ArxTe Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 co sie dzieje? poszły psiaczki? nic nie widzę stoję na trzeciej stronie.... Quote
ArxTe Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 a banerek mają? Powodzenia maluszki i hop do góry :loveu: Quote
ArxTe Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Maluszki do góry !!!!! Dziś dzień Zwycięstwa !!!!! waszego też :loveu: Quote
ArxTe Posted May 17, 2009 Posted May 17, 2009 a co tu tak zacichło? wiadomo coś na temat domków dla trzech maluszków :crazyeye: no to hooooop!!!!! :multi: Quote
behemotka Posted June 7, 2009 Author Posted June 7, 2009 Zacichło na bardzo długo, a tymczasem sporo się zmieniło... Cztery larwy już w nowych domach (w międzyczasie był jeden powrót - absolutnie nie z winy domu, po prostu sąsiedzi się trafili pokopani :angryy: i trzeba było zabrać gówniarza dla jego własnego bezpieczeństwa). Wszystkie jakoś trafiły daleko - Warszawa, Konin, Łódź, Jaworzno - ale najważniejsze, że jest stały kontakt; dzieciaki zdrowe, szczęśliwe, coraz większe :loveu: Został Gburek; chwilowo zainteresowanie adopcyjne spadło, już dwa potencjalne domki zraziły się wielkością młodego :roll:. No fakt, w wieku ciut ponad 3 miesięcy waży 12 kg, grubość łapy jak u mojego Kazana (35 kg) :crazyeye:. No duży będzie... To kto by chciał potencjalnego giganta? :p Quote
Spinca Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 behemotka napisał(a):Zacichło na bardzo długo, a tymczasem sporo się zmieniło... Cztery larwy już w nowych domach (w międzyczasie był jeden powrót - absolutnie nie z winy domu, po prostu sąsiedzi się trafili pokopani :angryy: i trzeba było zabrać gówniarza dla jego własnego bezpieczeństwa). Wszystkie jakoś trafiły daleko - Warszawa, Konin, Łódź, Jaworzno - ale najważniejsze, że jest stały kontakt; dzieciaki zdrowe, szczęśliwe, coraz większe :loveu: Został Gburek; chwilowo zainteresowanie adopcyjne spadło, już dwa potencjalne domki zraziły się wielkością młodego :roll:. No fakt, w wieku ciut ponad 3 miesięcy waży 12 kg, grubość łapy jak u mojego Kazana (35 kg) :crazyeye:. No duży będzie... To kto by chciał potencjalnego giganta? :p Masz jakąś aktualną fotkę ślicznego pychola? Czym większe tym piękniejsze! Czy na allegro są aktualne fotki Gburka? Quote
Jaga Posted June 7, 2009 Posted June 7, 2009 Klania sie nowa mama Gangesa, nazywajacego sie teraz Kenzo :). Faktycznie dzieciaki duze beda, z Kenzo tez sie olbrzym robi, trzy tygodnie temu wazyl 11 kg :D, aktualnej wagi nie znam ;). Charakterek ma ostry, jest dosyc dominujacy, ale niezwykle pojetny i chetny do nauki - zna juz podstawowe komendy i wykonuje je blyskawicznie, podaje lape, aportuje. Jest bardzo silnie zwiazany z rodzina, natomiast do obcych trzyma dystans i jest nieufny, to nie typ labradora, ktory sie z kazdym wita, tylko bardzo dumny pies, ktory z obcymi nie gada ;). Jest bardzo odwazny i pewny siebie, socjalizacja przebiega genialnie, Kenzo pieknie sie odnajduje w kazdej sytuacji, na codzien aktywny w czasie moich zajec na uczelni czy wizyty u znajomych kladzie sie na mojej torebce albo innej mojej rzeczy i spi jak zabity. Cudowny pies, naprawde. Moglabym o nim pisac godzinami. W ogole jestem prawie 100% pewna, ze szczesliwym tatusiem szczeniat byl doberman albo pies z domieszka dobermana - wnioskuje to zarowno po charakterze jak i wygladzie, Kenzo im jest starszy tym bardziej wyglada jak doberman. Magda, jaki Gburek ma charakter? Tez jest taki dominujacy? Jak teraz wygladaja dzieciaki? Ciekawa jestem jak sie miewa rodzenstwo mojego gnoja :) Aktualna fotke Kenzo wkleje jak zrobie ;), bo ostatnio jakos sie zgapilam, a gnojek z dnia na dzien coraz wiekszy ;) Pozdrawiamy! Quote
behemotka Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 [quote name='Spinca']Masz jakąś aktualną fotkę ślicznego pychola? Czym większe tym piękniejsze! Czy na allegro są aktualne fotki Gburka? Właśnie wrzuciłam, prezentuję więc najnowszego Gburka :) Leśne klimaty, czyli jak niewiele zwierzątku do szczęścia potrzeba, wystarczy parę kilometrów kwadratowych drzew i trzygodzinna wycieczka 8) A to klasyka z fotografii larw: szczenię ustawiło się idealnie do portretu, taki dumny, radosny, piękny pies. No to natychmiast nastawiam aparat i robię zdjęcie. Co wyszło? Rzecz jasna - rozmazane uszy Dumbo :roll: Mina pt. "Jestem biedny, nikt mnie nie kocha, zabierzcie mnie stąd" opanowana do perfekcji :lol:. No czyż on nie wygląda jak największa ofiara pod słońcem? :evil_lol: Tu można sobie porównać wielkość trzymiesięcznego szczeniaczka z pozostałymi zwierzami :crazyeye:. Fakt, perspektywa trochę przekłamuje proporcje w odniesieniu do Kazana, ale Rudy Głupek zwany czasem matką jest bliżej niż dziecko... I przede wszystkim cudne portrety polankowe :loveu: (cudne ze względu na walory estetyczne modela, rzecz jasna :p) Quote
behemotka Posted June 8, 2009 Author Posted June 8, 2009 [quote name='Jaga']Klania sie nowa mama Gangesa, nazywajacego sie teraz Kenzo :). Faktycznie dzieciaki duze beda, z Kenzo tez sie olbrzym robi, trzy tygodnie temu wazyl 11 kg :D, aktualnej wagi nie znam ;). Charakterek ma ostry, jest dosyc dominujacy, ale niezwykle pojetny i chetny do nauki - zna juz podstawowe komendy i wykonuje je blyskawicznie, podaje lape, aportuje. Jest bardzo silnie zwiazany z rodzina, natomiast do obcych trzyma dystans i jest nieufny, to nie typ labradora, ktory sie z kazdym wita, tylko bardzo dumny pies, ktory z obcymi nie gada ;). Jest bardzo odwazny i pewny siebie, socjalizacja przebiega genialnie, Kenzo pieknie sie odnajduje w kazdej sytuacji, na codzien aktywny w czasie moich zajec na uczelni czy wizyty u znajomych kladzie sie na mojej torebce albo innej mojej rzeczy i spi jak zabity. Cudowny pies, naprawde. Moglabym o nim pisac godzinami. Bo to generalnie jest wspaniały psiak :cool3: A serio - dziękuję bardzo za wieści. Szczerze mówiąc trochę jestem zaskoczona, że się chłopak tak rozbrykał - na tle pozostałej czwórki naprawdę był wybitnie spokojny i raczej uległy. Ale cóż, widać natura dochodzi właśnie do głosu... Tym niemniej jestem pewna, że przy Twoim doświadczeniu poradzisz sobie z mocnym charakterkiem :) [quote name='Jaga']W ogole jestem prawie 100% pewna, ze szczesliwym tatusiem szczeniat byl doberman albo pies z domieszka dobermana - wnioskuje to zarowno po charakterze jak i wygladzie, Kenzo im jest starszy tym bardziej wyglada jak doberman. Co do ojca nie będę spekulować, bo nie mam podstaw do rozmyślań ;). Ale owszem, możliwe, że coś dobermanopodobnego (albo rottkowego, umaszczenie i wielkość by się w przybliżeniu zgadzały...). Choć szczerze mówiąc najbardziej prawdopodobny jest zwykły wiejski kundlaś ;), bo to jednak głównie takie luzem latają i rozsiewają geny, gdzie popadnie. [quote name='Jaga']Magda, jaki Gburek ma charakter? Tez jest taki dominujacy? Jak teraz wygladaja dzieciaki? Ciekawa jestem jak sie miewa rodzenstwo mojego gnoja :) Trzeci braciszek naszych czarnych charakterów, czyli Dżeki (dawniej znany jako Golf) prezentuje się tak oto: Dobermana ni rottka przy najlepszych chęciach nie przypomina :diabloti:. Co prawda wetka mi niedawno powiedziała, że u psów mogą być nawet różni ojcowie :lying: A siostrzyczka Lara (od Lary Croft, naturalnie całkiem bez związku z anielskim usposobieniem :diabloti:), wcześniej Gobi, jest tu: LARUNIA.jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl LARUNIA (22).jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl LARUNIA (2).jpg | justika | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl LARUNIA (8).jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl Jak widać wyglądają zupełnie różnie - cóż, taki urok kundelków, nie da się do końca przewidzieć, co z tego wyrośnie; robiłam, co mogłam, i starałam się przedstawić najbardziej prawdopodobne scenariusze rozwoju larwiątek :oops: Aktualne fotki Gburka dałam w poprzednim poście. Jeśli chodzi o charakter - młody jest, owszem, trochę niesforny (na spacerach ciągle ma tendencję do podbiegania do psów/ludzi, ale pracujemy nad tym), jednak na razie bez ostrzejszych zapędów. To nadal kompletny dzieciak, nie widzę w nim odrobiny zapędów dominacyjnych; zresztą nie jestem przekonana, czy w ogóle w przypadku trzy- czy czteromiesięcznego szkraba można mówić o dominacji, może to po prostu chwile krnąbrności ;) A silny charakterek jak najbardziej może mieć, u Lary (Gobi) są te same sygnały :cool3: Pojętny też zasadniczo jest. Łapy nie daje, ale to dlatego, że akurat nie uczyłam ;). Natomiast siada przed drzwiami (zanim otworzę) zamiast na nie skakać, powoli kuma spacery na smyczy, aportuje - aczkolwiek tylko wtedy, gdy w perspektywie widzi nagrodę w postaci suszonej szprotki, inaczej nie chce mu się przynosić piłeczki, zabiera ją w ustronne miejsce i idzie poobgryzać :evil_lol: Quote
Cieplutkaa. Posted June 27, 2009 Posted June 27, 2009 Witam! ;) Jestem nową opiekunką Lary (wcześniej znanej jako Gobi ) Zarówno ja, jak i cała rodzina, a także znajomi jesteśmy zachwyceni Sunią. To wspaniała towarzyszka zabawa, wędrówek, a także kochana przyjaciółka, przylepa.. Jest po prostu idealna! Uwielbia wodę, powrót suchej Lary ze spacerku nam nie grozi. ;) Jak na razie interesują ją jedynie kałuże, aczkolwiek raz "wpadła" przez swoja ciekawość do jeziorka.. akurat na zebraniu ratowników WOPR-U, tak więc ok. 40 ratowników przerwało swoje zebranie, by podziwiac naszą Gwiazdę Larunia świetnie wykonuje już podstawowe komendy [siad, prawa łapa, lewa łapa, waruj..].. Do tej pory szkoliłam ją sama, aczkolwiek dzisiaj wybrałysmy się po raz pierwszy do "Psiego przedszkola" ;)L ara jest naprawdę bardzo chętna do nauki.. Widzę, że sprawia jej radość, gdy wykona dobrze komende (i to bynajmniej nie tylko przez to, że dostaje później smaczek i wszyscy ją chwalą.) Cóż więcej mogę powiedziec... LARA JEST WSPANIAŁA! :loveu: A oto moja Gwiazda (fotki wczorajsze, wiec jeszcze cieplutkie ;)) Obiecuję więcej zdjęć. ;) M.in. z kąpieli błotnych Pozdrawiamy :loveu: Quote
behemotka Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Justy$ka napisał(a):Witam.! ;) Jestem nową opiekunką Lary (wcześniej znanej jako Gobi :razz:)... Zarówno ja, jak i cała rodzina, a także znajomi jesteśmy zachwyceni Larą.! To wspaniała towarzyszka zabawa, wędrówek, a także kochana przyjaciółka, przylepa.. Jest po prostu idealna.! Uwielbia wodę... Powrót suchej Lary ze spacerku nam nie grozi.! ;) Jak na razie interesują ją jedynie kałuże, aczkolwiek raz "wpadła" przez swoja ciekawość do jeziorka... Akurat na zebraniu ratowników WOPR-U.. Tak więc ok. 40 ratowników przerwało swoje zebranie, by podziwiac naszą Gwiazdę :evil_lol: Larunia świetnie wykonuje już podstawowe komenfy [siad, prawa łapa, lewa łapa, waruj..].. Do tej pory szkoliłam ją sama, aczkolwiek dzisiaj wybrałysmy się po raz pierwszy do "Psiego przedszkola" ;) Lara jest naprawdę bardzo chętna do nauki.. Widzę, że sprawia jej radość, gy wykona dobrze komende... ((I to bynajmniej nie tylko przez to, że dostaje później smaczek i wszyscy ją chwalą. :evil_lol:)) Cóż więcej mogę powiedziec... LARA JEST WSPANIAŁA.!!! :loveu: I trafiła do wspaniałego domku :loveu: Bardzo się cieszę, że dziewczyna robi takie postępy, od początku była charakterna :diabloti:, ale też bardzo proludzka, nastawiona na współpracę. Jestem pewna, że wydobędziecie z niej to, co najlepsze :evil_lol: Justy$ka napisał(a):Obiecuję więcej fotek... ;) M.in. z kąpieli błotnych :cool3: Poproszę :cool3:, musi wyglądać bezbłędnie... a jak się zapatruje na pranie po takiej kąpieli? pozdrawiam, Magda PS. Nawiasem mówiąc: Gburek znalazł już dom. W międzyczasie zdążył pojechać do innego i wrócić po trzech dniach (kompletnie nieodpowiedzialna osoba mimo dobrego wrażenia, jakie sprawiała :mad: :mad:). Teraz chyba będzie ok... Quote
morisowa Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Jak mamuśka się czuje? Nadal u Ciebie czy może już ma swój stały dom? Pomóc w ogłoszeniach? - akurat mam sporo wolnego czasu póki co... Quote
APSA Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Mamuśka po sterylce szykuje się do ogłaszania - przedwczoraj goniłam opiekunkę, coby mi przysłała tekst i zdjęcia Quote
Cieplutkaa. Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Kąpiele niunia znosi.. co prawda widac, ze nie jest zachwycona, ale i tak nie narzekamy :evil_lol: Lara niesamowicie urosła! :crazyeye: To naprawdę duży i odwazny pies, a w dodatku bardzo czujny. Sunia niezmiennie bardzo, ale to bardzo szybko się uczy nie tylko posłuszeństwa, ale i wielu sztuczek. Oprócz podstawowych umiejętnoscu jak: siad, waruj, podaj lewą łapę, podaj prawą łapę potrafi jeszcze bardziej widowiskowe sztuczki np. obrót (za własnym ogonkiem :evil_lol:), turlaj się, A Kuku (sunia zerka na mnie spomiędzy moich nóg), czołgaj się, slalom pomiędzy moimi nogami (jak na razie jedyny slalom jaki umiemy ;)), przybij piątkę.. wydaje mi się, że to wszystko.. Chciałabym nagrac kiedys filmik z Lara w roli głównej, przedstawiający właśnie zdolności mojej Niuni. Mam wrażenie, ze od samego początku stanowię z Larką bardzo zgrany duet. Wielkim wyróżnienem jest dla mnie również to, że sunia ZAWSZE przychodzi do mnie nawet gdy bawi się w danym moemencie z innym psem. Postaram się dzisiaj zgrac jakies zdjęcia (troszke nieauktualne - gdzies z pierwszych dni lipca) i jesli będą jakies ładne to pozwolę sobie je tu wstawic ;) Ciekawa jestem jak teraz prezentuje się reszta rodzeństwa. Pozdrawiam :loveu: Quote
Cieplutkaa. Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 No i jestem ze zdjęciami Laruchny :diabloti: I to świeżutkimi zdjęciami.. Były bowiem robione wczoraj - na działce...;) Tak prezentuje się mój "Aniołeczek" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: I moje ukochane zdjęcie :loveu: Ono jest troszkę starsze.. (Lara mokra - po pływaniu :evil_lol:) Quote
APSA Posted August 12, 2009 Posted August 12, 2009 To teraz jeszcze mamuśce taki dom znaleźć :D . Quote
behemotka Posted August 13, 2009 Author Posted August 13, 2009 [quote name='Justy$ka']Kąpiele niunia znosi.. Co prawda widac, ze nie jest zachwycona, ale i tak nie narzekamy :evil_lol: Lara niesamowicie urosła.! :crazyeye: To naprawdę duży i odwazny pies, a w dodatku bardzo czujny. Sunia niezmiennie bardzo, ale to bardzo szybko się uczy nie tylko posłuszeństwa, ale i wielu sztuczek. Oprócz podstawowych umiejętnoscu jak: siad, waruj, podaj lewą łapę, podaj prawą łapę potraki jeszcze bardziej widowiskowe sztuczki np. obrót (za własnym ogonkiem :evil_lol:), turlaj się, A Kuku (sunia zerka na mnie spomiędzy moich nóg), czołgaj się, slalom pomiędzy moimi nogami (jak na razie jedyny slalom jaki umiemy ;)), przybij piątkę.. Wydaje mi się, że to wszystko.. Chciałabym nagrac kiedys filmik z Lara w roli głównej, przedstawiający właśnie zdolności mojej Niuni. Mam wrażenie, ze od samego początku stanowię z Larką bardzo zgrany duet. Wielkim wyróżnienem jest dla mnie również to, że sunia ZAWSZE przychodzi do mnie nawet gdy bawi się w danym moemencie z innym psem. Postaram się dzisiaj zgrac jakies zdjęcia (troszke nieauktualne - gdzies z pierwszych dni lipca) i jesli będą jakies ładne to pozwolę sobie je tu wstawic ;) Ciekawa jestem jak teraz prezentuje się reszta rodzeństwa... Pozdrawiam :loveu: Ze zdjęć: jaka ona duża :-o. W sensie że taka dorosła... No i śliczna, rzecz jasna :loveu: Gratuluję pojętnej uczennicy - oraz talentu pedagogicznego, to też bardzo ważne ;) :evil_lol:. Cieszę się, że pracujesz z Larą, to dla niej na pewno frajda. A refleksja na ten temat mnie naszła, bo ilekroć ćwiczę z Kazanem, mam wrażenie, że stanowimy osiedlową atrakcję :roll:. No litości, czy w naszym pięknym kraju robienie czegokolwiek z psem naprawdę przypomina wizytę kosmitów, że trzeba się gapić z takim niedowierzaniem? :shake: Miło, że młoda chętnie ćwiczy sztuczki. A nade wszystko super, że macie tak dobre przywołanie, to podstawa :loveu: Quote
Cieplutkaa. Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Przepraszam za offa... Ale proszę.. zajrzyjcie na ten wątek. :placz: http://www.dogomania.pl/forum/f1159/pabianice-3-szczeniaki-suczka-walcza-o-przetrwanie-na-smieciach-pilnie-145073/#post12852616 Moze ktoś mógłby w jakikolwiek sposób pomóc? Te szczeniaki zginą! :placz: Quote
Cieplutkaa. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Z okazji urodzin chciałabym życzyć wszystkim Larwom : ~ nieograniczonego dostępu do kiełbasek, ~ wiele miejsca na kanapie właściciela, ~ szalonych zabaw w błotku, ~ aby codziennie świeciło slonko, mobilizujace właścicieli do sumiennych spacerow z Wamii, ~ a takze tego, abyście kiedyś ponownie mogli spotkać się w swoim gronie. STO LAT MALUCHY [SIZE=6]! :laola: Quote
Cieplutkaa. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Jestem szalenie ciekawa co u pozostałych Maluchów :loveu: Marzy mi się, żeby kiedyś zobaczyć wszystkie na żywo .. Spotkać się w "starym" gronie Szczurków. Moze być to trude z uwagi na to, ze Słonka są rozrzucone po całej Polsce, ale dla chcącego nic trudnego ;D W sumie dlaczego nie .. Dni są coraz dłuższe i cieplejsze .. aach . A tymczasem pozostaje mi ładnie poprosić o zdjęcia Psiego Rodzeństwa. :loveu: Żeby zmobilizować innych na razie ja daję fotki Laurki : ) Bardzo stare - Sierpień 09 . 11.09 Quote
Cieplutkaa. Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 I świeżusie zdjęcia. 22.02.2010 :eggface: Z koleżanką - Zabą. Quote
Jaga Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Witamy sie i my w ten wyjatkowy, uroczysty dzien :). Wszystkim poseterkowym szczeniakom zycze dlugiego, szczesliwego zycia przepelnionego miloscia! Kenzo jest juz doroslym facetem, cudownym, zabojczym, najukochanszym na swiecie. Jest moim wielkim szczesciem i dobrze o tym wie :). Jest juz 2 miesiace po kastracji, co spowodowalo, ze zrobila sie z niego slodka laleczka ;) i teraz nazywam go Andzela :). Moglabym pisac o nim godzinami, jednak dzis jest jego dzien, wiec Internet idzie w odstawke ;). Wrzucam pare zdjec, niestety malo, bo nie jestem ostatnio fanka fotografowania ;) Quote
morisowa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Wszystkiego najlepszego psiakom i ich rodzinom :) Quote
behemotka Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 No i nici ze swetrów :evil_lol:. Jakbym bardzo chciała, to bym się u Kenzo dopatrzyła w postawie mamusinej krwi, ale generalnie to się wdały w dalszych przodków. Oczywiście pod względem inteligencji dobrze na tym wyszły :diabloti: Szybko czas leci... Rok temu byłam przerażona gromadą szczekaczy w domu, dzisiaj nie mogę się napatrzeć na te cuda :loveu:. Z niezgrabnych larw wyrosły piękne, radosne, kochane i kochające psy - a to już zasługa wspaniałych opiekunów, którym jeszcze raz dziękuję za stworzenie najlepszych domów, jakie mogłam sobie wymarzyć dla 'moich' szczeniorów ;). Niniejszym przesyłam głaski oraz spóźnione urodzinowe życzenia całemu stadku :tort:. Pozwolę też sobie pokazać starsze wersje rodzeństwa, które dostałam na maila. Jeki/Dżeki (Jaworzno): Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.