beam6 Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 maja602 napisał(a):No właśnie. :mad: Ciotki, nie bijcie nooooooooooooo :oops: Miki pojechał, dojechał, odespał i się aklimatyzuje. I nie powinnam nic wiecej pisać bo się zestresowałam. Ale nie będę taka ;) Nowi Państwo Mikiego są bardzo fajni i rozsądni. Pogadaliśmy godzinkę, Miki nawet był uprzejmy wyjść z kontenerka i poczęstować się wędlinką z ręki Pani :multi:. Podróż zniósł dobrze, nie było żadnego wypadku. Będzie chodził w obroży z adresówką i w szelkach (na wszelki wypadek - bo puszczony ze sznurka będzie za parę miesięcy, gdy nie będzie ŻADNEJ wątpliwości, że nie da drapaka. Nowy domek już popołudniu zaczął samodzielnie zwiedzać, ściągnął pluszaka Pani i bardzo spodobała mu się kość ze sznurka - pierwszy prezent. O ile aklimatyzacja będzie szła bez problemu to w środę zostanie zaszczepiony. Państwo obecali zdjęcia i relacje - być może samodzielne na dogo :multi: I to by było na dzisiaj :evil_lol: Quote
Magdarynka Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Miki leży już w koszyczku, a nie w transporterku. Bawi się i chodzi po całym domu. Quote
paros Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Miki uśmiechnij się, naprawdę masz własny domek :sweetCyb::sweetCyb: Quote
beam6 Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 paros napisał(a):Miki uśmiechnij się, naprawdę masz własny domek :sweetCyb::sweetCyb: Na uśmiech to jeszcze chwilkę poczekamy ale już i tak jest dobrze :multi: Quote
Qti Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 beam6 napisał(a):Na uśmiech to jeszcze chwilkę poczekamy ale już i tak jest dobrze :multi: Jeśli Miki jest cynikiem i śmieje się od środka, to możemy długo poczekać :eviltong: Widać, że jest happy - jak każdy kto trafia do własnego domq :evil_lol: Quote
hapiczek Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Tu Bartek. Witam wszystkich serdecznie i przepraszam ze nie dalismy wczesniej znac, lecz poswiecamy caly nasz czas Mikiemu...Jest bardzo szczesliwy i aklimatyzuje sie w szalenczym tempie. Pierwsze chwile w domku byly jeszcze niepewne ale to byl moment, szyneczka, slodkie minki i zaczal wychodzic z kojca! Nie macie pojecia jak sie radowal juz pierwszej nocy...Gdy sie przebudzilem maluch slicznie sie zabawial w kojcu, pozniej przez pare godzin meczyl moja druga polowke Anite i rano dowiedzialem sie ze pol nocy trwala przednia zabawa skarpetki i takie tam:) Wtorek zaczal sie troszke bojazliwie ale dostal nowe zabaweczki, jedzonko, miseczke i wogole, widacz ze sie przyzwyczaja bo wszedzie za nami chodzi. Jest niesamowicie madry i ciekawski, ciagle zaglada do kazdego pokoju. Popoludniu przeniosl sie do koszyka i po paru godzinach zapomnial o kojcu wiec jest juz niepotrzebny!:multi:Potem byla zabawa smiechy lizanie po uszach i zwiedzanie domu. Dostaje duzo prezentow od wszystkich naszych przyjaciol. Z wtorku na srode spokojnie spal, czesto wykorzystujemy otrzymana rade o ziewaniu czyt. "stary tu jestes bezpieczny". Sroda nalezala do mnie i Mikiego, caly dzien sprzatalismy i gotowalismy pyszne papu dla nas i dla niego, siedzial ciekawie patrzac na wejsciu kuchni i niuchal zapaszki jego mieska z kurczaczka i warzywek. Gdybyscie widzieli jak wpartalal az mu sie uszka trzesly.;) Najwazniejsze ze nas rozpoznaje, wacha, lize i nieczego mu nie brakuje milosci ma po pachy a bedzie mial jeszcze wiecej. Jeszcze gdy cos gdzies szelestnie, spadnie to ucieka pod stol tam ma koszyczek gdzie spi ale potem wychodzi i rompluje. Dzisiaj bedzie kibicowal Barcelonie:eviltong: no i lubi bardzo mleczko i sadzi wielkie kupki o prawidlowych barwach i spoistosci ps. siusia niesamowicie grzecznie na gazetki........tylko spust ma jak ze szlałchu ( weza ) pozdrawiamy BARTEK, ANITKA I MIKUNIO na moim profilu hapiczek sa narazie 3 zdjecia a bedzie tysiace:) Quote
Qti Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Super Bartq :multi: Gratulacje z powodu nowego członka rodziny :wolfie: :cool2: Powodzenia dla całej Waszej trójki :kciuki: Quote
beam6 Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Ojejku jak fajnie :multi: :multi: :multi: Ja wiedziałam, wiedziałam, że Mikiemu :loveu: natychmiast pomoże własny kochający domek. Czyli imię zachował ;) Super, że jesteście na dogo :loveu: A zdjęcia to na wątek dawajcie a nie do profilu :mad: Czekamy z dużą niecierpliwością :cool3: Quote
hapiczek Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Mikunio byl z nami dzisiaj u weterynarza. Nie podejrzewalismy ze bedzie taki odwazny i ciekawski:). Jak narazie zostal jeszcze raz odrobaczony a we wtorek idziemy na szczepienie. Dostalismy pozwolenie na male spacerki pod kontrola lecz narazie zwiedza sobie z bojazliwoscia ogrodeczek i balkonik. Za kazdym razem kiedy ktores z nas wyjdzie to piszczy i teskni za nami (szczegolnie za Anitka :/) a po przyjsciu jestesmy obdarowani setkami lizniec i calusow:). Weterynarz powiedziala ze jest fajniutki zdrowiutki i wogole. Pozdrawiamy Szczesliwi rodzice:) Quote
Magdarynka Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Dziękujemy za wieści i prosimy o więcej :multi: Miki robi niesamowite postępy i oby tak dalej. To już zupełnie inny pies niż miesiąc temu. Futrzak jest wyjątkowy to i wyjątkowy domek mu się trafił :loveu: Quote
beam6 Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 hapiczek napisał(a):Dostalismy pozwolenie na male spacerki pod kontrola lecz narazie zwiedza sobie z bojazliwoscia ogrodeczek i balkonik. Dzięki za wieści :loveu: Ale zaczekajcie ze spacerkami - wirusy czychają na malutkie pieski :shake: Zdjęcia prosimy :mad: Quote
Owieczka Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Ale mu sie poszczęściło :multi: Jak go sobie przypomne... te przerażone oczy , skulony ogonek i ząbeczki na wierzchu to nie chce sie wierzyc że to zupełnie inny psiak. Quote
hapiczek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Witam serdecznie. Anita sie kilania:) prosze wybaczyc, ze ostatnio nic nie pisalismy o mikusiu:)...miki juz jest po szczepieniach:) wszystko w jak najlepszym porzadku:)rosnie jak na drozdzach i wazy juz 6,5kg) szaleje po całym domku, biega za zabawkami...poprostu maly rojbuz:)...a co jest najlepisze czym moge sie pochwalic nauczylam go zalatwiania swoich potrzeb juz nie na gazetke tylko na podworku:) no oczywiscie zdazy mu sie jeszcze popuscic, ale to ze szczescia jak ktorys z nas przyjdzie do domu:)chodzi grzecznie na smyczy...boi sie jeszcze niektorych ludzi, ale wystarczy do niego kucnac i wyciagnac reke to ostrozne bedzie obwachiwał:) coz moge jeszcze napisac...miki zaczyna bronic swojego domku, ktokolwiek zapuka do drzwi to szczeka i warczy..dopiero po chwili jak osoba wejdzie do domu to sie przyglada i podchodzi..:) a potem to juz szalej:) jest to naprawde cudowny pies:) pozdrawiam serdecznie:) Quote
beam6 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 [quote name='hapiczek']Witam serdecznie. Anita sie kilania:) prosze wybaczyc, ze ostatnio nic nie pisalismy o mikusiu:)...miki juz jest po szczepieniach:) wszystko w jak najlepszym porzadku:)rosnie jak na drozdzach i wazy juz 6,5kg) szaleje po całym domku, biega za zabawkami...poprostu maly rojbuz:)...a co jest najlepisze czym moge sie pochwalic nauczylam go zalatwiania swoich potrzeb juz nie na gazetke tylko na podworku:) no oczywiscie zdazy mu sie jeszcze popuscic, ale to ze szczescia jak ktorys z nas przyjdzie do domu:)chodzi grzecznie na smyczy...boi sie jeszcze niektorych ludzi, ale wystarczy do niego kucnac i wyciagnac reke to ostrozne bedzie obwachiwał:) coz moge jeszcze napisac...miki zaczyna bronic swojego domku, ktokolwiek zapuka do drzwi to szczeka i warczy..dopiero po chwili jak osoba wejdzie do domu to sie przyglada i podchodzi..:) a potem to juz szalej:) jest to naprawde cudowny pies:) pozdrawiam serdecznie:) Dziękujemy za cudne wieści :multi: A jak kontakty Mikiego z innymi pieskami ? Było już spotkanie z "dalszą" psia rodziną ;) ? I prosimy zdjęcia dajcie - jesteśmy wszystkie ciekawa jaki jest juz duży - 6,5 kilo to i Lolek waży a jest już napewno mniejszy (tzn. niższy :lol:) Quote
hapiczek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 JEZELI CHODZI O INNE PIESKI TO SIE TROSZKE BOI, ALE TO JEST KWESTIA SPRAWDZENIA DRUGIEGO PSIAKA, ZE MU NIC NIE ZROBI:) DZISIAJ PODBIEGL DO NIEGO 8 MIESIECZNY PIESEK SASIADKI KTORY CHCIAL SIE GONIC I BAWIC A MIKUS MYSLAL ZE TEN CHCE COS MU ZROBIC;)OGONEK SKULIL I Z ZABKI STRZEZYL:evil_lol: DAJMY MU JESZCZE CZAS;)PRZYZWYCZAI SIE:) MIKI BARDZO SZALEJE ZA PIESKIEM OD BARTKA TATY. JEST TO SUNIA MA ROK:) JAK JA WIDZI TO OGONEK MU LATA JAK SZALONY NA LEWO I PRAWO:):) DZISIAJ POSTARAM SIE WYSLAC TUTAJ ZDJECIE MIKUSIA;) Quote
hapiczek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Mikus tutaj sa narazie 2 zdjecia Mikusia. na pierwszym widac, ze zasnie wszedzie;D zdjecie bylo robione w sobote:) zawsze wskakuje mi na kolana..nawet tez jak sie czegos boi:) czy nawet z zabawka:P a drugie robione dzisiaj 20.05.2009:) musze przyznac, ze lubi wygrzewac sie na słonku:) Quote
hapiczek Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 prosze kliknac na to Mikus i wyskocza zdjecia;) Quote
Qti Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 hapiczek napisał(a):prosze kliknac na to Mikus i wyskocza zdjecia;) Kliknąłem już wcześniej :roll: Superowsko Mikuś jest hapiczek :multi: Quote
Magdarynka Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 No to brytan nam rośnie! :loveu: Niesamowite postępy chłopak robi. Pozwoliłam sobie troszkę obrobić zdjęcia i wlepić tu: Tak się zastanawiam... skoro on tak szybko rośnie i przybiera na wadze, to może jakieś witaminki psie by się chłopakowi przydały...? Nie wiem, czy tylko tak usiadł, czy nie ma "zbyt miękkich" nadgarstków... A może to tylko takie ujęcie...? Quote
hapiczek Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Wydaje mi sie, ze to takie ujecie. Mikus dostaje aktualnie TRAN i WAPŃ. Dostaje posiłki w odpowiednich proporcjach i bogato wzbogacone witaminami. I juz wychodza mu stałe ząbki:D mleczaki wypadaja:) Quote
beam6 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 hapiczek napisał(a):Wydaje mi sie, ze to takie ujecie. Mikus dostaje aktualnie TRAN i WAPŃ. Dostaje posiłki w odpowiednich proporcjach i bogato wzbogacone witaminami. I juz wychodza mu stałe ząbki:D mleczaki wypadaja:) Ostrożności nigdy nie za wiele :evil_lol: Ciotki czujne są i pilnują ulubieńców:loveu: Nie wątpimy w Waszą troskę i najczulszą opiekę ;) Quote
hapiczek Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Witam:) prosze wybaczyc, ze nie odzywalismy sie tak dlugo:) u mikusia wszystko w jak najlepszym porzadku....bawi sie juz ładnie z innymi pieskami, jak jestesmy na spacerku to spuszczamy go ze smyczki i biega za pileczka:) nie ucieka:)a jak szaleje z "beti"(pieskiem od bartka) biegaja po całym duzym boisku:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.