Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 6.05.2021 o 09:38, Nesiowata napisał:

Może bazarek cegiełkowy? U mnie gmina bez problemu pokrywa koszty kastracji kotów, dopiero przy końcu roku brakuje pieniędzy.

U mnie dotąd problemu nie było i nagle gdzieś"doczytali", że nie mają obowiązku zajmować się kotami bezdomnymi..... i nie da się nic "wynegocjować" :( :(

Dnia 6.05.2021 o 15:28, malagos napisał:

Mam! Kastrację zrobimy na rachunek TOZ Warszawa :)

Jak dobrze, że pomoc się znalazła! :)

  • Like 1
Posted
Dnia 6.05.2021 o 15:28, malagos napisał:

Mam! Kastrację zrobimy na rachunek TOZ Warszawa :)

Pani Kazia dzis przyjechała do nas po kontenerki dla kotów, poznałyśmy sie, pogadałyśmy. Koty pół dzikie, pani już ma stresa, czy uda jej się złapać oba we wtorek rano, i to bez śniadania?... Poradziłam, że jak się złapie tylko jeden, niech łapie matkę do towarzystwa, szkoda już zaklepanego miejsca w Ostrołęce.

Posted

Nie zapominajcie o nas...

Z kotami pani Kazi udało się wszystko super - młode znalazły wspólny dom, kotka miała już sterylkę, w Ostrołęce. Wyróżnione ogłoszenie na olx podmieniałam na kotkę z Ostrołęki.

A u nas cisza i spokój... za tydzień na 10 dni moje dzieci zostawia nam Mańkę. No zobaczymy, jak się stadko dogada

 

  • Like 1
  • 2 weeks later...
Posted

U nas bez zmian. Wyróżniłam po raz kolejny ogłoszenie na olx, bo była kolejna promocja 50%. Tylko jakieś dzieciaki dzwoniły, czy aktualne, ale oczywiście nie rozważałam na poważnie tego telefonu.

Posted

Dziękuję, Pokerku, że do nas zagladasz :) kupiłam Kamie (i Diance też podaję ) na stawy dwa preparaty, na pewno nie zaszkodzi, dostaje tez witaminy. Jest w dobrej formie, pogodna, uśmiechnięta, bardzo sympatyczna.

  • Like 1
Posted

Kama jest tak bezproblemowym psem, że tylko brać i kochać...Spokojna, stateczna, cichutka, do psow na ulicy i przez płot przyjazna, nawet i na nasze koty jakby mniej spoglądała. Tak mi jej szkoda, ze w kojcu siedzi, zamiast na wygodnym posłanku :(

Posted

Wczoraj siedziałyśmy sobie z Kamą w sadzie, ona podjadała trawkę. Patrzę, a to nie trawka - tylko pokrzywa! i to nie był przypadek, że Kama niedowidzi czy coś - skubała listki, widać, że chyba ja parzyło, bo marszczyła nos i tylko zębami sięgała, ale zjadła dwa całkiem duze liście. Dziś to samo, w tym samym miejscu w sadzie. 

Nigdy się nie spotkałam z tym, żeby pies jadł pokrzywę!

Posted

Wczoraj był telefon w sprawie "tego pieska, co pani ogłasza", starszy pan, sądząc po głosie, i od razu pytanie: w jakim wieku jest ten piesek?

Mówię spokojnie, ze wszystko jest napisane w ogłoszeniu, proszę przeczytać. "Ale ja nie czytam ogłoszeń!" - pan jakby się obruszył, "nie korzystam z komputera, ale z telefonu". No dobra, mówię o wieku Kamy. I tradycyjnie pada pytanie: ale dlaczego pani oddaje pieska, który u pani jest tyle lat?? Cholera, zakończyłam rozmowę, nie czekając na kolejne pytanie, które ZAWSZE pada: a gdzie można pieska obejrzeć? ......

Posted
2 minuty temu, b-b napisał:

Nie ma dziewczyna szczęścia ... ogłoszenie wyróżnione i nikt do mnie nawet nie napisał :((

ano nie ma :( 

muszę znów poprosić o przepisanie i kupić krople do oczu, bo łzawią i Kama pociera głową o trawę, żywopłot, krzewy. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...