eria Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 pewno że poznajemy, utuczone biedaczysko strasznie... Quote
ahedok Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 jejku, ja akurat mam jęczmień i byłam u okulisty i nie było mowy o żadnym złocie xD raczej o zabiegu :o a gościa niestety nie poznaję... któż to? Quote
malawaszka Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 zabieg na jęczmień? jaki zabieg? a gościa poznajemy :lol: Quote
wilczy zew Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 pewnie,że poznajemy,dawno go nie było,fajny przedziałek mu się zrobił na grzywce Quote
Fides79 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 chyba tego przystojnego kawalera ciocia Tekla ufryzowała :p super sie prezentuje, i jak zmężniał :) Quote
Saththa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Hmmm a mnie się na oczy rzutło chyba bo mnie się wydaje ze Dona ma wyjatkowo zarosniety ogon w stosunku do reszty;) Quote
zerduszko Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Saththa']Hmmm a mnie się na oczy rzutło chyba bo mnie się wydaje ze Dona ma wyjatkowo zarosniety ogon w stosunku do reszty;)[/QUOTE] W pierwszej chwili pomyślałam, że do reszty sfory.... :lol: dopiero jak się cofnęłam do zdjęć skapowałam się, że chodzi o resztę ciała ;) Quote
Saththa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='zerduszko']W pierwszej chwili pomyślałam, że do reszty sfory.... :lol: dopiero jak się cofnęłam do zdjęć skapowałam się, że chodzi o resztę ciała ;)[/QUOTE] :) Mogłam dopisac;) skrót myslowy zrobiłam bo już ledwo na oczy widze;/ Quote
Erhan Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='malawaszka']zabieg na jęczmień? jaki zabieg? [/QUOTE] No więc tak :diabloti:: Zalegasz na leżance, dostajesz tlenik do wdychania, jakimś ustrojstwem unieruchamiają i wywijają Ci powiekę z owym jęczmieniem, dostajesz zastrzyk znieczulający w oko, następnie nacinają owego jęczmienia od środka powieki, czyszczą, zakrapiają, uwalniają oko z unieruchomienia, ciebie od tlenika, mały opatruneczek na oko, lód na chwilę, recepta na krople antybiotykowe i wypad do domu - w niecałą godzinę jesteś po operacji :D Quote
Saththa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Erhan']No więc tak :diabloti:: Zalegasz na leżance, dostajesz tlenik do wdychania, jakimś ustrojstwem unieruchamiają i wywijają Ci powiekę z owym jęczmieniem, dostajesz zastrzyk znieczulający w oko, następnie nacinają owego jęczmienia od środka powieki, czyszczą, zakrapiają, uwalniają oko z unieruchomienia, ciebie od tlenika, mały opatruneczek na oko, lód na chwilę, recepta na krople antybiotykowe i wypad do domu - w niecałą godzinę jesteś po operacji :D[/QUOTE] ooo matko :o :scared: zeby tak z samego rana.... Quote
Tekla64 Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 w koncu sie chyba wybiore ale nie wczesnej jak jutro o ile u zaprzyjaznionej apteki nie dostane nic co pomoze fuj na oku takie rzeczy brr chyba sie boje na zapas a malo co mnie przeraza ale ale tyn moj sie w koncu niby wcale nie zrobil ino nadal mam opuchlizne i boli duzo mniej dla tych co nie wiedza gosc to Ares teraz pies tesciow mojej corki i od pol roku sami go tna i tak im sie podoba wiec ja juz nic zrobic nie mogie Dona lata nadal niedocieta po wyjezdzie Kasi i teraz to juz poczekam coby ja cala na nowo obciac hihihi bo moze smiesznie wygladac jak teraz ja bede probowac wyrownac a musze tyz powiedziec ze mialam taka mysl czyby z jej ogona takiego pieknego sterzego ogona nie zrobic hihihi zart oczywista bedzie obcieta jak zawsze ino musze miec wene Quote
malawaszka Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 o masakra Erhan :mdleje: wiem, ze sama chciałam i pytałam,ale żeby tak z rana :lol: Quote
Erhan Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Z całego zabiegu, to małoprzyjemny jest jedynie zastrzyk znieczulający ;) , ale po takim zadziałaniu na jęczmienia, jest szansa, że nie będzie się powtarzał, - nie ma się czego bać :D Quote
Fides79 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Erhan']Z całego zabiegu, to małoprzyjemny jest jedynie zastrzyk znieczulający ;) , ale po takim zadziałaniu na jęczmienia, jest szansa, że nie będzie się powtarzał, - nie ma się czego bać :D no i to chyba jedyna dobra strona, choć nie 100% pewna, całego tego mało atrakcyjnego zabiegu a jak sie nie bać, skoro gmerają w oku ? Quote
zerduszko Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Erhan']Z całego zabiegu, to małoprzyjemny jest jedynie zastrzyk znieczulający ;) , ale po takim zadziałaniu na jęczmienia, jest szansa, że nie będzie się powtarzał, - nie ma się czego bać :D[/QUOTE] Na szczęście przed zastrzykiem mogą dać krople i wówczas to już w ogóle się nic nie czuje. Quote
Tekla64 Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 koty zawsze uwielbiaja sie bawic w roznistych miejscach Quote
eria Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 tylko nie seterzy ogon u sznupa !!!! :D ostatnio sama musiałam jednemu taki zostawić -koszmar! Quote
Saththa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='FredziaFredzia']Koszyki są najlepsze! :D[/QUOTE] ale tylko z wkładką kocią ;) Quote
Fides79 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 ludzie kupują piórka, piłeczki, myszeczki i inne pierdółki swoim kotom a tu prosze wystarczą dwa małe koszyczki i jakie kotki szczęsliwe :lol: Quote
zerduszko Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Fides79']ludzie kupują piórka, piłeczki, myszeczki i inne pierdółki swoim kotom a tu prosze wystarczą dwa małe koszyczki i jakie kotki szczęsliwe :lol:[/QUOTE] Tia, bo kotki są trzy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.