Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tekla64 napisał(a):
konstruktywna wypowiedz nie powiem
prawie jak nasi politycy



no bo im kurde zazdroszcze! a Ty tu jeszcze tyle cudnych zdjęć wstawiasz ........ robicie sobie zlot czarownic a mnie tam nie będzie to co mi pozostało? ino -> :mdleje:

Posted

jambi napisał(a):
no bo im kurde zazdroszcze! a Ty tu jeszcze tyle cudnych zdjęć wstawiasz ........ robicie sobie zlot czarownic a mnie tam nie będzie to co mi pozostało? ino -> :mdleje:



a co Ty tu robisz??!?!!

Posted

jambi napisał(a):
no bo im kurde zazdroszcze! a Ty tu jeszcze tyle cudnych zdjęć wstawiasz ........ robicie sobie zlot czarownic a mnie tam nie będzie to co mi pozostało? ino -> :mdleje:


to sie pakuj i przyjezdzaj droge znasz
co stoi na przeszkodzie?

Posted

[quote name='Tekla64']juz przezylam wiec mogie opwiedziec co dzis rano sie nam porobilo.
co zreszta ma wiele wspolnego z dyskusja na temat gloszenia przez psy
otoz jak zwykle rano po karmieniu danieli idziemy na spacer coranny ta sama tura ino po polach , mijamy taki dziki ogrod na goreczce i wracamy do domku w polowie spuszczamy Tekle i Nikodema [ bo te zawsze wroca jakby co] a Dona idzie dlaej na lince bo glupie i roztrzepane toto jeszcze mocno.
Znowu utuleni w spokojnosci ze nam sie psy ponaprawialy bo juz dawno zadnych wycieczek nie bylo , podziwiamy se widoczki ranne ze wstajacym sloncem Niko juz gania wolno nawet przybiegl na pierwsze haslo , wiec Irek spuszcza starsza pania , coby pozalatwiala swoje sprawy , i co slyszymy..... Niko glosi, glosi w jednym miejscu w tym starym zdziczalym ogrodzie , na co kolezanka ledwo chodzaca i sprawiajaca wrazenie ze juz nic od zycia nie chce, nagle zrzucila 10 lat i pobiegla glucha na wszelkie rozkazy, a Niko glosi ,glosi caly czas w jednym miejscu, Irek pare krokow rzuca sie za Tekla , ja trzymam Done bo tyz chetnie by sie do zabawy dolaczyla,no i w tym momencie rusza zabawa na calego znaczy slyszymy ze Niko wygonil zwierza z ogrodu i poganly przez pola gluche i slepe na wszytsko co w kolo nich.
Co nam zostalo jak pogwizdac powolac i wrocic do domu zostawilismy bramy otwarte i do swoich zajec a glos Nikodema sie niesie juz zza rzeki, szlag mnie trafia bo Irek do pracy musi a ja mam tyz swoje zajecia, po polgodzinie Nikodem wpada do domu caly mokry ale jakze szczesliwy, pytam sie czy Irek zostawil otwarte wewnetrzne podworko, qkurzony odpowiada ze tak wsyztsko otwarte zostawil a Tekli nie ma, Niko sie wyciera lata jak dziki z miejsca na miejsce a mnei zezliwo juz calkiem bo Tekli nadal nie ma ide wiec pogwizdac a stajnia zamknieta!!!! NIKO CWANIAK ZMOKNIETY NIE CHCIAL CZEKAC AZ GO WPUSZCZA TO SE WSKOCZYL PRZEZ DRZWI A BIDNA STARA TEKLA NIE MOGLA WIEC CZEKALA TYZ CALA MOKRA COBY JA WPUSCIC !!!
Tekla skruszona jak po kazdej takiej wyprawie odpoczywa dzis caly dzien juz sie nigdzie nie wybierala ino pila wiele ani do danieli ani na koszenie a ni w ogole nigdzie nawet kotow dzis nie sztorcowala, za to Niko zadowolony z siebie jak malo kiedy i nadal pelen sil i wigoru

tyle wlasnie co do pieknie ulozonej sfory , gloszenia i podporzadkowania sie przewodnikowi stada
zawsze co jakis czas mnie sprowadza na ziemie
wiec znowu wracamy na spacery ino na linkach i bez ulg!!!!

To Ci sforka przeżycia funduje :razz:
Futrzak też mi zafundował raz 20 minutowego stresa jak byliśmy z nim pierwszy raz na jurze. Myślałam, że bez psa do domu wrócę. Wyprół jak oszalały za dwiema sarnami i żadne moje krzyki do niego nie dochodziły. Na szczęście cwaniak potrafił sam wrócić w miejsce gdzie mi nawiał, bo ja w tej gęstwinie to bym go na pewno nie dała rady znaleźć.
Zeby było fajniej u mnie na osiedlu mamy dużo dzikich łąk i pełno tam zwierzyny: sarny, dziki, lisy, zające, bażanty itp. i pies u siebie nigdy mi tak za żadnym zwierzem nie zwiał jak wtedy na jurze. Nawet jak się zapędzi do pogoni to jednym zostaw można to przerwać. Także coś w tym prawdy musi być że dużo zależy do miejsca.

A kotek to widze niezły cwaniaczek z jednej strony piec, z drugiej pies na pod spodem miękka podusia :evil_lol:
http://images8.fotosik.pl/2685/d56275f7b2b36823.jpg

Oczywiście zabawy psiaków widziałam, dzikie harce Dony z malutką gałązką także :cool1:

No i ten kukuryczek na główce Donki jest odlotowy :p;)
http://images8.fotosik.pl/2752/69d6b79bfc9117e0.jpg

Posted

Fidesy dojechaly , Felicjan zachwycony kotami , kociska jednak nie bardzo sa inm zachwycone choc jak dzis rano bylo widac powoili sie oswajaj z e szczekajacym na nie gosciem, od kolorowiej dostal uz po pysku i do nie juz zpelnym respektem podchodzi hihihi
Z Nikodemem mieliby ochote sie pobawic ale kazdy sie jeszcze cyka jak sie do tego zabrac
Gustaw olewa goscia Borys tyz a myslalam ze on sie z nim pobawi ale moze jutro mu sie odblokuje
a dzis se Fidesy do Szczecina pojechal wiec beda dopiero jutro

Posted

wiem ze sie spotkaly ale zadnych zdjec jeszcze ie ma ze spotkania na szczycie hihihi


a ja mam zgryza od paru dni obserwowoam ptaka dosc sporego bo takiego w wymiarach sojki-golebia-dzieciola, szarosiwy z kropkami smiesznie pogwizujacego i bardzo plochliwego i nie wiem co to jest a zre mojaj jarzebine ino za cholere nie moge mu zdjecia robic.
z sojka tak sie zczapily ze spadly oba na jezdnie z wrzaskiem, wiec i waleczna bestia jest ale plochlowa i bardzo czujna

zurawie juz na calego sie zwoluja , znaczynasze okoliczne bo te z dalszych stron to juz dawno tance na niebie odprawiaja a nasze na razie jeszcze nie
osttanio sie nas przestaszyly i w locie na nas nakrzyczaly a lecialy niziutko
gesi juz kluczami lataja , kaczki nocami sie dra w locie wiec juz jesien na calego

Posted

My jak byliśmy na takim rozlewisku właśnie widzieliśmy (chyba!) żurawie.Takie siwawe i białe.Fajnie latały razem w górze, tańce odstawiały.Mam zdjęcia, ale jak pomniejsze to nic nie bedzie widać :(

Posted

spotkały ale zdjęć żadnych nie mamy. lało jak powalone, bałam się wyciągnąć aparat, Kinga komórke w woreczek schowała;) Przemokłysmy jak ja pierdziele a to moje gówno czarne się w kupie ludzkiej wytarzało menda jedna bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :mdleje: czy ja juz mówiłam, ze go nienawidzę??

Posted

[quote name='Saththa']spotkały ale zdjęć żadnych nie mamy. lało jak powalone, bałam się wyciągnąć aparat, Kinga komórke w woreczek schowała;) Przemokłysmy jak ja pierdziele a to moje gówno czarne się w kupie ludzkiej wytarzało menda jedna bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :mdleje: czy ja juz mówiłam, ze go nienawidzę??


Mój to by posmakował na pewno ;), też go wtedy nienawidzę.

Posted

Ufff odrobiłam się z zaległościami.
Przygód ze zwiewaniem nie zazdroszczę i łączę się w bólu bo Dirki też taki wolny duch i lubi czasem pognać. A ja wtedy mam zawał. I też jej grożę, że jak się nie ogranie to OE jak nic dostanie ;) Ostatnio mamy spokój bo cos się sarny nam wyniosły, a za bażantem poleci kawałek w zasięgu wzroku i wraca. Odpukać Vesper się nie podała na starszą mentorkę ;)
Dona rozmodlona pod drzewem rewelacjyjna :)
Furla tez ostatnio chodzi z kitka na grzywce ku wielkiej radości Kija ;) Tyle że ona zarośnięta jak nieszczęście, a z tą kitka to już całkiem na CTRa wygląda.
Psio-kocia sielanka rozczulająca.

Posted

Tekla64 napisał(a):

gesi juz kluczami lataja , kaczki nocami sie dra w locie wiec juz jesien na calego
a u mnie nadal komary tną jak wściekłe :angryy:

WATACHA napisał(a):
Mój to by posmakował na pewno ;), też go wtedy nienawidzę.
Eee...a ja właśnie jadłam obiad i nagle przestał mi smakować :roll:

Posted

[quote name='Agmarek']a u mnie nadal komary tną jak wściekłe :angryy:

Eee...a ja właśnie jadłam obiad i nagle przestał mi smakować :roll:

A to przepraszam, zapomniałam, że ktoś może być wrażliwszy

Posted

WATACHA napisał(a):
A to przepraszam, zapomniałam, że ktoś może być wrażliwszy

No wiesz...jak przeczytałam o tarzaniu, to...u mnie to normalne :roll: no ale degustacja to już dla mnie zbyt wiele :evil_lol:

Posted

Saththa napisał(a):
wiecie ja to bym chyba wolała aby zjadł :mdleje: nie musiałabym go kąpać....

Szczególnie jak się jest kilakdziesiąt km od domu i trzeba wrócić jednym samochodem... lub autobusem :errrr:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...