agat21 Posted July 19, 2020 Posted July 19, 2020 16 minut temu, Mazowszanka13 napisał: Jak ja lubię gości, którzy robią ładne zdjęcia. Muszę dać reprymendę TZ. Umie, a nie chce mu się.. :D Quote
Mazowszanka13 Posted July 19, 2020 Author Posted July 19, 2020 3 godziny temu, agat21 napisał: Muszę dać reprymendę TZ. Umie, a nie chce mu się.. :D Pomyślałam o Włodku, ale nie miałam śmiałości poprosić i napisać. Quote
Mazowszanka13 Posted July 19, 2020 Author Posted July 19, 2020 6 godzin temu, malagos napisał: to ja nie przyjadę, bu....... No dooobra, żartuję :) Ale Tomek, czemu nie ? Żartuję i ja. 1 Quote
pyra Posted July 23, 2020 Posted July 23, 2020 co u "cykora"?? Czy zaskoczy nas dziś jakimś odważnym przedsięwzięciem? Quote
Mazowszanka13 Posted July 23, 2020 Author Posted July 23, 2020 5 godzin temu, pyra napisał: co u "cykora"?? Czy zaskoczy nas dziś jakimś odważnym przedsięwzięciem? Coraz częściej podchodzi (za Małą) i nadstawia zadek do drapania/głaskania. Mruczy przy tym i udaje, że gryzie. Ale to on decyduje, kiedy podejść. TZ wyraźnie preferowany. 1 Quote
pyra Posted July 23, 2020 Posted July 23, 2020 Głowa nie musi wiedzieć (na wszelki wypadek ) co się z zadkiem dzieje :)) a dzieją się dobre rzeczy to mruczy. Szuka męskich przyjaciół?To rzeczywiście rzadkość, przeważnie psy po przejściach mają do facetów awersję. Quote
Mazowszanka13 Posted July 24, 2020 Author Posted July 24, 2020 Przyglądałam się dzisiaj Lilkowi i stwierdziłam, że on bardzo wypiękniał. Wyluzowany, szczęśliwy wygląda zupełnie inaczej niż na początku. I nawet śpi inaczej, w innej, swobodniejszej pozycji. Żeby tylko nie wpadał w histerię na widok smyczy w ręku. Nawet jak przypinam Małą dla przykładu. Ale smycz leżąca jest O.K. wyjada z niej smaczki i śpi razem z nią na posłanku. Quote
Sowa Posted July 24, 2020 Posted July 24, 2020 A gdybyś spróbowała łańcuszek, zamiast smyczy? Tylko sprawdzić? Quote
pyra Posted July 24, 2020 Posted July 24, 2020 A jak z obrożą? Daje sobie zdjąć i na nowo założyć? Wtedy można byłoby spróbować ubrać go w obrożę z już przypiętą smyczką? Quote
Mazowszanka13 Posted July 24, 2020 Author Posted July 24, 2020 3 godziny temu, Sowa napisał: A gdybyś spróbowała łańcuszek, zamiast smyczy? Tylko sprawdzić? A może cienką linkę ? 31 minut temu, pyra napisał: A jak z obrożą? Daje sobie zdjąć i na nowo założyć? Wtedy można byłoby spróbować ubrać go w obrożę z już przypiętą smyczką? Smycz już raz przypięłam podczas karmienia, ale cyrk zaczął się później, gdy zorientował się, że coś ma przypięte. Quote
Mazowszanka13 Posted July 26, 2020 Author Posted July 26, 2020 Eksportowe ? https://images91.fotosik.pl/400/b5adaa583754abd7gen.jpg A tu psia sielanka. Lilek też uczestniczył, ale na widok aparatu zwiał. https://images92.fotosik.pl/401/54518561554985dfgen.jpg 3 Quote
pyra Posted July 31, 2020 Posted July 31, 2020 Jak tam Lilek? Czyni cichcem jakieś postępy?Ciągle jestem zauroczona jego ucholami, cudniste są!Pozdrawiam Quote
malagos Posted July 31, 2020 Posted July 31, 2020 Wczoraj byliśmy z wizytą u Lilka, ale tylko nas trochę obszczekał i zajął się swymi sprawami. A jak odjeżdżaliśmy, tak sobie patrzył: 1 1 Quote
Mazowszanka13 Posted August 1, 2020 Author Posted August 1, 2020 Dzieki malagos za fotki :) Na szczęście nie boi się gości, ruchu. Nie podchodzi za blisko, to inna sprawa. Daje się pogłaskać po zadku i boczkach (jak ma na to ochotę). No nic. Czekamy. 1 Quote
malagos Posted August 1, 2020 Posted August 1, 2020 nam się nie dał pogłaskać, ale bądźmy dobrej myśli :) Quote
Mazowszanka13 Posted August 1, 2020 Author Posted August 1, 2020 Dzisiaj nowość. Rzuciłam piłkę tenisową Małej, ale Lilek ją wyprzedził, złapał piłkę do pyska i .... wypuścił, bo nie wiedział co ma robić dalej. To w ramach nauki bycia psem. 2 2 Quote
agat21 Posted August 1, 2020 Posted August 1, 2020 Lilek poznaje świat biedaczysko. Dobrze, że chce się uczyć :) 1 Quote
Mazowszanka13 Posted August 7, 2020 Author Posted August 7, 2020 Robimy maleńkie kroczki do przodu. I dobrze, bo już złapałam doła. W nocy burczało mu strasznie w brzuchu. Pewnie od grzebania w kompoście. Ma krótkie nóżki, a jednak z łatwością wskakuje na skrzynkę i wyszukuje łakoci (?). Chciał wyjść w nocy, więc nosem próbował otworzyć (popchnąć) drzwi co mnie obudziło (trzy razy). Czyli wie co robić jak się zachce. W dzień drzwi na zewnątrz są cały czas otwarte. A drugi kroczek, to udało mi się dwukrotnie przemyć oczy podczas karmienia. Rano daję mu gotowanie, które pożera błyskawicznie. Trzymam miskę w ręku i jego oczy mam w pobliżu. A po południu daję chrupki siedząc na podłodze, też w taki sposób, aby jego oczy były jak najbliżej mnie. Robię to trochę po omacku, ale dobre i to. Widać efekty przemywania. 2 2 Quote
pyra Posted August 7, 2020 Posted August 7, 2020 A co z piłeczką? Załapał o co chodzi z tym rzucaniem i łapaniem? Quote
Mazowszanka13 Posted August 8, 2020 Author Posted August 8, 2020 13 godzin temu, pyra napisał: A co z piłeczką? Załapał o co chodzi z tym rzucaniem i łapaniem? To była jednorazowa akcja. 13 godzin temu, Poker napisał: Sprytna Mazowszanka i dzielny Lilek. Dzięki :) Mam nadzieję, że w końcu go przechytrzę. Quote
Mazowszanka13 Posted August 12, 2020 Author Posted August 12, 2020 Dwa małe sukcesiki. Oczka juz suche. Podstepne przemywanie herbatą pomogło. A drugi, to dał sie pogłaskać po zadku koleżance, która odwiedziła nas w weekend. Jeśli chodzi o głaskanie, to preferowany jest TZ. Ale to nie jest głaskanie/drapanie z automatu, bo decyzja zależy od Lilka czy ma ochotę czy nie. Co do smyczy, nawet "ogarka" to nadal reaguje histerią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.