Ziutka Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 LittleMy napisał(a):to od Vivy :) Dziękujemy w takim razie Vivie :lol: Quote
luka1 Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 trzeba po świetach zadziałać by te cuda dotarły do P.Miry Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Dotarłam i ja na ten wątek :lol: Szafę mam, cała się rozkłada, więc nie ma problemu z jej przewiezieniem. 9 maja jedziemy do Warszawy, gdyby ktoś mógł odebrać z Mokotowa, konkretnie koło Sadyby, ewentualnie z Parku szczęśliwickiego to byłoby super. EDIT: no i ktoś musiałby umieć tę szafę na powrót złożyć, chyba że byłby to ogromny samochód, mąż złożyłby i już taka by pojechała. Może udałoby się jeszcze fotel choć jeden przewieźć, a drugi najwyżej kiedy indziej. Fotele są w bardzo dobrym stanie, a niepotrzebne nam. Mam też umywalkę, nową niepotrzebną półkę pod umywalkę, dywanik zielony, dość długi, trochę płytek ceramicznych, małą drewnianą półkę wiszącą, niedługo będę miała na zbyciu szafki kuchenne, mam też plastikową nową półeczkę pod prysznic w kolorze niebieskim. Popatrzę co jeszcze, te drobniejsze rzeczy mogę pobrać, tylko napiszcie czy by się przydały. No i czy byłby ich odbiór możliwy w Wawie. Mam też trochę ciuchów kobiecych, rozmiar 38/40, jakaś biała bluzka i tym podobne. Czy też by się przydały? Quote
sleepingbyday Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 rodzice maciusia, JA BYŁAM PIERWSZA Z TĄ SZAFĄ!!! weźcie ode mnie! ja, ja, mnie wybierz, mnie!!!!! nie wygłupiam sie, naprawdę oddam ją z uśmiechem na ustach i zależy mi... no i wykładzinę przy okazji mam.... :eviltong: Quote
luka1 Posted April 14, 2009 Author Posted April 14, 2009 dwie szafy tez się przydadzą :evil_lol:. Słowo daję. I ten stół dębowy co masz w piwnicy - też. Quote
Ziutka Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 enia napisał(a):A ciuszki rozmiar 38?:roll: Oczywiste, ze sie przydadzą :cool3: Quote
sleepingbyday Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 stołu nie dam - to dziedzictwo po ojcu, sam robił... ale może jakis inny stół tam stoi, cholera wie.... to kiedy przyjeżdżacie po fanty? zobaczymy, co tam sie jeszcze nada (iczym moge dysponowac, bo nie wszystkim mogę...) Quote
enia Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Ziutka napisał(a):Oczywiste, ze sie przydadzą :cool3: sprostowanie: ciuszki 36/38, buty rozm.38 Ziuta to sie szykuj.... a to p.Mira jest taka hm..."mała"?:lol: Quote
Ziutka Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 enia napisał(a): Ziuta to sie szykuj.... a to p.Mira jest taka hm..."mała"?:lol: Ok...się naszykuje :cool3: A Pani Mira...to gorszy chudzielec ode mnie :evil_lol: :eviltong: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 14, 2009 Posted April 14, 2009 Butki też mam nr 38. Tylko to bardziej takie pantofelki na obcasiku, ale może się przydadzą,. W każdym razie ja je bym wyrzuciła, bo mi takie nie podobają się już, ale są ładne ogólnie, jedne to prawie w ogóle nie chodzone. SBD - dopiero przeczytałam Twój kłótliwy post :evil_lol::eviltong: Mi tam tak bardzo na zdaniu tej szafy nie zależy, po prostu bym ją pocięła na opał :cool3:. Ale jak mają się te rzeczy komuś przydać to super!! :loveu: Quote
sleepingbyday Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 jak dwie szafy sie przydadzą, to jeszcze lepiej. ja na opał bym nie pocięła, bo a-nie mam siekiery, b- nie mam gdzie palić, c- to lakierowane. a szafiszcze zajmuje mi pół piwnicy :cool3: Quote
enia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 sleepingbyday napisał(a):jak dwie szafy sie przydadzą, to jeszcze lepiej. ja na opał bym nie pocięła, bo a-nie mam siekiery, b- nie mam gdzie palić, c- to lakierowane. a szafiszcze zajmuje mi pół piwnicy :cool3: a jak Twoja szafa taka wielka to wystarczy wyjąć drzwi, wyłożyć półki kocykami, ręcznikami i legowiska dla kociaków jak talala;) jeśli meble faktycznie potrzebne to ja bym stół miała, szafkę niską a długą-szklane suwane drzwi, może jakiś fotel, dywan ... ale to 100 km stąd pod Węgrowem, wiec nie wiem dziewczyny czy przyjedziecie;) Quote
sleepingbyday Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 dziewczyny, zrobicie objazd jakąś ciężąrówka i normalnie bedziecie miały przenosny salon meblowy ;-) Quote
elmira Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 sleepingbyday napisał(a):dziewczyny, zrobicie objazd jakąś ciężąrówka i normalnie bedziecie miały przenosny salon meblowy ;-) Ba, ale skąd te ciężarówkę wziąć? Sbd, będę Cie nękała o te wymiary:baddevil:. Quote
sleepingbyday Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 o rany, wymiary...:oops: zapomnialam, sorki.... Quote
kinga-kinia Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 szkoda że przez Gdynię nie będziecie jechać u mnie też pewnie by się coś znalazło ;) Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Dostałam maila od P.Miry :lol: Bardzo sympatyczna osoba, ale rzeczywiście prosi o wymiary szafy. Później popytam męża przez fona i jej odpiszę Quote
luka1 Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 przypominam że Pani Mira jest i istnieje i ma do wyadoptowania psiaki. Quote
luka1 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 do wyadoptowania mamy psiaki Jas i Małgosia dwa maluchy wyrwane przez Mirę od pijaków - teraz przebijają jej koła od auta :mad: (pijacy oczywiście) szczeniak, który przyczepił sie do jakiegoś przechodnia a policja wezwała na pomoc Mirę. I kotuś, który jeszcze jest do adopcji ale tylko do bardzo super dobrego domu :evil_lol: Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 ja mam sporo tych rzeczy i Pani Mirze pasuje szafa, więc mam pytanie - czy ktoś mógłby zabrać ode mnie w Warszawie te rzeczy dla niej i albo je przewieźć dalej, albo przetrzymać do momentu gdy będzie jakiś transport? My będziemy 9 maja... Quote
luka1 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Och, to byłby świetny prezent dla Miry - 9 maja ma urodziny Quote
LittleMy Posted April 19, 2009 Posted April 19, 2009 a ja te 2 psiaki ogłaszałam jako Jasia i Małgosię :p http://www.dogomania.pl/forum/f28/jas-malgosia-2-cudne-cudem-uratowane-szczeniaki-prosza-o-dom-130925/ Quote
luka1 Posted April 19, 2009 Author Posted April 19, 2009 Bo to jest jaś i małgosia - już poprawiłam. Jacuś i Agatka to te maluch na drugim zdjeciu. Quote
Rodzice Maciusia :) Posted April 20, 2009 Posted April 20, 2009 coś czuję, że nic z tego nie wyjdzie :razz: nikt się nie odzywa w sprawie transportu, a my nie będziemy mogli jechać na pewno jeszcze poza warszawę żeby dostarczyć te rzeczy. :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.