Jo324 Posted July 25, 2021 Posted July 25, 2021 Odeszłaś wczoraj. Dwa tygodnie wcześniej świętowałyśmy Twoje 16 urodziny. Zaczęłaś mieć poważne problemy, ale dostałyśmy w prezencie ostatnie cudowne miesiące. Łatki zdążyły Ci posiwieć, pobiegałaś jeszcze po swoich ukochanych polach, potarzałaś się w trawie i śmierdzących żabach, w ostatnim tygodniu zjadłaś tyle arbuzów ile tylko chciałaś, powiedziałaś wszystko co miałaś do powiedzenia, pouśmiechałaś się patrząć mi w oczy, pośpiewałyśmy ulubione piosenki. Dałam Ci odejść zanim rozpoczęło się cierpienie, mam nadzieję, że dobrze zrobiłam i dalej biegasz wśród traw, hasając w trawach, bo nic Cię nie boli. Bez twojego szczekania cisza dzwoni w uszach, dom jest pusty, na dworze wciąż ciebie widzę na każdej ścieżce, po której lubiłaś chodzić. Siedzę teraz i gram twoją ulubioną piosenkę, tę przyktórej wczoraj zasnęłaś na zawsze. Klio - była kochana, cudowna, wkurzająca, wygadana, na każdy temat miała swoje zdanie, zawsze wiedziała lepiej, pełna energii, na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy była smutna, wielki łakomczuch, lubiła muzykę, tarzanie się w śmierdzących rzeczach. Do następnego spotkania. Quote
dwbem Posted July 25, 2021 Posted July 25, 2021 Piękne pożegnanie. Ja też pamiętam wszystkie swoje piesy, ostatnia odeszla dwa lata temu w wieku 14 lat co dla tej rasy było rekordem, zyła najdłużej ze wszystkich moich psów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.