Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asior napisał(a):
małe pokoiki takie właśnie 1,5 na 1,5 m, sa nazywane magazynami :)

Niestety Maluch w szpitaliku... będzie miał amputowaną łapkę :( BO nie ma zrostu łapki :( i jeszcze sączy się coś z rany......
Jestem załamana :(



jeju nie ma szans ze sie zrosnie? a gdyby zdiagnozowac poza schroniskiem?
ja juz ostatnio tym wetom nie ufam

Posted

To imię Dondel to tak troszkę mało chwytające jest .
Asiorku - jeśli on jest sam w boksie to może by go na diagnoze poza schroniskiem ?!
A czy psiaczek ma allegro lub inne ogłoszenie ?

Posted

j3nny napisał(a):
jeju nie ma szans ze sie zrosnie? a gdyby zdiagnozowac poza schroniskiem?
ja juz ostatnio tym wetom nie ufam


podejrzewam, że jeszcze jakiś czas temu była by szansa.. teraz już za późno.. zbyt długo minęło od zabiegu.. a skoro rana zaczeła krwawić(a była już zasklepiona) i sączy się z niej taka dziwna maź, to już raczej nic nie da się zrobić... A łapka była do uratowania :placz:

Posted

Asior napisał(a):
podejrzewam, że jeszcze jakiś czas temu była by szansa.. teraz już za późno.. zbyt długo minęło od zabiegu.. a skoro rana zaczeła krwawić(a była już zasklepiona) i sączy się z niej taka dziwna maź, to już raczej nic nie da się zrobić... A łapka była do uratowania :placz:




:angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

Asior , jeśli tylko to możliwe , to weźcie go na konsultację poza schron!!!

taki śliczny młody psiak :placz: , może da się łapkę uratować ?
W Arce dr Derkowski jest chirurgiem ortopedą , może by tam warto ?
jeśli potrzeba , to zrobię bazarek dla psiaka i pieniądze się uzbiera !

Posted

myślę , że aż tyle to nie ....
moja Tosia miała tam operację łapy , ale to ogromny pies i płaciłam zdecydowanie mniej !
zresztą w Krakvecie też jest chyba chirurg niezły..
można go chociaż zdiagnozować , wtedy będziemy wiedzieli , czy ta łapka rzeczywiście już nie ma szans ....

Posted

Toska.. to nie o moje uważanie chodzi.. NIE WYDAJĄ U NAS PSÓW na zewnątrz.. Co ja na to poradze :(
:shake:
ja już wyciągnełam Brytana w cięzkim stanie i zostałam prawie sama z tym :(

Posted

Asior napisał(a):
on ma w niej zanik mięśni.. już naprawde za późno :(


Kurcze no szkoda psiaka, fakt nie widziałam psa na oczy, ale sama mam sunie, ktora miala śrubowaną noge po złamaniu i przez dlugi okres nie stawala na nią, przede wszystkim dlatego,że miała uraz psychiczny po złamaniu, zakładaliśmy wg zaleceń lekarzy obciążniki na noge, żeby siłą zmusić jądo stawania na te noge no i oczywiscie codzienne ćwiczenia no i teraz bez problemu na noge chodzi, takze wg mnie wcale nie jest powiedziane ze juz za pózno dla tego pieska...tylko kurcze wiem ze w warunkach schroniskowych to malo co sie da zrobic mimo Waszej ogromnej pracy...
A u dr Bakowskiego nie moznaby bylo go skonsultowac?kurcze bo w schronisku to oni mało mogą, zresztą pamietam historie psa chyba Pompon mial na imie, tez nie dawali szans mu i chcieli mu amputowac łape, a jak zostal wyadoptowany to okazalo sie ze łapy wcale nie trzeba bylo amputowac...

Posted

Na innych wątkach w razie pilnej wielkiej potrzeby to ludzie są w stanie w krótkim czasie uzbierać 1 tys.zł. a nawet więcej.
Prawda jest taka, że trzeba wątki rozkręcać i je reklamować - jest trochę ludzi chętnych do pomocy, muszą tylko wiedzieć jakie są potrzeby i jak ich pomoc jest realizowana.

Dla mnie problemem w przypadku tego malucha jest nie tylko diagnoza czy operacja - ale co potem, tak jak pisała PaulinaB - kto będzie ćwiczył z psiakiem w schronie ? przecież potrzebna jest systematyczna rehabilitacja.
A więc na teraz potrzebny byłby DT , no i osoba, która wyciągnie pieska ze schronu na siebie ?

Posted

Asior ile to będzie kosztowało? (przyznaję bez bicia, nie czytałam na razie całego wątku) możesz zrobić banerek?
Da się to zrobić "na kredyt", czy trzeba założyć?

Mam teraz chwilę mogę porozsyłać wątek.

Posted

[SIZE="5"]uwaga uwaga!!!!!!!!!
MAM ZGODĘ P. KIEROWNIKA, NA ZABRANIE DONDLA na konsultację do ARKI....

NA jutro ew. czwartek... BO Dondel dostaje bardzo silne leki przeciwbólowe, bo ta łapka go bardzo boli :(
Nie chcą go trzymać tak długo z bólem .....
I TERAZ CO????
Skąd KASA NA KONSULTACJĘ :( ???
JA NAWET 10 zł nie mogę dołożyć :shake:
LUDZIE PILNIE RADŹCIE COŚ!!!!!!!!

Posted

PaulinaB napisał(a):
Ponoc TOZ ma pokryc leczenie psa;) Tylko ze ta noga to fakt kiepska, leje mu sie z tej nogi ropa jak to powiedzieli strumieniem, zdjecie RTG zostalo wyslane do Wawy na konsultacje, ale wyniku nie znam, biedny psiak, dobrze ze tu powstalo poruszenie trza mu ulzyc w cierpieniu i mu pomóc jak najszybciej bo jak mu sie wda jakis wiekszy stan zapalny o ile juz go nie ma to rzeczywiscie noga moze byc nie do uratowania!

skąd masz informacje, ze TOZ ma pokryć koszty ???
Fakt, noga nie wyglada za ciekawie, i ponoć bardzo boli

Posted

[quote name='Asior']uwaga uwaga!!!!!!!!!
MAM ZGODĘ P. KIEROWNIKA, NA ZABRANIE DONDLA na konsultację do ARKI....

NA jutro ew. czwartek... BO Dondel dostaje bardzo silne leki przeciwbólowe, bo ta łapka go bardzo boli :(
Nie chcą go trzymać tak długo z bólem .....
I TERAZ CO????
Skąd KASA NA KONSULTACJĘ :( ???
JA NAWET 10 zł nie mogę dołożyć :shake:
LUDZIE PILNIE RADŹCIE COŚ!!!!!!!!


Ponoc TOZ ma pokryc leczenie psa;) Tylko ze ta noga to fakt kiepska, leje mu sie z tej nogi ropa jak to powiedzieli strumieniem, zdjecie RTG zostalo wyslane do Wawy na konsultacje, ale wyniku nie znam, biedny psiak, dobrze ze tu powstalo poruszenie trza mu ulzyc w cierpieniu i mu pomóc jak najszybciej bo jak mu sie wda jakis wiekszy stan zapalny o ile juz go nie ma to rzeczywiscie noga moze byc nie do uratowania!

Posted

PaulinaB napisał(a):
Ponoc TOZ ma pokryc leczenie psa;) Tylko ze ta noga to fakt kiepska, leje mu sie z tej nogi ropa jak to powiedzieli strumieniem, zdjecie RTG zostalo wyslane do Wawy na konsultacje, ale wyniku nie znam, biedny psiak, dobrze ze tu powstalo poruszenie trza mu ulzyc w cierpieniu i mu pomóc jak najszybciej bo jak mu sie wda jakis wiekszy stan zapalny o ile juz go nie ma to rzeczywiscie noga moze byc nie do uratowania!


Pani prezes juz rano zgodzxila sie pokryc koszty leczenia ,jezeli byla by szansa na uratowanie nogi ale w schronisku powiedzili tak jak napisala paulinka i dlatego wszyscy czekaja co powie warszawa po otrzymaniu zdjecia.
Przed chwilka dzwonilam do pani prezes bo kierownik zgodzil sie na konsultacje w Arce i pani prezes udzileila zgody.
Psiak tez ma tez bezplatny hotelik u Bozenki w niepolomicach ,ktora juz od wczoraj walczy razem zemna o niego
Asior obiecala ,ze pojedzie z malym do Arki ale na razie nie odbiera komorki wiec nie wiem co dalej ,a ja jestem uziemiona poza krakowem

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...