Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 zerduszko napisał(a):Mnie Sienkiewicz ogólnie przerasta. Ani czytać, ani oglądać tego nie jestem w stanie ;) Mnie przerosły 3 tomy krzyżaków heheh ale wypożyczyłam i miałam w domu:lol: Quote
Tekla64 Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 eee tam nie tomy cie przerosly ino juz zupelnie inna literatura, zupelnie inne zapatrywania i interes , dzis te ksiazki juz maja inny wydzwiek i nie ma sie co dziwic popatrz ,zaloze sie ze cala masa tych co czytali "zmierzch "i reszte nie przeczytala Sienkiewicza ale moze kiedys wroca do tego ja teraz chetnie wracam do "Pana Tadeusza" i film mi sie ososbiscie bardzo podobal ale ja jestem inna chetnie Rodziewiczowne , Kuncewiczowa i tego typu literature czytam choc nie jestem znawca ani totalnym milosnikiem to lubie czasem tamte klimaty czytam tez z zapalem Szwaje i innych ale ja juz wychodze z zalozenia ze do wszytskiego sie w pewnym momencie dorasta i trzeba miec juz jakies dystanse Quote
wilczy zew Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 lubię Sienkiewicza,Orzeszkową-mogła pisać troszkę krótsze opisy przyrody,współczesnych romansideł nie czytam,nie które wiersze są ładne Quote
Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Tekla64 napisał(a):eee tam nie tomy cie przerosly ino juz zupelnie inna literatura, zupelnie inne zapatrywania i interes , dzis te ksiazki juz maja inny wydzwiek i nie ma sie co dziwic popatrz ,zaloze sie ze cala masa tych co czytali "zmierzch "i reszte nie przeczytala Sienkiewicza ale moze kiedys wroca do tego Przeczytałam zmierzch ale pare ksiązek Sienkiewicza równiez Quo vadis, w puszczy i w paszczy... po prostu krzyzacy mnie przerosli ale też za bardzo się nie strałam odpusciłam p oprostu. Quote
Culineo Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Saththa napisał(a):Przeczytałam zmierzch ale pare ksiązek Sienkiewicza równiez Quo vadis, w puszczy i w paszczy... po prostu krzyzacy mnie przerosli ale też za bardzo się nie strałam odpusciłam p oprostu. ja to samo :) ale krzyzaków od nas nie wymagali :) ja jeszcze 'dziady cz.II' czytałam :) Quote
malawaszka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 całe szczęście, że mimo masy :errrr: , nie jestem w tej całej masie co czytała Zmierzch a Sienkiewicza niet bo czytałam WSZYSTKO i nadal czytam, połykam, pochałaniam... i stąd ta... masa :evil_lol: Quote
Saththa Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 [quote name='wilczy zew']co to jest Zmierzch? http://pl.wikipedia.org/wiki/Zmierzch_%28cykl%29 heheh Quote
jambi Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Tekla64 napisał(a):eee tam nie tomy cie przerosly ino juz zupelnie inna literatura, zupelnie inne zapatrywania i interes , dzis te ksiazki juz maja inny wydzwiek i nie ma sie co dziwic no ale powiesz mi, że kilka lat temu Krzyżacy byli bardziej na czasie? ;) ja przeczytałam Krzyżaków akurat z przyjemnością, żeby było fajniej - w czasie wakacji :haha: a miałam wtedy 12 lat, mi się podobało. Sienkiewicza lubie, nawet Chłopi Reymonta mi się podobali, ale literatura tzw. "romantyczna" typu Mickiewicz, Słowacki, jakieś Kordiany, Konrady Wallenrody... nie to nie dla mnie, a jeszcze czymś gorszym (dla mnie) był pozytywizm... ja uwielbiam ksiązki historyczne, ale głównie ksiązki w których się coś dzieje, a nie "duchowe rozterki bohatera romantycznego", który i tak na końcu strzela se w łeb aalbo rzuca sie ze skały :stupid: czy taka "praca u podstaw" ... błeeeee... wiecie jak ja odchorowałam takiego "Antka" albo "Janka muzykanta"? po nocach mi sie śniła ta biedna Rozalka... że nie wspomne o "Naszej szkapie" czy biednym koniu Łysku, co całe swe końskie życie przerypał na pokładzie Idy... nieee, dla mnie musi być albo komicznie, albo strasznie ;) edit: żadnego "Zmierzchu" nie czytałam, nawet nie wiem co to i po co Quote
malawaszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 jambi napisał(a): edit: żadnego "Zmierzchu" nie czytałam, nawet nie wiem co to i po co żałuj żałuj, jako miłośnik literatury powinnaś :grins: Quote
wilczy zew Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 jambi napisał(a):edit: żadnego "Zmierzchu" nie czytałam, nawet nie wiem co to i po co a Sandra śmiała się ze mnie że nie wiem co to Zmierzch :mad: Quote
jambi Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 malawaszka napisał(a):żałuj żałuj, jako miłośnik literatury powinnaś :grins: serio mówisz? wilczy zew napisał(a):a Sandra śmiała się ze mnie że nie wiem co to Zmierzch :mad: to pewnie ze mnie tez się będzie śmiała, zdaje sie że Sandra nie wiedziała, że ja tez niewiem ;) Quote
malawaszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 jambi napisał(a):serio mówisz? serio mówię, oczywiście zależy kto co lubi - ja lubię fantastykę BARDZO (nie tylko), uwielbiam, czytając książki, przenosić się do nierealnego świata i zapomnieć o tym co codzienne, a czytając Zmierzch - totalnie wyłączałam się z problemów i czułam się jak nastolatka :lol: nie wszystkim musi się podobać, niektórzy szydzą z tego bo jest popularne - sama zaczynałam czytać z lekkim niedowierzaniem, że się wciągnę, ale książka jest napisana tak fajnym językiem, tak lekko się czyta, dużo się dzieje, jest dużo emocji no i totalnie mnie odstresowywało bo wciągało w tamten świat a to jest na wagę złota jak dla mnie - zapomnieć o stresach chociaż na chwilę Quote
jambi Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 [quote name='malawaszka']serio mówię, oczywiście zależy kto co lubi - ja lubię fantastykę BARDZO (nie tylko), uwielbiam, czytając książki, przenosić się do nierealnego świata i zapomnieć o tym co codzienne, a czytając Zmierzch - totalnie wyłączałam się z problemów i czułam się jak nastolatka :lol: nie wszystkim musi się podobać, niektórzy szydzą z tego bo jest popularne - sama zaczynałam czytać z lekkim niedowierzaniem, że się wciągnę, ale książka jest napisana tak fajnym językiem, tak lekko się czyta, dużo się dzieje, jest dużo emocji no i totalnie mnie odstresowywało bo wciągało w tamten świat a to jest na wagę złota jak dla mnie - zapomnieć o stresach chociaż na chwilę dobra, zainteresowałaś mnie :evil_lol: a to co wyróżniłam na niebiesko - z tej mniej więcej przyczyny nie trawiłam literatury pozytywistycznej ;) Quote
Saththa Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 wilczy zew napisał(a):a Sandra śmiała się ze mnie że nie wiem co to Zmierzch :mad: nie smiałam sie z Ciebie tylko z mojego posta. znaczy linka do wikipedii bo siem nie spodziewałam ze Ciocia Wikipedia ma w sobie wiedze na ten temat;) Quote
Tekla64 Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 co do zmierzchu i calej tej trylogiotralalala to .... ja sie zabralam za czytanie po Doginkowych zachwytach z paroma innymi, byl taki czas ze w paru galeriach wiecznie sie tyn temat przewijal i mimo ze moje dziecie mnie swego czasu usilnie namawialo bronilam sie dosc dlugo ale powiem ze jak zlapalam to z przyjemnoscia przeczytalam ale nie zyje tym i nie kocham sie w zadnym tym tam [ juz nie pamietam i nie wazne dla mnie czy to aktor czy bohater] fakt sprawilo mi przyjemnosc czytanie a o to chyba wlasnie chodzi coby czytac to co wlasnie robi radoche. Swego czasu mialam make na punkcie harlekinow bo .... lekkie latwe i bajkowe mozna czytac i w kazdym momencie odejsc ,mozna cyztac pare na raz , w kazdym miejscu miec i zawsze sie jest na biezaco ale mnie juz pare lat temu przeszlo, teraz z takich romansidel czytuje ino historyczne i te mnie nadal bawia a w ogole czytuje prawie wszytsko ino jak mi podpasuje bo jak mam sie meczyc nad ksiazka to zostawiam na inny czas u nas sie dzismocno ochlodzilo i jakos smutno sie robi bo jednak lato sie konczy piesy za to dzis szaleja jak dzikie, kociska zreszta tyz Quote
Saththa Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 ja swego czasu jak miałam więcej czasu połykałam ksiązki. cięzko mnie było zobaczyć w domu bez ksiązki w łapce;) harequiny tez czytywałam bo takie romantyczne były;0 A historycznego miałam jednego cudonego... przeczytałam chyba z 10 razy ale gdzies mi książka wsiąkła :( ogólnie lubię czytac tylko.... ostatnio nie mam czasu :( w szczecinie tak niby zimno niby cieplo cholera wie ;) A piesy skacza bo chłodniej im pewnie;) Quote
malawaszka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 hahaha no ja też się nie kocham w żadnym wąpierzu :evil_lol: a co do chłodku - u nas też, jest przyjemnie, ale... Nazira roznosi i się wydziera :cry: a ja nie mam czasu, zeby z nim cały dzień latać po łąkach Quote
Tekla64 Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 cos mnie dzis fotosik strajkuje i z 20 zdjec ino trzy sie wgraly?! Quote
Fides79 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 no mnie ktosik mówił, że [FONT=MS Shell Dlg 2]musi sie deczko do pracy zabrac , nakosic , popielic posprzatac itd itp a ja widzę że sesyja była :evil_lol: http://images8.fotosik.pl/2632/8ca709e6d35969b9.jpg wygląda jak fochnięta matrona, albo jakby miała "globusa" :lol: [/FONT] Quote
jambi Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 no prosze ja Ciebie, cóż za elegancki typ! http://images8.fotosik.pl/2632/8ca709e6d35969b9.jpg Quote
M&S Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 duecik:):) http://images8.fotosik.pl/2632/a2c1bb9ed7ea024a.jpg Dobrego dnia Quote
Saththa Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 http://www.fotosik.pl/ i od razu mam dobry humor;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.