Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 573
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam, Mam w domu bardzo podobną piękność, z takim samym usmiechem i jest to najcudowniejszy Staffik (sunia) na swiecie. Ona tez mi wyglada na Staffinie. Jesli bedą potrzebne srodki finansowe to dajcie znac na prv. Na forum jestem różnie wiec mogę nie doczytac.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za młodą .

Posted

Asiorku :loveu:
Wysłałam zdjęcia Etny i filmik do Myszki1, ale jeszcze nie ma odpowiedzi.
Ktoś wspominał jeszcze o dr Janickim, czy nie możecie dotrzeć do tej dziewczyny i poprosić o wstępną konsultację?
Trzeba wykorzystać wszystkie możliwości konsultacji, szukać suni DT i wyciągać ze schronu. Nawet jeżeli będzie już na wszystkie możliwe strony sprawdzona, przekonsultowana to w przypadku jakiegokolwiek zabiegu nie wyobrażam sobie, żeby wracała do schronu. I trzeba Asiu pomyśleć nad dalszą serią badań, u nas w Krakowie, więc nie wyobrażam sobie, żebyś nie mogła jej zabrać ze schronu.
Nie czytałam całego wątku ( choć przeważnie to robię zanim się wypowiem) dlatego przepraszam, jeżeli jakieś ustalenia już były a ja się wcinam ze swoim postem niepotrzebnie:oops:

Posted

no niestety jest problem Pani Irenko.... teraz jestem be w schronisku.... tak jak bym krzywde komukolwiek zrobiła, że wzięłam je na konsultacje.....
To tak jak by internista obraził się na pacjenta, że poszedł do chirurga :roll:

Posted

Witajcie.
mam pytanie Asior, jaki lekarz we wrocławiu konsultował zdjęcia Etny? Jest u nas we wrocławiu chirurg rewelacyjny. mojego psa z dysplazji uleczyl robiąc mu super TPO. jest mega specem.nazywa sie Niedzielski. moze ktos z was slyszal. jakby co moge sie do niego ze zdjęciami Etny przejsc i zapytac co on o tym myśli.Wiem ze on slynie z operowania tego co inni uznają za nieoperacyjne i zwierzeta dobrze na tym wychodza. sprawa wyglada tez tak ze jesli on powie ze nieoperacyjne itd to w 99.9% tak właśnie jest.
Musze to napisac choc wszyscy wiedza i widza-Etna jest piękna! jak tylko ją zobaczyłam sie zakochałam. wygląda niemal jak moja łaciata 'krówka' Fionka.
czekam na wiesci;)

Posted

dr Niedzielski razem z dr Skrzypczakiem operował mojego Zgredzia. Jak czekaliśmy w poczekalni to co drugi pies to był ast...na dodatek tez co drugi miał bliznę pooperacyjną na udzie - widać one juz takie "kolizyjne" są...

Uru - skonsultować można - to nie zaszkodzi:p

tylko jest jedno ale...po operacji ona nie mogłaby wrócić do schronu...i tu mamy problem, bo nie ma żadnego ds ani dt, który podjąłby się nia opiekować i rehabilitować po operacji:-(

Posted

dobrze. w takim razie podjade do kliniki w tym tygodniu i pokaze dr te zdjecia. tylko teraz sie zastanwiam... czy jak wydrukuje sobie te zdjecia z forum ktore sa zamieszczone to czy one będą czytelne?
gdyby okazalo sie ze operacja moze sie odbyc to faktycznie-psinka nie moglaby wrócic do schronu!no nic. pojade moze uda mi sie jutro i napisze jak to wygląda
pomyslalam ze moze jednak lepiej bedzie gdybyscie wysłały mi ta płytke ze zdjęciami rtg Etny.
jakby co to adres na priv

Posted

dobrze,zdjecia mam. wieczorem bedę dzownic i umawiac sie na jutro na wizyte. przed chwilą cos nie mogłam sie dodzwonic bo mi zwyczajnie telefon szwankuje i zupelnie nie rozumiem rozmówcy wiec wieczorkiem z telefonu TZ zadzownie i bedzie ok
:)

Posted

Asior napisał(a):
teraz jestem be w schronisku.... tak jak bym krzywde komukolwiek zrobiła, że wzięłam je na konsultacje.....:roll:



Ja tych ludzi czasami nie rozumiem... zamiast cieszyć się że jest pomoc z zewnatrz... przecież dobrze wiedzą że nie wszystkie przypadki są na warunki schroniskowe. Szczególnie że Asior jesteś tam długo i widzą ile robisz... :shake:

Posted

yoshiyuki napisał(a):
Ja tych ludzi czasami nie rozumiem... zamiast cieszyć się że jest pomoc z zewnatrz... przecież dobrze wiedzą że nie wszystkie przypadki są na warunki schroniskowe. Szczególnie że Asior jesteś tam długo i widzą ile robisz... :shake:


A ja nie mogę uwierzyć, że ze strony schroniska byłby jakiś sprzeciw w przypadku operacji lub dalszej diagnostyki Etny.
Zawsze mi się rewelacyjnie współpracowało z kierownikiem naszego schroniska i nie wyobrażam sobie, aby teraz przez jakieś be pod adresem Asiorka Etna zapłaciła szansą na zdrowie.
Tak szanuję Pana Andrzeja, że w mojej starej, siwej głowie to się nie mieści.
Mam nadzieję, że jednak będzie jakieś porozumienie:shake:.

Posted

witajcie.
jestem umówiona na konsultacje ze zdjęciami Etny na piątek na godzinę 10tą.wcześniej nie da rady bo dr akurat na jakieś sympozjum wyjeżdża.
dam znać jak tylko wrócę z kliniki!
mysle ze pomocne do diagnostyki będą jakieś szersze dane na temat Etny. wiem,ze ma ok 2 lat. kustyka po wiekszym ruchu czy ciagle? jak sika problemy ma,tak? jak uwazacie ze cos konkretnie istotnego to napiszcie to o wszystkim opowiem na konsultacji
pozdrowienia i trzymam kciuki ze Etne,ze sie uda cos dobrego w jej sprawie jednak zdziałac!

Posted

hej wlasnie wrocilam z kliniki niedzielskich. no wiec... po pierwsze Niedzielski nie powiedzial ze nic sie nie da z tym zrobic tylko ze trzeba psa poddac dokladnym badaniom ortopedycznym. przyczyną silnej kulawizny moga byc problemy z kolanem. a co do miednicy to... na szczescie jak to ujął,stawy sa dobre. po 2 sa widoczne wyrazne zabliznienia miednicy po wczesniejszym peknienciu czy złamaniu, w kazdym razie to tez moze ją uwierac i dlatego kustyka. jak mowie psa trzeba bardzo dokladnie przebadac ortopedycznie, pod róznym kątem. ale to juz Niedzielski musialby zrobić osobiscie.
nie wiem jakie są szanse na to by Etna mogla przyjechac do wrocławia?
osobiscie postaram sie poszukac dla niej moze jakiegos tymczasu tu we wrocławiu.
nie bedzie łatwo ale popytam gdzie tylko mogę. no nie wiem dziewczyny,co wy o tym w ogole sadzicie zeby Etne przywieźc do niedzielskiego na badania?

Posted

Uru...watpie, zeby schronisko wydało na to zgodę...juz Asior miała nieprzyjemnosci o to, że wzieła sunię poza schron do weta....:shake:

jesli ją wyciagać to na stałe (jeśli byłby dt)...leczyć i szukać domu...inaczej będzie cieżko:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
Uru...watpie, zeby schronisko wydało na to zgodę...juz Asior miała nieprzyjemnosci o to, że wzieła sunię poza schron do weta....:shake:

jesli ją wyciagać to na stałe (jeśli byłby dt)...leczyć i szukać domu...inaczej będzie cieżko:-(


Zgadzam się Andziu:loveu: całkowicie. Tylko takie rozwiązanie wchodzi w grę.

Posted

irenaka napisał(a):
Zgadzam się Andziu:loveu: całkowicie. Tylko takie rozwiązanie wchodzi w grę.


Inaczej się nie da Irenko:p

ps. gdybyś miała za duzo dobrych domków dla oneczki to daj znać, bo oszaleję:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...