Basenji Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 A czym się taki komandos charakteryzuje? Zdrówko :lol: Quote
agabass Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 dużym umięśnieniem, sprytem, bystrym spojrzeniem i zniewalajacym uśmiechem :lol: Quote
Asiaczek Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 No i widzisz, Agabass, jak Ci ładnie wyszła krótka charakterystyka Gomeza. Pzdr. Quote
Basenji Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 [quote name='agabass']dużym umięśnieniem, sprytem, bystrym spojrzeniem i zniewalajacym uśmiechem :lol: Tylko 2 z tych cech mogą komandosa charakteryzować. Myślę, że nie bardzo wiesz, kim jest komandos :cry: zdrówko Quote
agabass Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Basenji zacytuje twoje słowa " każdy ma prawo do własnego zdania" Quote
gmk Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 No dobra, a co z zakręconym ogonem ? Gdy broni lub atakuje Komados Gomez co w tym czasie z ogonkiem się dzieje? Quote
agabass Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 W aktaku, w pełnym pędzie jak to na baska przystało prostuje się ogonek i równowagę łapie. W wodzie jest sterem, a gdy odpoczywa to albo się kręci albo swobodnie leży. Kto w to uwierzy? hihii Pozdrawiam zakręcony Quote
Ypsylon Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 ja też wierzę! bo moje tak samo mają jak Komandos Gomez:))) i najbardziej mnie rozbrajają u nich te "zepsute" ogonki jak są rozluźnioe i śpią albo jak się pieszczą na rękach... Quote
agabass Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 tzw. zwisy baskowe rozprostowane :lol: Quote
Basenji Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 [quote name='agabass']Basenji zacytuje twoje słowa " każdy ma prawo do własnego zdania" To prawda, ale pewne pojęcia są zdefiniowane i nawet w "dowolnym" znaczeniu nie wypada próbować zmieniać ich definicji. Uśmiech raczej nie jest atrybutem komandosa. To coś takiego jak: 1. statek wojenny 2. dywizja opancerzona 3. kask rycerski itd, itp Ale rozumiem, że słowo komandos jest żartem. Tylko w opisie jego cech jako komandosa podawaj bardziej odpowiednie określenia. Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Basenji - a może Agabass podała najnowszą definicję słowa "komandos"? Bo obecnie każdy komandos ma zniewalający uśmiech ... Pzdr. Quote
agabass Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Basenji ja wiem, że dla ciebie Komandos to umięśniony osiłek, o sportowej duszy, twarzy ostrej jak brzytwa, trzydniowym zaroście, umorusanej twarzy, z zaciśniętymi zębami przedzierajacy się przez busz. Dobrzeby było zeby jeszcze miał blizny widoczne z dużej odległości. Oczywiście sprytny, myślący logicznie i taktycznie, bezwzględny robot. Tak tak rycerski i oddany służbista. Ale ja mam prawo do własnego Komandosa Gomadosa, który charakteryzuje się dużym umięśnieniem, sprytem, bystrym spojrzeniem i zniewalajacym uśmiechem. To mój komiksowofotkowy bal więc pozwole sobie nie brać tym razem Twojego zdania pod uwagę. Pozdrawiam Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Nasze forum - to zabawa. I jak podczas każdej zabawy - można bawić się słowami, mimiką, zdjęciami, sytuacjami... I tak robi Agabass. I dlatego nie rozumiem, Basenji, Twojej niewiary w naszą znajomość słowa "komandos". My doskonale wiemy, co oznacza to słowo i dlatego zestawienie Gomandosa z komandosem jest takie zabawne i Agabass to właśnie wykorzystuje. Nie masz co się złościć. La vie est la joie! (Życie jest zabawą!) Pzdr. Quote
Basenji Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Jasne, że nasze forum. Ale ja jednak jestem konserwatystą i upieram się co do znaczeń określonych słów. Gomandos- super. Ale komandos - taki z Uśmiechem bez zębów ( jak pokazuje Aga na fotce) - mnie się to niezbyt podoba. Oczywiście Aga niech go sobie nazywa jak chce - ale ja nie lubię takich "dywizji opancerzonych". zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Oj, widzę, że czasami możemy sobie ręce podać! (Co do uporu, oczywiście). Mnie akurat takie określenie nie przeszkadza w śledzeniu przygód Gomeza i nie razi w zestawieniu Gomandos-komandos. Pzdr. Quote
agabass Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Basenji tak tak wiem, że ty tak lubisz z partyzanta. Ale ja mam Gomandosa Komadosa i tyle ty masz Piesiaka i nikt ci się nie wcina czy to inspektor czy też psina. :peace: Quote
Asiaczek Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Agabass - znowu wracasz do formy w rymowankach! Pzdr. Quote
Basenji Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Aga - jeżeli już to Piesiak a nie psina. Tak go nazywam. Jak Ci już pisałem- możesz nazywać Gomeza jak chcesz ( on i tak nie łapie o co chodzi) ale jak piszę, nie jest to nazwa prawidłowa. zdrówka Quote
Asiaczek Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Basenji, daj spokój. To jest ZABAWA! Be cool! Pzdr. Quote
agabass Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Basenji napisał(a):Aga - jeżeli już to Piesiak a nie psina. Tak go nazywam. Jak Ci już pisałem- możesz nazywać Gomeza jak chcesz ( on i tak nie łapie o co chodzi) ale jak piszę, nie jest to nazwa prawidłowa. zdrówka niech się nazwa prawidłowa głęboko gdzieś schowa :pissed: Quote
Asiaczek Posted September 8, 2005 Posted September 8, 2005 Agabass - coraz lepiej idą Ci rymowanki! Pisałam już o tym, ale muszę powtórzyć. Pzdr. Quote
Basenji Posted September 10, 2005 Posted September 10, 2005 Dobrze, już nie wcinam się, bo Aga zaczyna rapciuchować, a nie chcę, żeby się nam tu dziewczyna popsuła. Zdrówko :roll: Quote
agabass Posted September 13, 2005 Posted September 13, 2005 Czyj to ogonek? Może zgadniecie. Start. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.