Weronikaa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 [quote name='Ada-jeje']Dobrze ze go zwrocila bo bylby to najdrozszy DT jaki dotad mialysmy, chyba drozszy od hotelu p. Tomka w Wieliczce. A pamiętacie DS Sarki w Poznaniu ? To był dopiero koszmar :shake: Wredna kobieta :mad:, biedny Białasek :-( i kochana Lintie :loveu: Quote
IKA & SONIA Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 To oni bawią się w swatanie??? :hmmmm: W sumie pasuje do ich dziwacznych pomysłów tak jak np. postawienie piramidy energetycznej w ogrodzie :cool1: Hanek pisała w smsie, że Białasek szczęśliwy :loveu::loveu::loveu: i że podobno nawet filmik jest z ich szaleństwami :megagrin: Hanek wstaw proszę, chcę zobaczyć jego szczęśliwy pysio :lol: Quote
Ada-jeje Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 A co dorixx juz mi nic nie wolno :shake: A teraz na powaznie, ona mi sie chwlila ze prowadzi buro matrymonialne, i adres mi sie zgadza, bo chyba pod tym adresem miesci sie jego biuro ubezpieczeniowe Allianz a poki mnie jeszcze nerwy nie puscily to moze cos wymysle :mad: A teraz juz do rzeczy. :evil_lol:Zobaczymy czy nam dzis jeszcze wstawi hanek fotki szczesliwego Bialasa, jaki jeszcze do tej pory nigdy nie byl, wraz z nasza babcia Azunia. Zalujcie ze nie moglyscie tego ogladac, Najpierw dystans, Bialas najezony i boi sie babci,:razz: schodzi jej z drogi na kazdym kroku, ochodzi babcie szerokim lukiem :evil_lol: a jak wyczul ze nie grozi mu niebezpieczenstwo ze strony Azuni, wtedy dopiero zaczeli szalec, babcia odzyla, ubylo jej sporo lat bo jej kolega duzo mlodszy. Smialy im sie pychy a nam jeszcze bardziej. :lol: Quote
dorixx Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 szukałam w googlach i rzeczywiście pod tym adresem nie ma biura matrymonialnego tylko właśnie coś z ubezpieczeniem ... Quote
Ada-jeje Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Bylam pewna prawie na stowe, cos zaczne kombinowac zeby im dokopac. :mad: Quote
IKA & SONIA Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 No, proszę :angryy::angryy::angryy: z każdej strony przekręty. Hanek napiszesz do niej o zwrot karmy? Ja nie jestem w stanie po wczorajszym. W nocy budziłam się kilka razy, martwiłam przez tą ... o biednego Białaska :-( Quote
hanek Posted June 6, 2009 Author Posted June 6, 2009 Ada-jeje, po co im zatruwać życie - nie wyglądali na szczęśliwych, ta pani jest schorowana. No i nie sądzę żeby upominanie się o karmę odniosło rezultaty - wcześniej też potrafiła nie odbierać telefonów i nie odpisywać na smsy, to czemu nagle miałaby "znormalnieć" w relacjach z nami. Niestety w youtube mi wyskakuje jakiś błąd i nie mogę wysłać filmików, może z windowsa jutro spróbuję. A na razie takie kochane pycholki: Quote
IKA & SONIA Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi: Jaki on szczęśliwy, aż trudno uwierzyć! Żeby tylko dobrze się sprawował Białasek kochany ;) Quote
Ada-jeje Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Hanek, schorowana mowisz, ale list otwarty potrafila napisac, wtedy nie byla chora :angryy: Z mojej strony ona nie zasluguje na wspolczucie po tym jak postapila z Bialasem, nie dajac mu ani jednego dnia dluzej :angryy::angryy::angryy: Quote
2010 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Co za rzeczy tutaj czytam... Dajcie spokój ,szkoda nerwów i kasy. Takie dobre karmy dostarczacie, zdradzcie tylko tę nazwę.... A :loveu:Białasek jaki szczęśliwy i uśmiechniety od ucha do ucha! Prześliczny ! LINTIE to u Ciebie te dodatnie prądy... ?Zakochał się? Quote
Lintie Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Melduję się na wątku :lol: Białasek jest słodki - takie kochane cielątko :loveu: Spał z nami w domu i nie zrobił żadnej niespodzianki, więc chyba jednak jest nauczony czystości :razz: Teraz wylegują się z Babunią Azunią w ogródku. Panią od piramidy energetycznej :stupid: chyba lepiej zostawić w spokoju - szkoda czasu i energii... Quote
IKA & SONIA Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Lintie napisał(a):Melduję się na wątku :lol: Białasek jest słodki - takie kochane cielątko :loveu: Spał z nami w domu i nie zrobił żadnej niespodzianki, więc chyba jednak jest nauczony czystości :razz: Teraz wylegują się z Babunią Azunią w ogródku. Panią od piramidy energetycznej :stupid: chyba lepiej zostawić w spokoju - szkoda czasu i energii... Cieszę się, że nasz cielaczek jak na razie nie sprawia problemów :loveu: oby tak dalej! Wielkie dzięki LINTIE, że zgodziłaś się przyjąć Białaska pod swój dach:Rose::Rose::Rose: Tak nawiasem mówiąc, to była jego pierwsza noc spędzona w komfortowych warunkach. Quote
Ada-jeje Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Ja tez zrobilam wielkie :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jak przeczytalam ze Bialas spedzil noc w domu, on chyba sam w to nie wierzyl :shake: ze wreszcie i do niego usmiechnelo sie szczescie, dzieki naszej kochanej LINTIE. Quote
dorixx Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 a czy czasami u pani od "piramidy" nie została jeszcze buda? Quote
IKA & SONIA Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 dorixx napisał(a):a czy czasami u pani od "piramidy" nie została jeszcze buda? Ona budę zrobiła na własny koszt ze swoich materiałów. Quote
Ada-jeje Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Na wlasny koszt :angryy: akurat, a karme kto sobie przywlaszczyl i jeszcze bym zrozumiala gdyby choc ta bude nam dala. :mad: Quote
IKA & SONIA Posted June 8, 2009 Posted June 8, 2009 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: super foty! Widać, że chłopcy zakumplowali się, co najlepszym dowodem jest jedzenie ze wspólne michy :lol: A sierść Tymusia pięknie lśni. Dzięki Anja!!! :Rose::Rose::Rose: Quote
IKA & SONIA Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Anja2201 napisał(a):I jak tam Białasek się ma , w nowym miejscu? Myślę, że gdyby coś się działo to Asia dałby znać. Ada - jeje czy dzwoniła może Lintie do Pani? Quote
Weronikaa Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Czyli dobrze rozumiem, że Tymuś zostaje u Ciebie, Anju, na zawsze :loveu: ? Quote
Tymonka Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Sama nie wiem ,z jednej strony pokochałam już tego psiaka i ciężko by było nam sie rozstać ,a z drugiej strony jeśli tymuś zostanie to nie bedę mogła już żadnemu psiakowi pomóc . Sama nie wiem. Dajcie mi jeszcze troche czasu Quote
Ada-jeje Posted June 9, 2009 Posted June 9, 2009 Nie musimy pytac Lintie co z Bialaskiem, jest bezpiczny i szczesliwy :loveu: jak nigdy dotad, :shake: a Lintie napisze nam jak bedzie cos nowego, czy Bialas cos popsul :angryy: czy juz kon go kopnal i ile dziur wykopal :crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.