Gabi79 Posted February 6 Author Posted February 6 Leoś za TM. Nie mam siły na nic, siedzę i płaczę. Mój cudowny maluszek . Tym razem nie wygrał walki o życie. Quote
Poker Posted February 6 Posted February 6 Ojej, co się stało? Współczuję bardzo. Płacz ile potrzebujesz, a potem nadal pomagaj biedom. Quote
Gabi79 Posted February 6 Author Posted February 6 Dnia 6.02.2026 o 23:15, Poker napisał: Ojej, co się stało? Współczuję bardzo. Płacz ile potrzebujesz, a potem nadal pomagaj biedom. Miał chore serduszko, od roku brał leki. Wczoraj późnym wieczorem zaczął się dusić. Pojechaliśmy do całodobowej lecznicy. Wetka stwierdziła, że musi zostać pod tlenem. Po niecałej godzinie telefon, że Leoś musiał być dwukrotnie reanimowany i stan jest krytyczny. Pytałam chyba z 5 razy, jak wariatka, czy nie ma szans na poprawę. Nie było. Wetka zasugerowała, że najlepiej pomóc mu odejść . Wyraziłam zgodę na eutanazję. Dzisiaj byłam się z NIM pożegnać. Przytuliłam go i wycałowałam. Zamówiłam kremację indywidualną i ładną urnę. Cierpię, przez cały dzień płaczę, nie mam siły na nic. To był cudowny piesio . Ideał. Mój mały, najdroższy skarb. Kaja i Karmelek nie rozumieją, co się stało. Są smutni, zdezorientowani. To tak bardzo boli Quote
bou Posted February 7 Posted February 7 Dnia 7.02.2026 o 00:17, Gabi79 napisał: To tak bardzo boli Ogromnie Ci współczuję...wiem,że żadne słowa nie przyniosą ukojenia,b.dobrze znam ten ból... 1 Quote
elik Posted February 8 Posted February 8 Przytulam Cię kochana Gabrysiu i serdecznie współczuję. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.