Tekla64 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 no to burza byla o 0,20 se zaczelo blyskalo jak dzikie wialo tez mocno i lalo ale poza wizualnymi wrazeniami cale szczescie zadnych szkod jest chlodniej i przyjemniej Watacha ja tez mysle ze olewactwo bedzie dla nich najlepsze[ jesli deczko poczytalas moja galerie to wiesz jakim panikarzem byl Borys] sie okazalo ze wlasnie nie zwracanie uwagi ani na sama burze a ni na niego, wrecz nakazanie mu sie polozyc, po ponad dwoch latach skutkuje tym. ze jak w dzien jest burza to przychodzi do domu sie uwali i se lezy a jak w nocy to juz sie nie dobija do drzwi ino se urze spedza w budzie ale NIE MA PANIKI CZY TRAUMY pewnie ze sie boi lae juz umie jako tako nad tym zapanowac Quote
wilczy zew Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 dobrze,że obyło się bez szkód;chyba grzmi a ja jadę do ZUS-u w Tomaszowie Quote
Saththa Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 ponoć w szczecinie koło 2 się burza zaczeła;) ale ja spałam :D Quote
Tekla64 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 ja slyszlam jeszcze po pierwszej godz ze burza sie odbila od rzeki i wrocila, no u nas tak wlasnie czesto jest ze albo ma problem by do nas wejsc wlasnie z powodu rzek a jak juz sie jej uda to potem odbija sie od jednej czy drugiej i nie moze wylizc wiec deczko to trwalo u nas ale wsio dobrze sie skonczylo Quote
WATACHA Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 No nie czytałam (od początku), ale kiedyś w wolnej chwili poczytam :).Ale teraz czytam wszystko, nie koniecznie ze zrozumieniem :eviltong:, ale czytam :evil_lol:.Ja to raczej z tych "fajny piesek, zapraszam do mnie:diabloti:" Dla przykładu powiem Wam, że jak mieszkaliśmy z babcią (ciężkie to były czasy), to ona w czasie burzy robiła taką panikę (zamykała się z nimi w łazience :roll:, gadała, głaskała), że później przy każdej następnej psy latały mi po całej chałupie w strachu:shake:. Quote
Fides79 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 a u nas burza jest od rana, tzn pare minut po 8 sie zaczeła, a ciemno jest jakby była 20:30 :roll: Quote
ariss Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 U nas burza była wczoraj popołudniu, akurat jak z psimi się wybrałam:roll: dobrze, że daleko nie zaszłam i szybko zdążyłam wrócić, ale lało i lało i lało ze 3h. Choć wcale nie marudzę:razz:, powietrze się poprawiło i na ostatni spacerek po lesie udało się wyskoczyć, a psy szalały aż się serce i gęba radowała:loveu: Quote
jambi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Saththa napisał(a)::multi::loveu::Cool!::cool2::laugh2_2::iloveyou::laola::cunao: juhuuuuuuuuuuu :) jak to zobaczyłam to momentalnie spojrzałam na post wyżej, z czego ona sie tak cieszy, a wyżej: malawaszka napisał(a):u nas tez powietrze gęste jak.... :hmmmm: kisiel :lol: i też niby się coś chmurzy ale nic z tego pewnie nawet nie popada bo tak straszy już kilka dni i nic = bokiem chodzi wszystko ... no i w sensie że co? tak ją to chodzenie bokiem ucieszyło? :shock: ale nie, już kumam, w sensie, że tu sie spotkanie na najwyższym szczeblu szykuje... beze mnie :placz: keciulinka napisał(a):a moze jakies zdjecia Hektorka na poprawe nastroju przy tej okropnej pogodzie ? ::) hehehehe... czy nie o tym własnie pisałam w INNEJ galerii? :roflt: dżizas :roll: a co do zachowań burzowych "nie głaszcz ich" niby owszem, jednak powiem Wam, że nie zawsze ;) zalezy od psa - Mia nie reaguje na burze wogóle, Aron reagował na grzmot, ale wystarczyło zająć go czymś, wesoło zagadać i przechodziło, Balbina... Balbina wpada w mega-panike, trzęsie sie jak g...o, ją TRZEBA głaskać i przytulać - próby nie głaskania, a jedynie słownego uspokajania nie zdawały rezultatów, Balbina na tak silny stres reagowała atakiem... gdy jest tulona, głskana, uspokaja sie i atak nie nadchodzi Quote
Saththa Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 yhhh u mnie w nocy niby padało jak pisałam ale własnie byłam sprawe załatwiać i jest tak parno, ze oddychac nie ma czym... wiec jeszcze bedzie padac heh heheh Kasia nie zauwazyłam :) Tyyyy detektywie Ty :lol: atak naprawde to własnie sama się w niego bawię :D Quote
jambi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 a w Warszawie lało wczoraj, i to jak! były tak niesamowite chmury, że ludzie przystawali i robili zdjęcia macie tutaj, choć tutaj zdecydowanie troche podrasowane http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,10168272,Niesamowite_chmury_nad_miastem__Zobacz_zdjecia.html?i=4 dziś tez nie lepiej, o 8 rano było już oblepiająco-parno... zobaczymy co będzie dalej Quote
Fides79 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 [quote name='jambi']a w Warszawie lało wczoraj, i to jak! były tak niesamowite chmury, że ludzie przystawali i robili zdjęcia macie tutaj, choć tutaj zdecydowanie troche podrasowane http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,10168272,Niesamowite_chmury_nad_miastem__Zobacz_zdjecia.html?i=4 dziś tez nie lepiej, o 8 rano było już oblepiająco-parno... zobaczymy co będzie dalej no chury z GW robią niesamowite wrażenie :crazyeye: a burza pewnie przyszła do Was od nas, i dziś też tak może byc :cool3: Quote
jambi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 no właśnie jak jechałam wczoraj tramwajem to sobie o Tobie pomyślałam... o tych mokrych butach :megagrin: Quote
ariss Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 [quote name='jambi']a w Warszawie lało wczoraj, i to jak! były tak niesamowite chmury, że ludzie przystawali i robili zdjęcia macie tutaj, choć tutaj zdecydowanie troche podrasowane http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/5,34862,10168272,Niesamowite_chmury_nad_miastem__Zobacz_zdjecia.html?i=4 dziś tez nie lepiej, o 8 rano było już oblepiająco-parno... zobaczymy co będzie dalej podrasowane czy nie u nas aż tak nie było:shake:, a na dworku teraz jest przyjemnie, a przecież jestem tylko 25km od Ciebie:razz: Quote
Fides79 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 jambi napisał(a):no właśnie jak jechałam wczoraj tramwajem to sobie o Tobie pomyślałam... o tych mokrych butach :megagrin: no na szczęscie tak sie złozyło, że jak wychodziłam do domku to juz prawie nie padało :lol: wiec nie zmokłam :p Quote
malawaszka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Saththa napisał(a):atak naprawde to własnie sama się w niego bawię :D kogo śledzisz albo co??? :lol: jambi zajebiste te zdjęcia co wstawiłaś!!! WOW!!!!! Quote
ariss Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Tekla Tych fot nie widzę jak zwykle:-( ale wlazłam do Ciebie na pierwsze strony i te stare widzę wszystkie:laola: normalnie nie wiesz jak się ucieszyłam:multi::multi::multi::multi: Quote
Tekla64 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 ciekawe ja sie na tym nie znam i nawet nie moge ci powiedzic kto moglby poradzic ale uwazam ze to naprawde bardzo ciekawe jak to sie podzialo ze od jakiegos momentu nie widzisz zdjec ktore wszystkie inne widza??? a moze wiesz jak mogie ewentualnie skirowac cie do mojego fotosika cobys se mogla moze tam choc troche poogladac??? Quote
Fides79 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 [quote name='Tekla64']ciekawe ja sie na tym nie znam i nawet nie moge ci powiedzic kto moglby poradzic jak to kto? Tali :lol: Quote
malawaszka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Fides79 napisał(a):jak to kto? Tali :lol: noo ale zdaje się ariss nie mieści się w widełkach wiekowych już :lol: Quote
Tekla64 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 jakby chcial toby pewnie to rozgryzl ale jego nie bawi fotosik zdjecia itd itp wiec ciezko go zmobilizowac coby az tak daleko w to wlazl a sam z siebie nie ma interesu hihihi ja tyz dzieki Ani mam jakis program do zmniejszania zdjec bo .... on mi taki dla mnie za skomplikowany zainstalowal i nie mial czasu mnie nauczyc hihihi znaczy powiem prosto za braklo mu cierpliwosci hihihi Quote
jambi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 [quote name='malawaszka']jambi zajebiste te zdjęcia co wstawiłaś!!! WOW!!!!! no fajne fajne, choć na żywo nie wyglądało to ponoć tak "groźnie" acz równie spektakularnie - tak mi mówił mój TZ :) zobaczcie jeszce to: http://kontakt24.tvn.pl/temat,-quot-przerazajace-chmury-quot-nad-warszawa,135372.html no i to!: http://m.onet.pl/_m/a5142c99bbf01a9102e5f14c9a941bec,18,1.jpg [quote name='ariss']podrasowane czy nie u nas aż tak nie było:shake:, a na dworku teraz jest przyjemnie, a przecież jestem tylko 25km od Ciebie:razz: ariss, ja tego tez nie widziałam :lol: moja mama i TZ opowiadali mi o tych chmurach, a te zdjęcia znalazłam dzisiaj na GW ;) skąd wiesz że jesteś 25 km ode mnie? :) [quote name='Fides79']no na szczęscie tak sie złozyło, że jak wychodziłam do domku to juz prawie nie padało :lol: wiec nie zmokłam :p a ja wysiałam z tramwaju - lało straszliwie, skierowałam się do Rossmana, gdzie dokonałam zakupy parasolki - przestało ... poszłam do przedszkola - znowu zaczeło, parasol okazał się za mały na nas dwoje - dziecko było suche a mi przemokły majtki... Quote
malawaszka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 jambi napisał(a): a ja wysiałam z tramwaju - lało straszliwie, skierowałam się do Rossmana, gdzie dokonałam zakupy parasolki - przestało ... poszłam do przedszkola - znowu zaczeło, parasol okazał się za mały na nas dwoje - dziecko było suche a mi przemokły majtki... :roflt: nosiłaś je na głowie???? Quote
jambi Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 malawaszka napisał(a)::roflt: nosiłaś je na głowie???? dziecko? nie, szło grzecznie obok :grins: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.