Jump to content
Dogomania

Pomocy amstafka agresywna wobec dzieci!!!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Chodzi o dzieci Twoje czy obce?

Udać się do specjalisty - nie pierwszego lepszego tresera który każe na grupowym kursie biegać w kółko na kolczatce, tylko umówić się na kilka indywidualnych spotkań ze behawiorystą/szkoleniowcem, najlepiej osobą, która pracuje metodami pozytywnymi. Na tych kilku spotkaniach oceni ona Wasze postępowanie z psem, pokaże jak pracować nad jego zachowaniem.

Nikt rozsądny nie podejmie się dawać instrukcji na oduczanie psa agresji przez internet, nie widząc zwierzaka, jego zachowania ani nie mogąc określić przyczyn.

  • 2 weeks later...
Posted

Gabizachownie wobec dzieci jest takieze i na opce i na sfoje dzieci warczy i chciala by ugrysc a gdy widzi jeszcze wiecej dzeci to sie zua na nie .Jakjest duzej z dziecmi max 2 to jest spokojna a po chwiliznowusz warczy jak by chciala ugrysc

Posted

Witaj Nel
kiedy zaczyna warczec
karą niech będzie zalozenie kagańca
ktorego ona bardzo nie lubi.
Niech biega miedzy dziećmi zabezpieczona
niech sie z nimi bawi....skacze
Nel
ona powinna wiedziec ze nie wszystkie zachowania są własciwe
i ze to nie ona rządzi.
bicie czy wrzeszczenie nic nie da.
Tylko na spokojnie
Gabi siad...smakołyk
Gabi lapka...poda to smakolyk
Gabi nie wolno
musisz mowić stanowczo
Ona ostrzega warczeniem aby nikt sie nie zblizał
mam nadzieje ze nie karmisz ja przy dzieciach
ani nie biega z koscią...ktorej broni.
Spotkamy sie to pogadamy i jak tak dalej bedzie to potrzebne będzie szkolenie.

Posted

aaanna napisał(a):
Jesli masz w domu dzieci to , dobrze radzę, oddaj amstaffkę


dobrze radzisz hihihi
a czym te rady sa poparte
bo amstaffeczka?
To jest roczna suczka,a Nel nie ma dzieci

Posted

po pierwsze jesli masz dzieci suka to wyczuwa zaczyna byc zadrosna jesli chodzi o ine dzieci nie wiadomo czy twego psa nie drazniły to nie jest pies do dzieci to pies obronczy jego zadanie jest chronic obiektów to nie pies do zabawy dziecmi jedna rada jesli chcesz zeby została odizolowac ja od dzieci bo moze byc dramat to moje zdanie

Posted

co wy za głupoty wypisujecie????:crazyeye::angryy:
błagam! nie róbcie z amstaffów potworów!

najprawdopodobniej suka czuje się ważniejsza i po prostu chce sobie podporządkować dzieci.trzeba nad nią popracować i oczywiście nie spuszczać jej z oczu gdy przebywa z dziećmi.

to nie są żadne psy "obroncze"! to normalne, fajne psy!
a gabi jest młodziutka i próbuje wszystkiego. można ją wszystkiego nauczyć bo jest młodziutka ale radzę skorzystać z rad specjalistów.

Posted

agaga21 napisał(a):
co wy za głupoty wypisujecie????:crazyeye::angryy:
błagam! nie róbcie z amstaffów potworów!

najprawdopodobniej suka czuje się ważniejsza i po prostu chce sobie podporządkować dzieci.trzeba nad nią popracować i oczywiście nie spuszczać jej z oczu gdy przebywa z dziećmi.

to nie są żadne psy "obroncze"! to normalne, fajne psy!
a gabi jest młodziutka i próbuje wszystkiego. można ją wszystkiego nauczyć bo jest młodziutka ale radzę skorzystać z rad specjalistów.
powiem ci tak nie sa to psy głupie i potwory tylko musza miec odpowiedniego pana jesli trafia do dobrego hodowcy niema znim problemu po pierwsze ta osoba powina zgłosic sie do hodowcy psów amstafów on ja pokieruje co dalej ale juz ma objawy agresji i teraz odpowiednio czeba ja stłumic przy rekach fachowca ludzie biora je jak nie umia ich wychowac puzniej staja sie problemy niewiadomo co stego wynka ze suka tak sie zachowuje autor tego nie opisał szczegolnie jak ta agresja sie przejawia i czemu suka tak raguje na dzieci moze ktores dziecko jej zrobiło krzywde i ona zpamietała to i zbudza agresje lub chce byc dominujaca jesli autor tego postu nie zrobi kierunku zeby jej stłumic dominacje to ten pies dominuje cały dom

Posted

oczywiście że trzeba z suką pracować!
ale nie oddawać przy pierwszych problemach jak tu ktoś "dobrze" radził:angryy:
to człowiek ma być przewodnikiem dla psa a nie odwrotnie.
psy nie rodzą się wychowane.trzeba je poprowadzić odpowiednio.tylko od nas zależy na jakiego psa wyrośnie nasz młody podopieczny.
jeśli gabi ma ok. roku to jest to dorastająca dziewczynka do ukształtowania!

Posted

[quote name='giselle4']Witaj Nel
kiedy zaczyna warczec
karą niech będzie zalozenie kagańca
ktorego ona bardzo nie lubi.
Po pierwsze: Kaganiec nie powinien byc nigdy "karą" dla psa. Jest mnóstwo okolicznosci w których pies musi nosic kaganiec i ma to byc dla niego normalna rzecza jak smycz czy obroza a nie zadnym dopustem bożym.
Po drugie: jezeli skojarzy nie lubiany kaganiec z obecnoscia dzieci to ich raczej z tego powodu nie pokocha...
Po trzecie: Trzeba sprawic zeby pies polubił kaganiec a przynajmniej tolerował go bez sprzeciwów.(Mozna wysmarowc wnetrze pasztetem, dawać mu smakołyki gdy jest w kagancu itd)

Niech biega miedzy dziećmi zabezpieczona
niech sie z nimi bawi....skacze

A jeżeli zapragnie "ustawic" jakies dziecko niczym szczeniaka i przyładuje mu kagancem w buzię?
mam nadzieje ze nie karmisz ja przy dzieciach

A ja bym ją karmiła jak najczesciej przy dzieciach nagradzajac spokojne lezenie/warowanie/siedzenie/chodzenie przy nodze w poblizu a potem w towarzystwie dzieci. Skarmiałabym całą dzienna dawke jedzenia z reki wyłącznie za wykonywanie komend żeby wypracowac jak najszybciej skojarzenie dziecko = przyjemność
Najpierw w bezpiecznej (nie stresujacej dla psa) odległosci a potem coraz blizej jednego, dwojga dzieci dochodząc stopniowo do spokojnego przebywania w okolicy placu zabaw.
I naturalnie intensywne szkolenie posłuszenstwa, nauka koncentracji na właścicielu bez krzyków i szarpaczki.
Najlepiej w dobrej szkole.


Pogromca - to kolejny watek na którym piszesz delikatnie mówiac rzeczy wyssane z palca. Poczytaj moze nieco o rasie....i w ogóle o psach...

Posted

puli, w końcu ktoś coś konkretnego napisał.dzięki!
jeśli gabi potrafi brać delikatnie jedzenie z ręki to ja bym sugerowała by nawet dzieci(starsze) ją częstowały pod ścisłym nadzorem-wtedy gabi się przekona że dzieci są super bo rozdają smaczki.

Posted

[quote name='agaga21']puli, w końcu ktoś coś konkretnego napisał.dzięki!;)

jeśli gabi potrafi brać delikatnie jedzenie z ręki to ja bym sugerowała by nawet dzieci(starsze) ją częstowały pod ścisłym nadzorem-wtedy gabi się przekona że dzieci są super bo rozdają smaczki.
Tu jest doskonały artykuł. Co prawda o dzieciech "domowych" ale z cudzymi tez sie da sporo pocwiczyć
Owczarek.pl: Gdy dziecko szkoli psa

Posted

pogromca napisał(a):
powiem ci tak nie sa to psy głupie i potwory tylko musza miec odpowiedniego pana jesli trafia do dobrego hodowcy niema znim problemu po pierwsze ta osoba powina zgłosic sie do hodowcy psów amstafów on ja pokieruje co dalej ale juz ma objawy agresji i teraz odpowiednio czeba ja stłumic przy rekach fachowca ludzie biora je jak nie umia ich wychowac puzniej staja sie problemy niewiadomo co stego wynka ze suka tak sie zachowuje autor tego nie opisał szczegolnie jak ta agresja sie przejawia i czemu suka tak raguje na dzieci moze ktores dziecko jej zrobiło krzywde i ona zpamietała to i zbudza agresje lub chce byc dominujaca jesli autor tego postu nie zrobi kierunku zeby jej stłumic dominacje to ten pies dominuje cały dom

na jakim ja swiecie zyje?
co nick to bardzo dobre rady:crazyeye:
Ja sie nie wtrącam
Nel, zrobisz jak bedziesz uwazała ze jest nalepiej dla Gabi i dla dzieci
Swoje napisalam Ci na wątku Gabi
no cóz ja ją znam i zajmowałam sie nią tylko 2 miesiące.
Nie wiem wszystkiego:shake:nie wiem nic:shake:

Posted

"jeśli gabi potrafi brać delikatnie jedzenie z ręki"
nie radzę próbować, miałam ją i wiem co mówię

"kiedy zaczyna warczec
karą niech będzie zalozenie kagańca"

ona nic sobie z kagańca nie robi -moze nawet w nim spac, jedyne co to czasami się ociera kagancem po nogach - az sa siniaki, albo po kanapach , fotelach...

Posted

[quote name='Tarzanka']"jeśli gabi potrafi brać delikatnie jedzenie z ręki"
nie radzę próbować, miałam ją i wiem co mówię

"kiedy zaczyna warczec
karą niech będzie zalozenie kagańca"
ona nic sobie z kagańca nie robi -moze nawet w nim spac, jedyne co to czasami się ociera kagancem po nogach - az sa siniaki, albo po kanapach , fotelach...

Tarzanko, "bezpłatny domu tymczasowy" z bożej łaski - może oddasz 250zł, które wyciągnęłaś od Giselle, bezprawnie, bo ci się bycie BEZPŁATNTM DT znudziło ?

Słyszałaś o kagańcach tekstylnych :crazyeye:

Wypisujesz bzdury dziewczyno, miałaś ją i nie potrafiłaś przypilnować. Przywiązywałaś ją do budy łańcuchem. Ciekawe, naprawdę ciekawe, to co piszesz, ale nie wierzę w ani jedno Twoje słowo. Robisz potwora z bardzo miłego i radosnego psa, tylko dlatego, że przez TWOJĄ głupotę i niedopilnowanie stało się coś kotu ???? Opamiętaj się i przestań krzywdzić tego psa.
I oddaj te 250zł, jak masz szczątki honoru, bo za tą kasę można by uratować jakieś psie życie.

Posted

gameta napisał(a):
Tarzanko, "bezpłatny domu tymczasowy" z bożej łaski - może oddasz 250zł, które wyciągnęłaś od Giselle, bezprawnie, bo ci się bycie BEZPŁATNTM DT znudziło ?

Słyszałaś o kagańcach tekstylnych :crazyeye:

Wypisujesz bzdury dziewczyno, miałaś ją i nie potrafiłaś przypilnować. Przywiązywałaś ją do budy łańcuchem. Ciekawe, naprawdę ciekawe, to co piszesz, ale nie wierzę w ani jedno Twoje słowo. Robisz potwora z bardzo miłego i radosnego psa, tylko dlatego, że przez TWOJĄ głupotę i niedopilnowanie stało się coś kotu ???? Opamiętaj się i przestań krzywdzić tego psa.
I oddaj te 250zł, jak masz szczątki honoru, bo za tą kasę można by uratować jakieś psie życie.




Daruj sobie i zacznij czytać ze zrozumieniem, a jak czegoś nie wiesz popytaj najbardziej zainteresowanych czyli tych, którzy mieli kontakt bezpośredni z psem.

Posted

Czytam bardzo uważnie i...dalej nie wiem jak -konkretnie to wyglądało?,jak zachowywała się Gabi. Nie wiem w jakich sytuacjach miało to miejsce.
Wystarczy napisać agresywnie i amstaff i już mamy obraz zabójcy...mordercy...:shake:
Ciekawe czy te same osoby udzielały by swoich mądrych rad gdyby chodziło o małego kundelka? Nie,bo kundelka i to małego łatwo ZDOMINOWAĆ! i generalnie o to właśnie tu chodzi...Gabi jak każdy pies musi być ZDOMINOWANA!...i nie mówię o wrzeszczeniu,biciu,nawet straszeniu...powyżej było podanych kilka bardzo prostych rad-o jedzeniu,wchodzeniu do domu,bawieniu się...dla psa takie zachowania są jasne i ustalają jego pozycję w domu!A są najprostsze! Rady puli też jasne i konkretne i też proste do realizacji...a nie trzeba zaraz zaczynać od karmienia przez dziecko!
No i rzeczywiście umyka co niektórym,że to jeszcze ...niedorostek i ma prawo być nie wychowana i niedouczona!
Teraz nie pora na szukanie przyczyn, tylko na nauczenie jej czego od niej chcemy!Sama się tego nie dowie!

I jeszcze jedna uwaga...mam psy całe życie i to różne-ale nie odważyłabym się powiedzieć,że wiem wszystko ,i że wiem jak wychować psa.Dla dobra psiaka często zwracam się po pomoc jak tylko pojawiają się problemy...i rozwiązanie bywa często bardzo proste...a mnie nie przyszło do głowy.Tak też bywa:evil_lol:

Posted

1. Proszę mi tutaj na Tarzankę nie naskakiwać. Takie rzeczy to na PW można sobie załatwiać.
2. Pogromco - proszę.. kończ Waść! Wstydu oszczędź!
3. Teorii Dominacji w ogóle nie dotykaj. Bo krzywdę psu zrobisz.

Nikt nie pomoże Ci, jeśli nie opiszesz dokładnie sytuacji, w których pies był agresywny..
Już pytałem na wątku adopcyjnym Gabi, ale tu również zapytam..
Nell - gdzie mieszkasz?
Jeśli w pobliżu Poznania - mogę przyjechać do Ciebie i rzucić okiem na Gabi..

Pozdrawiam
Saint.

  • 2 months later...
Posted

pogromca napisał(a):
to nie jest pies do dzieci to pies obronczy jego zadanie jest chronic obiektów to nie pies do zabawy dziecmi jedna rada jesli chcesz zeby została odizolowac ja od dzieci bo moze byc dramat to moje zdanie


BZDURA!!!!!

amstaff to pies, który jest z natury agresywny do zwierząt a nie do człowieka. To pies rodzinny- oddany i przywiązany człowiekowi. Jeśli od małego ma kontakt z dziećmi to jest ich najlepszym opiekunem i kompanem do zabaw. Jak spuszczam moją sunie wśród dzieci to jest najszczęśliwsza na ziemi. Tylko, że ona jest wychowywana z dzieckiem od szczeniaka. Moja córka może jej zrobić totalnie wszystko. Zawsze trzeba brać pod uwagę, że zwierze to tylko zwierze. Trzeba do dzieci przyzwyczajać stopniowo. To jest czesty powód wydawania psów do schroniska- bo na świecie pojawia się dziecko. Trzeba stopniowo dziecko "wprowadzać do stada" zarówno swoje własna jak i obce. Od najniższego szczebla w hierarchii do tego na samym jej szczycie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...