Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fenotypem to ona nie odbiega od współczesnego owczarka niemieckiego - co siedzi w genach, to już inna bajka. Chyba można z czystym sumieniem ogłaszać ją jako ON-kę bezpapierową...

  • Like 1
Posted
3 godziny temu, Isiak napisał:

Łakomy kąsek dla pseuduchów.

wysterylizowana :) :) już nie łakomy ;) ale myślę, że malagos będzie musiała casting jakiś zrobić, żeby spośród wielu chętnych wybrać TEN domek :)

  • Like 1
Posted
1 godzinę temu, mari23 napisał:

wysterylizowana :) :) już nie łakomy ;) ale myślę, że malagos będzie musiała casting jakiś zrobić, żeby spośród wielu chętnych wybrać TEN domek :)

oby był wybór..  na fb już jedna pani pyta, czy do gospodarstwa i do krów dobra. Co gorsze, znam tę panią, jej dom, kilka psów i ogromne stado bydła :(

Posted
13 godzin temu, helli napisał:

Ladna, ale na razie troche taka narzeczona Frankensteina

to widac po kliknieciu na zdjecie, otwiera sie wieksze

o tam, wygoi się, ładnie zarośnie sierścią i będzie wystawową suczką :)

Posted
14 godzin temu, malagos napisał:

oby był wybór..  na fb już jedna pani pyta, czy do gospodarstwa i do krów dobra. Co gorsze, znam tę panią, jej dom, kilka psów i ogromne stado bydła :(

Obawiam się, że sporo będzie takich ofert... Ja też takie dostaję. Ale w końcu Aria znajdzie swoich cudownych ludzi - jest prześliczna :)

  • Like 1
Posted
22 godziny temu, Mazowszanka13 napisał:

A co z jej strachem wobec mężczyzn ?

Na razie nie mam na kim testowac, zostaje tylko Tomek. W domu unika Go jak moze, ale jak już siedzi na swoim posłaniu, a Tomek ją głaszcze, to jest ok, i nawet smaczek weźmie od niego z ręki

  • Like 1
Posted
5 minut temu, malagos napisał:

Na razie nie mam na kim testowac, zostaje tylko Tomek. W domu unika Go jak moze, ale jak już siedzi na swoim posłaniu, a Tomek ją głaszcze, to jest ok, i nawet smaczek weźmie od niego z ręki

I tym sposobem powoli nabierze przekonania, że mężczyzna to nie taki znowu straszny zwierz ;)

  • Like 1
Posted

Wczoraj mieliśmy gości - między innym Mazowszankę i konfirm. Aria nie wyszła do gości, przesiedziała całą wizytę w kuchni - tam jest jej najbezpieczniej. Jak ktoś ją chciał pogłaskać, wciskała się w kąt, głowa zwrócona na ścianę.

Posted

Ale jak weszliśmy do Was do domu, przyszła nas zobaczyć razem z Dianą i Bezią :). Widocznie stwierdziła, że nie jesteśmy interesujący, więc poszła spać do kuchni. Najważniejsze, że nie jest agresywna w stosunku do obcych ludzi i że nie wpada w panikę na ich widok. Reszta w sensownym ds, jest do ogarnięcia :) 

Dziękujemy za miłe ( jak zwykle:)) spotkanie. 

  • Like 1
Posted

Piszemy sobie na fb z miłą panią z Warszawy - 10-letni syn, mama w domu, poprzednio też była owczarka, też po przejściach.  Brzmi sensownie.

Jak ewentualnie "uśpić" psa na drogę, do samochodu?...

Posted

Po co usypiać? Aria nie jest agresywna. Jak Pani po nią przyjedzie z drugą dorosłą osobą, to przypięta na smyczy i w szelkach, obok drugiej dorosłej i spokojnej  osoby, da radę. Oczywiście, oprócz szelek, dopasowana obroża i dwie smycze. Szczególnie, że poprzednio mieli ONkę i też po przejściach. Można w drodze zagadywać i dawać smaczki ( jak nie będzie choroby lokomocyjnej). 

Ja bardziej się boję nieoczekiwanej reakcji na sedację (szczególnie, że potem trzeba wysiąść z auta i doprowadzić psa do mieszkania), niż normalnej jazdy. Z resztą, pisałaś, że Aria była oporna na sedację i dr Magda musiała jej podać dużą dawkę przed kastracją. Więc i w tym przypadku, nie wiadomo, co by było. 

  • Like 1
Posted

Dr Magda ma jakieś tabletki typu Calm czy Zylkene, ale coś nowego, i kupimy od niej na wszelki wypadek. Czy pomogą, nie wiem. Poproszę panią Agnieszkę o konkretną decyzję, czy przyjedzie po Arią, o telefon, by jeszcze wszystko dogadać. Bo na razie na messengerze piszemy ...

Posted
7 minut temu, malagos napisał:

Dr Magda ma jakieś tabletki typu Calm czy Zylkene, ale coś nowego, i kupimy od niej na wszelki wypadek. Czy pomogą, nie wiem. Poproszę panią Agnieszkę o konkretną decyzję, czy przyjedzie po Arią, o telefon, by jeszcze wszystko dogadać. Bo na razie na messengerze piszemy ...

Większość tego typu psich uspakajaczy, zawiera L- tryptofan, który jest prekursorem melatoniny. Ich działanie, pojawia się po kilku tygodniach stałego podawania, kiedy poziom tej zsyntetyzowanej melatoniny wzrośnie. W moim odczuciu, lepiej podać już gotową melatoninę. Ja jestem entuzjastką melatoniny, nie tylko jako preparatu nasennego, czy immunomodulacyjnego u ludzi, ale też w leczeniu różnego lęku i fobii u psów. Dla psa wielkości ON, daję 1 tab = 5 mg  ( dostępna aptece bez recepty) tak na ca 1 - 1,5 godz przed stresującym wydarzeniem. Pies jest lekko senny, p wyciszony, spokojniejszy, bez problemów motorycznych. Od wielu lat, wszystkie moje psy, wyciszam melatoniną w czasie Sylwestra. 

  • Like 3
Posted

Zdjęcia cudowne, słodkie, rozczulające...

I chyba domek dla Arii się szykuje. To będzie dla niej stres ogromny, tu już czuje się bezpieczna i jest jej dobrze, w nowym domu znów będzie potrzebowała czasu.

Konfirm, ja od siebie ( i moich psiaków) już teraz Ci dziękuję za podpowiedź z melatoniną :)

  • Like 1
Posted

Pani zadzwoniła i żeśmy przepytlowały 56 minut :) Chyba do prehistorii sięgnęłyśmy, a na pewno do rodziców, dziadków, domu w górach, synu za granicą, poprzednim psie Japie, 10-letnim Jaśku, pracy pani w służbie zdrowia...

W rezultacie jesteśmy umówione na sobotę przed południem.

  • Like 2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...