Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sa ludziska co twierdza ze im sie udalo przechowac ale ja takich nie znam hihihi to sa jednoroczne i nastepnego maja czerwca trza se zakupic nowe alebo duzo wczesniej wysiac w domku jak w inspekcie

Posted

Alez ja mam madrego psa!!!!!

no dzis w koncu odwazylam sie wsiasc na rower z suka !!!!
zaskoczyla mnie okrutnie
ani razu nie lezalysmy ino raz troche mialysmy problemow ale obylo sie bez kraksy i bez wywalanki [mowiac o kraksie mam na mysli zderzenia rowera z suka] no byla troche dziewczyna niepewna na poczatku, troche sceptycznie podchodzila do wehikulu na dwoch kolach ale byla wspaniala!!!!

na poczatek zrobilysmy 6km i sucz se i pobiegala i poplywala w nagrode bo naprawde jestem bardzo mile zaskoczona , ani sarenki ani norka nad jeziorem ani inne atrakcje w lesie nie pociagnely jej ino bieg przy rowerze.
jednak inwestycja w komendy prawo, lewo , nie ciagnij i stoj daly niesamowite efekty, ale jestem z niej dumna a patrzcie maupiszon tak udaje na codzien ze ciemna rozpieszczona dziewczynka niekumata i nic nie lapiaca
a tu prosze!!!
no biegla pokazowo
Moni z nami pojechala bo chciala sie z mamuski ponabijac a tu zong!!! ani jednego dzwona

hihih madra sunia i juz powoli chyba zaczyna byc stabilna

a taka pogode trzeba bylo wykorzystac

Posted

nawet nie wiesz jak ja sie ciesze ze sie udalo i ze ona w koncu do tego dojrzala, tyle pieknych lesnych drog przed nami ......
dzis wyskoczylo stado sarenek , nie wiem do konca czy je zauwazyla ale wyweszyla napewno i deczko zawirowalo ale dala sie slownie opanowac.
po kapieli w jeziorze i aptyczkach wsiedlismy znowu na rower i tuz przed nami na drodze norka popielata sie bezczelnie na nas gapila
a norki to wie ze sie morduje i tez ino slownie bez wrzaskow ino samo " nie rusz" i "nie ciagnij " i suk byla wspaniala nic a nic nie wyrwala a wredna norka sie pogapila i w koncu zwiala w las, tego taltajstwa pelno w naszym lesie, wiec jestem zadowolona niesamowicie ze ona tak ladnie zareagowala, ze wie ze rower a nie normalny spacer i calutenki czas nie wyprzedzala kola , nie pachala sie na sciezke ino leciala zielonym no jestem zachwycona ze .... ze ja mam ze sie starzeje [ dorosleje] ze powaznieje , ze zwraca na mnie uwage ze JEST WSPANIALA no jeszcze pare rzeczy musismy i dopracowac i opanowac ale jestesmy na bardzo dobrej drodze coby miec malo ze ladnego sznupa to jeszcze madrego

gorzy bedzie z malym wariatunciem Nikodemem pedziwiatrem i polowszczyckiem zawlolanym ale w koncu i za niego sie zabiore na ostro , jemu wcae duzo nie brakuje i no ze jego nie bedzie mozna nawet na chwile sluscic ze smyczy hihihi
Bo Dona chwilke se wolno poszala i pelnym pedem tyz se pobiegala

Posted

po przeczytaniu opisów z rowerowej eskapady, az mi się buzia śmieje :p
super że Wam tak ładnie poszło i że Donna taka grzeczna, musisz być niesamowicie dumna :klacz::klacz::cool2:

Posted

[quote name='Tekla64']Alez ja mam madrego psa!!!!!

no dzis w koncu odwazylam sie wsiasc na rower z suka !!!!
zaskoczyla mnie okrutnie
ani razu nie lezalysmy ino raz troche mialysmy problemow ale obylo sie bez kraksy i bez wywalanki [mowiac o kraksie mam na mysli zderzenia rowera z suka] no byla troche dziewczyna niepewna na poczatku, troche sceptycznie podchodzila do wehikulu na dwoch kolach ale byla wspaniala!!!!

na poczatek zrobilysmy 6km i sucz se i pobiegala i poplywala w nagrode bo naprawde jestem bardzo mile zaskoczona , ani sarenki ani norka nad jeziorem ani inne atrakcje w lesie nie pociagnely jej ino bieg przy rowerze.
jednak inwestycja w komendy prawo, lewo , nie ciagnij i stoj daly niesamowite efekty, ale jestem z niej dumna a patrzcie maupiszon tak udaje na codzien ze ciemna rozpieszczona dziewczynka niekumata i nic nie lapiaca
a tu prosze!!!
no biegla pokazowo
Moni z nami pojechala bo chciala sie z mamuski ponabijac a tu zong!!! ani jednego dzwona

hihih madra sunia i juz powoli chyba zaczyna byc stabilna

a taka pogode trzeba bylo wykorzystac[/QUOTE]

Ale Wam zazdroszcze!!!!!!!!!:placz:

Witanko:lol:

Posted

dzis bylismy we czterech z dwoma psami , dolaczyl Nikodem papi sie z nim uzeral hihihi ale nie bylo zlle ino ciagnal wiec papi mial mniej krecenia ale za to zajety ta wiercipieta byl mocno.
Dona dzis troszke bardziej rozkojarzona milaysmy mala krakse ale bez wywrotki za to na tyle dobra ta kraksa bo Dona zaczela z wiekszym respektem podchodzic do przedniego kola i po tym doswiadczeniu juz pieknie rowniusienko leciala tak coby widziec co kolo robi


Tali narobil troche zdjec , chyba wiecej z plywania jak z rowerow ale nie wiem kiedy bedzie mial ochote je wstawic bo to jego tel i musze czekac na dobra wene Tlego

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...