gusia0106 Posted November 21, 2011 Author Posted November 21, 2011 Jakiś worek się rozpruł czy jak... Tyle lat nie widziałam nigdzie, ani jednego razu, a teraz to już trzeci raz Quote
gusia0106 Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Kolega robił porządek w starych zdjęciach z wakacji, a tam... Quote
gameta Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 jaki zapatrzony w niebo! Piękne zdjęcie :) Quote
gusia0106 Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 W zasadzie bez zmian. Tylko ten kolega stopniowo zdjęcia mi podsyła. Mamy też takie Quote
mala_czarna Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 jak to zleciało.... :( Wczoraj byłam na Białobrzeskiej, i tak mnie tąpnęło, że mi dech zaparło. Wszystko wraca. Quote
gusia0106 Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 mala_czarna napisał(a):jak to zleciało.... :( Wczoraj byłam na Białobrzeskiej, i tak mnie tąpnęło, że mi dech zaparło. Wszystko wraca. Dlatego ja tam nie jeżdżę Quote
mysza 1 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Smutno, czas płynie a wcale nie boli mniej :( Quote
gusia0106 Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Śnił mi się, chyba zacznę spisywać te sny, bo później jednak uciekają. Zawsze jak mi się śni, że idę gdzieś z moim psem, albo biegną - to zawsze jest to Vario. Quote
Ewa Marta Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 gusia0106 napisał(a):Trzy lata.Mijają dziś. Wierzyć się nie chce, że to już 3 lata... Przecież dopiero co po raz pierwszy czytałam wspomnienia o Vario... Gusiu, Vario śnił Ci się, bo znowu pomogłaś i wsparłaś akcję pomocy... Mam nadzieję, że widział Dinkę i w nagrodę za czas, jaki jej poświęciłaś przyszedł do Ciebie:loveu: Quote
gameta Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Gusiu, nic Ci nie powiem, bo co można powiedzieć? Spójrz tylko w ilu sercach zagościł Vario na zawsze... Quote
gusia0106 Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 Dzięki Dziewczyny. Pamiętam jak pachnie - i suchy i mokry - dziwne, żaden inny pies tak nie pachnie. Quote
gusia0106 Posted March 30, 2012 Author Posted March 30, 2012 U Variuśka już wykiełkowały tulipany, pewnie zakwitną lada dzień Quote
mysza 1 Posted March 30, 2012 Posted March 30, 2012 Ale będzie pięknie :) Roślinki u Hugusia średnio rosną :( ale może wyjdą tulipany jeszcze. Mało tu slońca i kiepska ziemia. Quote
gusia0106 Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 Noszę sobie w portfelu kawałek kamyczka z Variuchowego kamienia. I drugi mam koło łóżka. I trzeci w pomarańczowym. Quote
Ewa Marta Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 Muszę napisać o czymś dziwnym... Dzisiaj w nocy obudziłam się i nagle przemknęło mi przez myśl, że nie pamiętam jak miał na imię Twój pies Gusiu... Myślałam, kombinowałam, ale miałam totalnie czarną tablicę. Głupio mi się zrobiło, bo Vario, a właściwie wspomnienia o nim wywarły na mnie ogromne wrażenie. Rano od razu weszłam na dogo i szukając po Twoich postach odnalazłam wątek Vario... Poczytałam początkowe posty, obejrzałam zdjęcia i zapisalam wątek, żeby wrócić do niego w wolniejszej chwili. A dzisiaj na spacerze, a właściwie po spacerze, kiedy miałam wsiadać z psami do samochodu, spotkałam psa prawie identycznego jak Vario... Zaniedbany, choć w czerwonej obroży wyraźnie czegoś szukał. Pozwolil podejść moim psom, ale pokazał zęby Semowi. Podszedł do wyciągniętego na ręce kurczaka, ale po obwąchaniu nie zjadł go. Nie pozwolił dotknąć się do obroży, tylko ruszył dalej. Wpakowałam psy w samochód i ruszyłam za nim. Chciałam go zawołać, spróbować jednak podejść, żeby sprawdzić obrożę. Udawał, że mnie nie słyszy i nie widzi i od stajno pobiegł przy krawężniku, ale na ulicy w stronę Rosoła... Myślę o nim teraz, zastanawiam się, gdzie może mieszkać, czy jest od dawna na ulicy, bo wygląd na to wskazywał, choć jeść nie chciał:-( Będę go wypatrywać teraz... Ale jak go zobaczyłam na świeżo po obejrzeniu zdjęć Vario, to aż zamarłam.... I skąd nagle w środku nocy myśl o nim? Dziwne..... Quote
gusia0106 Posted May 7, 2013 Author Posted May 7, 2013 Nie wiem co napisać...zwyczajnie brak mi słów. Ten opis zachowania...jak mój Vario na początku... Przejdę się tam dzisiaj z Kajem po południu....Na wysokości stajni, w stronę Rosła, tak? Quote
Ewa Marta Posted May 7, 2013 Posted May 7, 2013 Dzisiaj go nie było... Wczoraj zobaczyłam go, kiedy stał przy zejściu na skarpę koło stajni. Tam obwąchał się z moimi psami, po czym ruszył w stronę knajpki Stajnia i pobiegł dalej skręcając w prawo w Nowoursynowską i od razu w lewo w uliczkę przy skwerku Pawlaczyka. Uliczka prowadzi do Rosoła, przy niej wybudowany jest taki wielki budynek - biurowiec. Dzisiaj objechałam ten kawałek przed spacerem i śladu po nim nie było:-( Trudno jednak o nim zapomnieć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.