Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malawaszko
tos nie wiedziala ze ona zawsze WIELKA jest?

to ze wam sie Dona podoba to nie moja zasluga ale dzieki w jej imieniu, ja wiem ze ona jest cudna bo ja mam na codzien!!! i jakos nie moge wyjsc z zachwytu nad nia, wiem ze to gupie , byc zauroczonym wygladem swej suki ale tak mam i tyla, nie wazne czy jest poprawna czy wystawowa najwazniejsze ze mnie sie bardzo podoba.

Weszko
jam nie ruda wiec do kogo Tekla chce sie upodobnic? u mnie nie ma nikogo rudego, co do siwych .... no jo taka kolej rzeczy

Posted

wzielo mnie dzis na pisanie

Tokio!!! moja najwieksza nadzieja i najwieksza porazka!
pochodzila z jakiejs niemieckiej hodowli sznaucerow uzytkowych,znaczy byla przeznaczona do pracy, ale w wieku ok 6mis corka przywiozla ja do nas z wglobieniem jelit, trafila na sto w ostatnim momencie ale bardzo szybko doszla do siebie mimo ze co chwila wychodzily jakies nowe rzeczy, jakas anemia,jakies dziwaczne krwotoki , alergie na chipa i inne ale suk byl twardy i chciala zyc.
no to se zyla u nas a ze byla to suka raczej nalezaca do tego krnabrnego typu to troche pracy mnie kosztowala.
byl to tez pierwszy pies lojalny wobec mnie ale kochajacy calym sercem mego meza, dla mnie robila to co chcialam, bo wiedziala ze tak czy inaczej musi dla niego z milosci , Tokio tak naprawde zyla ino jak byl Irek przy niej.
byla bardzo pojetna i chetna do pracy ale zdazalo sie jej juz od szczeniectwa ze chciala postawic na swoim, potrafila byc uparta i potrafila sie obrazac ale przebywanie i praca z nia byly wielka radocha i dawaly bardzo duzo satysfakcji.
mimo ze ona mnie nie kochala tak jak ja ja, to przecenilam swoj wplyw i swoje mozliwosci panowania nad nia i niestety skonczylo sie to tragicznie, a ja do dzis nie moge tak naprawde sobie tego darowac.
ona wlasnie tak naprawde pokazala mi KTO TO JEST SZNAUCER,co to jest miec sznaucera z piekna dluga broda, ona mnie uczyla jak i co zrobic by nie miec wiecznego bagna w domu a tylko troche blota czy piachu.
byla z nami tylko 2,5 roku ale odcisnela siebie w nas
ciezko mi jednak wspominac i opisac ja tak byscie mogli wiedziec jakim psem byla Tokio, bardzo samodzielnym , bardzo odwaznym, bardzo pracowitym ale tez wlasnie upartym i obrazalskim
napewno oddanym i umiejacym podzielic sie uczuciami, bo jak zrozumiec ze sie akceptuje bezapelacyjnie przewodnika stada a kocha zupelnie innego czlonka stada!?
Tokio mnie wiele nauczyla, przede wszystkim pokory ale tez dala mi wiele powodow do dumy

Posted

bo mnie dzis wzielo

HEKTOR

....... trafil do nas z mego wielkiego bolu i mojej potrzeby zapelnienia pustego miejsca.... a zrobil sobie zupelnie inne miejsce w naszych sercach.
byl bardzo mocno schorowany ale taki dostojny , taki pelen wlasnej godnosci mimo ulomnosci, taki jeszcze dziki na zycie,i taki pelen milosci bo on nas pokochal zupelnie jak my jego.
to musial byc kiedys wspanialy piekny i bardzo silny pies, dla nas nadal taki w pamieci zostal
to przez niego jestem tu na dogo, to przez niego mam tylu nowych znajomych, to przez niego zaczelam robic tyle zdjec tylko zwierzakom
wiecej o nim mozna poczytac od poczatku galerii bo ja chyba wiecej o nim teraz nie dam rady napisac
aaa musze jeszcze wspomniec ze trafil do nas dzieki Malejwaszce i jej zaufaniu do mnie mimo tylko wirtualnej i telefonicznej znajomosci i bardzo sie ciesze ze tak sie stalo ale do dzis nie moge zrozumiec czemu dane nam bylo tylko 8mies ze soba i nie rozumiem kto mogl sie go pozbyc, jaki to musial byc czlowiek.
naprawde jak kto chce wszystko o Wspanialym HEKTORZE na poczatku galerii zapraszam do poczytania bo mysle ze warto go poznac jeszcze jak zyl.

Posted

Tekla64 napisał(a):
wiem ze to gupie , byc zauroczonym wygladem swej suki ale tak mam i tyla, nie wazne czy jest poprawna czy wystawowa najwazniejsze ze mnie sie bardzo podoba.


no jeśli to głupie, to jestem głupia :lol: bo tez tak mam ;)



Tekla64 napisał(a):
ciezko mi jednak wspominac i opisac ja tak byscie mogli wiedziec jakim psem byla Tokio,


Tekla, myślę, że opisałaś ją doskonale ... mnie wzruszyłaś do łez...


Tekla64 napisał(a):
Tokio!!!
(...)
ona wlasnie tak naprawde pokazala mi KTO TO JEST SZNAUCER,co to jest miec sznaucera z piekna dluga broda, ona mnie uczyla jak i co zrobic by nie miec wiecznego bagna w domu a tylko troche blota czy piachu.
byla z nami tylko 2,5 roku ale odcisnela siebie w nas

(...)
Tokio mnie wiele nauczyla, przede wszystkim pokory ale tez dala mi wiele powodow do dumy


pięknie... wspaniała suka, twarda, z charakterem, suka do pracy, piękna ... taka jak lubię ;)


Tekla64 napisał(a):
HEKTOR

....... trafil do nas z mego wielkiego bolu i mojej potrzeby zapelnienia pustego miejsca.... a zrobil sobie zupelnie inne miejsce w naszych sercach.
byl bardzo mocno schorowany ale taki dostojny , taki pelen wlasnej godnosci mimo ulomnosci, taki jeszcze dziki na zycie,i taki pelen milosci bo on nas pokochal zupelnie jak my jego.
to musial byc kiedys wspanialy piekny i bardzo silny pies, dla nas nadal taki w pamieci zostal
to przez niego jestem tu na dogo, to przez niego mam tylu nowych znajomych, to przez niego zaczelam robic tyle zdjec tylko zwierzakom.


a mi się wydawało, że Hektor był Twoim pierwszym sznaucerem, ale wróciłam do pierwszych stron Galerii... a Ares?


Tekla64 napisał(a):
zostala Donna Juana z Bezrzecza

jedyny papierowy okaz w mej sforze znaczy jedyna rasowa okaza!!!!
to wyzwanie...... i chyba dzis temu nie sprostam


:hmmmm: ja nie chcę papierowo... ja chcę życiowo ...

Posted

Jambi
Ares to pies ziecia, a w zasadzie teraz juz tesciow mojej mlodszej corki, z tej samej pseudohodowli i tylko nieznacznie mlodszy od Nikusia, ale trafil dobrze i ma wspaniale pieskie zycie.

Panna z rodowodem....

pewnie ze nie bedzie papierowo a zyciowo bo ona jest tu ze mna, ino zeby ja opisac .... to tak samo wymagajace zajecie co ja miec!!! hihihi
bardzo szybko trafila mi sie okazja i mozliwosc nabycia jej , jako niehodowlanej ale w 100% rasowej i napewno z dluga broda nastepczyni Hektora.
nie zeby zapomniec o Hektorze ino by zlagodzic swoj bol[ znowu].
przywiezlismy ja ze Szczecina cala rodzinka , zachwyceni i szczesliwi, ona chyba byla duzo mniej szczesliwa, bo od poczatku jej sie nasz samochod nie podobal a moze bardziej jazda samochodem jak sam samochod i to jej zostalo a nawet sie spotegowalo , do dzis.
byla wzieta z kojca , z czego ja sie bardzo cieszylam bo przeciez miala byc w kojcu ale ze byla taka piekna ,taka dostojna i taka ufna do wszystkich i wszystkiego ,ze zamiezkala w domu, razem z nami Tekla i Nikusiem.
troche tlumaczylam to ta straszliwa zima a chyba bardziej balam sie ja zostawic tylko z Borysem noca na zewnatrz, bo do dzis nie jestem pewna czy Tokio nie zostala po tej gonitwie poprostu zlapana i wywieziona, znaczy gdzies tam siedzi mi w glowie to, ze ja poprostu uklradli korzystajac z okazji.
no wiec suk zamieszkal w domu i w zasadzie od poczatku zachowywala sie jakby nie bylo nigdy inaczej, no moze tylko z wyjatkiem sikania, nie miala wpojonego uczucia poszanowania terenu hihihi. troche trwalo nim w koncu zalapala ale w zasadzie sie udalo, mowie w zasadzie bo wlasnie dwa dni temu zrobila mi niespodzianke.
zamieszkanie w domu bylo od razu dla niej rownoznaczne z wprowadzeniem sie do sypialni, i jak sobie mozecie wyobrazic 7mies sliczny suk byl tam bardzo mile widziany, znaczy w naszym lozku, zreszta razem z Tekla i Nikusiem[ dla nas zostalo niewiele miejsca] ale bylo fajnie i bardzo cieplo a i z czasem niestety bardzo brudno.
no a teraz ... chyba najtrudniejsze przede mna.... takiego psa ja jeszcze w zyciu nie mialam, zakochala sie we mnie jak i ja w niej od pierwszego wejrzenia ale jej milosc ..... mnie przerasta.
musi miec staly kontakt fizyczny ze mna, znaczy musi mnie dotykac, chcesz ja odepchnac to daje sie odepchnac tylko ta czesc na ktora dziala twoja reka, ten pies jest albo z gumy albo z kauczuku, plastyczna masa lub jeszcze lepiej sylikon.
do dzis potrafi splynac z kanapy jak waz , najpierw przednie lapy z glowa, pozniej tulow a na samym koncu zad z ogonem i to wszystko pod katem prostym do kanapy, toz samo odprawia przy zabawach z Nikusiem , wywrotki to regularne przewroty w przod czy tyl , sruby czy nawet obroty w powietrzu, zupelnie prawidlowo wykonane, miekko i z elegencja konczaca kazde cwiczenie.
jest pojetna ale nie chce nic beze mnie, zostawala ale juz nie zostaje , teraz sie czolga byle blizej do mnie,przy nodze jak najbardziej, bo moze sie o mnie opierac, kazde cwiczenie z nia to wieczne obijanie sie o siebie, uspokajnie by nie skakala na mnie, kazda proba wskazania sladu konczy sie natychmiastowa odpowiedza nochalowym bezposrednim kontaktem.
nie moge jej skarcic bo wtedy pies sie natychmiast wycofuje, czuje sie odrzucony, nieszczesliwy do kresu nieszczescia.
nie znaczy to ze nic sie nie da z nia zrobic nie nie.... panienka tylko wymaga specjalnego traktowania, jest bardzo inteligentna, jest bardzo wesola, bardzo ciekawska, kombinuje jak to zrobic by bylo latwiej, na kazdy moj sygnal jest bardzo czujna,ale skupienie ... troche jeszcze przed nami pracy ale chyba i o to chodzi ze jak cos latwo przychodzi tego sie az tak nie ceni.
Dona ma niespozyte poklady czulosci, milosci,wrazliwosci i delikatnosci.
jak mozna sie gniewac na psa ktory pochodzi do ciebie i kladzie ci swoj leb na twojej piersi wlepiajac oczekujace oczy "poglaszczesz?", "dasz?","pojdziesz?","pobawisz sie?"
jak mozna sie gniewac czy lekcewazyc psa ktory jesli siadziesz wlazi na ciebie calym soba [mimo ze wazy 35kg] kladac ci pysk na ramieniu i gapiac sie w ciebie" no patrz ja tu jestem"
jak mozna lekcewazyc psa ktroch chodzi za toba krok w krok a za nim zaraz reszta sie rusza.
chyba dzisiejszy opis Dony i tak nie jest taki jaka ona naprawde jest bo ja nie potrafie ubrac tego wszystkiego w slowa.
ja mozna tylko kochac !!!!
co tez chetnie robimy
ona jest piekna
ona jest moja!

Posted

a taki obrazek zobaczylam dzis za oknem

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

" class="ipsImage" alt="">

tak wlasnie wyglada pojenie moich psow

" class="ipsImage" alt="">

czasem moje psy zamieniaja sie nagle w motopompy

" class="ipsImage" alt="">

Posted

Malawaszko
dobrze wiesz ze moje powody byly bardzo egoistyczne, ja zrobilam ino tyla ,by przez moj egoizm, nie cierpial pies, a ze byl taki jaki byl, to nie mozna go bylo podziwiac i sie w nim zakochac ale nie ta szalencza miloscia zauroczenia ino ta spokojna, dojrzala, pelna szacunku miloscia , bo on na taka wlasnie milosc zaslugiwal i sobie szybko ja u nas zdobyl.

no to opisalam jak umialam moje wszystkie sznupy i moge chyba spokojnie powiedziec ze moje zycie od 8miu lat jest troche inne wlasnie ze sznupami.
moze kiedys najdzie mnie by opisac pozostalych dwoch gigantow

Posted

jak mozna sie gniewac na psa ktory pochodzi do ciebie i kladzie ci swoj leb na twojej piersi wlepiajac oczekujace oczy "poglaszczesz?", "dasz?","pojdziesz?","pobawisz sie?"
jak mozna sie gniewac czy lekcewazyc psa ktory jesli siadziesz wlazi na ciebie calym soba [mimo ze wazy 35kg] kladac ci pysk na ramieniu i gapiac sie w ciebie" no patrz ja tu jestem"
:loveu::loveu::loveu:
to pierwsze robił Kreoś :loveu::loveu:
nie da się lekceważyć

Posted

[IKwiatki przepiękne, a na dodatek to nie chryzantemy, ani tak zwane "marcinki" - u mnie w pozostającym pod opieką ogrodzie zakwitł CLEMATIS, a na miejskim trawniku stokrotnie kwitną stokrotki. Pokręcone te pory roku, a zapowiadali zimę w drugiej połowie pażdziernika. A co z zapowiadaną "zimą tysiąclecia" - może nie obcinać piesków tak doskórnie?
A JAŚKO tak do dziadka podobny, że śmiech bierze. Buziaczki od i RU i Bru

Posted

a propos " męcząca";)
słyszałam kawał

przed sądem stoi baca za zabójstwo żony.
wysoki Sąd się pyta, baco dlaczego to zrobiliście? nie gotowała?
baca: gotowała:p
WS: nie dbała o dom?
baca: dbała bardzo:p
WS: a te;) sprawy?
baca: a nie narzekałem:p
WS: to dlaczego baco żeście ją zabili?
baca: a bo proszę Wysokiego Sądu, to ogólnie męcąca kobieta była....;)

Posted

Tekluniu....cudowna sznupkowa opowieść ....aż mi serducho zadrżało......

Co do opisu Dony i jej nieco przerastanej miłości...to powiem Ci ...ciesz sie że to tylko jedna taka fest kochliwa ;-) ja mam tak dubeltowo ...absorbująca miłosć moich kudeł jest ...porażająca ..
Nie będe tu opisywac przykładów bo pewnie sa takie same jak u Ciebie dodam tylko ze ja nawet w wc nie mam spokoju ;-) jak siedze to na kolanach mam Fruziola zas pod nogami Zuzola ;-)


Buziammm wieczorowooo kochana ;-)

Posted

Tekla, opis Dony piękny :) a z tego wszystkiego wynika, że każdy z Twoich psów jest inny, każdy ma swój charakter, Dona chyba z tego całego towarzystwa najdelikatniejsza, najbardziej ... "mamusina" ;) ... ale to tylko potwierdza to co mówią o sznaucerach - to sa psy jednego pana, dla których niezwykle ważny jest kontakt ze "swoim" człowiekiem :), mój TZ śmieje się ze mnie, że zrobiłam z psa obronnego maminsynka, bo gdziekolwiek się ruszałam, zawsze za mną szedł Aron, gdy wychodziłam kładł sie pod drzwiami i piszczał... kochane są te nasze sznaucery :)

Posted

jambi_ napisał(a):
ale to tylko potwierdza to co mówią o sznaucerach - to sa psy jednego pana, dla których niezwykle ważny jest kontakt ze "swoim" człowiekiem :),


Moja Fryzia jest jedynaczką i trochę mixikiem średnim;-)
Moją mamę strasznie kocha, bo ją rozpieszcza jak przyjeżdża. Zresztą Fryzia kocha wszystkich, nawet jak widzi pierwszy raz, to buziaki rozdaje;-):roll:

Ale jak przyjeżdzamy autem np. z zakupów,i czekam na ulicy, to nie pójdzie z mamą do domu, tylko trzeba ją trzymać i całą się trzęsie rozemocjonowana, żebym na pewno wjechała.
Jak wieczorem mówię" idziemy spać" to grzecznie idzie do pokoju, kładzie się czeka na posłanku na mizianko.
Jak ją weźmie mama, to idzie do pokoju, ale siedzi i czeka na mnie. Takie małe rytualiki ;-)

Posted

rytualiki to kazdy z nas ja ma i chyba czesc sie pokrywa a czesc jest roznista bo nasz kundle sa inne.
a mnie sie wzielo i zaplotlo te dluzsze wlosy z grzywy Dony , chodzi dumna jak paw z tym malutkim warkoczykiem na nosie hihihi
jak wytrzyma do jutro to moze uda mnie sie zrobic zdjecie tego arcydziela hihihi

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...