Izuuus Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 I ja podniosę ;) Później poczytam i nadrobię wszystko ;) Quote
betka-sp Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 w górę piękna :loveu: i co??? był jakiś odzew....znalaż się domniemany właściciel???????? Quote
Patisa Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 betka-sp napisał(a):w górę piękna :loveu: i co??? był jakiś odzew....znalaż się domniemany właściciel???????? Nie i podejrzewam,z e takowego ni ma. Ja czytając ten wątek o roszeniach byłych właścicieli doszłam do jednego- na nic czekać nie warto. w świetle prawa przed upływem 2 lat i tak się mogą do mnie przysrać. teraz to się najbardziej martwię o to,z eby Jagę szybko wysterylizować, wyleczyc z zapalenia i hop siup do nowego domu. Rodzice na mnie warczą...:shake: Nawet dziś mi nie przepuścili i jak trafiła sie okazja przy wielkanocnym stole to potruli mi głowę.:grab::mdleje: Quote
Izuuus Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Trzeba będzie szybko ten nowy domek znależć. Daliście jeszcze jakieś ogłoszenia suni? Quote
Moniek193 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Patisa rodzice maja to do siebie ze uwielbiaja sie czepiac:shake:Tylko jak sami cos zrobia to sie slowem skargi odezwac nie wolno:shake:Np. dzis zaspalam do kosciola i zrobila sobie kucyka a moja mama sie na mnie wydarla ze ja sie nawet do kosciola uczesac nie umiem:mdleje:A chodzilo o to ze mi kilka wloskow sterczalo:cool1:Ja juz przywyklam do ich czestego narzekania, gledzenia itp. Wiec glowa do gory i szukamy domku;) Quote
Patisa Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Moniek193 napisał(a):Patisa rodzice maja to do siebie ze uwielbiaja sie czepiac:shake:Tylko jak sami cos zrobia to sie slowem skargi odezwac nie wolno:shake:Np. dzis zaspalam do kosciola i zrobila sobie kucyka a moja mama sie na mnie wydarla ze ja sie nawet do kosciola uczesac nie umiem:mdleje:A chodzilo o to ze mi kilka wloskow sterczalo:cool1:Ja juz przywyklam do ich czestego narzekania, gledzenia itp. Wiec glowa do gory i szukamy domku;) Widać wszyscy Boksiowi są prześladowani przez rodziców :cool3: Fajnie,z e nie tylko ja...ale nie fajnie, że Ty też :-( Nie no, ja to generalnie szydzę sobie z ich nadmuchanych pretensji, o ile one trafiają w moją osobę. Ale jeśli trafiają w moje psy... nie do końca potrafię opanować swoją wściekłość :razz: A oni dodatkowo widząc, że na mnie to działa, że aż łzy ze złości mam w oczach to mi dociskają... że kiedyś byłam "normalna" :lol: , albo (najbardziej wkurwiające) że jak pojadę do interka to mi te psy wywioza i wywalą gdzieś:eek2: :motz: Przykre, ale będe najszęśliwszym człowiekeiem na świcie, kiedy się wyprowadze od nich i bede miała włąsny kąt. Byle daleko. :roll: I będę brała sobie psy na DT, ile mi sie podoba i jak mi sie podoba... a nich ktos sprubuje powiedzien mi,z e jetsem głupia - no wykastruje!:evil_lol: SOS bokserom ma sie odezwać po świętach - rozuemiem ich, teraz to każdyw rodzinnym gronier( ja sobie sama z moimi psiorami w domu jetsem- wreszcie! :multi:) mam nadzieję, ze szybko cos sie znajdzie. Sprawa nie wygląda za fajnie( sprawa DT u mnie :shake: ) Wiem,z e beznadziejnie jęczę, ale ...no myślałam,z ę nie będzie tak źle. Nie wiem, może moi rodzice sie starzeją i im odwala? Przeciez pamiętam jak tata zawsze sam zgarniał psy z ulicy, co sie błąkały. Wprawdzie nigdy do domu ich nie brał, nie leczył...ale miały swoja bude i jedzonko. Myślałam, że jak zobaczą Jagę- bokserkę przeciez, oni zawsze "kochali" boksery, to im złośc przejdzie. Ale sie kurde pomyliłam:shake: I się przekonałam,z ę miłośc jets,a le tylko d sary, z tej miłości cieli ja rozmnażac, bo to taki cudny pies( chwała Bogu że ją wycięłam) i teraz mają do mnei pretensje, ze jej krzywde zrobiłąm. Z miłości maja wielkie ale gdy tzreba jechać z nia do weta... i strach pomyśleć ilu jets takich ludzi jak oni an świecie. Powinni wprowadzić do programu edukacji definicje słowa "miłość", bo naprawde nie każdy wie co to znaczy :shake: A Jagusowej przydała by sie jakaś karma lepsza, tucząca, bo chudzinka z niej. Nie szkielet, ale mogłaby być grupsza, ale kasy nie mam...:roll: i chyba pomyślę o tym dopiero po tym, jak Jaga będzie po leczeniu sterydami zapalenia atopowego skóry i po sterylizacji...:roll: Quote
bea_m Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Patisa napisał(a):Widać wszyscy Boksiowi są prześladowani przez rodziców :cool3: Dziewczsyny prześladowanie jest karalne :evil_lol: A tak na serio to rodzice chcą WaS dobrze wychować. Oni są odpowiedzialni za to kim/jacy będziecie w przyszłości. Patisa napisał(a):Przykre, ale będe najszęśliwszym człowiekeiem na świcie, kiedy się wyprowadze od nich i bede miała włąsny kąt. Byle daleko. :roll: Wydaje Ci się. Też tak daaaaawno temu myślałam. Od matczynego cyca trudno się jest odczepić :evil_lol: A jak tam dziewczynki? Quote
Patisa Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 Moniek193 napisał(a): Wiec sie nie przejmuj ja Cie wspieram:loveu: hehhee, dzięki ;) Quote
Patisa Posted April 13, 2009 Author Posted April 13, 2009 [quote name='bea_m']Oni są odpowiedzialni za to kim/jacy będziecie w przyszłości. No taa... bo nie daj Boże będę ratować jakieś tam psy. Powinnam być szarym obywatelem, nie wybijać się z szeregu, być jak Państwo. Ś. rozmnażać psy bez rodowdu i mieć zsyk. Bo jak powiedział mój tata: "dam Ci dobrą radę. W zyciu tzreba robić to, co przynosi zysk." Wydaje Ci się. Też tak daaaaawno temu myślałam. Od matczynego cyca trudno się jest odczepić :evil_lol: No to pogadamy jak sie odczepię. :p A jak tam dziewczynki? Żyją jeszcze :cool3: Nic szczegolnego się nie dzieje, zadncyh dopowiedzi, nikt nie pyta, nie interesuje się. Z suczka ani gorzej( odpukac) i ani lepiej( chuda jak była...mało je). Bea, robić plakaty? Quote
Moniek193 Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Patisa Mi tez sie zdaje ze jak sie wyprowadze od rodzicow to sie wreszcie uwolnie i moja mam mysli tak samo jak sie na mnie wkurza to juz by mnie na studia wyslala gdzies do gdanska najlepiej(ja mieszkam w Rzeszowie:diabloti:) Oczywiscie pozwala mi na 2 psa:multi:Jak sie wyprowadze:cool1: Czyli mi nie pozwala:loveu: I wogole ostatnio cos na wszytsko narzeka z tata:shake: Przed swietami poodkurzalam caly dom to przyszedl tata wydarl sie na mnie ze gdzies za szafka nie dojechalam i kurz lezy:mdleje:Albo wszyscy kochamy boksery kochamy nasza Sare ale jak cos to moj pies ja go wyprowadzam ja sprzatam ja karmie:huh:Poprostu padam nieraz:mdleje: Wiec sie nie przejmuj ja Cie wspieram:loveu: Quote
bea_m Posted April 13, 2009 Posted April 13, 2009 Patisa napisał(a):Bea, robić plakaty? Rób. Może nowy właściciel się w Płocku znajdzie to będziemy miały sunię pod ręką :eviltong: Quote
Yana Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Patisa, jeśli to atopia, to może będzie potrzebowała karmy dla alergików, zapytaj lekarza Quote
ageralion Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Pociesze Was apropo rodzicow. Oni sie zawsze czepiaja, taka ich rola. Nawet jak jestes "na swoim" to maja 3 grosze do dodania :eviltong: Moim rodzicielom nie powiedzialm (jeszcze), ze biore drugiego psiaka. Pogderaja napewno i to obie parki (przyszli tesciowie) ale to pozniej ;) Ogolnie, jak to mowia: "Masz miekie serce, musisz miec twarda du...e" I niestety to prawda. Sunia nie poradzila by sobie bez Waszej pomocy :p teraz jest ciezko ale pozniej sama radosc. Znajdziemy jej domek ;) Quote
Izuuus Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Oczywiście,że znajdziemy ;) Podnoszę, W górę Jagucha :multi: Quote
Moniek193 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Hop hop ageralion Nawet mnie nie strasz ze za 20 lat tez mi beda robili kazania o 2 psa:placz: :diabloti::diabloti: Quote
Patisa Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Wykapałam Jagową. Na grzbiecie białą jak śnieg, ale te miejsca pomarańczowe nie zeszły :placz: A wiecie, ze jak ją zamoczyłam to łapy miała czarne???:-oJak wyschły to znowu są pomarańczowe... to chyba po prostu przez skórę kolor przebija :placz: I mała ciekawostka - mam osobistych Śpiegów na dogomanii!:multi: Widać ludzie nie mają co robić, więc czytają wszystko co napisze i meldują rodzicom :p ( jakby Ci nie wiedzieli, że domu Jadze szukam :cool3: ) Tak więc niech Wam Bóg błogosławi drodzy Śpiedzy i Wesołych Świat!;) Na zdróweczko Wam! [SIZE=3] [SIZE=2]Tak więc...Jaga nadal bez domu, SOS milczy :roll: Help! Quote
ageralion Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Moniek193']Hop hop ageralion Nawet mnie nie strasz ze za 20 lat tez mi beda robili kazania o 2 psa:placz: Hehehe wszystko mozliwe :eviltong: Pewnie nie raz widzialas rozmowe dziadkow z rodzicami. Tez sie potrafia czepiac, chociaz rodzice dawno na swoim :evil_lol: [SIZE=3][SIZE=2]Tak więc...Jaga nadal bez domu, SOS milczy :roll: Help! Narazie nie ma nic wolnego dla niej, nic kompletnie :-( Sprobujmy moze zalozyc jej allegro/bazarek na hotelik czy cos. Moze plakaty poroznosic po wetach, sklepach zoologicznych. Probowalyscie z lokalna prasa? Patisa poczytaj troche o wizytach przed adopcyjnych, ktore zapewnie bedziesz chciala przeprowadzic sama, jesli domek znajdzie sie w Waszej okolicy ;) Quote
Patisa Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 ageralion napisał(a): Patisa poczytaj troche o wizytach przed adopcyjnych, ktore zapewnie bedziesz chciala przeprowadzic sama, jesli domek znajdzie sie w Waszej okolicy ;) A masz jakiegoś linka do poczytania? Quote
ageralion Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 [quote name='Patisa']A masz jakiegoś linka do poczytania? Napewno rozne dzialy Dogo, wstepnie polecam: Domy tymczasowe - Dogomania Forum Schroniska & adopcje - Dogomania Forum http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarne-kwiatki-czyli-komu-nie-dawac-psa-na-kogo-warto-uwazac-117540/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/spis-stron-ogloszeniowych-post-1-2-a-122313/ http://www.dogomania.pl/forum/f28/abc-adopcji-przez-dogo-w-zarysie-vademecum-adopcyjne-jak-ustrzec-sie-przed-bledami-25135/ http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=14 Wiem, ze tego sporo ale Dogomania to naprawde kopalnia wiedzy ;) Quote
Patisa Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 Mam prośbę... porozgłaszajcie to w swoich okolicach, dobrze? A nóż, może ktoś się trafi?:roll: Quote
Patisa Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 ageralion chce Cie pocieszyć - dopiero co wyadoptowałam dwie suczki ( watek jest tu gdzieś na dogo ;) ) i wszystko jest ok( odpukać) . Były rozmowy przed adopcyjne, były wizyty przed adopcyjne. Wprawcie wizyt PO nie było, ale mam kontakt z tymi ludźmi, zdjęcia suczek. Były umowy adopcyjne. Także nie jest aż tak źle, pierwszemu lepszemu suni nie oddam ;) Ale póki co, nie mam nawet z kim gadać...:roll: Błagam pytajcie znajomych, może ktoś jednak sie napatoczy, ktoś kto by boksię chciał? Jest cudowna: milutka, przytulaśna, buziakowa. Taki mały pieszczek. łagodna do ludzi i samców. :loveu: Miała jechac dzisiajz e mną do Płocko do weta... ale nie zdążymy.:placz: Coś tak patzre, ze chyba cieczka jej się zaczyna- jesli tak to akmień z serca!:multi: Myślicie,z e nie zaszkodza jej tabletki hormonalne? Mam Froda, to beda istne Sajgonki...:placz: A tak, podałabym jej anjchętniej hormony, potem ciach i psina bezpieczna :cool3: Marwię się, bo dzisiaj znalazłam z siostrą u niej ajkiegoś dziwnego guza na sutkach :-o nie duzy, ale coś mi sie to nie podoba. Wet musi obejrzec. Mam nadzieję,z ę w pt, jak po mnie przyjada, to przyjada z Jaga, wtedy obejrzy ją wet, zobaczymy co powie:roll: Plakaty odxeruję jutro, bo nie mam paiperi w domu akurat. Ale dobrze, ze starczyło chociaż żeby wydrukowac te jeden. Musze poszukać jeszcze jakiegoś papieru, bo przyokazji Milorda( dalmatyńczyka w potrzebie) mogłabym porozgłaszać;) Quote
Moniek193 Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Pati sie jak zwykle rozpisala:diabloti: Widzisz mozlwe ze to jednak cieczka:cool3:Chyba pierwszy raz sie tak na widok cieczki ucieszysz:evil_lol: A ze Ty psa w zle rece nie oddasz to my chyba wszyscy wiemy:loveu: Quote
Patisa Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 [quote name='ageralion']Hmmmm kiedys pisalam cos o dobrych rekach w jakie trafila Jaga?? :eviltong: No o teraz tylko pozostaje znalezc kandydata na nowy domek. Ręce...ahaha... jakoś mi ostatnio takie się suche zrobiły. Krem muszę jakiś dobry kupić :eviltong::lol: Tak, domek szukamy, zaciskać pasa i niuchać...;) Mnie już brzuch boli od zaciskania pasa a nos to mi zaraz odleci. Iiii...przypomniałam sobie! dostałam linki kiedyś od Majqi do różnych stron z ogłoszeniami dla potrzebujących psów. Wtedy nie wszędzie mnie chcieli, ale teraz to muszą chcieć!:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.