Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ale cos tam chyba naprawde jest?!



za duza jestem by sie wciskac



no ale ciekawe , znalezli cos czy nie?



ale na gore wylizc moge ! hihihi



no pewnie ze wylizc na gore chrustu moge!!!

Posted

witam
sfora wylatan, wybawiona i naglaskana jak na razie teraz czekaja na michy.

Marako ,sorki ze w tym zajeciu sama soba calkiem zapomnialam napisac, ze oczywiscie zycze bardzo szybkiego powrotu do zdrowai i sil ale moze nie koniecznie odrazu do pracy sie nie zabieraj za ostro .
wczoraj trafilam jakims fartem na poczatkowy watek Hektora ......to bylo wszystko tak niedawno.....
nie moge sie zaglebiac w te wszytkie mozliwosci i co by bylo gdyby.....
mija jutro tydzien......

Posted

Jak ja sobie przypominam początki Hektorowe, to mi się włos jeży... jak teraz słyszę, że ktoś chce żeby mu kawał drogi psa przywieźć, to mi się zapala mega czerwona lampka. W najśmielszych snach nie marzyłam, że tak szybko znajdzie TAKI dom. Och, cop to były za emocje, jak się pojawił wpis, ze są chetni. Ech, szkoda tylko, ze sielanka tak krótko trwała :(

Posted

Zdjęcia są jak zwykle super. Podziwiam, że tak łatwo idzie ci ich umieszczanie. Ja umieściłam niegdyś 6 zdjęć (to moje maksimum jednorazowe, a zarazem miesięczne) i czułam się, jakbym przerzuciła wagon węgla. A może to mój Internet tak wolno na wsi działa, bo jak czekam na załadowanie/przeskalowanie zdjęcia to idę posprzątać, bo z nudów szarpie mi trzewia.
A tak miło się ogląda, że czasem mnie też korci, żeby pokazać moje panny (zwłaszcza Tajgę ostatnio zrobioną na sznaucera, a to z ciała jakby labrador, ze sznaucera co najwyżej ma buziak).

Posted

no dzis to wlasnie mnie szrpie ,juz trzeci raz pisze.Marako przepraszam ze zapatrzona w siebie zapomnialam napisalc[choc myslalam o tym uwierz] szubkiego powrotu do zdrowia i powrotu sil.ja sie nie znam na necie , mam jakis radiowy i jakis ponoc troche szybszy ale nie pytaj sie mnie o szczegoly, fakt dziala jak dotad oki i nie narzekam.
jak przeczytalam notke Zerduszka to znowu sie poryczlalam, wczoraj uswiadomilam sobie ze w ktoryms momencie uwierzyl jednak we mnie w to ze i baba moze byc ok, zaczal mnie pilnowac , sprawdzal czy aby na pewno ja tez ide na spacer. no i jednak jak juz sygnalizowalam Hektro kiedys wiedzial co moze i na co go stac, wiedzial napewno ile warte sa jego zeby, byl napewno szkolony, to byl super pies, to byl wspanialy pies,zaluje ze tak krotko nam bylo dane wsponie byc, zaluje ze to chyba jednak ja przeoczylam ze nie ma poprawy ze to tylko On bardzo chcial, walczyl o kazdy dzien z nami,ze to on probuje mnie oszukac sparwaiaac wrazenie ze mu sie polepsza ze stawami , koscmi i miesniami ,walczyl tak dlugoa jaksie dalo.
szkoda ,zal ..... co mam jeszcze pwoeidziec ze nie moge sie pozbierac, chyba sie starzeje

Posted

czytajac wczoraj Hektorowe poczatki uzmyslowilam sobie ze tych pierwszych to tylko nieliczni zostali z nami do konca, reszta albo sie nie ujawnila juz wiecej albo jak juz sie przekonali ze ma przyzwoity dom to juz im z glowy zszedl, ale chyba takie zycie wlasnie jest, sa przeciez wiecznie jakies psy w potrzebie, ino chyba troche mi dzis zal ze nie skomentowali wiecej przemian Hektorowych, czeppiam sie chyba co???
ja i tak wam wszystkim dziekuje za Hektora

Posted

no niestety tak zwykle jest, że wiele osób zajmuje się kolejnymi potrzebującymi psiakami i na te już bezpieczne nie starcza czasu, a niektórzy związują się emocjonalnie na zawsze i jak nowy opiekun psa wyadoptowanego ma ochotę być z nami na dogo to jak gwiazdka z nieba :Rose:

Posted

Psów w potrzebie niestety cała masa i ci co starają się im pomóc nie są w stanie wszystkich ogarnąć i nawet gdyby chcieli zaglądać i trzymać kontakt jak już mają domy :shake::roll: A czasem cóż... bywa że adopcja zaznaczona jako odfajkowane, ma dom i tyle. Różnie to bywa. Ale są psiaki które zapadają w pamięć szczególnie, a jeszcze jak nowy dom się wciągnie w dogo to jest najpiękniej :loveu: No i tak właśnie jest z Wami :loveu: Hektor to wszystko ukręcił :loveu:

Posted

Tekla64 napisał(a):
...szkoda ,zal ..... co mam jeszcze pwoeidziec ze nie moge sie pozbierac, chyba sie starzeje

Nie bądź mamałyga. Młoda jeszcze jesteś, nie zapominaj, że masz jeszcze resztę sfory i Hektuś tam z góry na Was spogląda i pilnuje;):loveu:
weszka napisał(a):
Psów w potrzebie niestety cała masa i ci co starają się im pomóc nie są w stanie wszystkich ogarnąć i nawet gdyby chcieli zaglądać i trzymać kontakt jak już mają domy :shake::roll: A czasem cóż... bywa że adopcja zaznaczona jako odfajkowane, ma dom i tyle. Różnie to bywa. Ale są psiaki które zapadają w pamięć szczególnie, a jeszcze jak nowy dom się wciągnie w dogo to jest najpiękniej :loveu: No i tak właśnie jest z Wami :loveu: Hektor to wszystko ukręcił :loveu:

Pięknie napisane:loveu:


Madzia Dziękuję Ci za pomoc w sprawie bana:loveu:;)

Posted







pare zdjec sie powtarza ale sa teraz w calosci i tak mnie sie pieknie to oglada.
Hektor darzyl wielkim sentymentem Jasia i byl w obec niego bardzo delikatny, mialam nadzieje ze wlasnie on nauczy Jaska chodzic.....

Posted

Doginko
nie ma sprawy , chetnie cos choc zrobilam a czy to dalo efekt?! ale wazne zes nazad powrocona i cieszmy sie ze bedziemy jeszcze duzo zdjec i wpisow swoich ogladac i czytac!!!!
kreci mnie w oczach....
glupie wiem
to BYL WSPANIALY PIES

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...