malagos Posted December 17, 2021 Author Posted December 17, 2021 Państwo (dziewczyna z ojcem) mają jutro wyjechać o 7.00 z Katowic, ok. południa będą u nas. A ze wegetarianie, przygotuję na jutro coś na ząb - paszteciki drożdżowe z nadzieniem: kasza gryczana z grzybkami. 3 Quote
Tyśka) Posted December 17, 2021 Posted December 17, 2021 Aż z Katowic!:) Trzymam kciuki za spotkanie, a obiad taki pyszny, że sama bym przyjechała;) 1 Quote
malagos Posted December 17, 2021 Author Posted December 17, 2021 Dnia 17.12.2021 o 16:44, Tyśka) napisał: Aż z Katowic!:) Trzymam kciuki za spotkanie, a obiad taki pyszny, że sama bym przyjechała;) Widzisz? 400 km w jedną stronę to nie problem, a czasem 10 km do odległość nie do pokonania!... W gminnym kojcu kolejna bieda-śliczne suczka a la wyżełka, po szczeniakach Quote
Poker Posted December 17, 2021 Posted December 17, 2021 Do nas też ludzie przyjeżdżali z Makowa Podhalańskiego. A u Was niekończąca się historia. Już mi pachną te paszteciki. Mniam. 1 Quote
Mazowszanka13 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Na wyżełki ją daj. Pamiętasz kolejkę po Lunę, właśnie z wyżełków ? 1 Quote
malagos Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 11:48, wiolhelm170 napisał: Skąd się wzięło? jak to na wsi - przyszła do gospodarstwa, głodna, po szczeniakach. Facet zgłosił to Tomkowi, ten poprosił, by dał jeść suczce i poczekał, może pokaze, czy i gdzie ma dzieci. Nie pokazała, nie ruszyła się z obejścia przez 3 dni, to trafiła do gminnego kojca. A Emi pojechała na swoje!! Na Śląsk! Cudni ludzie, mam nadzieję, że będzie dobrze! 1 Quote
Nesiowata Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 13:04, malagos napisał: Czasem tacy zdarzają się~!A Emi pojechała na swoje!! Na Śląsk! Cudni ludzie, mam nadzieję, że będzie dobrze! Czasem i tacy się trafią! Oby było ich więcej. Quote
mari23 Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 13:04, malagos napisał: jak to na wsi - przyszła do gospodarstwa, głodna, po szczeniakach. Facet zgłosił to Tomkowi, ten poprosił, by dał jeść suczce i poczekał, może pokaze, czy i gdzie ma dzieci. Nie pokazała, nie ruszyła się z obejścia przez 3 dni, to trafiła do gminnego kojca. A Emi pojechała na swoje!! Na Śląsk! Cudni ludzie, mam nadzieję, że będzie dobrze! będzie dobrze!!! :) bardzo dobrze !!! Dnia 18.12.2021 o 13:08, rozi napisał: Dużo zjedli? hahaha :) dobre pytanie :) pewnie dużo zjedli, bo pyszne, no i zasłużyli na dokładkę takim przyjazdem :) :) 1 Quote
malagos Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 13:08, rozi napisał: Dużo zjedli? Ale numer, nie zdążyłam zrobić tych pasztecików! ... Rano poszłam po zakupy, potem porządki, i SMS od pani: będziemy o 11.00 ani się obejrzałam, już trzeba było otwierać bramę. Dobrze, że kupiłam pączki i drożdżówki do kawy. Ale młoda osoba była tak przejęta, ze tylko filiżankę kawy wypiła. Emkę zamknęłam w małym kojcu w sadzie, byśmy mogli spokojnie pogadać i nie pilnować: uważaj, kot idzie! Wiktoria siedziała na podłodze obłożona psami i -o dziwo! - dwiema koteczkami, a zwierzyna garnęła się do niej prawie że nachalnie. Ale paszteciki po ich wyjeździe zrobiłam i są niezłe Już większa część spożyta z czerwonym barszczykiem No, to teraz jeszcze kilka dni nerwówki (wieści z ze Śląska...) i mozna zacząć święta 1 Quote
rozi Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Żona Pana Stasia robiła specjalnie dla mnie gołąbki z pekińskiej z takim farszem, tylko jaglana, nie gryczana. Na spotkania brydżowe. Lubię jak ktoś bierze terriera. Znaczy cienki nie jest :). 1 Quote
malagos Posted December 18, 2021 Author Posted December 18, 2021 Dnia 18.12.2021 o 16:30, rozi napisał: Żona Pana Stasia robiła specjalnie dla mnie gołąbki z pekińskiej z takim farszem, tylko jaglana, nie gryczana. Na spotkania brydżowe. Lubię jak ktoś bierze terriera. Znaczy cienki nie jest :). Ten farsz zrobiłyśmy w październiku w naszym kole gospodyń wiejskich właśnie do gołąbków z parzonych liści kapusty włoskiej na konkurs kulinarny, ale zostało i miałam zamrożony. Podobno tu na wsi się tak robiło, w Warszawie nie znane... Quote
Aldrumka Posted December 18, 2021 Posted December 18, 2021 Udało się z drugą też szybko, fajnie 1 Quote
malagos Posted December 19, 2021 Author Posted December 19, 2021 Dnia 18.12.2021 o 10:02, Mazowszanka13 napisał: Na wyżełki ją daj. Pamiętasz kolejkę po Lunę, właśnie z wyżełków ? Ta wyżełka w kojcu gminnym... Małgoś, mam ogromną prośbę ... Daj proszę tę sunię na wyżełki! Nic o niej nie wiem, oprócz tego, ze bardzo łagodna, ufna i młodziutka! Bardzo się boje, że ktoś ją weźmie, na łańcuch i kłusowania. Już tak bywało, gminie w to graj, ze nie musi dłużej utrzymywać psa w kojcu. My się nią zajmiemy, ale jak już będzie gotowa na sterylizację po tych szczeniakach - i jak zawsze do domu po operacji, sprawdzenie na koty i inne psy i szukanie domu. Obyśmy tylko zdążyli. Stąd gorąca prośba o te ogłoszenia gdzie się da, poza naszą wsią Moze ktoś się skusi, by dać jej dom albo chociaż tymczas. Nawet, jeśli to miało być po świętach, czy jakoś niedługo, to ją zabezpieczę w naszym małym kojcu. naprawdę się boję, ze jej jutro może juz nie być Quote
Mazowszanka13 Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 https://www.facebook.com/groups/1648068322130421 Znalazłam taką grupę, nie wiem czy na tych czy innych wyżłach była Luna. Jak dodasz więcej zdjęć i dodasz opis, to uzupełnię post. Quote
Tyśka) Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 malagos, a co ze szczeniętami? Znalazły domki? Quote
Mazowszanka13 Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 Dnia 19.12.2021 o 10:11, Tyśka) napisał: malagos, a co ze szczeniętami? Znalazły domki? O, właśnie. Pokażcie ich zdjęcia. Quote
rozi Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 Dnia 19.12.2021 o 10:11, Tyśka) napisał: malagos, a co ze szczeniętami? Znalazły domki? Dnia 19.12.2021 o 10:14, Mazowszanka13 napisał: O, właśnie. Pokażcie ich zdjęcia. Dnia 18.12.2021 o 13:04, malagos napisał: jak to na wsi - przyszła do gospodarstwa, głodna, po szczeniakach. Facet zgłosił to Tomkowi, ten poprosił, by dał jeść suczce i poczekał, może pokaze, czy i gdzie ma dzieci. Nie pokazała, nie ruszyła się z obejścia przez 3 dni, to trafiła do gminnego kojca. Quote
Tyśka) Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 Nie doprecyzowałam Mnie chodzi o szczeniaki kojcowe, te od suczki księdza. 1 Quote
Mazowszanka13 Posted December 19, 2021 Posted December 19, 2021 Dnia 19.12.2021 o 11:25, Tyśka) napisał: Nie doprecyzowałam Mnie chodzi o szczeniaki kojcowe, te od suczki księdza. Mnie tez chodziło o księżowskie. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.