Tekla64 Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 Niko dzis tak nabuzowany calodniowym deszcze ze darl sie jak opetany i koniecznie ta raza chcial sie bawic w pyskowki z psami za plotami no wariat kompletny wieksza czesc trasy dalam mu galopem leciec i mnie ciagan az w koncu troche z niego zeszlo i moglismy juz nrmalnie w las wjechac i klusikiem zrobic reszte trasy Quote
wilczy zew Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 jutro mogą mieć małe zakwasy ale to minie,najważniejsze jest ich szczęście Quote
Tekla64 Posted August 31, 2012 Author Posted August 31, 2012 zakwasami to ja sie w ogole nie martwie to pikus ja sie boje o Teklowe stawy ale sama sie napraszala wiec jakies konsekwencje musza byc a Borys poprostu jest coraz mniej wydolny i tyla wiec robimy ino tyle na ile ich stac Quote
wilczy zew Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 myślę,że nie zaszkodzi jej,przecież nie robisz na siłę Quote
eria Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 o proszę jakie eleganckie psy !! przyznaję,że nie nadrobiłam za wiele, ale postaram się jutro ;) Quote
Tekla64 Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 jak znajdziesz czas to nadrobisz a jak nie to tyz dobrze zycie goni nas strasznie. Tekla z Borysem calkiem oki zniosly wczorajsze rowerowanie zadnych powaznych konsekwencji nie ma a humory wspaniale ino mnie do pasji Dona od wczoraj doprowadza i chyba ja naprawde przenicuje Quote
Aleks89 Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 A na mojego 11letniego emeryta takie "przeoranie" go ,żeby padł po powrocie do domu działa jak jakaś amfa ,bo nastepnego dnia jest tak najarany na bieganie ,że zamiast człapać co zwykle robi ,popiernicza galopem i drze ryj. Narobiłaś mi smaka na przejażdżki rowerowe z psami ,tylko musze rower kupić:angryy: Quote
Tekla64 Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 jak masz gdzie i robi to wam radoche to powinienes se tyn rower sprawic! ja wrocilam do roweru po dlugich latach, swego czasu pomykalam albo po plazach czy bulwarach nadmorskich albo po wzgorzach morenowych dzis mam tez piekne tereny na rowery i odkrywam na nowo radoche z roweru i wycieczek ino ze terazniejsze psy sa na smyczach a nie jak tamte luzem bo tych nie wychowalam se. Tekla jest po przejsciach i ma problemy ze stawami a szacujemy ja na 11-13lat 10 jest napewno z nami, Borys .... jest tyz po przejsciach ale bardziej psychicznych i zdrowotnych za to z ukladem ruchu ma w zasadzie wsio oki ino.... jest sporo starszy od Tekli wedle szcunkow schroniska i papierow dochodzi 15- 18ki hihihi ale mnie sie w to wierzyc nie chce za to zyc chca oba i jeszcze miec radoche tyz Quote
wilczy zew Posted September 1, 2012 Posted September 1, 2012 co Dona wyrabia? może to ten bunt dorosłości? Quote
Tekla64 Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 ta , polaczony "chcialabym a nie wiem co" Quote
M&S Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Doberek:) Rower z psem, to bardzo, bardzo przyjemne. Miłej niedzieli. Quote
eria Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 dokopałam się do tego : http://images10.fotosik.pl/2187/1d95ee044aab8642.jpg i ciekawi mnie,czy po rozplątaniu Dona miała karbowaną grzywkę i brodę ? Quote
WATACHA Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Tekla64 napisał(a):ta , polaczony "chcialabym a nie wiem co" Może cieczka będzie ;) Quote
Ru-Bru Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Fajnie, że pogoda sprzyja takim wyprawom "pod psem" i na rowerze. Wokól czarne chmury, a nad moją warszawską WOLĄ sucho niemiłosiernie i tylko z konewkami ganiam. Co prognozują u Was ptaki? kto się szykuje do podróży i co to znaczy? Moi znajomi twierdzą, że zima będzie wczesna, ale jakoś tego nie widać. Liście zapewne szybko opadną z powodu suszy, ale ciepło jest nadal i tak trzymać. I Ruda i Brunet pozdrawiają ZIOMALA, ja - gospodynię - HEJ! Quote
Tekla64 Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 najsamprzod malutka suczka spragniona pieszczot Quote
Tekla64 Posted September 2, 2012 Author Posted September 2, 2012 i bedzie moze nie calkiem dobrze widoczna ale tama bobrza przez ktora zalewa nam pastwisko Quote
eria Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 http://images10.fotosik.pl/2240/5528fc245f2029e3.jpg sama słodycz :loveu: widać tamę widać, se bobry miejsce upatrzyły no... Quote
Saththa Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Ooooooooooooooo to bobry masz pod nosem prawie kurde kurde.... I Borys? Cos Borysowi zrobiła ze na zdjeciach jest? A Ru-Bru to skrót od Rudego bruneta ?:lol: Quote
#Etna# Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Łooo bobry! To sobie miejsce upatrzyły. Ale co zrobić. Troszke nadrobiłam, resztę jak znajdę znowu trochę czasu. Ale jestem i zaglądam:) Quote
Kaaasia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 http://images10.fotosik.pl/2240/63419a8a0e88465c.jpg Jaki malusi pieseczek nakolankowy ;) Quote
Doginka Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 Obejrzałam i poczytałam o "starszych" na spacerze:lol: Podobno takie spacerki starsze psy utrzymują w dobrej kondycji;-) Myślę, że to prawda, bo widać po Twoim indiańskim owczarku jak doskonale się trzyma;-):loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.