teacherka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Te moje zdjęcia jakis takie poucinane. Nie mieszczą sie :( Quote
Isadora7 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 [quote name='teacherka']Te moje zdjęcia jakis takie poucinane. Nie mieszczą sie :( Nacisnij klawisze "Ctrl" i "-" Quote
teacherka Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 OK , ale wszystko się zmniejszyło :oops: Quote
__Lara Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Boskie są w tym łożeczku :D a spody wygryzione, nieźle ;) Quote
teacherka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Kocham Je bardzo. Dlaczego inne psiaki tak cierpią? Quote
__Lara Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='teacherka']Kocham Je bardzo. Dlaczego inne psiaki tak cierpią? Na to chyba nikt nie zna odpowiedzi :( Quote
Isadora7 Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 Niestety odpowiedzi masz rację Lara nikt nie zna Quote
teacherka Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Nie spodziewam się odpowiedzi, bo mi samej brakuje słów. Zastanawiam się czy któryś z "moich" uczniów może być kiedyś tak okrutny? Wielkimi krokami zbliża się 16 luty, czyli dzień odejścia Auruni. To już prawie rok. Myślałam, że tego nie wytrzymam a żyję i nawet często się śmieję. Gdy całuję moje sunie zaczynam czuć to coś, co czułam przy Auruni. Choć każdy mój zmysł mi daje znać "TO NIE AURA". A mój TZ to już tak się zasymilował z suniami, że mówi do nich : "Jak tata wróci to ......" np pójdziemy odśnieżać :) No nie mogę zaglądać na jamniki w potrzebie, bo się rozklejam. Quote
__Lara Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='teacherka']Nie spodziewam się odpowiedzi, bo mi samej brakuje słów. Zastanawiam się czy któryś z "moich" uczniów może być kiedyś tak okrutny? Wielkimi krokami zbliża się 16 luty, czyli dzień odejścia Auruni. To już prawie rok. Myślałam, że tego nie wytrzymam a żyję i nawet często się śmieję. Gdy całuję moje sunie zaczynam czuć to coś, co czułam przy Auruni. Choć każdy mój zmysł mi daje znać "TO NIE AURA". A mój TZ to już tak się zasymilował z suniami, że mówi do nich : "Jak tata wróci to ......" np pójdziemy odśnieżać :) No nie mogę zaglądać na jamniki w potrzebie, bo się rozklejam. :D Czyli jednym słowem dwie córeczki tatusia :D Quote
teacherka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Nie wiem, jak zrobić, żeby obrazek był"aktywny". Quote
taks Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 [quote name='teacherka']Nie wiem, jak zrobić, żeby obrazek był"aktywny". zobacz tu (post 343): http://www.dogomania.pl/threads/133241-PROBLEMY-z-AVATAREM-SYGNATURAE-ZDJAE-CIEM-W-PROFILU/page35? linkowanie banerka to "krok czwarty" Quote
Isadora7 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 A ja bym poradziła taką prostą metodę: stajesz kursorem na wybranym podlinkowanym banerze zaznaczasz tak jak np zaznaczasz wyraz w wordzie (który np chcesz skopiować) robisz > [FONT=Arial Black]Ctrl[/FONT]+[FONT=Arial Black]C[/FONT] wchodzisz w okeinko edycji sygnatury wstawiasz kursor (podobnie cały czas jak np wyraz w wordzie który chcesz WKOPIOWAĆ robisz > [FONT=Arial Black]Ctrl[/FONT]+[FONT=Arial Black]V[/FONT] zatwierdzasz masz baner wstawiony z linkiem od razu. Quote
teacherka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 No parę zdjęć (nie łóżkowych) Zanim zrobię zdjęcie, już ich nie ma w kadrze :oops: Quote
Isadora7 Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Alęz to już dorosła pannica :) z Selci jest. Quote
teacherka Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Tinka ma już dłuuuuuugie pazurki a w zasadzie pazury :oops:. Za nic nie da sobie obciąć. Selcię potrafię namówić. Byłam już raz u weterynarza i jakoś się udało, ale nie obyło się bez szamotaniny i niestety krewki. Jak jej obciąć? Może są jakieś środki uspokajające? Quote
__Lara Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Ślicznoty :) teacherka, a musisz im obcinać? same sobie nie zetrą? Quote
sleepingbyday Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 przejrzałam na szybcika wątek, załapałam się kilka fotek akurat weszłam na strony, gdzie były fotki aruni (dobrze pamiętam imię?). i tak się niesamowicie poczułam, pies, kórego chorobe i leczenie i przegraną śledziłam i nagle, po raz pierwszy, widze tego psiaka na oczy. zabiło mnie to zdjęcie pod kołdrą, kołami do góry... a wogóle to ja tu będę wpadać :-). a w ogóle nr 2 to zaraz będę robic bazarek z magnesami na lodówkę, min. pieski i będą tam jamniki ;-) Quote
Isadora7 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 sleepingbyday napisał(a):przejrzałam na szybcika wątek, załapałam się kilka fotek akurat weszłam na strony, gdzie były fotki aruni (dobrze pamiętam imię?). i tak się niesamowicie poczułam, pies, kórego chorobe i leczenie i przegraną śledziłam i nagle, po raz pierwszy, widze tego psiaka na oczy. zabiło mnie to zdjęcie pod kołdrą, kołami do góry... a wogóle to ja tu będę wpadać :-). a w ogóle nr 2 to zaraz będę robic bazarek z magnesami na lodówkę, min. pieski i będą tam jamniki ;-) spróbuj nie powiadomić :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
teacherka Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Nie ma gdzie ścierać pazurków. Wszędzie miękkie podłoże +tony śniegu. A dzisiaj Selcia była u weterynarza, bo ma na "brzuszku" dużo zgrubień. Trochę spanikowaliśmy. Okazało się, że to "burza" hormonalna po 1 cieczce. Za 2 tygodnie wizyta kontrolna. Quote
__Lara Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Isadora7 napisał(a):spróbuj nie powiadomić :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Właśnie :diabloti: Masz rację teacherko ;) chociaż powiem Ci, że ja mojemu nigdy nie musiałam ścinać ;) i dobrze, z niego to był taki panikarz, więcej krzyku robił niż trzeba było :p to moja chomiczka jest grzeczniejsza u weta :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.