Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

bije sie w piersi
mea culpa


co do suni to mnie bardzo cieszy jej spokojny optymizm ale nie bardzo juz toleruje to jej totalne przyklejenie do mnie, ona caly czas mysli ze jest malutka i sie laduje na kolana jak jej pasuje nie patrzac na nic a w lozku to juz w ogole najchetniej by na mnie spala.

juz mi sie poprawilo bo choc troche slonca bylo.
moje maupy zawsze w jakis sposob se czas wypelnialy czasem wspolnie czasem indywidualnie i nie wiem co jest bardziej stresujace hihihi ale nie moge powiedziec zabawy wprowadzaja jakotakie rozluznienie i rzeczywiscie wprawiaja w lepszy humor o ile nic nie psuja.

Posted

Do tego 'przyklejenia' to chyba musisz przywyknąć :evil_lol: mój misiocyt też był pępowiną z pancia połączony, chociaż na kolanka się nie pchał :evil_lol::loveu:

a ja też co zaglądam to odczucia mam jak Malawaszka :oops: zazdroszczę, ale tak pozytywnie :eviltong:

Posted

eria napisał(a):

a ja też co zaglądam to odczucia mam jak Malawaszka :oops: zazdroszczę, ale tak pozytywnie :eviltong:


no a ja to niby jak???!! :lol: oj takiego dużego przytulaka mieć mmmmmmmmm

Posted

mie wiem jak dlugo wytrzymalabys, przywalona dwoma czarnymi olbrzymmi i wladowanym w nozkach ale juz pod kolderka Nikusiem,czarnuchy dociagaja na mnie koldre ,chyba by mi zimno nie bylo i cobym nie zwiala bo ruszyc sie nie da, a do tego Dona postawila se za punkt honoru ,by mi braki w cieplym przytulonym cialku [ mowie o mej drugiej polowie], wyrownac i doslownie jest we mnie wcisnieta a juz szczytem jej marzen jest spac z jej glowa na mojejtwarzy,szyji czy chocby glowie ale byle docisnieta by szpary nie bylo.
jeszcze troche to wytrzymam ale z wiosna sie skonczy !!!!! wszystkim!!!!!
hihihihi


tak naprawde to mi rzeczywiscie cieplej ino tak troche ciasno

Posted

Oooo ile zimowych radosnych zdjęć :)

malawaszka napisał(a):
jak Ty mozesz mieć chociaż zalążek dołka z takimi cudakami w domu co????? jakby moje się ze sobą chciały bawić to cały czas bym oglądała z uśmiechem :) póki co tylko koty mnie rozbawiają gonitwami :lol:


Wprawdzie to nie było do mnie ale odnosząc do siebie to masz rację malawaszko - mimo, że mam doła takiego życiowego to jak wrócę do domu i pójdę na spacer z moimi mordami to humor się poprawia. One tak się ze sobą bawią, takie są ze zobą zżyte że aż miło patrzeć. W domu też zresztą jak razem nie brykają to śpią wtulone w siebie - słodki widok. Gonitwy Totka jakoś mnie nie bawią bo mam z nim na pieńku :/

Posted

lomatko
Weszko a czemu az na pienku masz kotem???
bo o doly zyciowe itd itp nie pytam..... wiem jakie i z jak roznych powodow mozna miec dola, wazne ino by walczyc by wyjsc z tych dolow!

ja jak zaczelam miec z nowymi kotam[znaczy z nastepnymi przychowkami] problemy to wyprowadzilam koty z domu i teraz ino wkurza mnie to ze se kuwete z owsa dla danieli zrobily, ale cos za cos, poza tym teraz piknie popatrzec jak szaleja na dworze i jak leca po porcje czulosci do mnie.

Zwierzaki w ogole dzialaja w zasadzie przeciwdepresyjnie[no chyba ze akurat sprawiaja stres hihihi]

Posted

[quote name='Tekla64']lomatko
Weszko a czemu az na pienku masz kotem???


Bo jest drań i robi koopę obok kuwety i sika w miejscach niedozwolonych :angryy:

A teraz - specjalnie dla Was - latający Niko :lol::loveu:

Posted

czemu nie ma mojego postu który był pod postem weszki??!!! no trafi mnie coś z tym dogo kiedyś wrrrrrrrrrrrrrrr


podziwiałam latającego Nikusia :lol:

i pisałam, ze moje koty sr*** koło kuwety jak chciałam się wycwanić i tańszy żwirek kupić - no ale aryskotracji nie pasowąło i kupy były obok... zmieniłam na ten, który lubią i skończyło się brudzenie :lol:

Posted

Dzieki Weszko,
za wsatwienie i wyciagniecie Nikusia!!!

bo latajacy Niko jest na jednym z tych zdjec wstawionych wczesniej , ino nikt go nie zauwazyl.

mnie sie trafiaja rozne koty i czasem sie da zapanowac a czasem jest taki kot ze sie nic nie da zrobic , bo on robi tylko to co sam chce, ale wlasnie takie sa koty, jedne sie deczko nagna a niektore niestety nie, ale wiekszosc chce z nami w zgodzie zyc cale szczescie.
moje obecnie w zwiazku z tym ze boisko zamarzniete i zasypane wykorzystuja owies dla danieli niestety , ale na to to ja juz nic nie poradze.

Posted

ano wlasnie tak sie mamy , razem cieplej



kiepskie zdjecie bo komorka ale moja kamera nie ma blysku wiec nic by nie bylowidac wcale.
dzis troche lepiej o na zewnatrz ino -12 i jakies zamglone zachmurzone ale widoczne slonce na niebie sie miota ale wiaterek zimny wieje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...