M&T Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Ostatnio pojawił się w mojej pracy z psem pewien problem... Jak zaczynam z nim ćwiczenie jakiejś komendy [nawet tej, którą zna, chociaż częściej zdarza się przy poznawaniu nowej] to po chwili Mickey nie chce wykonywać moich poleceń tylko staje i... szczeka. Później krąży wokół mnie, szczekając i robiąc wszystko, żeby dostać smakołyka. Raczej nie chodzi o to, że nie wie co robić, bo dokładnie go naprowadzam, klikam klikerem w odpowiednim momencie i go nagradzam. On dokładnie wie, co ma zrobić tylko nie chce. Ja już naprawdę nie wiem, co robić, strasznie mnie irytuje ten jego szczek i niecierpliwość, bo nigdy się tak nie zachowywał :placz: Jestem w kropce... Macie pomysły, czemu Mickey się tak zachowuje? I jak zrobić, żeby z tym skończył? Pomocy :modla: Quote
jolawigor Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Witam ! Radziłabym Mickeya przetrzymać, poprostu zignorować jego szczekanie, niekoniecznie to zadziała za pierwszym razem , ale napewno zadziała i zrozumie że to Ty masz prawo decydowania i nic nie ma za darmo. Aby jeszcze wzmocnić zignorowanie obróć się do psa plecami to jest dla psa nieprzyjemne. Zyczę cierpliwości i powodzenia. Jola i Wigor. Quote
WŁADCZYNI Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 ale to może być szczekanie z frustracji - bo za wolno, bo nie jasno dla psa, bo cokolwiek wtedy odwrócenie się nie pomoże. Quote
M&T Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 To co mam zrobić, żeby nie szczekał? Nie wydaje mi się, że to jest dlatego, że nie wie o co mi chodzi, bo zachowuje się tak nawet przy znanej mu komendzie, którą wykonywał już wiele razy:( Quote
WŁADCZYNI Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 Może więc się nudzi? Jest za łatwo, za prosto no ile można robić to samo;) Próbowałaś klikać zanim szczeknie? Kończyć sesję zanim szczeknie? Quote
M&T Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 Próbowałam z nim zrobić jedną sztuczkę trudniejszą dla niego sztuczkę i jak przez dłuższą chwilę nie mógł załapać o co chodzi to znowu zaczynał szczekać. Ostatnio kliknęłam tuż przed jego szczeknięciem [już otwierał pysk :evil_lol:] i nie szczeknął, ale to było tylko raz, bo później już w ogóle nie chciał robić nic i tylko szczekał :( Jakbym chciała kończyć sesję zanim szczeknie to trwałaby ona mniej niż minutę :( Quote
puli Posted April 9, 2009 Posted April 9, 2009 To co piszesz jest nielogiczne. [quote name='M&T'] po chwili Mickey nie chce wykonywać moich poleceń tylko staje i... szczeka. Później krąży wokół mnie, szczekając i robiąc wszystko, żeby dostać smakołyka. [..........] Raczej nie chodzi o to, że nie wie co robić, bo dokładnie go naprowadzam, klikam klikerem w odpowiednim momencie i go nagradzam. On dokładnie wie, co ma zrobić tylko nie chce. Albo jestes niekonsekwentna, albo wysyłasz psu nieczytelne sygnały i on nie ma pojecia o co Ci chodzi. Albo on sie rzeczywiscie nudzi jak mops ;) Quote
M&T Posted April 9, 2009 Author Posted April 9, 2009 puli napisał(a):To co piszesz jest nielogiczne. Albo jestes niekonsekwentna, albo wysyłasz psu nieczytelne sygnały i on nie ma pojecia o co Ci chodzi. Albo on sie rzeczywiscie nudzi jak mops ;) Robiąc "wszystko" nie miałam na myśli komend lub sztuczek tylko skakanie na mnie, próbowanie wzięcia smakołyka z mojej ręki itp. Ech, sama już nie wiem co to jest :( Może ktoś mnie nagra i wtedy wam pokażę jak to dokładnie wygląda? :hmmmm: Quote
dunia77 Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 Twój pies to chyba mix sheltie, prawda? Ta rasa ma to do siebie, że lubi dźwięk własnego głosu, więc to zachowanie aż tak bardzo się mnie nie dziwi :evil_lol: Powodów może być dużo: frustracja z powodu niezrozumienia, czego od niego oczekujesz, nuda, a może po prostu radocha (Spyker tak ma). Gdyby ktoś mógł nagrać to zachowanie to rzeczywiście łatwie było by o "diagnozę". Quote
M&T Posted April 20, 2009 Author Posted April 20, 2009 Chciałam nagrać nasze ćwiczenia, ale przez kilka dni z nim nie ćwiczyłam, szczerze mówiąc kompletnie olałam ćwiczenie z nim, bo mnie denerwowało to szczekanie, a nie chciałam robić z nim sesji w stanie poddenerwowania. Ekhm i chyba już wiem w czym problem :oops: Chyba go przećwiczyłam :oops: jeśli to możliwe :hmmmm: Bo w weekend zrobiłam z nim krótką sesję ćwiczen i nie szczekał :multi::multi: Myślicie, że w tym mógł być problem? Pytam się na zapas, żeby znowu nie robić tego samego błędu :oops: Quote
M&T Posted April 21, 2009 Author Posted April 21, 2009 Dzięki :) Czyli już wiem, co źle robiłam :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.