Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fakt śliczna, ale co z tego???:-( Najgorsza jest bezsilność:shake: Linda pomimo krzywdy jaka ją spotkała od człowieka strasznie się cieszy jak ją ktoś pogłaska, zero agresji.

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia wstaw mój lub swój numer telefonu w pierwszym poście:lol:. W razie czego telefon do mnie 660436321. Netka wysłałam Ci pw.
Sunia jest w okolicach Częstochowy, nie podaję dokładnie gdzie bo w tym schronisku psy wydają wszystkim, nie interesuje ich po co komu pies, dlatego większość psów trafia na łańcuch i obawiam się, że Linda też tak trafi. :shake:

Posted

Ula, dziękuję za namiary na Lindę:)Jest b.sympatyczna i myślę, że to taki piesek, jakiego chcemy:multi:Chciałbym dowiedzieć się o niej jak najwięcej.Jeśli bedziesz miała chwilke pisz na priva+czekam na zdjęcia.

Posted

Tak jak pisała netka jesteśmy w kontakcie. Netka zakochała się w Lindzie i chce jej dać dom:lol: :lol::lol::lol: Szukamy więc szybko kogoś z okolic Niepołomic do wizyty przedadopcyjnej. Netka napisz tutaj to co mi mówiłaś jakie warunki mozesz zapewnić Lindzie.

Posted

Jeśli chodzi o allegro to w sprawie Lindy bym się wstrzymała, Netka to konkretna osoba i wydaje mi się, że jej zależy na adopcji Lindy, ale jutro przyjadą do mnie dwa szczeniaki braciszek i siostrzyczka i dla nich będę szukała nowych domów i allegro by się przydało. Ale to dopiero jutro bo nie mam fajnych zdjęć maluchów.

Posted

Jesteśmy młodym małżeństwem, narazie nie mamy dzieci, za to mamy 6-letnią, wysterlizowaną kotkę Mezunię:)Bardzo chcemy mieć miłego, spokojnego psa i jednocześnie cieszylibyśmy się mogąc adoptować psiaka ze schroniska.Mieszkamy pod Krakowem w szeregówce z niewielkim ogródkiem.Piesio miałby własny kawałek trawy:), niedaleko znajduje się Puszcza Niepołomicka, więc jest gdzie pobiegać.Linda mieszkałaby z nami w domu, w ciągu dnia musiałaby zostawać sama, ponieważ obydwoje pracujemy.Z ostatnim naszym psem-dogiem niemieckim byliśmy bardzo zżyci i chcemy żeby z następnym było tak samo.

Posted

No to trzymam kciuki za Lindę i netkę :)

Ula, daj znać któremu sierściuchowi zrobić allegro, chętnie Wam pomogę.

Offik:
Uleńka, Pancho (ten maluszek od Ciebie) ma dom :multi:

Posted

netka55 napisał(a):
Jesteśmy młodym małżeństwem, narazie nie mamy dzieci, za to mamy 6-letnią, wysterlizowaną kotkę Mezunię:)Bardzo chcemy mieć miłego, spokojnego psa i jednocześnie cieszylibyśmy się mogąc adoptować psiaka ze schroniska.Mieszkamy pod Krakowem w szeregówce z niewielkim ogródkiem.Piesio miałby własny kawałek trawy:), niedaleko znajduje się Puszcza Niepołomicka, więc jest gdzie pobiegać.Linda mieszkałaby z nami w domu, w ciągu dnia musiałaby zostawać sama, ponieważ obydwoje pracujemy.Z ostatnim naszym psem-dogiem niemieckim byliśmy bardzo zżyci i chcemy żeby z następnym było tak samo.



wszystko to prawda ,a warunki dla psiaka super , ludzie mlodzi ale oodpowiedzilani ,chca pomoc psu i z nim pracowac .
Z waszej strony musicie tylko w jakisc sposob sprawdzic suczke na koty bo oprocz wlasnej kotki przychodza do panstwa kotki sasiadow i lepiej zeby nic nie stalo sie zadnemu z nich, tym bardziej że wyjscie na taras i do ogrodka jest jedno i pies musi zyc w zgodzie z kotami.;)

Posted

Linda na koty sprawdzona, niestety w pobliżu schroniska żyją koty dzikie a one niechętnie współpracują. Test odbył się w ten sposób, że Linda na smyczy podeszła do kota, nie wyrywała się do niego, nie szczekała merdała tylko ogonem myślę, że test przeszła pozytywnie. Ale uprzedzałam netkę, że takie zachowanie może się zmienić w momencie jak pies poczuje się u siebie, może zacząć próbować rządzić albo może wręcz przeciwnie stać się przyjacielem kotów. Na odległość trudno wyrokować. Moim zdaniem najważniejsze jest wychowanie i dobre chęci. Każdą nawet najtrudniejszą sytuację można rozwiązać jak tylko się chce. Wszystko to przekazałam netce, zgodziła się ze mną i ma przyjechać do Lindy w piątek i mam nadzieję, że Linda pojedzie już z nimi do swojego nowego domu, ale nie chcę zapeszać więc na razie cichutko i czekamy do piątku. Trzymajcie kciuki.

Posted

Tak, Linda teraz Bajka pojechała wczoraj do nowego domu u netki. Wieści są pomyślne mam nadzieję, że ona sama napisze tutaj coś więcej na temat zachowania Bajki w nowym miejscu.

Posted

Linda, obecnie Bajka mieszka już z nami:multi:W podróży do nowego domu trochę się denerwowała, ale po jakimś czasie położyła się w samochodzie na kolanach.W domu poczuła się chyba bezpiecznie, bo po jakimś czasie połozyła się na środku salonu i zasnęła:)Noc minęła spokojnie, tylko nad ranem męczył biedaczkę kaszel.Bajeczka ma za sobą pierwszą wizytę u weterynarza.Rana po steryzlizacji nie zrasta się dobrze, więc Bajeczka otrzymała kołnierz i ubranko, żeby nie rozdrapywać szwów.Muszą ją pochwalić: w klinice zachowywała się b.grzecznie, nawet jak lekarz kłuł ją zastrzykami:(Dzisiaj rano przeżyła trochę stresu, ponieważ chyba boi się schodów i wysokości, a my chcielismy jej pokazać resztę domu.Pomogło ukochanie i zniesienie na bezpieczny parter.Wykonaliśmy też pierwszy test z zostawieniem jej na chwilkę w domu.Po powrocie...Bajeczka spała, a strat rzeczowych nie zanotowano:)Teraz Bajeczka śpi sobie smacznie, bo po lekach jest trochę ospała.Martwimy sie trochę o jej zdrowie:jest b. słaba i zapuszczona.Na szczęście ma apetyt i mamy nadzieję, że szybko wróci do zdrowia.Nasz kot jest trochę w szoku, ale Bajka tylko go podwąchuje, więc pewnie będzie dobrze.Chciałabym jeszcze wspomnieć słowo o osobach, które wykazują się wielką determinacją w szukaniu domków dla psów.Gdyby nie WY, Bajka i inne psiaki nie spałaby spokojnie w nowych domkach->Ula te słowa także do Ciebie:)
Wkrótce prześlę zdjęcia,pozdrawiam

Posted

A ja dostałam przed chwila mmsa i omało zawału nie dostałam, leży bidna Bajka w ubranku jak po operacji już miałam czarne wizje przed oczami, na szczęście weszłam na forum i doczytałam:evil_lol: a co do ludzi związanych z adopcjami psów to jest dwa w jednym, bo z jednej strony pomaga się bezdomniakom a z drugiej ilu ja wspaniałych ludzi przez to poznałam:lol:
Myślę, że Bajka szybko dojdzie do siebie pod taką opieką, i za dwa miesiące to będzie po prostu inny pies:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...