Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jaga ma dom!:multi:


.............................................********..................................................................................



Zbieramy na sterylizację Jagi. Na chwilę obecną tylko takie koszty nas czekają. Fundacja SOS bokserom zaoferowała swoją pomoc w tej sprawie.
Ale jak wiadomo, wszystkie fundacje, a więc i SOS bokserom, utrzymują się głównie z datków dobrych ludzi.
Bokserów, które potrzebują pomocy jest cała masa, niestety.:placz:
Gdybym była wstanie zasponsorować Jadze sterylizację, na pewno nie naciągałabym na kolejne wydatki fundacji.
Ale jest inaczej...:-(

Dlatego apeluje do wszystkich, którzy to czytają:
Proszę o wsparcie. Wpłacajcie chociażby po 5zł na konto Fundacji SOS bokserom, z dopiskiem "JAGA".
Liczy się każda pomoc.

Koto Fundacji:
Fundacja "SOS bokserom"
ul. Mrówcza 77a
04-857 Warszawa
KRS: 0000318908
REGON: 141669113
NIP: 952-206-26-60

nr konta:
06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
nr konta w standardzie IBAN :
PL 06 1500 1012 1210 1015 2421 0000
kod SWIFT: KRDBPLPW

Dopisek: Jaga

Z góry dziękuję!:Rose:







Idę dzisiaj rano do szkoły, zdążyłam przejść z 100 m i przy szkole, obok której przechodziłam, zobaczyłam małą, wystraszoną, trzęsąca się białą boksereczkę. Śpieszyło mi się, więc poszłam dalej.

Jednak w szkole byłam w stanie usiedzieć tylko dwie godz., zerwała się i poszłam pod tamtą szkołę. Małej nie było.
Zaczęłamją szukać, znalazłam za barem. Nie dała mi do siebie podejść, bo warczała.

Niewiele myśląc pobiegłam po Beatę ( zarejestrowana jako bea :p ). Bea tylko jęknęła " a miał być taki piękny dzień", po czym obie pobiegłyśmy po suczkę. Bea, mimo powarkiwać bokserki, zaczęła ją obmacywać, co zaowocowało tym, ze po 5 min. mała już wszystkim sama lizała twarze :cool3:

Kupiłam jej smycz i obrożę, przekoczowałyśmy u Beaty na na sklepie z 6h, teraz mała jest u mnie.

Ma nie więcej niż rok.
Niewielka, do kolan.
Chyba ma grzyba na skórze.
Nie ma chipa.
Jest albo tuż po albo tuż przed cieczką, także konieczna szybka sterylizacja.
Zna komendy : siad, waruj, łapa, daj głos.


Charakter:
wesoła, bardzo żywa - wręcz z ADHD,
uwielbia dzieci, na ich widok aż popiskuje,
ponieważ nie może usiedzieć w miejscu, przydałby się dom z ogrodem, bo w mieszkaniu może być ciężko.

Gdyby nie te komendy, byłabym pewna, ze wywalił ją jakiś pseudo hodowca, bo suczka była brudna, wyglądała jakby stała w kojcu pełnym gówna:-o
Raczej nie była trzymana w domu, bo chodzi i mi dom posikuje :placz:

Tak więc porozgłaszamy po Płocku, ze znaleziono suczkę, ale na chwilę obecna
szukamy domu dla Jagi
( imie od Lo im. Jaggielońskiego, bo tam ją znalazłam;) )





  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mała jest u mnie na DT. Nie może być nieskończenie, powiem więcej, musi szybko znaleźć dom.

Sama w domu mam dwa psy, Frodo ja akceptuje, napastuje, bo suczka ładnie mu pachnie. Sarze jeszcze nie pokazywałam Jagi. I w sumie - nie wiem jak to zrobię:placz:












Posted

[quote name='Yana']Patisa a zgłosiłaś suczkę do fundacji zajmujących się adopcjami bokserów ?
Yana, napisałam na boxer forum.

Nie wiem do końca co robić, czy szukać nowego domu, czy starego? :roll:

Posted

[quote name='Moniek193']Boksia:roll:Moja slabosc:placz:

No właśnie moja też :razz:


Dobrze ze sa tacy ludzie jak Ty co to wezma malenstwo i sie zaopiekuja:roll:

Moniek, jacy ludzie?
Przecież ja chodzę do liceum, siedzę cały tydzień w internacie, mam dwa duże psy...nie wiem jak to będzie, ale po prostu nie umiałam jej tam zostawić.

A ten mały głuptas jest strasznie żywy, kręci się jakby miała jakieś hemoroidy :razz: tylko szkoda, ze oprócz tych komend to ona nie przychodzi na zawołanie,w ogóle :/

Posted

Pierw trzeba by zrobić ogłoszenia czy komuś nie uciekła.. skoro nie wraca na zawołanie :roll: a potem ogłoszenia, ogłoszenia.. Napisz do boksiowych fundacji może pomogą.. Ona jest młoda i ładna, ma duuże szanse.

Posted

idę spać. :roll:
bea miała zerknąć na stronie Płocka, może tam ktoś dał ogłoszenie o zaginięciu?
Ja jutro porobię ogłoszenia... najfajniej byłoby, gdyby znalazł sie dobry, poprzedni właściciel :roll:

Posted

moze z tym szczeniecym ADHD komus zwiala. Wyglada na fotkach jak zadbany pies. To ze brudna nic nie znaczy, biala w koncu ;) moja mloda tez ciagle jeszcze posikuje w domu, taki juz chyba urok nadpobudliwych psiakow. Z wiekiem pewnie przejdzie. Cos czuje ze po ogloszeniach i wlasciciel sie znajdzie. Zglaszalyscie ja w schronisku?

Posted

Patisa napisał(a):
Yana, napisałam na boxer forum.

Nie wiem do końca co robić, czy szukać nowego domu, czy starego? :roll:



znając życie, to raczej stary się nie znajdzie :shake: trzeba szukać nowego

Posted

jessssu...piekna lalka ;);););) może faktycznie komuś zwiała.......boksie czasem są takie nieusłuchane wariaty :razz: A jak ona do inndych psów?? suk..kotów.......???????? wiadomo już co ze skórą?? ktoś ją ogladał???

Posted

Tez wlasnie mialam zapytac czy ogladal ja wet. Moze ma czipa. Sunia wyglada na zadbana.

Yana mam nadzieje, ze sie mylisz :eviltong: i jest gdzies wlasciciel, ktory szuka suni i wariuje z niepokoju o nia.

A i jeszcze jedno mi do glowy wpadlo. Znaleziony pies musi przebywach jakos 2 tyg w DT zanim odda sie go do adopcji. Jesli sie myle prosze o sprostowanie.

Posted

ageralion napisał(a):
Tez wlasnie mialam zapytac czy ogladal ja wet. Moze ma czipa. Sunia wyglada na zadbana.


A już ci że tak. Zawezwałyśmy straż miejską z czytnikiem. Czipa nie ma. Wet ją oglądał . W uszach bagno więc wyczyszczone. Nie miała pcheł ale za to już kleszcze na niej siedziały i jeden wpity :cool3: Wet stwierdził że ma atopowe zapalenie skóry ale jakoś mi tak to nie pasi. Jest równo herbaciana na wszywstkich łapach i podwoziu. Myślę że te zapalenie skóry to zmyje się wodą i szamponem. Śmierdziała niemiłosiernie.

Moim zdaniem jest chuda ale ja mam troche inne wyobrażenie od Patisi jak pies powinien wyglądać .:eviltong:

Przytulaśna niesamowicie. Jutro będę się musiała tłumaczyć tz jak wróci. Mam ręce i cycki podrapane, na udzie 5 siniorów wielkości łapki. Bo ona chciała caly czas buzi i na kolanka :placz: a śmierdziała niemiłosiernie.

Myślę że może siedziała w kojcu. A tych komend to można nauczyć w trakcie spaceru.

Pati ja się zajmę szukaniem starych właścicieli. Wczoraj dałam ogłoszenie na plocmanie. Dzisiaj zadzwonie do schronu i podzwonie po wetach.

Posted

może pokąpać ja raz i drugi czymś na grzyba?? nie zaszkodzi....a może pomoże :razz:......... może faktyczni w kojcu siedziała i stad ten smrodek :oops: kurcze...szkoda laleczki.............

Posted

Z Frodem się dogaduje bez problemu ( bo Frodowi ładnie pachnie :razz:) ale do Sary jest strasznie narwana. A moja sucza jak nigdy spokojniutka, grzeczniutka...a tamto białastwo chciało ją pożreć :mad:

Nie wiem co jest małej, ale szczy niemiłosiernie, w dodatku, zadzierając nogę do góry. Sika dosłownie co kilka minut, przy czym pije ogromne ilości wody.
W dodatku zaczęło mnie zastanawiać to, ze szybko się męczy i dyszy jakby przebiegła ze 100Km :razz:

W tej chwili siedzi w sarowym boksie. I najgorsze, ze chyba rodzice do domu mi jej wpuścić nie dadzą, przez noc prawie nas zasikała :placz:
Niestety, oprócz tych komend, które nie zawsze wykonuje, jets głucha jak pień gdy się ją woła, może dlatego, ze nas nie zna? no mnie już troszkę kojarzy i chyba jets ciut lepiej. :roll:
A na chrupki w ogóle nie reaguje, bo chiałam z nią poćwiczyć :placz:

Usiłowałam z siostrą wyprać jej mordę mokrą szmatką i super wybielającym szamponem Froda, ale nie zeszło :-o Trochę tylko brud się zmył, ale morda jak była pomarańczowa tak jest, więc to może jednak jest to zapalenie?

Za 4 dni spróbujemy ją wykąpać. Teraz nie możemy, bo krople miała napuszczane od kleszczy. :mdleje:

Kurde, a już tak się łudziłam, ze się z Sara dogadają...a tu dupa :shake:

Posted

Moja tak sikala jak ja zapalenie pecherza zlapalo. Doslownie moje mieszkanie wygladalo jak jedna wielka kaluza. I tez pila duzo wody.

Co do podnoszenia nogi, moze wychowywala sie z psem. Znam suki, ktore jako mlode zaczynaly nasladowac psa z ktorym mieszkaly :evil_lol:

Posted

Hej:loveu:No widze ze bialasek sie rozgoscil:evil_lol:Oby nie na dlugo bo domek pilnie poszukiwany;)Dobrze ze chociaz z Frodkiem sie dogaduje;) A z tym zapaleniem to chyba najlepiej wet stwierdzi:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...