Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

szybszy_od_dylizansu napisał(a):
Słyszałem , że Pani Ela zareagowała radośnie na pomysł przeniesienia psów na teren Sfory. To kiedy przeprowadzka? Oddaję do waszej dyzpozycji samochód z boxami na 18 psów. Paliwo też biorę na siebie. Tosiu kocham ciebie za takie szybkie decyzję . :)


Panie Szybszy od dyliżansu.....
widać że ma Pan wiele energii, a i skoro pomaga Pan psom to nie może byc z Pana zły człowiek.
Może by tą energię spożytkował Pan np. pomagając psiakom w schronisku w Krzyczkach. Z pewnością Pan równiez wie co się tam dzieje...:placz:
I porównując warunki tam panujące z warunkami jakie stwarza psom pani Liliana to u niej jest raj....a tam....cmentarzysko....
Napisał Pan, że dysponuje Pan samochodem, paliwo to też nie kłopot, a tam setki psów dręczonych, bitych.... Czy można liczyc tu na Pana pomoc? To poważne pytanie, nie żadna złośliwość....

Pozdrawiam,
Nicol

  • Replies 726
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nicol tylko bez "PAN". ;)
Jeśli bedzie potrzebny samochód do przewozu większej ilości psów to śmiało wal do mnie. Zrobię to jeśli opłacisz dźwig potrzebny do załadowania boxu na samochód lub zbierzesz około 15 silnych facetów. Waga boxu to około 1 tony. Nie trzymam tego na samochodzie gdyż potrzebny jest on do pracy a zakładam go kilka razy do roku.

Posted

Co słychać u Annuk? Masz szelki , pas i linkę do biegania ? Nie przesadzaj na początku z dystansami. Suczka potrzebuje czasu aby osiągnąć formę. Nie zapominaj o dostarczeniu witamin i odżywek. Uważaj aby nie przekarmić małej. Odchudzać będzie później ciężko.

Posted

Zrobię to jeśli opłacisz dźwig potrzebny do załadowania boxu na samochód lub zbierzesz około 15 silnych facetów. Waga boxu to około 1 tony. Nie trzymam tego na samochodzie gdyż potrzebny jest on do pracy a zakładam go kilka razy do roku

to dla tych kilka razy w roku korzystasz z tego dzwigu?hehe przezabawnie to musi wygladac:p
MONIKA DONNER TRELIŃSKA- i koniecznie zaloguj sie na forum.stake-out.org;)
probowalas ja zostawic sama w domu?najlepiej zacznij ja powoli przyuczac,by potem domu nie demolowala;)
gotujesz jej czy sucha podajesz?
no i fotki jakies tej pieknej;)

Słyszałem , że Pani Ela zareagowała radośnie na pomysł przeniesienia psów na teren Sfory.

to problem juz rozwiazany?:)

Posted

Po ostatniej wizycie znajomych w Wólce doszliśmy do wniosku Tosiu , że powinnaś w ogłoszeniu adopcyjnym suczki husky informować , że jest lękliwa i wymaga doświadczonej osoby. Może ta lękliwość to z powodu długiej izolacji ?
Co Pani Zofia by radziła zrobić by suczka pozbyła się lęku przed obcymi ludźmi?

Posted

W lęku?! A to Ci informacja... Ja bym powiedziała, że raczej odwrotnie-śmiałości to jej nie brak. Jest energiczna, wesoła i badzo kontaktowa!
A co z tym malamutem na łańcuchu?

Posted

No myślę, że P.Monika była dosć obcą osobą, a moze z pewnoscią powiedzieć jaka przerażona sunia była.....

ps. Strasznie szkoda tego "mamuta"... ;)

  • 11 months later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
Posted

Wpisuję się tu,bo uważam,że wątek jest ważny-dzięki niemu dowiedziałam się,gdzie przebywa pies,któremu szukamy domu!
Po lekturze tego wątku widzę,że próżne nasze nadzieje:placz:
Co będzie z psami,gdy pani Dziewiałtowska umrze? To już dobrze starsza osoba jest!
Czy dzielna obrończyni Tosia i jej mama Ewa Gontarek mają pomysł co będzie z psami?
Czy będzie jak na wątku Harbutowic koło Krakowa? Dobrze,że tam psami zajęła się siostra!
Czy pani Dziewiałtowska nie powinna z racji wieku zostać ubezwłasnowolniona w jakiś sposób-jeśli chodzi o opieke nad psami?
Co to znaczy,ze psów do adopcji nie wydaje?
Może Grzegorz Bielawski zająłby się tym problemem?

Posted

Miłku!
Jak cię wydobyć i znaleźć domek?:placz:
Kto pomoże? Jak można zmusić tą kobietę do tego,aby jej psy mogły mieć prawdziwe psie ,dobre życie u boku kochającego opiekuna?

Posted

Tosia 8.01.2008 napisała tak na tym wątku:

Fakty :

-Psów w Wólce jest coraz mniej.
-Nie rozmnażają się - suczki są wysterylizowane
-zwierzęta są w bardzo dobrej kondycji-zdrowe
-mają zapewniony dach nad głową nawet jeśli nie luksus to i tak więcej niz miały trafiając do Wólki, jedzenie i bezpieczeństwo-czyli podstawę bytu.
-Jest rotacja-wciąż szukamy nowych domów, psiaki trafiają do adopcji (Dodam, że od czasu gdy pisałam o suczce ciężarnej przywiązanej do płotu nie pojawił się ani jeden nowy pies, za to 5 odeszło do nowych domów...)
-Psy nie są smutne, lgną do ludzi...

To jest częściowa prawda,bo 5 adopcji to naprawdę za mało!:mad:
Minął rok od jej wpisu- ile adopcji było od tamtej pory?
Miłek-pies o którym napisałam,miał 3 chętne domki- wszystkie były złe według Tosi:angryy: Chciałyśmy sprawdzić jeden,bo był w Warszawie,ale Tosia mimo obietnicy-nie dała nikomu adresu!:-(
To spory pies jest i siedzi na łańcuchu przy budzie! Cały 2008 rok!:placz:

Posted

A w takich oto warunkach przebywa duży pies- na łańcuchu,ledwo może się ruszać:angryy: To nasz Miłek-chcemy mu dać wolność i prawdziwą miłość,normalnego miłośnika psów,a nie chorą pani Dziewiałtowskiej!:mad:

Posted

Nic z tego nie rozumiem, :shake: jak mozna pozwalc na nastepne pseudo schronisko.:angryy: Jezeli jest mozliwosc zgoszenia wlasciciela ktory zneca sie nad zwierzetami w mysl uchwaly o ochronie zwierzat do prokuratury o podejrzenieu popelnienia przestepstwa, to tym bardziej mozna chyba zglosic osobe ktora zneca sie nad kilkoma psami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...