Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Zacichło na bardzo długo, a tymczasem sporo się zmieniło...

Cztery larwy już w nowych domach (w międzyczasie był jeden powrót - absolutnie nie z winy domu, po prostu sąsiedzi się trafili pokopani :angryy: i trzeba było zabrać gówniarza dla jego własnego bezpieczeństwa). Wszystkie jakoś trafiły daleko - Warszawa, Konin, Łódź, Jaworzno - ale najważniejsze, że jest stały kontakt; dzieciaki zdrowe, szczęśliwe, coraz większe :loveu:

Został Gburek; chwilowo zainteresowanie adopcyjne spadło, już dwa potencjalne domki zraziły się wielkością młodego :roll:. No fakt, w wieku ciut ponad 3 miesięcy waży 12 kg, grubość łapy jak u mojego Kazana (35 kg) :crazyeye:. No duży będzie...

To kto by chciał potencjalnego giganta? :p

Posted

behemotka napisał(a):
Zacichło na bardzo długo, a tymczasem sporo się zmieniło...

Cztery larwy już w nowych domach (w międzyczasie był jeden powrót - absolutnie nie z winy domu, po prostu sąsiedzi się trafili pokopani :angryy: i trzeba było zabrać gówniarza dla jego własnego bezpieczeństwa). Wszystkie jakoś trafiły daleko - Warszawa, Konin, Łódź, Jaworzno - ale najważniejsze, że jest stały kontakt; dzieciaki zdrowe, szczęśliwe, coraz większe :loveu:

Został Gburek; chwilowo zainteresowanie adopcyjne spadło, już dwa potencjalne domki zraziły się wielkością młodego :roll:. No fakt, w wieku ciut ponad 3 miesięcy waży 12 kg, grubość łapy jak u mojego Kazana (35 kg) :crazyeye:. No duży będzie...

To kto by chciał potencjalnego giganta? :p


Masz jakąś aktualną fotkę ślicznego pychola? Czym większe tym piękniejsze!
Czy na allegro są aktualne fotki Gburka?

Posted

Klania sie nowa mama Gangesa, nazywajacego sie teraz Kenzo :). Faktycznie dzieciaki duze beda, z Kenzo tez sie olbrzym robi, trzy tygodnie temu wazyl 11 kg :D, aktualnej wagi nie znam ;). Charakterek ma ostry, jest dosyc dominujacy, ale niezwykle pojetny i chetny do nauki - zna juz podstawowe komendy i wykonuje je blyskawicznie, podaje lape, aportuje. Jest bardzo silnie zwiazany z rodzina, natomiast do obcych trzyma dystans i jest nieufny, to nie typ labradora, ktory sie z kazdym wita, tylko bardzo dumny pies, ktory z obcymi nie gada ;). Jest bardzo odwazny i pewny siebie, socjalizacja przebiega genialnie, Kenzo pieknie sie odnajduje w kazdej sytuacji, na codzien aktywny w czasie moich zajec na uczelni czy wizyty u znajomych kladzie sie na mojej torebce albo innej mojej rzeczy i spi jak zabity. Cudowny pies, naprawde. Moglabym o nim pisac godzinami.

W ogole jestem prawie 100% pewna, ze szczesliwym tatusiem szczeniat byl doberman albo pies z domieszka dobermana - wnioskuje to zarowno po charakterze jak i wygladzie, Kenzo im jest starszy tym bardziej wyglada jak doberman.

Magda, jaki Gburek ma charakter? Tez jest taki dominujacy? Jak teraz wygladaja dzieciaki? Ciekawa jestem jak sie miewa rodzenstwo mojego gnoja :)

Aktualna fotke Kenzo wkleje jak zrobie ;), bo ostatnio jakos sie zgapilam, a gnojek z dnia na dzien coraz wiekszy ;)

Pozdrawiamy!

Posted

[quote name='Spinca']Masz jakąś aktualną fotkę ślicznego pychola? Czym większe tym piękniejsze!
Czy na allegro są aktualne fotki Gburka?
Właśnie wrzuciłam, prezentuję więc najnowszego Gburka :)
Leśne klimaty, czyli jak niewiele zwierzątku do szczęścia potrzeba, wystarczy parę kilometrów kwadratowych drzew i trzygodzinna wycieczka 8)


A to klasyka z fotografii larw: szczenię ustawiło się idealnie do portretu, taki dumny, radosny, piękny pies. No to natychmiast nastawiam aparat i robię zdjęcie. Co wyszło? Rzecz jasna - rozmazane uszy Dumbo :roll:


Mina pt. "Jestem biedny, nikt mnie nie kocha, zabierzcie mnie stąd" opanowana do perfekcji :lol:. No czyż on nie wygląda jak największa ofiara pod słońcem? :evil_lol:


Tu można sobie porównać wielkość trzymiesięcznego szczeniaczka z pozostałymi zwierzami :crazyeye:. Fakt, perspektywa trochę przekłamuje proporcje w odniesieniu do Kazana, ale Rudy Głupek zwany czasem matką jest bliżej niż dziecko...


I przede wszystkim cudne portrety polankowe :loveu: (cudne ze względu na walory estetyczne modela, rzecz jasna :p)

Posted

[quote name='Jaga']Klania sie nowa mama Gangesa, nazywajacego sie teraz Kenzo :). Faktycznie dzieciaki duze beda, z Kenzo tez sie olbrzym robi, trzy tygodnie temu wazyl 11 kg :D, aktualnej wagi nie znam ;). Charakterek ma ostry, jest dosyc dominujacy, ale niezwykle pojetny i chetny do nauki - zna juz podstawowe komendy i wykonuje je blyskawicznie, podaje lape, aportuje. Jest bardzo silnie zwiazany z rodzina, natomiast do obcych trzyma dystans i jest nieufny, to nie typ labradora, ktory sie z kazdym wita, tylko bardzo dumny pies, ktory z obcymi nie gada ;). Jest bardzo odwazny i pewny siebie, socjalizacja przebiega genialnie, Kenzo pieknie sie odnajduje w kazdej sytuacji, na codzien aktywny w czasie moich zajec na uczelni czy wizyty u znajomych kladzie sie na mojej torebce albo innej mojej rzeczy i spi jak zabity. Cudowny pies, naprawde. Moglabym o nim pisac godzinami.
Bo to generalnie jest wspaniały psiak :cool3:
A serio - dziękuję bardzo za wieści. Szczerze mówiąc trochę jestem zaskoczona, że się chłopak tak rozbrykał - na tle pozostałej czwórki naprawdę był wybitnie spokojny i raczej uległy. Ale cóż, widać natura dochodzi właśnie do głosu... Tym niemniej jestem pewna, że przy Twoim doświadczeniu poradzisz sobie z mocnym charakterkiem :)

[quote name='Jaga']W ogole jestem prawie 100% pewna, ze szczesliwym tatusiem szczeniat byl doberman albo pies z domieszka dobermana - wnioskuje to zarowno po charakterze jak i wygladzie, Kenzo im jest starszy tym bardziej wyglada jak doberman.
Co do ojca nie będę spekulować, bo nie mam podstaw do rozmyślań ;). Ale owszem, możliwe, że coś dobermanopodobnego (albo rottkowego, umaszczenie i wielkość by się w przybliżeniu zgadzały...). Choć szczerze mówiąc najbardziej prawdopodobny jest zwykły wiejski kundlaś ;), bo to jednak głównie takie luzem latają i rozsiewają geny, gdzie popadnie.

[quote name='Jaga']Magda, jaki Gburek ma charakter? Tez jest taki dominujacy? Jak teraz wygladaja dzieciaki? Ciekawa jestem jak sie miewa rodzenstwo mojego gnoja :)

Trzeci braciszek naszych czarnych charakterów, czyli Dżeki (dawniej znany jako Golf) prezentuje się tak oto:



Dobermana ni rottka przy najlepszych chęciach nie przypomina :diabloti:. Co prawda wetka mi niedawno powiedziała, że u psów mogą być nawet różni ojcowie :lying:

A siostrzyczka Lara (od Lary Croft, naturalnie całkiem bez związku z anielskim usposobieniem :diabloti:), wcześniej Gobi, jest tu:
LARUNIA.jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl
LARUNIA (22).jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl
LARUNIA (2).jpg | justika | Fotki, Zdj�cia, Obrazki Fotosik.pl
LARUNIA (8).jpg - Rozmiar oryginalny - Fotosik.pl

Jak widać wyglądają zupełnie różnie - cóż, taki urok kundelków, nie da się do końca przewidzieć, co z tego wyrośnie; robiłam, co mogłam, i starałam się przedstawić najbardziej prawdopodobne scenariusze rozwoju larwiątek :oops:

Aktualne fotki Gburka dałam w poprzednim poście. Jeśli chodzi o charakter - młody jest, owszem, trochę niesforny (na spacerach ciągle ma tendencję do podbiegania do psów/ludzi, ale pracujemy nad tym), jednak na razie bez ostrzejszych zapędów. To nadal kompletny dzieciak, nie widzę w nim odrobiny zapędów dominacyjnych; zresztą nie jestem przekonana, czy w ogóle w przypadku trzy- czy czteromiesięcznego szkraba można mówić o dominacji, może to po prostu chwile krnąbrności ;)
A silny charakterek jak najbardziej może mieć, u Lary (Gobi) są te same sygnały :cool3:

Pojętny też zasadniczo jest. Łapy nie daje, ale to dlatego, że akurat nie uczyłam ;). Natomiast siada przed drzwiami (zanim otworzę) zamiast na nie skakać, powoli kuma spacery na smyczy, aportuje - aczkolwiek tylko wtedy, gdy w perspektywie widzi nagrodę w postaci suszonej szprotki, inaczej nie chce mu się przynosić piłeczki, zabiera ją w ustronne miejsce i idzie poobgryzać :evil_lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Witam! ;)
Jestem nową opiekunką Lary (wcześniej znanej jako Gobi ) Zarówno ja, jak i cała rodzina, a także znajomi jesteśmy zachwyceni Sunią. To wspaniała towarzyszka zabawa, wędrówek, a także kochana przyjaciółka, przylepa.. Jest po prostu idealna!

Uwielbia wodę, powrót suchej Lary ze spacerku nam nie grozi. ;)
Jak na razie interesują ją jedynie kałuże, aczkolwiek raz "wpadła" przez swoja ciekawość do jeziorka.. akurat na zebraniu ratowników WOPR-U, tak więc ok. 40 ratowników przerwało swoje zebranie, by podziwiac naszą Gwiazdę

Larunia świetnie wykonuje już podstawowe komendy [siad, prawa łapa, lewa łapa, waruj..].. Do tej pory szkoliłam ją sama, aczkolwiek dzisiaj wybrałysmy się po raz pierwszy do "Psiego przedszkola" ;)L ara jest naprawdę bardzo chętna do nauki.. Widzę, że sprawia jej radość, gdy wykona dobrze komende (i to bynajmniej nie tylko przez to, że dostaje później smaczek i wszyscy ją chwalą.)

Cóż więcej mogę powiedziec... LARA JEST WSPANIAŁA! :loveu:

A oto moja Gwiazda (fotki wczorajsze, wiec jeszcze cieplutkie ;))








Obiecuję więcej zdjęć. ;) M.in. z kąpieli błotnych


Pozdrawiamy :loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

Justy$ka napisał(a):
Witam.! ;)
Jestem nową opiekunką Lary (wcześniej znanej jako Gobi :razz:)...
Zarówno ja, jak i cała rodzina, a także znajomi jesteśmy zachwyceni Larą.!

To wspaniała towarzyszka zabawa, wędrówek, a także kochana przyjaciółka, przylepa.. Jest po prostu idealna.!

Uwielbia wodę...
Powrót suchej Lary ze spacerku nam nie grozi.! ;)
Jak na razie interesują ją jedynie kałuże, aczkolwiek raz "wpadła" przez swoja ciekawość do jeziorka... Akurat na zebraniu ratowników WOPR-U..
Tak więc ok. 40 ratowników przerwało swoje zebranie, by podziwiac naszą Gwiazdę :evil_lol:

Larunia świetnie wykonuje już podstawowe komenfy [siad, prawa łapa, lewa łapa, waruj..].. Do tej pory szkoliłam ją sama, aczkolwiek dzisiaj wybrałysmy się po raz pierwszy do "Psiego przedszkola" ;)
Lara jest naprawdę bardzo chętna do nauki..
Widzę, że sprawia jej radość, gy wykona dobrze komende...
((I to bynajmniej nie tylko przez to, że dostaje później smaczek i wszyscy ją chwalą. :evil_lol:))

Cóż więcej mogę powiedziec... LARA JEST WSPANIAŁA.!!! :loveu:

I trafiła do wspaniałego domku :loveu:
Bardzo się cieszę, że dziewczyna robi takie postępy, od początku była charakterna :diabloti:, ale też bardzo proludzka, nastawiona na współpracę. Jestem pewna, że wydobędziecie z niej to, co najlepsze :evil_lol:

Justy$ka napisał(a):
Obiecuję więcej fotek... ;)
M.in. z kąpieli błotnych :cool3:


Poproszę :cool3:, musi wyglądać bezbłędnie... a jak się zapatruje na pranie po takiej kąpieli?

pozdrawiam,
Magda

PS. Nawiasem mówiąc: Gburek znalazł już dom. W międzyczasie zdążył pojechać do innego i wrócić po trzech dniach (kompletnie nieodpowiedzialna osoba mimo dobrego wrażenia, jakie sprawiała :mad: :mad:). Teraz chyba będzie ok...

  • 3 weeks later...
Posted

Kąpiele niunia znosi.. co prawda widac, ze nie jest zachwycona, ale i tak nie narzekamy :evil_lol:

Lara niesamowicie urosła! :crazyeye:
To naprawdę duży i odwazny pies, a w dodatku bardzo czujny. Sunia niezmiennie bardzo, ale to bardzo szybko się uczy nie tylko posłuszeństwa, ale i wielu sztuczek.
Oprócz podstawowych umiejętnoscu jak: siad, waruj, podaj lewą łapę, podaj prawą łapę potrafi jeszcze bardziej widowiskowe sztuczki np. obrót (za własnym ogonkiem :evil_lol:), turlaj się, A Kuku (sunia zerka na mnie spomiędzy moich nóg), czołgaj się, slalom pomiędzy moimi nogami (jak na razie jedyny slalom jaki umiemy ;)), przybij piątkę.. wydaje mi się, że to wszystko.. Chciałabym nagrac kiedys filmik z Lara w roli głównej, przedstawiający właśnie zdolności mojej Niuni.
Mam wrażenie, ze od samego początku stanowię z Larką bardzo zgrany duet. Wielkim wyróżnienem jest dla mnie również to, że sunia ZAWSZE przychodzi do mnie nawet gdy bawi się w danym moemencie z innym psem.

Postaram się dzisiaj zgrac jakies zdjęcia (troszke nieauktualne - gdzies z pierwszych dni lipca) i jesli będą jakies ładne to pozwolę sobie je tu wstawic ;) Ciekawa jestem jak teraz prezentuje się reszta rodzeństwa.

Pozdrawiam :loveu:

Posted

No i jestem ze zdjęciami Laruchny :diabloti:
I to świeżutkimi zdjęciami..
Były bowiem robione wczoraj - na działce...;)

Tak prezentuje się mój "Aniołeczek"







:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


I moje ukochane zdjęcie :loveu:
Ono jest troszkę starsze..
(Lara mokra - po pływaniu :evil_lol:)

Posted

[quote name='Justy$ka']Kąpiele niunia znosi..
Co prawda widac, ze nie jest zachwycona, ale i tak nie narzekamy :evil_lol:

Lara niesamowicie urosła.! :crazyeye:
To naprawdę duży i odwazny pies, a w dodatku bardzo czujny.
Sunia niezmiennie bardzo, ale to bardzo szybko się uczy nie tylko posłuszeństwa, ale i wielu sztuczek.
Oprócz podstawowych umiejętnoscu jak: siad, waruj, podaj lewą łapę, podaj prawą łapę potraki jeszcze bardziej widowiskowe sztuczki np. obrót (za własnym ogonkiem :evil_lol:), turlaj się, A Kuku (sunia zerka na mnie spomiędzy moich nóg), czołgaj się, slalom pomiędzy moimi nogami (jak na razie jedyny slalom jaki umiemy ;)), przybij piątkę.. Wydaje mi się, że to wszystko.. Chciałabym nagrac kiedys filmik z Lara w roli głównej, przedstawiający właśnie zdolności mojej Niuni.
Mam wrażenie, ze od samego początku stanowię z Larką bardzo zgrany duet. Wielkim wyróżnienem jest dla mnie również to, że sunia ZAWSZE przychodzi do mnie nawet gdy bawi się w danym moemencie z innym psem.

Postaram się dzisiaj zgrac jakies zdjęcia (troszke nieauktualne - gdzies z pierwszych dni lipca) i jesli będą jakies ładne to pozwolę sobie je tu wstawic ;) Ciekawa jestem jak teraz prezentuje się reszta rodzeństwa...

Pozdrawiam :loveu:
Ze zdjęć: jaka ona duża :-o. W sensie że taka dorosła... No i śliczna, rzecz jasna :loveu:
Gratuluję pojętnej uczennicy - oraz talentu pedagogicznego, to też bardzo ważne ;) :evil_lol:. Cieszę się, że pracujesz z Larą, to dla niej na pewno frajda. A refleksja na ten temat mnie naszła, bo ilekroć ćwiczę z Kazanem, mam wrażenie, że stanowimy osiedlową atrakcję :roll:. No litości, czy w naszym pięknym kraju robienie czegokolwiek z psem naprawdę przypomina wizytę kosmitów, że trzeba się gapić z takim niedowierzaniem? :shake:
Miło, że młoda chętnie ćwiczy sztuczki. A nade wszystko super, że macie tak dobre przywołanie, to podstawa :loveu:

  • 2 weeks later...
  • 6 months later...
Posted

Z okazji urodzin chciałabym życzyć wszystkim Larwom :

~ nieograniczonego dostępu do kiełbasek,
~ wiele miejsca na kanapie właściciela,
~ szalonych zabaw w błotku,
~ aby codziennie świeciło slonko, mobilizujace właścicieli do sumiennych spacerow z Wamii,
~ a takze tego, abyście kiedyś ponownie mogli spotkać się w swoim gronie.


STO LAT MALUCHY [SIZE=6]!
:laola:

Posted

Jestem szalenie ciekawa co u pozostałych Maluchów :loveu:
Marzy mi się, żeby kiedyś zobaczyć wszystkie na żywo .. Spotkać się w "starym" gronie Szczurków.
Moze być to trude z uwagi na to, ze Słonka są rozrzucone po całej Polsce, ale dla chcącego nic trudnego ;D
W sumie dlaczego nie .. Dni są coraz dłuższe i cieplejsze .. aach .

A tymczasem pozostaje mi ładnie poprosić o zdjęcia Psiego Rodzeństwa. :loveu:
Żeby zmobilizować innych na razie ja daję fotki Laurki : )

Bardzo stare - Sierpień 09 .






11.09









Posted

Witamy sie i my w ten wyjatkowy, uroczysty dzien :). Wszystkim poseterkowym szczeniakom zycze dlugiego, szczesliwego zycia przepelnionego miloscia!

Kenzo jest juz doroslym facetem, cudownym, zabojczym, najukochanszym na swiecie. Jest moim wielkim szczesciem i dobrze o tym wie :). Jest juz 2 miesiace po kastracji, co spowodowalo, ze zrobila sie z niego slodka laleczka ;) i teraz nazywam go Andzela :). Moglabym pisac o nim godzinami, jednak dzis jest jego dzien, wiec Internet idzie w odstawke ;).

Wrzucam pare zdjec, niestety malo, bo nie jestem ostatnio fanka fotografowania ;)



Posted

No i nici ze swetrów :evil_lol:. Jakbym bardzo chciała, to bym się u Kenzo dopatrzyła w postawie mamusinej krwi, ale generalnie to się wdały w dalszych przodków. Oczywiście pod względem inteligencji dobrze na tym wyszły :diabloti:

Szybko czas leci... Rok temu byłam przerażona gromadą szczekaczy w domu, dzisiaj nie mogę się napatrzeć na te cuda :loveu:. Z niezgrabnych larw wyrosły piękne, radosne, kochane i kochające psy - a to już zasługa wspaniałych opiekunów, którym jeszcze raz dziękuję za stworzenie najlepszych domów, jakie mogłam sobie wymarzyć dla 'moich' szczeniorów ;).

Niniejszym przesyłam głaski oraz spóźnione urodzinowe życzenia całemu stadku :tort:. Pozwolę też sobie pokazać starsze wersje rodzeństwa, które dostałam na maila. Jeki/Dżeki (Jaworzno):





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...