malawaszka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 halo halo!!! co u Was???? mam nadzieje, że Gustaw zdrowieje!!!! Quote
Doginka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Co u Gustawa? zdrowieje chłopsiaczek?:loveu: Quote
Tekla64 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Dzieki w imieniu Gustawa za zyczenia i kciuki niesamowity pies z niego, od wczoraj walczy o wyjscie na wieksze przestrzenie [bo za plotem sa suki z cieczka!!!} i on juz jakby calkiem nie pamietal o szwach o bolu i tak niedawnym upokorzeniu, mysli ino o jednym. niesamowita jest zdolnosc psow w dochodzeniu do zdrowia po tego typu zabiegach, wiecznie sie dziwie, czlek to sie najeczy , nacierpi a narozmysla czy to juz darade zrobic czy nie, a piesy blyskawicznie sa w pelnej sprawnosc [no one tak mysla ze sa w pelni sprawne, bo jak mozna byc w 100% sprawnym jak sie w piatek mialo operacje zamkniecia przepukliny pourazowej??? jak sie ma siusiaka fioletowego od krwiaka bo chcieli mu go wygryzc???i poobijanym sie jest calym???]zaden czlek by nie wpadl na pomysl latania na ksiuty juz we wtorek po operacji w takim stanie no to juz wiecie zze Gustaw dochodzi do siebie a ja wychodze z siebie by nie wygryzl se szwow, cwaniak Quote
malawaszka Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 no to ulga, że jest dobrze - pilnuj gagatka!!!! Quote
zuzolandia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 ooo Gustawo kontuzjowany ...bidulek...niech szybko wraca do zdrówka....... a ja przesyłam buziaczki i mizianko dla reszty ferajny ;-) Quote
Tekla64 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 cieplej sie zrobilo to kociska sie zaczely pokazywac no i obsiadly swoje ulubione drzewko Quote
Tekla64 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 no i troche sie pobawily a najbardziej to chcialy podjesc, jak to koty Quote
Tekla64 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 i na tyle z kotami na dzis , bo psy wyszly je pogonic Quote
Tekla64 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 oj te suki z cieczka za tym plotem !!!! a tej nigdy ruchu dosyc!!! Nikus nie moze byc gorszy, pedziwiatr czasem trza postac i posluchac a Dona se lata i lata.... Quote
eria Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 http://images8.fotosik.pl/194/7db580765c9f04a6med.jpg zgnietli tego bidula w środku :D Quote
Doginka Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Oj jak dobrze, ze Gustawo wraca do funkcjonalności:multi: Nasi faceci po obiciu jajek pewnie z tydzień z łóżka by nie wychodzili:roflt: Quote
weszka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Doginko to Ci się udało :D Fajne kocie zdjęcia :) Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 A witajcie deczko zalatana , zmotana jestem a Gustaw na sam koniec se szwy umiejetnie wyciagnal tak sprytnie ze szylismy go na nowo co prawda juz tyko po to by zblizyc brzegi rany, duren se rozlizal czy rozwalil ze dwa szwy no moze trzy a juz byloby po sprawie z gojeniem a tak dalej od poczatku. Dona ma sie swietnie Nikus jeszcze lepiej a Tekla marzy ino o zarciu, Borys jak to Borys jest a go nie ma!!!! mam troche zdjec z mojego karmika ino za diachla nie moge znalezc tych ptakow by powiedziec co to sie u mnie stoluje no i chyba bede z Eria probowac sie dogadac by moze mi pomogla z tymi moimi nie najlepszymi zdjeciami by mozna bylo zobaczyc te ptaki na mojej galerii bo sami wiecie jake sa te moje zdjecia niestety. jednego ptaka se znalazlam i jestem nim zachwycona a na zywo wygladal jeszcze lepiej Quote
Doginka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 A ten ptak to czasem nie uwięziony w gatkach TZa?:lol: Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Doginko a czy" glodnemu chleb na mysli"??? niee nie, mowie o malym i opierzonym a to co w tym wszystkim takie tragiczne to to ze ,to male caly tydzien przylatywalo do karmika a dzis pod tymze karmikiem zamarzalo , ino ciutke sily mial by mi troche uciec ale niestety moja pomoc przyszla za pozno, mimo ciepla w domku i cieplej kropelki wody zszedl z tego swata dzisiejszego ranka a taki pikny i jedyny z takich przylatywal Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 a to wlasnie moje zdjecia dzieciola zielonego a to wlasnie jest to bidne male co dzis padlo niestety Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 przez caly czas byl dziarski i ruchliwy, wcale sie niespodziewalam ze dzis padnie, chyba nocka byla dla niego za zimna Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 dzis same ptaki , ale za to takie co to mnie sie podobaja Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 w tle tez ciekawego widac ptaszka Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 jak tylko jest nasypane to ruch wielki w mojej jadlodajni Quote
Tekla64 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 no i to tyle z moich zdjec w roli glownej z ptakami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.