Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

betka-sp napisał(a):
w górę piękna :loveu:

i co??? był jakiś odzew....znalaż się domniemany właściciel????????

Nie i podejrzewam,z e takowego ni ma.

Ja czytając ten wątek o roszeniach byłych właścicieli doszłam do jednego- na nic czekać nie warto. w świetle prawa przed upływem 2 lat i tak się mogą do mnie przysrać. teraz to się najbardziej martwię o to,z eby Jagę szybko wysterylizować, wyleczyc z zapalenia i hop siup do nowego domu.

Rodzice na mnie warczą...:shake:
Nawet dziś mi nie przepuścili i jak trafiła sie okazja przy wielkanocnym stole to potruli mi głowę.:grab::mdleje:

Posted

Patisa rodzice maja to do siebie ze uwielbiaja sie czepiac:shake:Tylko jak sami cos zrobia to sie slowem skargi odezwac nie wolno:shake:Np. dzis zaspalam do kosciola i zrobila sobie kucyka a moja mama sie na mnie wydarla ze ja sie nawet do kosciola uczesac nie umiem:mdleje:A chodzilo o to ze mi kilka wloskow sterczalo:cool1:Ja juz przywyklam do ich czestego narzekania, gledzenia itp. Wiec glowa do gory i szukamy domku;)

Posted

Moniek193 napisał(a):
Patisa rodzice maja to do siebie ze uwielbiaja sie czepiac:shake:Tylko jak sami cos zrobia to sie slowem skargi odezwac nie wolno:shake:Np. dzis zaspalam do kosciola i zrobila sobie kucyka a moja mama sie na mnie wydarla ze ja sie nawet do kosciola uczesac nie umiem:mdleje:A chodzilo o to ze mi kilka wloskow sterczalo:cool1:Ja juz przywyklam do ich czestego narzekania, gledzenia itp. Wiec glowa do gory i szukamy domku;)


Widać wszyscy Boksiowi są prześladowani przez rodziców :cool3:
Fajnie,z e nie tylko ja...ale nie fajnie, że Ty też :-(

Nie no, ja to generalnie szydzę sobie z ich nadmuchanych pretensji, o ile one trafiają w moją osobę. Ale jeśli trafiają w moje psy... nie do końca potrafię opanować swoją wściekłość :razz:
A oni dodatkowo widząc, że na mnie to działa, że aż łzy ze złości mam w oczach to mi dociskają... że kiedyś byłam "normalna" :lol: , albo (najbardziej wkurwiające) że jak pojadę do interka to mi te psy wywioza i wywalą gdzieś:eek2:
:motz:
Przykre, ale będe najszęśliwszym człowiekeiem na świcie, kiedy się wyprowadze od nich i bede miała włąsny kąt. Byle daleko. :roll:
I będę brała sobie psy na DT, ile mi sie podoba i jak mi sie podoba... a nich ktos sprubuje powiedzien mi,z e jetsem głupia - no wykastruje!:evil_lol:

SOS bokserom ma sie odezwać po świętach - rozuemiem ich, teraz to każdyw rodzinnym gronier( ja sobie sama z moimi psiorami w domu jetsem- wreszcie! :multi:)
mam nadzieję, ze szybko cos sie znajdzie. Sprawa nie wygląda za fajnie( sprawa DT u mnie :shake: )

Wiem,z e beznadziejnie jęczę, ale ...no myślałam,z ę nie będzie tak źle. Nie wiem, może moi rodzice sie starzeją i im odwala?
Przeciez pamiętam jak tata zawsze sam zgarniał psy z ulicy, co sie błąkały. Wprawdzie nigdy do domu ich nie brał, nie leczył...ale miały swoja bude i jedzonko.
Myślałam, że jak zobaczą Jagę- bokserkę przeciez, oni zawsze "kochali" boksery, to im złośc przejdzie.

Ale sie kurde pomyliłam:shake:

I się przekonałam,z ę miłośc jets,a le tylko d sary, z tej miłości cieli ja rozmnażac, bo to taki cudny pies( chwała Bogu że ją wycięłam) i teraz mają do mnei pretensje, ze jej krzywde zrobiłąm. Z miłości maja wielkie ale gdy tzreba jechać z nia do weta... i strach pomyśleć ilu jets takich ludzi jak oni an świecie.

Powinni wprowadzić do programu edukacji definicje słowa "miłość", bo naprawde nie każdy wie co to znaczy :shake:

A Jagusowej przydała by sie jakaś karma lepsza, tucząca, bo chudzinka z niej. Nie szkielet, ale mogłaby być grupsza, ale kasy nie mam...:roll:
i chyba pomyślę o tym dopiero po tym, jak Jaga będzie po leczeniu sterydami zapalenia atopowego skóry i po sterylizacji...:roll:

Posted

Patisa napisał(a):
Widać wszyscy Boksiowi są prześladowani przez rodziców :cool3:

Dziewczsyny prześladowanie jest karalne :evil_lol: A tak na serio to rodzice chcą WaS dobrze wychować. Oni są odpowiedzialni za to kim/jacy będziecie w przyszłości.

Patisa napisał(a):
Przykre, ale będe najszęśliwszym człowiekeiem na świcie, kiedy się wyprowadze od nich i bede miała włąsny kąt. Byle daleko. :roll:


Wydaje Ci się. Też tak daaaaawno temu myślałam. Od matczynego cyca trudno się jest odczepić :evil_lol:
A jak tam dziewczynki?

Posted

[quote name='bea_m']Oni są odpowiedzialni za to kim/jacy będziecie w przyszłości.
No taa... bo nie daj Boże będę ratować jakieś tam psy.
Powinnam być szarym obywatelem, nie wybijać się z szeregu, być jak Państwo. Ś. rozmnażać psy bez rodowdu i mieć zsyk.
Bo jak powiedział mój tata: "dam Ci dobrą radę. W zyciu tzreba robić to, co przynosi zysk."



Wydaje Ci się. Też tak daaaaawno temu myślałam. Od matczynego cyca trudno się jest odczepić :evil_lol:

No to pogadamy jak sie odczepię. :p

A jak tam dziewczynki?


Żyją jeszcze :cool3:
Nic szczegolnego się nie dzieje, zadncyh dopowiedzi, nikt nie pyta, nie interesuje się. Z suczka ani gorzej( odpukac) i ani lepiej( chuda jak była...mało je).

Bea, robić plakaty?

Posted

Patisa Mi tez sie zdaje ze jak sie wyprowadze od rodzicow to sie wreszcie uwolnie i moja mam mysli tak samo jak sie na mnie wkurza to juz by mnie na studia wyslala gdzies do gdanska najlepiej(ja mieszkam w Rzeszowie:diabloti:)
Oczywiscie pozwala mi na 2 psa:multi:Jak sie wyprowadze:cool1: Czyli mi nie pozwala:loveu: I wogole ostatnio cos na wszytsko narzeka z tata:shake:
Przed swietami poodkurzalam caly dom to przyszedl tata wydarl sie na mnie ze gdzies za szafka nie dojechalam i kurz lezy:mdleje:Albo wszyscy kochamy boksery kochamy nasza Sare ale jak cos to moj pies ja go wyprowadzam ja sprzatam ja karmie:huh:Poprostu padam nieraz:mdleje:
Wiec sie nie przejmuj ja Cie wspieram:loveu:

Posted

Pociesze Was apropo rodzicow. Oni sie zawsze czepiaja, taka ich rola. Nawet jak jestes "na swoim" to maja 3 grosze do dodania :eviltong: Moim rodzicielom nie powiedzialm (jeszcze), ze biore drugiego psiaka. Pogderaja napewno i to obie parki (przyszli tesciowie) ale to pozniej ;)

Ogolnie, jak to mowia: "Masz miekie serce, musisz miec twarda du...e" I niestety to prawda. Sunia nie poradzila by sobie bez Waszej pomocy :p teraz jest ciezko ale pozniej sama radosc. Znajdziemy jej domek ;)

Posted

Wykapałam Jagową. Na grzbiecie białą jak śnieg, ale te miejsca pomarańczowe nie zeszły :placz:
A wiecie, ze jak ją zamoczyłam to łapy miała czarne???:-oJak wyschły to znowu są pomarańczowe... to chyba po prostu przez skórę kolor przebija :placz:

I mała ciekawostka - mam osobistych Śpiegów na dogomanii!:multi:
Widać ludzie nie mają co robić, więc czytają wszystko co napisze i meldują rodzicom :p ( jakby Ci nie wiedzieli, że domu Jadze szukam :cool3: )

Tak więc niech Wam Bóg błogosławi drodzy Śpiedzy i Wesołych Świat!;)
Na zdróweczko Wam!

[SIZE=3]
[SIZE=2]Tak więc...Jaga nadal bez domu, SOS milczy :roll:

Help!

Posted

[quote name='Moniek193']Hop hop
ageralion Nawet mnie nie strasz ze za 20 lat tez mi beda robili kazania o 2 psa:placz:

Hehehe wszystko mozliwe :eviltong: Pewnie nie raz widzialas rozmowe dziadkow z rodzicami. Tez sie potrafia czepiac, chociaz rodzice dawno na swoim :evil_lol:

[SIZE=3][SIZE=2]Tak więc...Jaga nadal bez domu, SOS milczy :roll:

Help!


Narazie nie ma nic wolnego dla niej, nic kompletnie :-( Sprobujmy moze zalozyc jej allegro/bazarek na hotelik czy cos. Moze plakaty poroznosic po wetach, sklepach zoologicznych. Probowalyscie z lokalna prasa? Patisa poczytaj troche o wizytach przed adopcyjnych, ktore zapewnie bedziesz chciala przeprowadzic sama, jesli domek znajdzie sie w Waszej okolicy ;)

Posted

ageralion napisał(a):
Patisa poczytaj troche o wizytach przed adopcyjnych, ktore zapewnie bedziesz chciala przeprowadzic sama, jesli domek znajdzie sie w Waszej okolicy ;)


A masz jakiegoś linka do poczytania?

Posted

ageralion chce Cie pocieszyć - dopiero co wyadoptowałam dwie suczki ( watek jest tu gdzieś na dogo ;) ) i wszystko jest ok( odpukać) .

Były rozmowy przed adopcyjne, były wizyty przed adopcyjne. Wprawcie wizyt PO nie było, ale mam kontakt z tymi ludźmi, zdjęcia suczek.
Były umowy adopcyjne.

Także nie jest aż tak źle, pierwszemu lepszemu suni nie oddam ;)

Ale póki co, nie mam nawet z kim gadać...:roll:

Błagam pytajcie znajomych, może ktoś jednak sie napatoczy, ktoś kto by boksię chciał?

Jest cudowna: milutka, przytulaśna, buziakowa. Taki mały pieszczek. łagodna do ludzi i samców. :loveu:

Miała jechac dzisiajz e mną do Płocko do weta... ale nie zdążymy.:placz:
Coś tak patzre, ze chyba cieczka jej się zaczyna- jesli tak to akmień z serca!:multi:
Myślicie,z e nie zaszkodza jej tabletki hormonalne? Mam Froda, to beda istne Sajgonki...:placz:
A tak, podałabym jej anjchętniej hormony, potem ciach i psina bezpieczna :cool3:

Marwię się, bo dzisiaj znalazłam z siostrą u niej ajkiegoś dziwnego guza na sutkach :-o nie duzy, ale coś mi sie to nie podoba. Wet musi obejrzec.

Mam nadzieję,z ę w pt, jak po mnie przyjada, to przyjada z Jaga, wtedy obejrzy ją wet, zobaczymy co powie:roll:

Plakaty odxeruję jutro, bo nie mam paiperi w domu akurat. Ale dobrze, ze starczyło chociaż żeby wydrukowac te jeden.
Musze poszukać jeszcze jakiegoś papieru, bo przyokazji Milorda( dalmatyńczyka w potrzebie) mogłabym porozgłaszać;)

Posted

Pati sie jak zwykle rozpisala:diabloti:
Widzisz mozlwe ze to jednak cieczka:cool3:Chyba pierwszy raz sie tak na widok cieczki ucieszysz:evil_lol:

A ze Ty psa w zle rece nie oddasz to my chyba wszyscy wiemy:loveu:

Posted

[quote name='ageralion']Hmmmm kiedys pisalam cos o dobrych rekach w jakie trafila Jaga?? :eviltong: No o teraz tylko pozostaje znalezc kandydata na nowy domek.

Ręce...ahaha... jakoś mi ostatnio takie się suche zrobiły. Krem muszę jakiś dobry kupić :eviltong::lol:

Tak, domek szukamy, zaciskać pasa i niuchać...;)
Mnie już brzuch boli od zaciskania pasa a nos to mi zaraz odleci.

Iiii...przypomniałam sobie! dostałam linki kiedyś od Majqi do różnych stron z ogłoszeniami dla potrzebujących psów. Wtedy nie wszędzie mnie chcieli, ale teraz to muszą chcieć!:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...