Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To moje ogłoszenie o Nikusi dałam na Warszawę - Rembertów. I wczoraj zadzwonił pan, jakoś tak przed 22.00 - czy mogą przyjść ze swoim psem, by poznać oba psiaki. Nie doczytał, że mieszkam nie w Rembertowie, choć od tego teraz każde ogłoszenie zaczynam!... Dom z ogrodem, pies bardzo podobny do Nikusi, pani w domu, pan pracuje.... Ale odległość, no trudno. Choć pan zna te moje tereny, i Maków, i Przasnysz, i Krasnosielc.

Dziś rano telefon - ten pan pracuje w terenie i teraz jest 10 km ode mnie, czy możemy podjechać do kojca i zobaczyć Nikusię? No pewnie! Spakowałam smycz i miskę jeszcze ciepłego domowego jedzenia, i pojechałam z panem pod gminny kojec. Nika poznała mnie, radość była ogromna, skakała, lizała po twarzy, do tego pana tez cieszyła się. Pospacerowaliśmy chwilkę, i wróciła do kojca z dobrym jedzonkiem.

I czekam na decyzję państwa, bo jednak pani chce przyjechać ze swoim psem, i zobaczyć reakcję na Nikusię. Kiedy?...nie wiem...

Posted
Dnia 10.01.2022 o 20:24, CZETKA napisał:

Moze potrzebuja troche wiecej czasu, jak pan ostatnio dzwonil ok. 22.00 to jeszcze wszystko mozliwe. Trzymam kciuki!🤞

też mam taką nadzieję

  • Like 1
Posted

Nie wytrzymałam i zapytałam SMSem, czy podjęta została jakaś decyzja, i chodziło mi raczej o termin przyjazdu państwa z psem. Dostałam dwie długie wypowiedzi SMSowe pana, i wreszcie telefon - przyjadą w sobotę lub niedzielę. Ale co się nagadał, to jego, taki trochę maruda z niego.

Tomek zaraz zadzwonił do kierownika gospodarki komunalnej i poprosił, by nie wydali suczki nikomu, że zarezerwowana. 

  • Like 2
Posted

Super, oby psy się zaakceptowały.

Z doświadczenia wiem, że na ogół panowie marudy, gadatliwi są dobroduszni. Oby sie sprawdziło i  z panem.

A skąd on jest? Ma rodzinę?

Posted
Dnia 10.01.2022 o 20:51, Poker napisał:

Super, oby psy się zaakceptowały.

Z doświadczenia wiem, że na ogół panowie marudy, gadatliwi są dobroduszni. Oby sie sprawdziło i  z panem.

A skąd on jest? Ma rodzinę?

Ludzie w moim wieku. Facet ma żonę, bo z nią rozmawiał już w trakcie spaceru z Niką, żeby wsiadła w samochód i przyjechała zaraz z psem. Ale pani tłumaczyła, ze wnuczkę z przedszkola musi odebrać.

Dnia 10.01.2022 o 21:45, rozi napisał:

Ludzie od wyżłów bywają gadatliwi. Ci starsi.

Do tego facet taki jakiś drętwy, bez poczucia humoru, ale widać po pytaniach i opowieściach o poprzednich psach, ze solidna firma. Z resztą sam ma firmę, sprawdziłam sobie w googlach. I chyba nie biedni ci ludzie.

Dnia 10.01.2022 o 23:06, Aldrumka napisał:

No to czekamy na weekend 🙂

no tak, nie ma wyjścia.

Posted
Dnia 13.01.2022 o 16:32, malagos napisał:

Nikusia dziś została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie i ponownie odrobaczona.

Czekamy sobie spokojnie (?) na wizytę państwa.

malagosku, nie obgryzaj paznokci.

Dzielna Nikusia.

  • Like 1
Posted

To sobie czekam na wiadomosc, czy i kiedy państwo przyjadą. Nie, żebym się jakoś denerwowała, czy coś......

Cholera! Siedzę jak na szpilkach!!!

Posted
Dnia 14.01.2022 o 18:55, rozi napisał:

Wywal szpilki, to ładna sunia, lekko nawiedzona, ale zaraz się mogą następni ludzie odezwać z ogłoszeń.

na razie nikt nie pyta o nią  😞

Zadzwonił ten pan. Musiałam bardzo, ale to bardzo trzymać nerwy na wodzy, by po prosu nie rozłączyć czy powiedzieć słowa niekulturalne. Wracał z delegacji samochodem i nadal dywagował, czy zabrać Nikę, czy nie. A jak zostaje w domu? a czy jego pies ją zaakceptuje? a opowieściom o psie, żonie siostrzeńcu, o psie siostrzeńca, a nie, przepraszam, żony siostrzeńca,  nie było końca...aż wreszcie przerwałam i poprosiłam o decyzję w kwestii przyjazdu, czy i kiedy. . I się pożegnałam. Dawno mnie rozmowa tak nie wykończyła, bo podświadomie na nią czekałam, i miałam już próbkę z poniedziałku. Gdyby tylko były zapytania o Nikę, wcale bym nie gadał z tym bucem.

Posted

Gosiu, a może warto ją zaczipować przed oddaniem. Temu panu czy innemu.. Masz czipy, Tomek mógłby wstrzyknąć, a ja zarejestruję. Zrobimy zrzutkę na wątku i uzbiera się 45 zł. Ja na początek mogę dać dyszkę.

Wyżły to psy myśliwskie. Nigdy nie wiadomo gdzie pobiegnie.

  • Like 2
Posted
Dnia 14.01.2022 o 19:45, malagos napisał:

poprosiłam o decyzję w kwestii przyjazdu, czy i kiedy. . I się pożegnałam. Dawno mnie rozmowa tak nie wykończyła, bo podświadomie na nią czekałam, i miałam już próbkę z poniedziałku. Gdyby tylko były zapytania o Nikę, wcale bym nie gadał z tym bucem.

I co odpowiedział?

Biedna TY

Ja też dam dyszkę

  • Like 1
Posted
Dnia 14.01.2022 o 19:45, malagos napisał:

na razie nikt nie pyta o nią  😞

Zadzwonił ten pan. Musiałam bardzo, ale to bardzo trzymać nerwy na wodzy, by po prosu nie rozłączyć czy powiedzieć słowa niekulturalne. Wracał z delegacji samochodem i nadal dywagował, czy zabrać Nikę, czy nie. A jak zostaje w domu? a czy jego pis ją zaakceptuje? a opowieściom o psie, żonie siostrzeńcu, o psie siostrzeńca, a nie, przepraszam, żony siostrzeńca,  nie było końca...aż wreszcie przerwałam i poprosiłam o decyzję w kwestii przyjazdu, czy i kiedy. . I się pożegnałam. Dawno mnie rozmowa tak nie wykończyła, bo podświadomie na nią czekałam, i miałam już próbkę z poniedziałku. Gdyby tylko były zapytania o Nikę, wcale bym nie gadał z tym bucem.

Chrzanić go.

  • Like 1
Posted
On 1/14/2022 at 8:51 PM, Poker said:

I co odpowiedział?

Biedna TY

Ja też dam dyszkę

 

On 1/14/2022 at 8:55 PM, Mazowszanka13 said:

To już mamy dwie dyszki:)

Trzy dyszki mamy:)

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...