Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

chwile przedtem obserwowalam duzy klucz zurawi lecacy se dostojnie i nisko nad naszym domem
i wiecie co zauwazylam?
byly w nim rozniste wielkosci zurawi , najmniejsze prowadzilo a te najwieksze byly na koncowkach skrzydel klucza
jak to se natura madrze wymyslila coby nikogo nie pogubic

Posted (edited)

Ja tu u się nie mam szans na obserwację żurawi - mogę wróble albo wrony. Wczoraj na porannym spacerze zobaczyłam wronę z gałązką w dziobie. Cwaniara, jak dostrzegła psa, to wypuściła gałązkę, stała i patrzyła, co on zrobi. Zibi poszedł spokojnie, bo co tam jedna wrona, nie warta uwagi... Wtedy wzięła z powrotem gałązkę i poleciała na to drzewo. Wisiało tam spore gniazdo, pewnie zeszłoroczne. Tak się zastanawiałam czy to już o młodych myślą? Za wcześnie przecież.

Edited by ulana
Posted

no u nas zyja zurawie i niestety nie zuwazylam coby sie w stadzie trzymaly ale masz szanse na to ze sie pary rozlokuja w kolo was i z rana bedzie z roznych stron slychac klangor zurawi i na wieczor tyz sie dra a napewno beda sie ostrzegaly jak bedziesz szla na spacer, wiec stadka jako takiego mozesz nie widzieec ale za to krzyku bedzie wiecej i pary w roznych zerowiskach

ja walcze z coraz wiekszym stadem srok niestety , cwane sa maupy okrutnie

Posted

u nas wieczorem nastapilo cudowne rozmnozenie
mamy 6 swin

wpadlo dwoch takich i wyladowalo cztery warchlaki z workow w nie do konca tym samym wieku wiec w zagrodzie u swin dzis zamieszanie okrutne bo Tera malo co szczesliwa z takiego obrotu rzeczy jest
ale mysle se ze dojda do ladu i za pare dni cale stadko sie piknie pokaze do pozowania
wlansie Ala na gorze dyskutyje z mama na temat szybkosci zabiegow pielegnacyjnych po kapieli w wyczekiwaniu na upragniana butle kaszy wieczorenej i ogolnie jest fajnie
napewno mam teraz wiecej wsiego innego a nie psow

Posted

Tekla64 napisał(a):
u nas wieczorem nastapilo cudowne rozmnozenie
mamy 6 swin

wpadlo dwoch takich i wyladowalo cztery warchlaki z workow w nie do konca tym samym wieku wiec w zagrodzie u swin dzis zamieszanie okrutne bo Tera malo co szczesliwa z takiego obrotu rzeczy jest
ale mysle se ze dojda do ladu i za pare dni cale stadko sie piknie pokaze do pozowania


Matko Boska...

Tekla64 napisał(a):
i wiesz co?
teraz widze jak Mega z Tera urosly!
sama nie wierze ze kiedys takie male byly


Matko Boska :scared:


:mdleje:

Posted











swinie maja chyba dosc skomplikowane uklady w stadzie
ustawianie hierarchi nadal trwa, duze ganiaja maluchy okrutnie, do domku ich nie wpuszczaja, misek z zarciem pilnuja wode wylewaja jak ino sie napija
czekamy obserwujemy i sie uczymy jak i co u swin w stadzie sie odbywa ale pewnie znowu cale zycie potrwa niz cos bede mogla pwoiedziec na temat zycia swin!

za to koty uwielbaja wszytsko co jest Ali, wiecznie jest okupowany wozek , chodzic i co ino sie da jeszcze zajac

Posted

Furciaczku ja myslalam ze bede se miala takie male prosiatko co to ze mna bedzie wszedzie lazilo i bedzie takie oswojone i cudne ale juz mi przeszly te zapedy
wystarczy mi jak przyjada na zawolanie jak dadza sie poklepac, podrapac jak laza za mna po swojej zagrodzie i juz!
jak zobaczylam jakie to psuje , jakie zlosliwce to juz je wole ino w swojej zagrodzie
poza tym to wieczne albo ublocone albo w megatonach kurzu hihihi

ale patrzec na zabawy maluchow to jest cos, duze tyz potrafia byc zabawne ze swoimi minami i psujo zapedami ale uciazliwe tyz potrafia byc w tym psujstwie oj potrafia

Posted

malawaszka napisał(a):
hahaha jakąś panikę tu wyczuwam?


wyczuwasz wyczuwasz... ja byłam przerazona na myśl o 3 tam u Magdy a tutaj jak jadę do niej to jeszcze 4 sobie sprowadzili :razz: to juz razem 7... z czego 3 ogromne :scared:

Posted

cos chyba z matematyka nie tak albo nie jestes na biezaco w poglowiu swin mych
Pigi i Bajta juz nie ma od grudnia, wiec zostalt ino Tera z Mega a do nich dolaczyly cztery maluchy w troche roznym wieku ale to sa ino wedle mnie tygodnie roznicy
SWIN OBECNIE JEST 6 w tym dwie spore [ bo nie wiem czy one juz calkiem dorosle sa nie znam sie
za to to najmniejsze chyba nie do konca powinno byc odlaczone od matki juz ale na to to ja juz nic nie poradze
calkiem dobrze sobie radzi i nie ma wielkich obaw o zycie ino pewnie troche dluzej bedzie rosla

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...