Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='weszka']http://ipo-sklep.pl/index.php?p852,spodnie-nieprzemakalne-ocieplane-sc-kod-sc-11 i nic .

dzięki Ci za ten link:lol:

[quote name='eria']Ja to przede wszystkim potrzebuję ciepłych i nieprzemakalnych butów a to niestety jest problem...

a ja takie mam:eviltong: kupiłam se buty do chodzenia po górach, są ciepłe, nie przemakają i są mega wygodne:loveu:

[quote name='sota36']http://global.images8.fotosik.pl/680/6a61272329570f4c.jpg
O matko - jakie piekne oczeta!!!!!
Sliczny ten wnusio- jak aniolek z obrazka!!!!!


małe cudo:loveu:

Posted

eria napisał(a):
Ja to przede wszystkim potrzebuję ciepłych i nieprzemakalnych butów a to niestety jest problem...


Ja też mam i też górskie. Sprawdzają się od lat w 100%. Nie ma opcji żeby przemokły i żebym zmarzła.

ariss napisał(a):
dzięki Ci za ten link:lol:


A proszę bardzo :) To jeden z lepszych zakupów. Już je odpaliłam w sobotę ;)

Tekla rzeczywiście wnuczek słodziak :)
Fajne zdjęcia i te z przeszłości i te z aktualności :)

Posted

Wacek!!!
dlaczego Wacek juz chyba wczesniej pisalam, w skrocie: kolezanka poszla na spacer wziela oba jamniki Mefista i Gustawa, wrocila i do mnie z pretensjami" Magda ale ta wies twom psom nie sluzy, zawsze mialas wszystkie psy dobrze wychowane i grzeczne a te sie w ogole nie sluchaja, wolam Waclaw, Waclaw a one wcale nawet nie zareagowaly!!!"
na co ja jej po tym jak sie juz uspokoilismy" wiesz nic dziwnego bo gdybys zawolala Gustaw lub Mefisto albo Mefi to by przyszly napewno", no i wiedzielismy ze jak bedzie nastepny to bedzie napewno Wacek, by choc jeden prszedla jakby znowu sie pomylila.

Wacka jako takiego wcale nie planowalismy [ oczywista poza juz wybranym imieniem] ale mialam gosci z niemiec i pani bardzo chciala jamniczka szorstkowlosego a ze akurat u znajomych byly szczeniaki do oddania pojechlalm z nia by sobie wybrala.
zajechalam na podworko i nim otworzylam drzwi to juz oblegla nas gromada szczeniat a pod moimi drzwiami siedzial taki jeden, wysiadajac poglaskalam i poszlysmy do srodka by sobie pani wybrala i pogadala[ ja mialam twarde postanowienie ze nie ja wybieram szczylka i nie wyjaezdzam z tamtad z zadnym dla mnie] ale to 8tyg cos co sie do mnie przyssalo nim jeszcze noge postawilam na podworku nie odstepowalo mnie na krok. Pani sobie wybrala pogadalysmy a to to nic ino furt wszedzie krok w krok za mna.
juz wsio bylo jane i zaczynamy sie zegnac a ten gupek za mna do samochodu, nie siegal progu ale zawziecie staral sie wlezc za mna , ja ze nie ze przykro mi ale tyn wariat sie naparl i nawet rzucal sie jak go probowali wziac na rece by go zabrac, koniec koncow ywladowal w mim samochodzie a ja cala droge powrotna mialam zgryza jak ja to mojemu mezowi powiem ze mamy nastepnego psa! mamy Wacka!
Wacek chyba naprawde wiedzial co robi ale ja nie bardzo wtedy zdawalam sobie sprawe jak bardzo dziwnym psem jest Wacek.
jako szczyl mimo ze rodzina byla wtedy w calosci bo lato, od samego poczatku totalnie ignorowal wszystkich poza mna.
jako szczyl juz wypracowal sobie metode zbierania w pysk za jednym razem po pare skarpetek, majtek i co jeszcze dalo sie znalezc na podlodze[ wcale nic mu z pyska nie sterczalo] i znosil to na swoje miejsce wcale nie do dziamania ino czyste kolekcjonerstwo, skarpetki potrafil zwinac w male kulki , ale nie tylko ciuchy nosil, kapcie tyz, wiec jak co komu zginelo to do Wacka sie lecialo.
Bardzo szybko zauwazylam ze w gruncie rzeczy Wacek zyje sobie calkiem wlasnym zyciem i tylko jak sam chce to reaguje na mnie, potrafil zajmowac sie takimi rzeczami jak szczekanie na kurz, stawal pod halogenem i skakal na 1,5m ze wszystkich lap w gore pionowo klapiac tym swoim wielkim przodozgryzem. ranny spacer zaczynal od oznajmienia swiatu ze wlasnie wstalam i idziemy na obowiazkowa runde, jak tylko zostal wypuszczony za stajne to z szybkoscia blyskawicy pokonywal dystns ok300-400, by stanac na takim malym wzniesieniu i glosno oznajmiac swiatu ze ja juz ide.sasiedzi zawsze wtedy wiedzieli ze ruszyla ta miastowa na spacer wiec na polach beda psy.
jak juz dochodzilam do niego wtedy on zaczynal swoj wlasny spacer i tylko momentami sie spotykalismy w paru miejscach az do zakonczenia przezemnie swojej rundy, Wacek wtedy nadaj na najwyzszych obrotach normalnie sie znajdowal przy nas.
Bo Wacek albo lezal spokojnie albo wszystko robil w najwiekszym pedzie. nie znowsil jak go ktos glaskal i powiedzial misku a jak jeszcze powtorzyl to dostawal szalu i gryzl nie na zarty, ale nigdy mnie , wtedy oddawali mi Wacka by sie uspokoil. Wacek mial swoj kamien na ktory ze 3-4 razy dziennie stawal przednimi lapami i szczekal na owady odbijajc sie jak koza z dwoch przednich lap stale w to samo miejsce.
Wacus poz tym wszystkim to bylo strasznie waleczne serce i jak szedl na udry to do konca, przez to wlasnie i przez swoje lazegostwo wioskowe zostal zlapany przez tutejszych.... zlych ludzi mocno skatowany i wywyeziony.
po poltora miesiaca odnalazlam go ale zrobil sie jeszcze bardziej zwziety zwlaszcza do ludzi i nawet moja kochana rodzina juz go traktowala zupelnie inaczej, Wacek tolerowal tylko mnie i tylko wtedy gdy sam tego chcial, gdy nie byl w swoim swiecie.
Byl najlepszym strozem jakiego mialam, najlepszym alarmem, byl w ogole kochany ale byl zupelnie inny, kiedys doszlam do wniosku ze on byl autysta, czasem ino powracal do swiata rzeczywistego i czasem byl takim psem jakiego ja chcialam, reszte poprostu musialam tolerowac bo nie dalo sie z tym nic zrobic.Wacek mial swoje reguly i swoje zasady az w koncu nie wrocil od suki[ bo dziury w plotach z Mefistem produkowali w zastarszajacym tempie i ktoregos razu poszli we trzech a wrocil tylko jeden, Wacka znalazlam.....nie bede tu opisywac jak bardzo bylam wkurzona , bo to u siasiadow za plotem, i ze nie powiedzieli mi ze on tam padl, dopiero po tygodniu w upalach , przyznala sie ze go za plot wyrzucila.
zabralam , pogrzebalam , przebolalam bardzo, a po Mefiscie slad totalnie zaginal, na wsi nawet nie wiedzieli jak on wygladal, nie znali go w ogole w zyciu na oczy nie widzieli czarnego jamnika ale to wlasnie jest wies.
Wacus mial cala mase przypadlosci ktorych tu nie opisalam ale napewno mial wielkie serce dla swoich, to tak jakby w za malym ciele za wielki duch sie zagniedzil.

Posted

Ludzie to jednak są....
ehhh :(

A psiaki to jakąś szkolę przechodzą jak tu się szybko w ludzkie (normalne ludzki) serca wkradać... a jak odchodzą to zabierają ze sobą czastkę nas... :(

Posted

oooo to teraz w koncu moglabys zapiewac za Gepert ' cala twa urode widza oczy moje mlode' albo jakos tak calkiem mozliwe ze cos pochrzanilam

ale w zasadzie to teraz powinnas w galeriach obejrzec zdjecia jeszcze raz hihihi
z calkiem nowej perspektywy, bardzo sie ciesze ze go masz!!!

Posted

Saththa napisał(a):
Im wiecej sniegowych zdjęć dodajecie tym bardziej jestem przerazona tym co mnie czeka heh;) W szczecinie nie ma sniegu nadal, jezcze :(


zima i do Was dojdzie, u nas po odśnieżaniu bandy są po pas;)

Posted

straszysz czy obiecujesz? hihihi

to przerabialam w zeszlym roku a na razie ... spoko

gadalam z Gdanskiem i z Policami i tam rzeczywista jakos na razie malo sniegu

ale ida juz ida straszne chmurzyska

Posted

Ja chcę zapaść w sen zimowy ! Niedźwiedzie to mądre zwierzęta .K
oniecznie pod dwiema kołdrami bo jedna już nie wystarczaaa :D
A póki co zbiera mi się na choróbsko i idę do roboty...

Posted

ano zimno, bardzo zimny paskudny wiatr
ale durnowate psiska spaceru nie odpuscily a nawet szczesliwe byly ze im futra przewialo a ja zadowolona ze juz w cieplym domku hihihi

Posted

skoro psiury się "ino bawią"to chyba dobrze, znaczy że są szczęśliwe i zdrowe i zadowolone ;)

ehh w sen zimowy to i ja bym zapadła chętnie:eviltong:

przez te mrozy zaczęłam Gamoniowi łapsiątka wazeliną smarować i nawet po tej wazelinie mu sie tak nie zbijają kulki pomiędzy poduszeczkami :cool3:

Posted

nie zauważyłyście że my potrafimy marudzić na wszystko:eviltong:

w zimie, be bo śnieg i zimno, w lato często za gorąco, jesienią deszczowo i szaro itd,itd....

ja tam jestem zadowolona:loveu: zrobiło się ,malowniczo i pięknie, a o minusach nie myślę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...