Dorota Jaskólewska Posted November 2, 2019 Posted November 2, 2019 Hej mam 4 letniego kundelka Shatza i mam z Nim pewien problem... shatza mam jakoś od roku trafił do mnie ze wsi gdzie był źle traktowany ogl zadomowił się, jest w świetnej formie i wgl ale od jakiegoś miesiąca zauważyłam dość dziwną zmianę ostatnio byłam z nim na spacerze i podeszła do nas pani z bardzo miłym goldenem. Spuściłam go ze smyczy bo zawsze się słuchał i bawił się z tym psem dobre 15 minut, gdy nagle zrobił 2 kolka wokół niego przyspieszył i uciekł. Okropnie się przestraszyłam i zaczęłam za nim biec (na szczęście mieszkam na mało ruchliwym osiedlu). Shatz pobiegł pod dom, nie wyglądał na wystraszonego. teraz spuszczam go tylko na ogrodzonym wybiegu. Zawsze się słuchał a teraz nie wiem o co mu chodziło. Macie jakieś pomysły co mogło być przyczyną i co z tym zrobić? Z góry mówię ze nie boi się psów i wtedy tez nie był wystraszony a pies był dobrze nastawiony. Quote
bou Posted November 2, 2019 Posted November 2, 2019 13 minut temu, Dorota Jaskólewska napisał: mam 4 letniego kundelka Shatza a co z Fifą?Masz teraz dwa psy? Każdy Twój wpis,od sierpnia br.dotyczy problemów z psem (strachliwość,etc).Doradzano Ci spotkania z trenerem,skorzystałaś z tych rad? Chyba warto. Quote
Dorota Jaskólewska Posted November 3, 2019 Author Posted November 3, 2019 Tak mam dwa psy. Co do fifki to co tydzień mamy spotkania z trenerem i jest wszystko dobrze ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.