Izuuus Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Patisa napisał(a):Prawdopodobnie. Musze jeszcze to obgadać z rodzicami... no ciekawe jaka będzie ich reakcja :razz: Trzyma kciuki żeby się zgodzili bo jak nie trzeba będzie tymczasu szykać ;) Quote
Patisa Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 Izuuus napisał(a):A wtedy Jaga do maja będzie u ciebie? Prawdopodobnie. Musze jeszcze to obgadać z rodzicami... no ciekawe jaka będzie ich reakcja :razz: Quote
Moniek193 Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 no Jaga trzymam kciuki najmocniej jak potrafie:loveu: Oby sie udalo.... :roll: :multi: Quote
Soema Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Dzielna jesteś. :) a nowy dom przeprowadzi jak coś sterylkę? Bo teraz trzeba się miesiąc wstrzymać...:roll: facetów można ciachać zawsze, niesprawiedliwe.. :roll: Quote
Soema Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Wiem, że Ci ciężko więc nie będę doradzać, bo pomóc nie mogę. Nie jestem wetem, doświadczenie mam małe.. Opieram się tylko na rozmowach z wetami i na tym co przeczytałam. Mam tylko nadzieję, że nie będzie sunia miała komplikacji... Bo te są w takich sytuacjach bardziej prawdopodobne, niż w innych. Jeśli dom by był sprawdzony, dobry i czuwała nad tym wszystkim Fundacja, to moim zdaniem lepiej się wstrzymać. Choć na pewno lepiej by było, żeby nie było powtórki Melodii i jej siostry.;) Najlepiej skonsultuj to z wetem, najlepiej by było z kilkoma. Jakie mają doświadczenia i co jest wg nich lepsze.. Szkoda by było, żeby sunia potem miała problemy nie do przeskoczenia. Swoją drogą, ona bardzo "pachnie" już? Niektóre suki, bardzo spokojnie cieczkę przechodzą i nie ma problemu z adoratorami.. Ja miałam to szczęście i u swojej suni i tymczasowej :) Quote
Patisa Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 [quote name='Soema']Dzielna jesteś. :) a nowy dom przeprowadzi jak coś sterylkę? Bo teraz trzeba się miesiąc wstrzymać...:roll: Miesiąc...? Spróbuję jednak zrobić to tak: podać jednak suce hormony przerywając cieczkę, a następnie ciachną. Chyba się wyrobimy do maja....:roll: Bo pisałam z Panią Zofią z SOS bokserom, która również zalecałaby raczej podanie hormonów niż sterylizację aborcyjną. No moim zdaniem również jest to mniejsze zło ( i kłopot) :roll: Jak myślicie? 6 tygodni po cieczce raczej czekać nie mogę, więc sterylizacja musi być wcześniej. A już z egzekwowaniem strylizacji PO adopcji to bywa naprawdę różnie... lepiej nie ryzykować i ciachnąć przed. facetów można ciachać zawsze, niesprawiedliwe.. :roll: Mojego kropkowanego faceta? Przyszłego Pana Reproduktora?!:eek2::eek2::eek2: Quote
bea_m Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 Patisa pozdrów MAMĘ odemnie i przekaż że powinna być dumna z TAKIEJ CÓRKI. Dobrze wychowała swoje dziecko :cool3: GRATULACJE!!!!!! Quote
ageralion Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Wpadam na watek, a tam same extra wiesci :Cool!::bigcool: Ja tez dolaczam sie do trzymania kciukow :kciuki: Quote
ageralion Posted April 21, 2009 Posted April 21, 2009 Hej hej. I co tam slychac u naszej slicznotki? :loveu: Quote
ageralion Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 Patisa ma ciezko z dostepem do dogo ale z tego co wiem, to sa telefony w sprawie Jagi :cool3: trzymajcie kciuki ;) Quote
Moniek193 Posted April 22, 2009 Posted April 22, 2009 ageralion napisał(a):Patisa ma ciezko z dostepem do dogo ale z tego co wiem, to sa telefony w sprawie Jagi :cool3: trzymajcie kciuki ;) :thumbs::thumbs: Quote
ageralion Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Wlasnie przeczytalam ogloszenie Jagi i mamy mala niescislosc :shake: Napisane jest w ogloszeniach "Jaga jest bardzo żywiołowa, uwielbia dzieci, na ich widok aż popiskuje." [SIZE=2]a z tego co wiem, patisa odsyla z kwitkiem tych, ktorzy dzieci posiadaja. Quote
Martens Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Może chodzi jej o to, że między dzieckiem 9-10 letnim a 2-latkiem jest róznica? Z tego co wiem, odmówiła rodzicom 2-latka - Jaga mimo sympatii do dzieci jest chyba dość żywiołowa i nieuważna, do takiego malucha niezbyt odpowiednia, i wypada to uściślić w ogłoszeniu ;) Quote
ageralion Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 A ja bym nie byla taka surowa. Tak male dziecko zawsze musi byc pod opieka rodzicow. Sadze, ze powinno sie sprawdzic takei domki, zobaczyc jak bardzo rodzce sa odpowiedzialni i swiadomi zagrozen. Do tego Jaga jest coraz bardziej posluszna i grzeczna, a 2 letnie dzieci zawsze musza byc pilnowane przy zabawie z psami. Ja kika dni temu tez strasznei sie balam, ze bardzo zywiolowy "kudłaty bokser" jest nieodpowiedni do domu z dwiema 2-u letnimi dziewczynkami. Okazalo sie, ze dogaduja sie super, bo rodzice w pelni swaidomie ucza corki i Bono wspolnego zycia pod jednym dachem :p Quote
Martens Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Też wydaje mi sie, że nie należy z miejsca skreślać każdego domu z dziećmi. Ale ostrożność wielka jest wskazana, nie tylko w kwestii bezpieczeństwa dzieci, ale i tego, czy w rodzinie z tak małymi dziećmi będzie wystarczająco dużo czasu na opiekę nad psem, na spacery, ruch. Quote
bea_m Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 [quote name='ageralion']uwielbia dzieci, na ich widok aż popiskuje." Z moich obserwacji bardziej tyczy sie to facetów. Na widok mężczyzn piszczała i rzucała się do całowania. Co do dzieci to Patisa ma 12 letniego brata. Może na jego widok też się tak zachowuje bo w końcu to facet :cool3: Quote
ageralion Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Patisa napisał(a):Dzwoniła do mnie dwa dni temu Pani z Łodzi, miała białą bokserkę, ale już odeszła. Być może byłby to dobry dom, ale ja nawet nie mogę tego sprawdzić, bo nie wiem czy Jaga wciąż szuka domu czy nie :placz: Powiedziałam Pani, że postaram sie skontaktować z Fundacją i że oddzwonię. Specjalnie przebiłam się do neta ( w internacie to cud!), poprosiłam o jakieś informacje....ale cisza zupełna. Wiem, sama nie zadzwoniłam, bo nie wiedziałam gdzie. Podałam swój num. ale ...nic.:roll: Kurcze, coraz więcej ludzi dzwonić i co ja mam im mówić?! Prosze o jakies wieści. Patisa nie dostalas odemnie smsa? Jesli ludzie dzwonia, to rozmawiaj i jak domek zapowiada sie odpowiedni dla Jagi, sprobuj zorganizowac wizyte przedadopcujna. Nic sie nie stanie, jak osoba polecana przez fundacje, nie dostanie akurat Twojej suni. Wazne, zeby Jaga znalazla idealny domek dla siebie. Quote
Patisa Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 [quote name='bea_m']Z moich obserwacji bardziej tyczy sie to facetów. Na widok mężczyzn piszczała i rzucała się do całowania. Co do dzieci to Patisa ma 12 letniego brata. Może na jego widok też się tak zachowuje bo w końcu to facet :cool3: A wiesz, zanim ona do mnie przyjechała to zrobiłyśmy wycieczkę po Płocku ( w pogoni za butami :shake:) i przy okazji przewinęło się kilkanaścioro dzieci. Na ich widok Jagusowa tak się rwała, piszczała, zaczęła czołgać sie w ich stronę...no masakra. Chyba kocha dzieci. Dziś dostała odrobaczenie. Wcale nie chce nam przybrać na wadze...:roll: Ale Pani wet. mnie pocieszała, ze może skoro ona jest takim żywiołowym psem to raczej nie dziwne.:diabloti: Kurczę... SOS bokserom wspomniało o tym chętnym, ale minał tydzień i ja nic nie wiem. Ja rozumiem, ze na pewno ludziska są strasznie zabiegane, ze nie jedna Jaga im siedzi "na karku" , ale ja naprawdę chciałabym wiedzieć coś więcej o tym chętnym. No na przykład to na ile jest to pewny dom? Dzwoniła do mnie dwa dni temu Pani z Łodzi, miała białą bokserkę, ale już odeszła. Być może byłby to dobry dom, ale ja nawet nie mogę tego sprawdzić, bo nie wiem czy Jaga wciąż szuka domu czy nie :placz: Powiedziałam Pani, że postaram sie skontaktować z Fundacją i że oddzwonię. Specjalnie przebiłam się do neta ( w internacie to cud!), poprosiłam o jakieś informacje....ale cisza zupełna. Wiem, sama nie zadzwoniłam, bo nie wiedziałam gdzie. Podałam swój num. ale ...nic.:roll: Kurcze, coraz więcej ludzi dzwonić i co ja mam im mówić?! Prosze o jakies wieści. Jeszcze tonight zawalę Was fotami :evil_lol: Pozdrawiam. Quote
Moniek193 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 ageralion napisał(a):Patisa nie dostalas odemnie smsa? Jesli ludzie dzwonia, to rozmawiaj i jak domek zapowiada sie odpowiedni dla Jagi, sprobuj zorganizowac wizyte przedadopcujna. Nic sie nie stanie, jak osoba polecana przez fundacje, nie dostanie akurat Twojej suni. Wazne, zeby Jaga znalazla idealny domek dla siebie. Wlasnie;)Bo potem te ludziska znajda obie inna sunie tamten sie rozmysli i zostaniesz znow bez chetnych:shake:Kto piewszy ten lepszy i juz:loveu: Foty foty czekam:multi: Quote
Patisa Posted April 24, 2009 Author Posted April 24, 2009 Moniek193 napisał(a):Wlasnie;)Bo potem te ludziska znajda obie inna sunie tamten sie rozmysli i zostaniesz znow bez chetnych:shake:Kto piewszy ten lepszy i juz:loveu: Foty foty czekam:multi: No niezupełnie. Jeśli fundacja już jej szuka domu to muszę się z nimi liczyć. Bo jeśli ten dom, który SOSy mają na oku okaże dobry, to nie mogę się na nich wypiąć d**** i powiedzieć, ze sama sobie znalazłam, bo to byłoby nie w porządku. Po prostu chce wiedzieć na ile pewny jets "ich" dom, co o nim już wiadomo, czy sama mam szukać, czy mówić ludziom "nieaktualne"?:???::Help_2: Quote
Moniek193 Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Patisa napisał(a):No niezupełnie. Jeśli fundacja już jej szuka domu to muszę się z nimi liczyć. Bo jeśli ten dom, który SOSy mają na oku okaże dobry, to nie mogę się na nich wypiąć d**** i powiedzieć, ze sama sobie znalazłam, bo to byłoby nie w porządku. Po prostu chce wiedzieć na ile pewny jets "ich" dom, co o nim już wiadomo, czy sama mam szukać, czy mówić ludziom "nieaktualne"?:???::Help_2: No moze i tak ale nie znaczy ze ten domek wypatrziny przez SOS jest najlepszy i pewny wiec innym ludziom nie odmawiaj a wrecz przeciwnie:evil_lol: Liczy sie dobro Jagi;) Trzymam kciuki:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.