Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 164
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
bardzo prosze o odzew - potrzebny ktos kto choć przetrzyma rzeczy dla Miry.


Ja oferowałam pomoc przy transporcie, ale bardzo prosze o wymiary rzeczy. Bo jak nie zmieszcze tego w aucie, to nie mam co sie udzielać.

Z ew. przetrzymaniem rzeczy u mnie tez nie powinno być problemu, ale tez nie chce sie wyrywac, bo Rodzice Maciusia pisze, że ma duzo tych rzeczy;)

Proszę o info na priw, co to znaczy duzo :), wymiary mniej wiecej ( przede wszystkim szafa), czy faktycznie mozna ja rozłozyc na mniejsze elementy(w razie czego dysponuje siłą fachową do ponownego jej złożenia) ;)

Posted

luka1 napisał(a):
czy jest ktoś kto wesprze brzuszki kotecków i szczeniaków?
Jutro Mira jedzie na festyn Vivy z Sandrem - szukac domu


A gdzie będzie ten festyn Vivy? Czy to nie impreza z okazji Dnia Ziemi na Polach Mokotowskich? Jesli tak to sporo osób z dogo tam się wybiera, ja też ;)

Posted

[quote name='luka1']czy jest ktoś kto wesprze brzuszki kotecków i szczeniaków?



Luka1 - ja zgodnie z deklaracją, tylko czekam czy bank zrobi to sam jak nastawiłam czy nie (bo źle nastawiłam).

Posted

Słuchajcie, sytuacja bardzo sie skomplikowała.
A rozeszło się o szczeniaki, która Mira zabrała od ludzi tego samego pokroju, a bedących jakąś rodziną tychże ludzi.
Dziś pijak się ocknął i przyszedł do Miry zabrać szczeniaki. Wynikła straszna awantura. Przyjechała policja - szczeniaki oczywiście kazali pozostawić u Miry. Ale pijak wyskoczył z rączkami do policjantów, no to oni po dokonaniu samoobrony zabrali pijaka na komendę w Sochaczewie. Żona pijaka bardzo się irytowała i odgrażała, że załatwi
Teraz Mira boi się, że coś jej zrobią. Najlepszym wyjściem byłoby znalezienie domu dla maluchów.
I co teraz robić? - Radźcie!

Posted

Qrcze, ale historia :shake:.
Tak na poczekaniu nie znajdzie się domu dla szczeniorów, ale koniecznie trzeba je gdzieś ukryć.
A poza tym taki menel może z zemsty coś podrzucić innym psom.
Nie wiem co poradzić.............

Posted

luka1 napisał(a):
już raz poprzebijali jej koła w aucie


A może obić po prostu łachudrę? Albo kupić ćwokowi pół litra i zawrzeć "pakt"?

Ręce opadają!!!

Posted

elmira napisał(a):
A może obić po prostu łachudrę? Albo kupić ćwokowi pół litra i zawrzeć "pakt"?

Ręce opadają!!!

Tak, jeszcze czego, to bedzie codziennie przyłaził po okup :mad:

Posted

luka- załóż oddzielny wątek alarmowy z tymi maluchami -może ktoś sie zlituje, masz foty?
ostatecznie dobry schron lub przytulisko.........

ps. Ziutka ja pamietam o ubraniach dla p.Miry, ale siostra wyjechała a to u niej są;) dam znać jak wróci z wojaży.

  • 2 weeks later...
Posted

Dziekuja wam za pomoc. Nerwy ktorych sie najadlam przez te ostatnie tygodnie tylko obnizyly mi odpornosc. Mam po tym wrzystkim depresje. Jestem chora na ZPZ (zespol przewleklego zmeczenia) ktory jest naprawde choroba systemu odpornosciowego od czasu kiedy ktos mi strzelij w prawe oko z wiatrowki. To bylo 18 lat temu. Oko jest czescia mozgu i po tym wstrzasie, terapii zeby oko uratowac i ciezkiej operacji juz nigdy nie bylam tym samym czlowiekiem. Dzwonilam dzisiaj do mojej lekarki ktora mi powiedziala ze mi zmieni lek za dwa tygodnie jezeli to mi samo nie przejdzie. Nie wiem czy ja wytrzymam dwa tygodnie depresji. Nie spiewam juz 13 lat a kiedys bylam swietnym muzykiem. Bylam kiedys kontraltem. Teraz nie slucham muzyki powaznej nawed w samochodzie dlatego ze moge tylko zaczac szloczac i zjechac z drogi, zabic siebie, kota w transporterku i jakiegos czlowieka, przechodnia ktory nie jest za nic winny mojej tragedii zyciowej.

Posted

enia napisał(a):
Ziutka mam sporą torbę ubrań dla Pani Miry, kiedy będziesz "w mieście"?:lol:

O mamuś...nie mam pojęcia :roll: Pani Mira czyta wątek więc pewnie będzie tak, że sama podjedzie szybciej niż ja to zrobię :cool3:

Posted

Ziutka napisał(a):
O mamuś...nie mam pojęcia :roll: Pani Mira czyta wątek więc pewnie będzie tak, że sama podjedzie szybciej niż ja to zrobię :cool3:



dziewczyny :) a skąd dokąd trzeba podrzucić. Ja w sobote bedę odbierała rzeczy dla Pani Miry z Warszawy, to moge jej przy okazji podrzucić.

Codziennie moge je odebrac z okolic Żyrardowa, Sochaczewa i Błonia.

Posted

elmira napisał(a):
dziewczyny :) a skąd dokąd trzeba podrzucić. Ja w sobote bedę odbierała rzeczy dla Pani Miry z Warszawy, to moge jej przy okazji podrzucić.

Codziennie moge je odebrac z okolic Żyrardowa, Sochaczewa i Błonia.

Monia...rzeczy trzeba odebrać z Błonia od Eni i potem do Pani Miry do Teresina zawieźć :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...