Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fides
wiesz ze ja sie na tym kompletnie nie znam ino to lubie hihihi wiecznie cos mam nie zrobione , wiecznie cos jest zle zrobione wiecznie cos zostaje na pozniej, ja mysle ze powinnas poszukac se kogos bardziej wparwionego, ale dzieki za komplement ja je strzyge bo mnie sie tez bardziej podobaja ostrzyzone a ze musze to czesciej robic[by sie mi nieustannie podobaly] to bym na fryzjera nie zarobila !!!! maszynka sie mnie juz zwrocila ze dwa razy hihihi a jak mnie sie cos nie uda to sie nie przejmuje moze powinnas tez sprobowac sama sie w to pobawic?!

Agmarek
to z tym wolaniem to stara metoda ale uwaaj bo jak sie zorientuje ze mu dziury przez to likwidujesz to sie za ktoryms razem okaze ze on wcale i nigdzie wylizc nie moze , tak moje robily zwlaszcz jamniory, moglam tak pare dziur zobaczyc ale pozniej juz musialam obserwowac bo nie chcialy mi pokazac ktoredy daja dyla .
psy gupie nie sa o nie, a z tym malym milym pieskiem to i moja wies swego czasu byla mocno zdziowna ze jak probuja je na wsi zlapac czy pogalskac to zra a takie malutkie i milutkie se lataja, jeden to mi nawet po czasie powiedzial ze nie wierzyl ze taki malutki piesek moze az tak mocno ugryzc[ sie okazalo ze zlapal na sile Mefika a ten to byla wredota prawie ja Waclaw i sie nie patyczkowal do tego sliski jak wegorz hihihi].
Mysle ze jak byl owlosiony mowie o Corsiku to go wlosy ciagnely przy przeciskaniu wiec robil to tylko jak mial krotkie futro hihihi wiem jak psiska potrafia kombinowac i jak se wsio pod siebie poustawiac hihihi cwaniaki jedne.
te wszystkie wicia, przeciskania , podskoki ,wchodzenia i duzo innych metod mam juz przerobione hihihi zwlaszcza odkrywcze sa w tym jamniki naprawde, wsio sa w stanie zrobic[ raz kiedys nawet po wskoczeniu potrafil Wacek zebow uzyc by sie podtrzymac a lapy poprzestawiac byle dalej na plot] by sie wydostac z ogrodzonego terenu z podziwu godnym uporem!!!

Posted

[quote name='Tekla64']Fides
wiesz ze ja sie na tym kompletnie nie znam ino to lubie hihihi wiecznie cos mam nie zrobione , wiecznie cos jest zle zrobione wiecznie cos zostaje na pozniej, ja mysle ze powinnas poszukac se kogos bardziej wparwionego, ale dzieki za komplement ja je strzyge bo mnie sie tez bardziej podobaja ostrzyzone a ze musze to czesciej robic[by sie mi nieustannie podobaly] to bym na fryzjera nie zarobila !!!! maszynka sie mnie juz zwrocila ze dwa razy hihihi a jak mnie sie cos nie uda to sie nie przejmuje moze powinnas tez sprobowac sama sie w to pobawic?!
[/QUOTE]


eee tam, sie nie znasz, ale dobrze Ci idzie :lol:

kurcze przy jednym małym Gamoniu to chyba nie specjalnie mi się opłaca inwestowac w maszynkę, chociaż moze by się i opłacało :hmmmm:
ale jak bym sie miała z nim męczyc godzine to bym śmergla dostała, wystarczą mi zabiegi pomiędzy fachowym strzyżeniem, po 15 min kręgosłup odmawia współpracy, taka ze mnie kaleka :errrr:

Posted

maszynka na tego pierdka potrzebuje ok 20min i wlasnie ze wzgledu na moj kregoslup robie to na kuchennym stole!!!!
mam mozliwosc obracania go jak mi pasuje i az tak nie boli jak ciut dluzej mi zejdzie.
Tekla jak ja wladuje na stol to od razu zalega na boku i zasypia ona ma do mnie calkowite zaufanie i bardziej jej zalezy by choc cokolwiek z nia ,przy niej nawet w niej grzebac ,dotykac,robic byle nia sie zajmowac.
Nikus daje przeprowadzic wsio sprawnie i szybko, wlasnie doszedl do wniosku ze jak nie dziala przeciwko mnie to szybciej zlatuje wiec w miare grzecznie stoi, lezy a potem sie musi wyszalec
mysle ze jakbys zasmakowala i czesciej go zaczela ciac to by sie maszynka zwrocila a i mysle ze napewno by ci mogly nasze specjalistki polecic cos co nie musi 4 psow wytrzymac na raz, to powinno byc troche tansze.
przemysl i pokonsultuj sie z Eria napewno a i na tym watku o strzyzeniu tez sa fachowcy , mysle ze ci wsio lepiej wytlumacza i podadza argumenty za i przeciw.

teraz najwieksza walka to Dona , jest na etapie buntu w ogole hihihi i chyba wpadla na pomysl wyprobowania granic ale z tym se tyz poradzimy hihihi

Posted

[quote name='Tekla64'] moze powinnas tez sprobowac sama sie w to pobawic?![/QUOTE]Ja też tak myślę. Ze względu na swojego gryzonia nie chodzę z nim już do fryzjera, ino sama go ciacham :eviltong: Kupiłam na allegro maszynkę za 150 zł i zwróciła się już tak że hoho...

[quote name='Tekla64']jeden to mi nawet po czasie powiedzial ze nie wierzyl ze taki malutki piesek moze az tak mocno ugryzc[/QUOTE]
Oj może, może...sama 1,5 miesiąca temu tego doświadczyłam :roll:
Mój sznupo-szpun ugryzł mnie pierwszy raz w życiu, ale w rozliczeniu dostał takie manto że mam nadzieję iż był to ostatni raz :mad:
[quote name='Tekla64']Nikus daje przeprowadzic wsio sprawnie i szybko, wlasnie doszedl do wniosku ze jak nie dziala przeciwko mnie to szybciej zlatuje wiec w miare grzecznie stoi, lezy a potem sie musi wyszalec[/QUOTE] Boże! Dlaczego ja nie mam takiego psa?! :placz:
Mój przy strzyżeniu wije się jak piskorz, próbuje gryźć, a oprócz tego skomle i warczy na zmianę. Do strzyżenia-kaganiec, do obcinania pazurów-kaganiec :oops: szkoda że do żarcia nie muszę mu kagańca zakładać :eviltong:

Posted

[quote name='Tekla64']a mnie sie bardzo podoba moj nowy sznupek !!!

(...)

za to teraz kolor ma piekny !!![/QUOTE]

I mnie też się podoba! Lubię takie suche żylaste psy.
Właśnie miałam pisać, że kolor tez mu się zmienił.
Fajne stado ot co :)

Dona mówisz próbuje? No nie jest łatwo z psią nastolatką ;)

Posted

[quote name='Agmarek']do obcinania pazurów-kaganiec :oops: szkoda że do żarcia nie muszę mu kagańca zakładać :eviltong:[/QUOTE]

HA! ja mam wreszcie spsób na ovbcinanie pazurów u Luny - też potworem jest normalnie, ale to przez to, że raz jej wet ciachnął za mocno a ona panikara pamiętliwa jest :( - ale teraz już musiałam jej obciąć bo szpony miała jak krogulec - zostawiłam ją u weta z nim i jego zoną i wyszłam :lol: dali radę :loveu:

Posted

Teklaaaaaaaaaaaa, potrzebujemy pomocy :)

Fides nasz szantażuje :D Jakiegos zwierza wrzuciła i każe zgadywać co to a my nie wiemy :nie wiem: i powiedziała, ze dopóki nie zgadniemy to ona ani historyjek ani zdjęć nic normalnie :( :mdleje:

Pomóż:D

Posted

Saththa napisał(a):
Teklaaaaaaaaaaaa, potrzebujemy pomocy :)

Fides nasz szantażuje :D Jakiegos zwierza wrzuciła i każe zgadywać co to a my nie wiemy :nie wiem: i powiedziała, ze dopóki nie zgadniemy to ona ani historyjek ani zdjęć nic normalnie :( :mdleje:

Pomóż:D


:turn-l::turn-l:jaka desperatka :lol:

dałabyś Magdzie spokój, pewno córy przyjechały i Jasiek a Ty tu lamentujesz :roll:

Posted

Fides79 napisał(a):
:turn-l::turn-l:jaka desperatka :lol:

dałabyś Magdzie spokój, pewno córy przyjechały i Jasiek a Ty tu lamentujesz :roll:



Ale przecież nie dzwonię do niej tylko notke w galerii zostawiam:)
Jak będzie miała chwilę i na forum wejdzie to dopiero zobaczy :)

Posted

No to ja też się tu zamelduję. Nie wiem tylko czy się przywitać, czy pożegnać bo mój mózg o tej porze już nie pracuje :shake: a czekam żeby choremu młodzieńcowi antybiotyk dać...
Jeszcze tylko dwie godziny...no może półtorej...więcej nie dam rady :shake:
Tak. Wiem. Są budziki, ale na mnie one nie działają :oops: wstanie TZ, potem dzieci, może jeszcze sąsiada zirytuje dźwięk dzwoniącego budzika, ale mi to nie przeszkadza...niech dzwoni...:diabloti:
No to miłych snów życzę...

Posted

Agmarek napisał(a):

Tak. Wiem. Są budziki, ale na mnie one nie działają :oops: wstanie TZ, potem dzieci, może jeszcze sąsiada zirytuje dźwięk dzwoniącego budzika, ale mi to nie przeszkadza...niech dzwoni...:diabloti:
No to miłych snów życzę...


Mam tak samo :) ale tylko rano;)
A jak się niedaj boże obudze po 3,4h od zasnięcia to mam spokój ze spaniem na kolejne 5,6 :shake: masakra

Pozdrawiamy i do dobrej nocy też się przyłączam:)

Posted

Neta mnie wywialo i nie mialam kontaktu ze swiatem BUUUU
teraz znowu zaczelo wiac a dopiero co zrobili.
straszna ans zima od konca tyg a ja dzis znalazlam juz przebisniegi i moje tulipany rosna jak dzikie a ptaszydla , co to zawsze na wiosne i jesien nade mna odprawiaja rytualy przelowtow , jakies dziwaczne rzeczy na tym niebie wyprawuja.
nie wiem co mam o tym wszystkim myslec i co t dalej bedzie.
powstaly nam nowe jeziorka i niagary regionalne, nie mowiac o wodzie w piwnicach !!!
ziemia to jak grzezawisko co se staniesz to sie zapadasz i od razu woda w twoich sladach, masakra!!! wilgoci na nie zabraknie.

zdejecia beda pozniej

Posted

Doginka napisał(a):
do -10*C ma dochodzić, a Twoje psiaki gołe jak na lato:crazyeye:


Tekla nie miala neta to pewnie miała czas by uszyć im wszystkim kubraczki hihihih

Posted

ano w tej dziedzinie nie jestem zupelnie zdolna do jakiej kolwiek rzeczy, wiec moje psy w wiekszosci lataja bez ubranek!
Tekla i Dona napewno nie marzna a Nikus .... tyz nie chyba ze siedzi przed brama i czeka na tych co to ich moze obszczekac i co teraz sie nzacznie zmienjsyzlo z racji siedzenia w bezruchu rzeczywiscie po jakims czasie odpuszcza i wraca do domu, bo jesli idziemy na spacer czy tez szaleja z Dona czy Tekla to mozga godzinami i nie marznie napewno.
czyl mnie sie nastepny plus objawil krotkiej siersci : nie drze japy tak duzo jak z ta kupa futra na sobie hihihi

Posted

Ja też się zmobilizowałam i wreszcie zrobiłam na cacy Lotinka. Wyrwałam mu ten brązowawy podszerstek, ścięłam łapki, uformowałam łepetynkę, wyrwałam włosy z uszu:lol:
Teraz czekam, aż Gordon dojdzie do siebie i biorę się za jego rwanie, a na koniec zostawię sobie Rapcia:lol:

Posted

Fajnie, że wróciłaś w cybernetyczną sieć :) Pogoda dziwna. U mnie właściwie wiosna ale też łeb urywa, a od soboty ponoć znów zima ma być. Chyba juz jej znów nie chcę jak ją lubię ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...