Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To są okolice Ostródy. Tam działa AFN. Dziewczyny sa zaprawione w bojach. Wspierałam je finansowo w leczeniu huskyego Huzara i od nich zaczęła się moja przygoda z dogomanią. Może poprosić dziewczyny żeby pomogły? To ich strona.
[url=http://afn.pl/]Alarmowy Fundusz Nadziei na życie

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam, ja odpowiadałam komuś na priv, że nie pomogę w formalnościach adopcyjnych. Proszę nie pytać dlaczego, nie chcę tu wszczynać niepotrzebnej nikomu dyskusji, skoro decyzje zapadły. Ale nadal podtrzymuję deklarację comiesięczną. Dobrze by było gdyby ktoś podał numer konta, bo wkrótce będą wam potrzebne realne pieniądze, a nie tylko deklaracje.

Posted

Dziewczyny, przeraszam, ze mnie nie ma na watku, ale jestem z doskoku na dogo a jutro wyjezdzam na kilka dni i nie bedzie mnie wcale.

Transport - w Warszawie sa Gosia/Krzys (taki nick), ktorzy zajmujac sie przewozem psow, doswiadczeni i z odpowiednim autem (pojechali po dzikiego leonbergera w Husakach). Napiszcie do nich, ile by to kosztowalo. Wtedy Majka moglaby dojechac z Krakowa do Wawy (niecale 3 godz pociagiem), a stad pojechaliby by z nia Gosia/Krzys az do Radomska.
Sama Majka na pewno moglaby albo stamtad wrocic do Krakwoa, albo do Wawy i u kogos z dogo przenocowac.

Najwieksze nadzieje pokladam jednak w AFN, o ktorej napisala kilka postow wyzej Starlet1. Moze oni pomoga?

Posted

No tak...w zasadzie to ja tego nie rozumiem...kilka piesków udało mi się (przy pomocy oczywiście wielu kochanych cioteczek)umieścić w hoteliku...ja tych piesków na oczy nie widziałam, nie przypominam sobie tez, żeby ktoś je extra wyadoptowywał najpierw na siebie..owszem...z hotelikiem umowa jest spisana...ale to chyba tyle...no..chyba, ze ja nie wiem o schroniskowych formalno scich, ktorymi zajmowały sie bezpośrednio cioteczki...to są wymogi tamtejszego schroniska??czy ogólnie schronisk wszystkich??
No..bo jechać tyle km aby podpisac tylko papierek adopcyjny i pomiziac pieska...to czyste szaleństwo...chyba, ze bedzie transport...
Nie wierze, zeby to mialo sie nie udać...pieniążki w zasadzie mamy...DT też..nawet DT na stałe...ale co???Nie przeskoczymy takiej wg mnie błahej sprawy????To nie do pomyślenia..
JA się domyślam natomiast, dlaczego nikt nie chce wyadoptowywać na siebie psa nestety...to piesek "stary"...wiadomo, nieadopcyjny(w zasadzie)...więc takowa osoba musi wiedzieć, ze jest za niego odpowiedzialana moze i przez lata...no a deklaracje mogą sie "wysypać"..i co wtedy???Tego pewnie się obawiają, choć ja nie mam podstaw, aby nie ufać cioteczkom, ktore się deklarują...
Majeczka natomiast ma tego świadomość i jest gotowa do końca dni Alberta ponosić konsekwencje..co nie znaczy, ze będzie musiała...
A Alberta dni sa pewnie policzone...dobrze wiemy..i co??Znów się spoźnimy???:-(

Posted

sonikowa napisał(a):
Dziewczyny, przeraszam, ze mnie nie ma na watku, ale jestem z doskoku na dogo a jutro wyjezdzam na kilka dni i nie bedzie mnie wcale.

Transport - w Warszawie sa Gosia/Krzys (taki nick), ktorzy zajmujac sie przewozem psow, doswiadczeni i z odpowiednim autem (pojechali po dzikiego leonbergera w Husakach). Napiszcie do nich, ile by to kosztowalo. Wtedy Majka moglaby dojechac z Krakowa do Wawy (niecale 3 godz pociagiem), a stad pojechaliby by z nia Gosia/Krzys az do Radomska.
Sama Majka na pewno moglaby albo stamtad wrocic do Krakwoa, albo do Wawy i u kogos z dogo przenocowac.

Najwieksze nadzieje pokladam jednak w AFN, o ktorej napisala kilka postow wyzej Starlet1. Moze oni pomoga?

OOOO...to są jakieś konkrety...może w tym kierunku faktycznie pojść??

Posted

[quote name='majka50']Ale jak ich ściagnąć na wątek.
można po prostu napisać PW skoro znany jest nicek;)
a w sprawie transportu trzeba sprawdzić stałe oferty tu:

Transport - Dogomania Forum

np. Zbujini stale jeździ trasą która po lekkiej modyfikacji mogłaby być.

są tam i inne za zwrot kosztów paliwa

Tyle, że ja bym jednak zaczęła od telefonu do kierowniczki schroniska i uzgodnienia mozliwości adopcji i wyjaśnienia czy papiery adopcyjne nie mogą być podpisane w Krakowie i dosłane np. pocztą - jechanie przez 3/4 Polski po to tylko aby coś podpisać to jak dla mnie absurd i niepotrzebne koszty i wysiłek. Niestety jeśli już jest problem ze znalezieniem dorosłej osoby która podejdzie do schronu i załatwi formalności to czarno widzę dalsze , wymagające większego wysiłku działania :shake:. Czy w tym schronie są tylko małoletni wolontariusze? I czy ci małoletni nie mogą poprosić kogoś dorosłego o taką przysługę?

Posted

taks napisał(a):
. Czy w tym schronie są tylko małoletni wolontariusze? I czy ci małoletni nie mogą poprosić kogoś dorosłego o taką przysługę?


tez sie cały czas nad tym zastanawiam.....:shake: ale pewnie jest tak jak Gonia pisala, nikt nie chce wziąść na siebie odpowiedzialności i tyle, smutne ....tym bardziej, że pies w sumie jest ustawiony na zapewniony hotelik i dt do konca zycia i stałe deklaracje

Posted

MAjeczko..TY dzowń do tej Pani kierownik schroniska i pytaj- tak jak pisała taks- czy nie można dosłać papierów..i czy w ogóle można adoptować Alberta..Po rozmowie napisz nam jakie są jej wyniki...potem zaczynamy działać...znajdziemy ten podany przez sosnikową nick- i napiszę do Niej na PW no i jak już będzie wiadomo co z tą adopcją- ściągniemy tu kilka osób...z W-wy- bo myślę, że ten kierunek obrotu spraw transportowych podany przez sosnikową jest dobry- i Ty też to potwierdziłaś- więc juz wiemy jak potem szukac i działać. Teraz jednak potrzebna rozmowa ze schronem- ustal wszystko- czekamy na info- możesz to zrobić, dopóki schron jest otwarty- czyli dziś jeszcze???I nie martw sie- damy rade:loveu::loveu:

Posted

Dzwoniłam do Pani inspektor Krystyny Lis z UM w Szczytnie. Bardzo miła Pani. Powiedziała mi ,że psa można zabrać w każdej chwili. Bardzo się cieszę:loveu: .Jest przygotowywany do zabiegu , dostaje leki ale to żadna przeszkoda.Dostanie zapas leków.Myślę,że wszystko jest na dobrej drodze .

Posted

majka50 napisał(a):
jest przygotowywany do zabiegu


dzieki Bogu,że tylko przygotowywany, trzeba sie spieszyć....gonia miala pisac pw do tych od transportu z wawy wiec poczekamy co powiedza....

w sumie to najlepsza opcja pojechac po niego z wawy do szczytna i zawieść do Radomska i wrocic do Wawy zawsze to o niebo blizej niz z krakowa

Posted

Lu_Gosiak nawet nie wiesz jak ja się cieszę.:multi::multi:Mam nadzieję,że Pani inspektor nie zmieni zdania.
Gonia posłałam faruszek do Wrocka.
Pokazuj się jesteś mi teraz potrzebna.

Posted

majka50 napisał(a):
Dzwoniłam do Pani inspektor Krystyny Lis z UM w Szczytnie. Psa można zabrać w każdej chwili. Bardzo się ceszę:loveu: jest przygotowywany do zabiegu ale zobowiązałam się do leczenia go w swoim zakresie. Zapewniłam,że dam mu godziwe dożywocie i stanę na głowie ,a tak będzie. Nie muszę jechać osobiście. Mam dać upoważnienie osobie która przyjedzie po niego do schroniska.:multi::multi:i która podpisze wszystkie dokumenty na podstawie mojego upoważnienia.

No i widzisz Majeczko??/Ależ się ciesze bardzo:multi::multi::multi:Wszystko sie więc układa powoli...teraz już chyba będzie z górki???:roll:
Jednak co trzy głowy, to nie jedna:lol::lol:
No dobra- teraz zabieramy sie ostro za szukanie transportu. Musimy znać kwotę potrzebną na paliwo...zaraz szukam a potem pisze w takim razie PW do wskazanych osób:multi:
Majeczko..teraz pozostaje zastanowić sie czyj numer konta podawać dziewczynom na PW do wpłat- bo już chcą wpłacać- a pieniązki też potrzebne będa na "Już"- za paliwo...no i za hotelik w zasadzie też juz warto wysyłać kasę, bo nikt go za darmo nie przyjmie...myśl na razie o tym- my szukamy transportu...:lol::lol:

Posted

Swietne wiadomości :multi:no i wreszcie coś konkretnego;)
Majeczko , tak sobie myślę (ja wiem, czasem przesadzam z ostrożnością:oops:) czy nie byłoby dobrze aby przy tym wydawaniu psa do transportu był ktoś kto zna Alberta -żeby "przypadkiem" pieski się nie pomyliły skoro Albert juz "przygotowywany do zabiegu"...( może założycielka watku by mogła :roll: podejść do schronu jak pies będzie wydawany albo choć osoba odbierająca psa nich ma przy sobie jego dobre zdjecie z dogo do porównania).

Posted

majka50 napisał(a):
Dzwoniłam do Pani inspektor Krystyny Lis z UM w Szczytnie. Psa można zabrać w każdej chwili. Bardzo się ceszę:loveu: jest przygotowywany do zabiegu ale zobowiązałam się do leczenia go w swoim zakresie. Zapewniłam,że dam mu godziwe dożywocie i stanę na głowie ,a tak będzie. Nie muszę jechać osobiście. Mam dać upoważnienie osobie która przyjedzie po niego do schroniska.:multi::multi:i która podpisze wszystkie dokumenty na podstawie mojego upoważnienia.


Strasznie się cieszę:multi:.
Jakbyś chciała, żeby Ci jeszcze ktoś pupę kiedyś obił, to dzwoń śmiało:evil_lol:.
Widzę, że Pani Inspektor rozsądna kobieta i super wszystko się udało.
Teraz masz jeszcze jedno zadanie - transport.
Dzwoń do Gosi.

Posted

taks napisał(a):
Swietne wiadomości :multi:no i wreszcie coś konkretnego;)
Majeczko , tak sobie myślę (ja wiem, czasem przesadzam z ostrożnością:oops:) czy nie byłoby dobrze aby przy tym wydawaniu psa do transportu był ktoś kto zna Alberta -żeby "przypadkiem" pieski się nie pomyliły skoro Albert juz "przygotowywany do zabiegu"...( może założycielka watku by mogła :roll: podejść do schronu jak pies będzie wydawany albo choć osoba odbierająca psa nich ma przy sobie jego dobre zdjecie z dogo do porównania).

To jest chyba oczywiste- moim skromnym zdaniem..nie wyobrażam sobie, żeby tak nie było:oops::oops:
Pisze na mapie pomocy- do "transportu", bo tego nicka gosia/krzys- znaleźc nie mogę...ale proszę konkretnie o wiadomość: to ma być transport SZCZYTNO- RADOMSKO tak???
A co z tymi papierami adopcynjymi??Majeczko- wysyłasz je pocztą???CZy masz podac ewentualnie przez kierowcę???Bo jeśli przez kierowcę- to może być trudniej...Jak uzgodniłaś???
No i jeszcze jedno- pisze prosząc o transport do końca tygodnia...
Tylko co z tą kasą???Bo ta na "bank" będzie potzrebna dla kierowcy...

Posted

[quote name='irenaka']Są złe wiadomości.
Alberta nie możemy zabrać do czasu zakończenia leczenia przez lekarza.
Oznacza to tyle, że będzie miał operację i później proszę bardzo, droga wolna.
Wobec tego jedynym wyjściem jest moim zdaniem interwencja w Urzędzie Miasta i skierowanie do nich pisma w tej sprawie.
Myślałam, żeby ubłagać Ewunię. Muszą się tam znaleźć argumenty medyczne i etyczne oraz deklaracja utrzymania Alberta dożywotnio w hotelu. Nie widzę innego wyjścia.
Każda z nas skopiuje to pismo, prześle na mail do Urzędu i zaczynamy po tym piśmie upierdliwie do nich dzwonić.
Może choć bedzie im się chciało skonsultować " przypadek" Alberta z innym wetem z czysto finansowego interesu.
Może kopię tego pisma wysłać do Lekarza Powiatowego?
Jeżeli to nie wypali, to nie wiem jakie może być inne rozwiązanie.
mam nadzieję, że to tylko jakimś cudem nastapiła zmiana decyzji władz schroniska albo wcześniej "niedogadano się" i stad ta rozbiezność stanowisk . Gorzej jak za parę dni okaże się ze pies miał jednak zabieg

Posted

Zobowiązuję się do prowadzenia spraw Alberta. Wszystkim którzy zadeklarowali pomoc finansową prześlę zaraz numer swojego konta.Jeżeli wyrażacie oczywiście :lol:zgodę.

Posted

taks napisał(a):
mam nadzieję, że to tylko jakimś cudem nastapiła zmiana decyzji władz schroniska albo wcześniej "niedogadano się" i stad ta rozbiezność stanowisk . Gorzej jak za parę dni okaże się ze pies miał jednak zabieg


Ja nie wiem, czy jasno to napisałam, ale ten post który cytujesz, to stanowisko schroniska. Majka dzisiaj rozmawiała z UM.
Oznacza to, że UM nie podziela zdanie schroniska w tej sprawie.
I całe szczęście.

Posted

MAjka..podaj prosze mi swoj numer telefonu...
Udalo mi sie na razie znaleźć osobę z W-wy-nick Belula..
Cioteczka może pojechać ale tylko w niedzielę na trasie w-wa- Szczytno- Radomsko- w-wa...ma obliczyć koszta i za ok 3 godz będę do niej dzwoniła..ma spore auto (2,3 pojemności), więc koszta mogą być spore., ale jest już "coś"...mało kto chce jechac na tak dl ugą trasę niestety (wykonalam kilka telefonów)
SZukamy dalej???..no i sprawa taka- czy w niedziele bedzie mozna wyciągnąć psa ze schronu- czy będzie miał go kto wydać???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...