Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

SZAKAL WALCZY O ŻYCIE JUŻ BLISKO 2 TYGODNIE... NIE MA POPRAWY... CZY UMIERA?

Szakal jeszcze do niedawna był pięknie zbudowanym amstaffem, z pięknymi mięśniami i urodą powszechnie wzbudzającą respekt. Mieszkał w Grodzisku Mazowieckim na co wskazują dane odczytane z chipa. Niestety "Identyfikacji" do dziś nie udało się skontaktować z właścicielem pomimo wysyłanych pism.

Jakimś zbiegiem okoliczności, Szakal trafił do łódzkiego schroniska. Od początku stan psa był zły, wskazywał na zatrucie. Schronisko leczyło i leczy nadal psa, niestety bez jakiejś szczególnej poprawy.
SZAKAL WYMIOTUJE KRWIĄ, KREW JEST TAKŻE OBECNA W WYMIOCINACH.


Stan Szakala jest krótko mówiąc zły.

Oprócz Szakala w schronisku przebywa także Sicorro (pitbull), który także potrzebuje natychmiastowej kompleksowej diagnostyki lekarskiej. Jemu zakładam jednak osobny wątek.

Przechodząc do meritum.
Prawda jest taka, że psu trzeba koniecznie pomóc. Wszystko jednak rozbija się o fundusze i miejsca w lecznicach.
Zwracam się więc do Was, miłośników bullowatych (i nie tylko) o pomoc dla tych psów.
Może ktoś z Was mógłby tym psom stworzyć dom tymczasowy (albo jednemu z nich), może ktoś z Was chciałby wspomóc leczenie w lecznicy finansowo, a może w dalszej kolejności jest w stanie zdeklarować się do wpłacania na hotel.

Potrzebujemy deklaracji jednorazowych i comiesięcznych.

POMÓŻCIE TYM PSOM, BO PEWNIE SPOTKA JE MARNY LOS... A każde życie zasługuje na 2 szansę.

Niestety koszty mogą być duże.

Koszt hotelu to 450zł + karma.
Leczenie? Koszt niewiadomy... z reguły miesięcznie ok.2- 3tys płacimy za 1 psa w lecznicy.






Posted

Udało mi się znaleźć miejsce w lecznicy na Ursynowie dla Szakala i Sicorro. Chłopaki mogą trafić choćby dziś do szpitala.

Teraz ich los w Waszych rękach! Potrzebne deklarację, czyli ogólnie kasa.

Ja jestem w stanie pojechać po nich w każdej chwili.

Posted

Wszystko będzie wiadome jak je zdiagnozujemy. Na razie skupiamy się, by mieć za co. :-(

Już wiemy, że Szakal ma 3 lata...
Właściciele go nie chcą. Złożone jest już na nich doniesienie na policję. Jak pies zostanie przejęty przez nas to także i od nas pójdzie.

POMÓŻCIE JE URATOWAĆ!

Posted

Allegro cegiełkowe wstawimy jak już psiaki będą w lecznicy. Samo allegro jednak nie wystarczy.
Niestety nikt nawet 10zł nie zdeklarował :-( Psiaków jest tak dużo, że nie wiadomo w co ręce wkładać.

Posted

Aresik, ogromnie Ci dziękuję. Mamy więc pierwszą deklarację na chłopaków.
Przelew na fundację z dopiskiem imienia "Darowizna Szakal" "Darowizna Sirocco".

AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych
79 1160 2202 0000 0000 8061 3463
ul. Żwirki i Wigury 1b/37
02 - 143 Warszawa

Posted

Mamy jednorazową wpłatę 300zł od p. Karoliny na Szakala dzięki zbiórce p. Karoliny w pracy. :multi:

Kto jeszcze pomoże?

My wyjeżdżamy.

Posted

Nawet nie wiem od czego zacząć, aby nic na pewno nie pominąć.
Szakal został przezwany na „Debet” z uwagi na to iż był już jeden Szakal w fundacji i dostałam dużo pytań, dlaczego nasz Szakal wrócił i dlaczego w takim stanie.
A Debet myślę, że po rachunku w lecznicy będzie idealnym odzwierciedleniem.

Szakal vel Debet trafił do łódzkiego schroniska 24.03.09r. jako pies znaleziony, w normalnym stanie i kondycji. Jak się okazało miał wszczepiony chip (właściciel zamieszkały w Grodzisku Mazowieckim, pies o imieniu Szakal, wiek 3 lata). Stowarzyszenie „Identyfikacja” podjęło swoje kroki odnośnie dotarcia do właściciela.
Jak się okazało, po dostarczeniu zawiadomienia pocztą oraz odwiedzeniu właścicieli przez policję oni rzekomo psa oddali 23.03. do Łodzi. Nowy właściciel przekazał psa, ten znowu komuś psa oddał. Wszystko to jest bardzo niejasne, dlatego też Identyfikacja zgłosiła całą sprawę na policję.

Niestety pies 25.03., czyli dzień po tym jak trafił już źle się czuł. Pojawiły się krwista biegunka, krwawe wymiociny, pies nie jadł, szybko się zaczął odwadniać.
Lekarze podejrzewali zatrucie trutką na gryzonie.
Pies dostawał leki, kroplówki. Niestety 2 tygodnie leczenia nie przyniosły poprawy. Wręcz przeciwnie.

Stąd nasza decyzja by jak najszybciej psa zabrać. Szakala przewieźliśmy dziś. Jest w szpitalu w Ursynowskiej Klinice Całodobowej. Stan jest bardzo ciężki, a wręcz tragiczny.
Powiem Wam szczerze, że całą drogę mocno obawialiśmy się czy Szakal przeżyje.

W trakcie jazdy stanęliśmy na postoju. Szakal wyszedł z auta, stanął i od razu się położył. Pies nie ma siły chodzić, zatacza się nie mogąc złapać równowagi.

Niestety pies silnie wymiotuje i ma ja straszne rozwolnienie.

Oprócz strasznego rozwolnienia, wymiotów, rozwolnienia, pies złapał jeszcze na jego nieszczęście kaszel kenelowy.

Z wieści wetowych.
Temperatura znacznie obniżona, osłuchowo w porządku, znaczne odwodnienie (od razu dostał kroplówki), podejrzenie początków wstrząsu hipowolemicznego (wynikającego z odwodnienia), ogólny stan psa fatalny, pies nie mogący utrzymać się na łapach, słabo reagujący na bodźce zewnętrzne, niekontaktujący, liczne pokrwawienia.
Pobraliśmy krew na najszerszy profil + krzepliwość. Dostał antybiotyk, Cerenie przeciwwymiotną, dużą ilość płynów. Waga 22kg, duża niedowaga jak na tak dużego samca.

Reszta dziś w nocy (po faxie z laboratorium z pierwszymi wynikami), reszta jutro po pełnym obrazie z krwi.

Mój osobisty wniosek jest jeden… Mam ogromną nadzieję, że Szakal przeżyje…

Posted

Zastanawiam się, czy zdjęcia nie są zbyt drastyczne... :roll:

Tylko 2 zdjęcia na szybko udało mi się pstryknąć jak stał.




Wyciek z nosa


Zdjęcia mówiące same przez się




Z lecznicy


Posted

ZESTAWIENIE WPŁAT:
Anonimowa ciocia astowa 50zł
Aresik 50zł
Iwona Nowogrodzka 50zł

WPŁATY: 150zł

100zł za transport muszę odjąć niestety (później postaram się to zwrócić od siebie).

RAZEM: 50zł (na dzień 7.04.2009r.)

Posted

Byliśmy u chłopaków w lecznicy.
Szakal niestety nawet nie wstał, ale widać że jest w lepszym stanie. Główkę podniósł, zobaczył że jesteśmy ale na spacer nie wstał.
Niestety nic nie je.
Jest nadal na kroplówkach.
Mamy wyniki krwi.
Szakal musi mieć bardzo silne zapalenie zapalenie, bo leukocytów ma ogromną ilość.
Dodatkowo źle wyszły próby wątrobowe.
Za duża wartość bilirubiny.
Za mało sodu i potasu.

Dziś psiak ma USG, w celu dalszej diagnostyki.

Posted

Wolontariusze łódzcy przekazali fundusze zebrane na akcji "Spoty antykleszczowe" dla Szakala, czyli 246zł.

RAZEM Szakal vel DEBET ma zebrane: 296zł.

Posted

Dzwonili do nas z lecznicy. Stan Debeta jest niestety krytyczny. Lekarze cały czas go monitorują jednak jest fatalnie.
W USG i RTG nie ma odstępstw od normy.
Jest podejrzenie wirusa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...