seramarias Posted May 24, 2021 Posted May 24, 2021 Wczoraj 23 maja kilka minut po godz. 16 odeszła Ptysia, a moje serce, ciało rozpadło się na tysiące kawałków . Kochała całym sercem, zawsze chciała być blisko mnie, nawet w te ostatnie dni, gdy jej drobne niespełna 2kg ciałko słabło, a łapki odmawiały posłuszeństwa, jak tylko na zbyt długo zniknęłam z jej oczu podążała za mną. Była prawdziwą wojowniczką, już nie raz stała na Tęczowym Moście ale wracała do nas, do mnie. Kochana sunia miała trudne życie, bolesne wiele lat życia w pseudohodowli, zaniedbania i nawet gdy stała się członkiem naszej rodziny, obok tych dobrych dni były te złe, kiedy chorowała. Była z nami niespełna 4 i pół roku, czemu choć ten czas nie mógł być tylko dobry? Czemu nawet gdy znalazła rodzinę, była kochana, los był tak okrutny? Miała takie mądre, dobre brązowe oczy, jeszcze wczoraj patrzyła nimi na mnie, już nigdy nie spojrzę w te oczy... W sobotę zjadła swój ostatni posiłek, pamiętam jak spojrzała mi głęboko w oczy, a potem umościła się na kanapie blisko mnie, przytulała się. To był ostatni raz, czy ona to wiedziała, czuła? Boże, jak to boli, nie mogę spać, nie mogę żyć, we śnie przeżywam jej śmierć, na jawie nie mogę przestać myśleć, o niej, szukam jej wzrokiem, a za każdym razem, gdy dociera do mnie, że jej nie ma, że umarła, tak ogromny ból przeszywa mnie,że mam wrażenie, że serce nie wytrzyma i pęknie z żalu. Nie mogę przestać myśleć o tym co zrobiłam źle, o tym gdzie zawiodłam, gdybym wiedziała, gdybym znała przyszłość, tyle rzeczy zrobiłabym inaczej. Wybacz suniu bo teraz wiem, że nie raz Cię zawiodlam, nawet w tych ostatnich minutach Twojego życia nie zdążyłam dojechac, nie byłam z Tobą gdy Cię reanimowali, gdy odchodziłaś na zawsze. Nie mogłam być z Tobą w szpitalu bo koronawirus..., ale gdybym czuła wcześniej, że odchodzisz, gdybym tak bardzo nie wierzyła, że wrócisz, że dziś o godz. 19 zabiorę Cię że spitala, gdybym nie czekała na telefon tylko pół godziny przed nim pojechała zdążyłabym... Przepraszam, za wszystko co zrobiłam źle. Wszystko co powiedziałam Ci na pożegnanie to była prawda, byłaś bardzo dobrym psem, najlepszym i bardzo, bardzo Cię kocham... Mam nadzieję, że gdziekolwiek teraz jesteś, nie tęsknisz, nie jesteś samotna, że jest Ci dobrze, śpij moje serduszko :* Babcia Ptysia nie zdążyła zjeść swojej karmy Royal Canin Multifuncion Renal/Hypoallergenic, zostało nam ponad 3 kg i 2 puszki Royala Renal. Został też Probiom, 1 listek i prawie połowa drugiego listka Nefroactiv, trochę Ipakityne, 1 listek Euthyrox N 25, Niecały 1 listek Libeo 10 mg i 3 listki Cardisure 1,25 mg, może ktoś potrzebuje dla swojego pieska, albo zna pieska w potrzebie? Quote
Poker Posted May 24, 2021 Posted May 24, 2021 seramrias, nie wyrzucaj sobie. Widocznie nadszedł moment, kiedy babcia Ptysia już nie mogła dźwigać życia. Miała u Was szczęśliwe lata, pewnie najszczęśliwsze w swoim życiu. Każdy piesio zostaje w naszych sercach przepełnionych miłością i bólem. One nie żyją tak długo jak my, bo robią miejsce następnym. 1 Quote
limonka80 Posted May 24, 2021 Posted May 24, 2021 Nie ma takich słów które złagodzą rozdzierający ból i tęsknotę po odejściu Psa, Naszego Psa. Nie zadręczaj się myślą że coś zrobiłaś źle, ja myślę że ktoś kto tak kocha, zrobił wszystko co było możliwe. Ptysia to czuła, całym serduszkiem i oddawała miłość którą dostawała. Na pewno nie jest samotna, jest już spokojna i Tobie też życzę choć odrobinę spokoju ducha i ukojenia. Quote
beataczl Posted May 24, 2021 Posted May 24, 2021 Smutno bardzo, przytulam... Słowa nie pomogą ukoić bólu, wiem , ale myślami przy Tobie, współczuję. Ptysiu , śpij spokojnie (*)(*)(*) Quote
seramarias Posted May 24, 2021 Author Posted May 24, 2021 Dziękuję za obecność i dobre slowo. Moja Ptysia bardzo chorowała, niby zdawałam sobie sprawę, że ten koniec nadchodzi, ale gdzieś podświadomie liczyłam na jeszcze nie czas, jeszcze troszkę. Bardzo mi jej brak, kochałam tą maliznę, żałuję, że nie było nam dane więcej czasu. 1 Quote
Tola Posted May 24, 2021 Posted May 24, 2021 Bardzo Ci współczuję, bardzo, rozumiem Twój ból, Twoją tęsknotę. Staraj się zachować w pamięci te najlepsze chwile, będzie mniej bolało:( Ptysia [*] Najtrudniejsze są rozstania:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.