natalia_aa Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Wczoraj byłam praktycznie cały dzień z Patrycją w Dąbrówce, pojechałam tam właśnie ze względu na te 2 amstaffy, o których mówiła mi Patrycja i Natalia, prosząc bym je obejrzała w końcu. Trudno mi powiedzieć, czy znajdą domy, czy pobyt w schronisku nie będzi zabójczy dla ich psychiki... Kilka informacji o nich, tekst, może być od razu tekstem ogłoszeniowym: "TYSON" to młody, ok 1,5-2letni amstaff. Trafił do schroniska w Dąbrówce w drodze interwencji. Został zabrany jakiemuś bezdomnemu, alkoholikowi z działek. Schronisko to jest na uboczu, trudno do niego trafić, nie ma tam zbyt wielu adopcji, nie ma szans, że ktoś go wypatrzy... Pies generalnie jest w dobrym stanie fizycznym, tłuściutki, błyszcząca sierść, bez żadnych zmian skórnych. Tyson to bardzo energiczny, żywiołowy pies, potrzebujący dużo uwagi ze strony nowego właściciela. Młody i niewybiegany, pobyt w schronisku na pewno nie służy jego psychice. Jak długo jeszcze wytrzyma pobyt za kratkami? Chce poszaleć, wyżyć się, niestety w schronisku nie ma na to warunków. Pracownicy mają do niego respekt, on to wyczuwa, pozwala sobie czasami na zbyt wiele i kółko się zamyka. Tak naprawdę Tyson to bardzo karny pies, wystarczy odpowiednio zareagować, krzyknąć, szarpnąć smyczą, a momentalnie się uspokaja. Bez problemów dał sobie obejrzeć zęby, mimo, że widzieliśmy się pierwszy raz. Tyson nie bardzo wie, co to zabawa, takie przedmioty, jak piłka czy patyki są dla niego obce. Tysona rozpiera energia, więc wychodząc z boksu nie może opanować swej radości i ciągnie przed siebie, zmęczony pięknie idzie przy nodze. Tyson stosunkowo szybko nawiązuje kontakt z człowiekiem, rozkłada się na plecy i prosi o pieszczoty, rozdając przy tym buziaki na prawo i lewo. Widać, że nikt wcześniej z nim nie pracował, natomiast Tyson bardzo szybko "chwyta" co się od niego oczekuje, nie ma problemów z zabraniem mu przedmiotów, nie zauważyłam także agresji miskowej, stał przy mnie, gdy grzebałam mu ręką w misce i patrzył zaciekawiony co robię. To naprawdę fajny pies, odpowiednio poprowadzony będzie fajny kompanem do wspólnych spacerów. Tyson nie toleruje innych zwierząt, dlatego też szukamy domu bez innych czworonogów. Szukamy więc dla Tysona osoby, która miała doświadczenie z tą rasą, osoby odpowiedzialnej, konsekwentnej, stanowczej, ale i cierpliwej, i opanowanej. Szukamy domu bez innych zwierząt, czy małych dzieci. Szukamy kogoś, kto podaruje mu dom i miłość do końca jego dni. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. Kontakt w sprawie chęci adopcji pod numerem: 661-665-695 lub mailem: nataliakass@wp.pl
natalia_aa Posted April 3, 2009 Author Posted April 3, 2009 "HASSAN" to ok 2-3 letni amstaff, do schroniska w Dąbrówce trafił w drodze interwencji. "Amstaf z dziurą w głowie" - tak brzmiało zgłoszenie. Rannego psiaka przewieziono do azylu, z informacji, jakie udało się ustalić, to fakt, iż pies w ciągu ostatnich kilku tygodni miał kilku właścicieli, ostatni, który go pobił miał go 6 godzin. Trudno wywnioskować, co się stało, dlaczego tak potoczyły się losy tego psa... Pewnie tego nigdy się nie dowiemy. Hassan przebywając w boksie nie zwraca uwagi na ludzi, zdecydowanie bardziej interesują go psy obok, ciągle próbuje się do nich dostać, skacze, szczeka, nakręca się od razu, jak ktoś podejdzie do boksu. Hassan to pies potrzebujący silnej ręki, kogoś, kto miał do czynienia z amstaffami po przejściach, kogoś, kto potrafi i chce z takim psem popracować. Hassan to bardzo żywiołowy pies, którego rozpiera energia. Po wyjściu z boksu interesuje go wszystko wokół, poza człowiekiem, dosyć długą chwile trwało jego wyciszenie, by nawiązać z nim jakikolwiek kontakt. U Hassana widać, jak na dłoni, że nikt wcześniej nic z nim nie robił, bowiem był on wielce zdziwiony, gdy na niego nakrzyczałam, gdy pociągnełam go smyczą w inną stronę. Hassan to pies o silnym charakterze, pewny siebie, ale odpowiednio skarcony jest uległy. Hassan chętnie bawi się kijkiem, piłką, nie ma problemu z oddawaniem tych przedmiotów, dosyć szybko się uczy. Wybiegany świetnie współpracuje, chodzi przy nodze, nawiązuje kontakt wzrokowy, podchodzi, przytula się, przewraca na plecy, pozwala się głaskać bo brzuchu. Generalnie można go szarpać, tarmosić nie zgłasza sprzeciwu do pewnego momentu. Jak wszystkie czynności typu tarmoszenie, szarpanie trwają dłużej ostrzegawczo warknie, skarcony, z powrotem pozwala się dotykać. Poza tego typu ostrzeżeniami, czy próbami kłapnięcia dużym problemem u Hassan jest jego agresja w stosunku do innych zwierząt, jest ona do opanowania, ale potrzeba dużo siły, wiedzy i konsekwencji. Szukamy dla Hassana osoby, która ma doświadczenie w prowadzeniu amstaffów problemowych, po przejściach, osoby odpowiedzialnej, silnej psychicznie, konsekwentnej, cierpliwej i opanowanej, która poradzi sobie z tym dorosłym samcem. Szukamy dla Hassan domu bez innych zwierząt i dzieci. Szukamy kogoś kto sprawi, że Hassan pozna co to miłość! Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Zastrzegam sobie prawo do kontroli przed i po adopcji. W razie chęci adopcji proszę o kontakt: 661-665-695 lub mail: nataliakass@wp.pl
natalia_aa Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 Przypomnę, że psy nadal czekają. Zrobiłam im wczoraj allegro...
natalia_aa Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 Hassan prawdopodobnie zostanie uśpiony, o czym i ja niestety wspominałam. Jego negatywne zachowania się pogłębiają, chętnych nie widać, ryzykować oddając go do adopcji byłoby ciężko. Dodatkowo pojawiły się 2 nowe amstaffy, czekam na jakieś informację od Patrycji i zdjęcia, może w wolnej chwili się przejadę do Dąbrówki to sama je sobie jeszcze posprawdzam.
natalia_aa Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 Obydwa psy uśpione z powodu agresji. W Dąbrówce przebywają: jeden fajny czarny ast, niestety ma problemy z łapami i drugi amstaffowaty psiak. Później wstawię zdjęcia.
natalia_aa Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Jesoo Karola na śmierć zapomniałam, wczoraj wróciłam z nad jeziora. W Dąbrówce jest jeden dorosły ast i jeden szczenior. Zdjęcia wieczorem lub jutro.
karolina1 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 natalia_aa napisał(a):Jesoo Karola na śmierć zapomniałam, wczoraj wróciłam z nad jeziora. W Dąbrówce jest jeden dorosły ast i jeden szczenior. Zdjęcia wieczorem lub jutro. No to czekamy. Ja jutro do Tczewie zobaczyć jadę Żabie zdjęcia nowe zrobić i wgl nowe ogłoszenia bo chyba wygasły stare a odzewu nic..a może Nafi miała by czas podjechać jakoś do Tczewie, bo ja to marna fotografka.. a jak ona zrobi to zara o żabe będą sie zabijać ! ;)
natalia_aa Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 Nafi w sobotę wyjeżdża do Łodzi, więc ciężko by było z obfoceniem Żaby. Kiedy wraca nie wiadomo, prosto z Łodzi jedzie do Warszawy, skąd wspólnie jedziemy na szkolenie do Rudki. Czy po Rudce wraca do Łodzi, czy do Gdyni, tego jeszcze nie wiadomo...
natalia_aa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Wątek można zamknąć, dąbrówkowe asty są ogłaszane na dogo. Troll w hotelu w Bogatyni, 4 szczeniaczki w domach tymczasowych, jedna astka przebywa w schronisku.
Recommended Posts