Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no tosmy juz umowione:multi:
a w Gorzowie juz nie ma wystaw??? kiedys byly a moze juz zdegradowaly sie i nie warto na nich sie pokazywac?
ja juz strasznie dawno wypadlam z tego kynologicznego mlyna
a kiedys sie jezdzilo.... po kraju na rozniste najwiekszym moim wystepem byla wystawa w Budapeszcie wtedy zrobilo to na mnie ogromne wrazenie a potem sie juz po niemcach szwndalam ale nie bylo to juz takim przezyciem i nawet malo kiedy zgladalam na berlinska wystawe mimo ze mialam mozliwosci, pozmienialo sie sporo a ja sie nie lapalam w tym co sie tam dzialo, wypadlam z obiegu

Posted

teraz tak se wlasnie mysle ze chyba dlatego takie wrazenie na mnie zrobila bo mialysmy przygody na lotnisku a dodatkowo [ balam sie o psy]lecialam razem z nimi w luku bagazowym :lol:
co to byla za wyprawa eh historia

a z takich wystawowych historyjek to opowiem wam jeszcze jedna.
w latach 80tych mialam bokserke o przepieknej glowie wrecz wzorcowej ale niestety tyl nie najlepszy, kochana sunka najlepsza na swiecie ino okropnie nie lubila sie wystawiac robila to bo wiedziala ze i zalezy ale jak juz bylo po ocenie i wiedziala ze koniec katorgi to zawsze wskakiwala jeszcze na ringu mi na ramiona tak od przodu[przednie na moichbarkach a tylnie na moich biodrach] i tak schodzilysmy w wielkim uscisku, wiecie co za to zejscie zawsze dostawala najwieksze brawa i owacje , chyba wlasnie dlatego to robila na sam koniec

za to moj ON Hamlet uwielbial sie pokazywac ten to mial dar prezentacji sie publicznosci i wtedy byl w swoim zywiole byle mial poklask

Posted

Hektorowi albo sie az tak polepszylo albo goraczka na mozg mu padla!!!!
pol dnia chodzi z patykiem w pysku i nawet se nie dal zabrac go Nikodemowi ale nie warczal ino trzymal zawziecie jak mikrus mu probowal zabrac, a chodzi z nim wszedzie , kij ze nie dowidzi na prawe oko i o wszystko zaczepia ,rysuje , ciagnie , targa go wszedzie ze soba gdzie tylko sie ruszy.moze mu sie tak bardzo ten akacjowy badyl spodobal?:shake:

Posted

antonowem!!!!!
dzis to uwazam za wyczyn wtedy to byly realia[koncowka70tych]
ale warto bylo i nie mam zadnych zlych wspomnien, wtedy po raz pierwszy zobaczylam mastino neapolitano zrobil wrazenie ogromne na mnie , stalowy z kopiowanymi uszami i zlotymi oczami. bajka!!!
ale jakos nigdy nie zachorowalam na posiadanie takowego za to kiedys se sprawie wilczarza tymi jestem zauroczona juz od starsznie dawna , wroce tyz do boksera oczywista przy sznaucerach bo te chyba juz do konca beda sie w kolo mnie krecic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...