Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 323
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Toska']Bazarek dla Bonusia i Zbiega :

http://www.dogomania.pl/forum/f99/filizanki-miseczki-szklaneczki-dla-zbiega-bonusia-do-30-05-09-a-138222/#post12321187

zaglądajcie i podnoście proszę :lol:

i jeszcze jeden :
http://www.dogomania.pl/forum/f99/podreczniki-szkolne-dla-zbiega-bonusia-do-30-05-09-a-138226/#post1232146

Witaj ,widze ze bez mojej pomocy odnalazlas watek ,wielkie dzieki:lol:

Posted

skonczyły się te bazarki.
będzie 20 zł za irysy
15 zł za tunel
i chyba 30 zł za filizanki- musze to sprawdzić.
jak wpłyna pieniążki przeleje dla maluszka
w niedziele nastepne bazarki

Posted

wtatara napisał(a):
skonczyły się te bazarki.
będzie 20 zł za irysy
15 zł za tunel
i chyba 30 zł za filizanki- musze to sprawdzić.
jak wpłyna pieniążki przeleje dla maluszka
w niedziele nastepne bazarki


wielkie dzieki pani Wando ,kazdy grosz sie liczy bo Bonus w stalym lecznieu ,oplaty weta + koszty lekow ,a teraz musimy mu zrobic USG . Do tego mamy z Kasia koszty hotelowe Zbiega ,teosia i felicji .

Posted

Bardzo prosze wszystkich o pomoc w podjecieu decyzji co robimy dalej z Bonusiem .
Usg zrobione ,ogromny guz , :-(Martusia pojechala jeszcze do innego weta skonsultowac czy da sie operowac.
I mamy dwa wyjscie nie operowc ,poprostu pozwolic mu odejsc bez bolu ale trzeba podjac decyzje o uspieniu :-(,operowac i w momencie otwarcia jak sie okaze ze nic nie da sie zrobic od razu uspic :-(,

Posted

nie wiem czy dobrze rozumiem sytuacje. do wyboru jest
1. uspienie Bonusia od razu
2. proba zoperowania guza i uspienie w razie niepowodzenia
3. nie operowanie i podawanie lekow, opieka paliatywna do smierci naturalnej

jezeli przy odpowiednich lekach on moze zyc w miare komfortowo bez bolu, to ja sklanialabym sie ku opcji nr 3
jezeli sie meczy i bardzo cierpi, to opcja nr 2
1 odpada, nie poddamy sie bez walki

Posted

j3nny napisał(a):
nie wiem czy dobrze rozumiem sytuacje. do wyboru jest
1. uspienie Bonusia od razu
2. proba zoperowania guza i uspienie w razie niepowodzenia
3. nie operowanie i podawanie lekow, opieka paliatywna do smierci naturalnej

jezeli przy odpowiednich lekach on moze zyc w miare komfortowo bez bolu, to ja sklanialabym sie ku opcji nr 3
jezeli sie meczy i bardzo cierpi, to opcja nr 2
1 odpada, nie poddamy sie bez walki



Bardzo trudna decyzja do podjęcia :-(

zgadzam się w pełni z tym , co napisała j3nny , ale najlepiej zapytać osobę , u której maluch jest pod opieką , bo ona widzi wszystko i wie, czy psiak cierpi .

Mam nadzieję , że jednak Bonuś się tak łatwo nie podda !

Posted

Toska napisał(a):
Bardzo trudna decyzja do podjęcia :-(

zgadzam się w pełni z tym , co napisała j3nny , ale najlepiej zapytać osobę , u której maluch jest pod opieką , bo ona widzi wszystko i wie, czy psiak cierpi .

Mam nadzieję , że jednak Bonuś się tak łatwo nie podda !


Z tego co mowila Martusia Bonus jednak cierpi ,znowu nic nie je ,wet powiedzila ze nawet jak go zoperuje ,jezeli okaze sie ze ma co operowac to watpi zeby psiak przezyl ,bo jego orgaznizm jest bardzo wycienczony.
:-(
martusia chce jednak jutro pojechac otworzyc malucha i podjac decyzje na miejscu .
Kasiu niestety leki chyba juz nie dzialaja ,bierze je odkad przyjechal do martusi . :-( Zal mi Bonusia i zal Martusi bo to na jej glowie jest Bonus i ona najbardziej cierpi patrzac na jego cierpieni:-(

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):
Kasiu chodzi o Pire i kto jeszcze odszedl w tym tygodniu?:placz:



Dzisiaj rano przyszlo info, ze Talia odeszla :placz::placz: mala slodka koteczka z krakowskiego schroniska, miala amputowany ogonek, byla juz zdrowa, poszla do nowego domu i okazalo sie, ze ma FIPa :placz::placz::placz:

Posted

Foksia i Dżekuś napisał(a):

martusia chce jednak jutro pojechac otworzyc malucha i podjac decyzje na miejscu .
Kasiu niestety leki chyba juz nie dzialaja ,bierze je odkad przyjechal do martusi . :-( Zal mi Bonusia i zal Martusi bo to na jej glowie jest Bonus i ona najbardziej cierpi patrzac na jego cierpieni:-(



trzeba sprobowac operacji
wiadomo, ze szanse sa nikle, ale nie mozemy nie sprobowac

Posted

j3nny napisał(a):
Dzisiaj rano przyszlo info, ze Talia odeszla :placz::placz: mala slodka koteczka z krakowskiego schroniska, miala amputowany ogonek, byla juz zdrowa, poszla do nowego domu i okazalo sie, ze ma FIPa :placz::placz::placz:



O matko kiedy sie to nieszczescie skonczy :placz::placz:

Posted

Jest dokładnie tak jak napisała Foksia i podsumowała j3inn , podawanie leków w nieskończoność nie ma sensu, - on i tak się z czasem na nie uodparnia. Myślę że musimy podjąć próbę operacji - jeśli w trakcie operacji okaże się że jest bardzo źle to będziemy mieć jasność i Bonulka już nie będziemy budzić (czego nie przyjmuje do wiadomości !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) a jeśli w środku okaże się że jest szansa na wyzdrowienie to trzeba spróbowac i walczyć do końca, lekarz uprzedzał mnie że będzie kłopotliwa rekonwalescencja bo resekcja jelit jest poważną operacją i nie będzie mógł jeść - tylko kroplówa wchodzi w grę ale ja się z tym liczę że będzie wymagał non stop opieki. Szacowany koszt operacji to ok 300 zł co jest dodatkowym kłopotem bo nie mamy kasy. Więc jeśli ktoś może pomóc to serdecznie prosimy o wsparcie finansowe bo bez tego nie damy radę:-( niestety ale nie mamy też czasu na zbieranie funduszy bo operować trzeba jak najszybciej :-((

Posted

dziewczyny zmieńcie tyt uł!! zbieramy 300 na ratowanie zycia!!

Posted

AgaG napisał(a):
dziewczyny zmieńcie tyt uł!! zbieramy 300 na ratowanie zycia!!

Dzwonilam do asiora wieczór ma zmienic tytul.
Nie wiem jak to bedzie ale Martusiu rob wszystko to co bedzie dobre dla Bonusia.
Niestety w tym miesiacu jest bardzo cięzko operacja Felicji , 4 psy do oplacenia w hotelu ,nie wiem ale jakos to uzbieramy .
Martusiu bedziemy musieli zrobic u ciebie debet hotelowy na jakis czas ale najwzniejszy teraz jest Bonus. :shake:

Posted

Jeśli potzreba to też się dołoże troszeczke do leczenia Bonusia.

Tylko tak się zastanawiam co jest dla niego najlepsze.
Żeby go nie męczyć pod koniec życia. Żeby nie cierpiał.
Czy to jedzenie poprzez kroplówkę nie będzie dla niego przykre.
Według mnie najważniejsze jest żeby czuł się kochany i żeby nie cierpiał.
Żeby nic nie robić na siłę.

Posted

Aga , zdobędę jutro fakturę i wyslę chyba jeszcze jest 100 zł na AFN . To już będzie 200 z pieniedzmi od Ank@2 .

Dragonku , wielkie dzięki za opiekę nad biedakiem !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...