zerduszko Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 WATACHA napisał(a):Nikuś to ma jednak przerąbane ;) Oszalałaś? Dwie takie fajne kobitki go chcą dorwać - marzenie każdego faceta ;) Quote
Tekla64 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 dzis od rana mam tymczasa! ale wam go nie pokaze na razie bo nie wiem czy nie zejdzie na zawal wiec trza deczko odczekac ale moze jeszcze Kaska zdazy jej ladne zdjecia zrobic sama nie wiem czy bidne przezyje ale postaram sie coby jednak ale jakby co to domu dla niej szukac nie bede ino na wolnosc wypuszcze wiec bez obaw. Quote
jambi Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 taaaa.... gdy dziś zeszłam na śniadanie powitano mnie stwierdzeniem, że musimy najpierw nałapać muchów, poczwarków i podobnych... pomyślałam z przerażeniem, że to jakaś szczególna, regionalna zmiana jadłospisu.... Quote
Tekla64 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 no pewnie ze regionalne zarelko ino nie dla nas a dla tymczasa Quote
Saththa Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 przepraszam znowu odkopuję :lol: http://images8.fotosik.pl/214/5c1e3263c7c8572cmed.jpg ale bardzo mi sie podoba taki zasnieżony daniel :lol::) EDIT http://images8.fotosik.pl/258/3439c66797001316med.jpg normalnie dwie czarne skoczne sarenki :loveu::) Quote
jambi Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Prosze bardzo - tymczasowicz Magdy - młodziutka Wilga :) Quote
malawaszka Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 ale fajna, a co jej się stało, ze musi się tymczasować? Quote
Erhan Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 malawaszka napisał(a):ale fajna, a co jej się stało, ze musi się tymczasować? Pewno za chuda jest, więc trzeba podtuczyć, bo się Magdzine koty nie najedzą :D Quote
Tekla64 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 w zasadzie chyba nic jej nie jest , znalazlam ja lezaca na plecach i wykonala ino jeden ruch ogonem, jak podeszlam kolezanka pelzajac na skrzydlach probowala uciec , albo ja z gniazda wypchnely bo wlasnie na nogi nie stawala albo ja sroki wyrwaly z gniazda ale nie moglam biduli zostawic na pastwe tych okropnych stdad czarnobialych kreatur wiec postaram sie za dwa dni zobaczyc czy moze juz sama se latac i wrocic na lono natury, bo chyba z nogami uz coraz lepiej teraz juz sie potrafi utrzymac na kratkach klatki. a Erhan masz racje mogloby sie skonczyc na tym ze wyladowalaby jako danie dla malych kotow przyniesiona przez mamuske kocia, jak nie rozerwana przez sroki a tak moze bedzie miala sznase na przezycie siedzi se w pokoju w spokoju i miejmy nadzieje ze szybko nabierze zwinnosci isprawnosci, skrzydla ma zdrowe nogi w zasadzie juz chya tez powoli zacyznaja przejmowac swoje funkcje wiec jestem dobrej mysli mialam juz tak podobnie ze sroka w berlinie , ona miala cos z jedna noga i ja rodzenstwo czy rodzice wywalili z gniazda a u nas noga sie rozwinela i byla sprawana Quote
Erhan Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Magda ten wilg to całkiem duży podrostek, więc jest szansa, że spokojnie da się odchować. W warszawskim zoo jest azyl i tam możesz dostać wszelkie pomocne informacje. Na stronie poniższej masz czym i jak to karmić, powodzenia. http://zoo.waw.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=144&Itemid=92&lang=pl Quote
wilczy zew Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 a ja myślałam o jaskólce jeśli stres jej nie zabije to raczej powinno być dobrze Quote
eria Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 pytanie podstawowe czy wilga w klatce je ? ;) jeśli tak i tak jak wilczy zew napisała stres jej nie zabije to ma szanse Quote
Tekla64 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 jutro rano bede probowala ja puscic na wolnosc bo chyba z nogami jej coraz lepiej a skrzydlami musi sama sie nauczyc machac i chyba lepiej jak bedzie miala jak najmniejszy kontakt z czlowiekiem mam ino nadzieje ze do jutra bedzie w dobrej kondycji Szymek wlasnie poszedl na polowanie na polne koniki dla wilgi Quote
Tekla64 Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 zjadla troche porzeczek i malinek wiec teraz troche bialka hihihi Quote
Fides79 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 no proszę jakie super atrakcje mają Ci Wasi wczasowicze, łapanie owadów, ratowanie i karmienie dzikich zwierząt no no, pewnie wcale im sie nie bedzie chciało wracać do miasta :p Quote
Tekla64 Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 rankiem z dusza na ramieniu zajrzalam do wilgi czy zyje i troche mnie uspokoilo to ze siedzi spokojnie na najwyzszym szczebelku w klatce, zakrylam klatke i pomaszerowalismy na normlana ture do miejsca gdzie ja znalezlismy ta ma pustej przestrzeni w poblizu wysokich drzew zdjelam gorna czesc klatki a wilga jednym skoskiem poszybowala w kierunku starego wiaza! poczatkowo sie deczko zachwiala ale szybko zlapala poziom i lot w gore byl piekny spokojny , szczesliwa przysiadla na wysokiej galezi by sie upewnic ze jest wolna i.... no juz teraz musi dac sobie rade sama misja wykonana wilga wrocila na lono natury! Quote
Erhan Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Tekla64 napisał(a):rankiem z dusza na ramieniu zajrzalam do wilgi czy zyje (...), zakrylam klatke i pomaszerowalismy ... No ładna mi agroturystyka, co to gości wczesnym rankiem, bez śniadania, z workiem na głowie w nieznane wywozi/wynosi, normalna mafia - panie kochany :evil_lol: Quote
jambi Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 WATACHA napisał(a):Na nudę to narzekać u Was nie mozna :) oj nie! bez obawy :lol: Quote
FredziaFredzia Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 No to super, pewnie wilga szczęśliwa że już wolna. ;) Quote
jambi Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 FredziaFredzia napisał(a):No to super, pewnie wilga szczęśliwa że już wolna. ;) gdzie tam! ja myślę, że płacze teraz za nami z tęsknoty i żalu... komfortowe warunki, wyżywienie 3 razy dziennie, w tym danie mięsne własnego łowu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.