ania z poznania Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Generalnie facet ma niewielką wiedzę chyba na temat psów ale dobre serce, myślę, że wizytę warto byłoby przeprowadzić. Forma pisania to dysgrafia, to go nie dyskwalifikuje.... Na wizycie wyjaśni się na pewno też co stało się z tym "niejednym psem", mnie tylko to jakoś niepokoi...........:shake: Quote
Asior Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 nie, no nie pisałam o tym prymitywie, dlatego,ze sadzi błędy i żle składa literki :p Sama mam dysortografię i dysgrafię.... ale chodziło mi o pytania jakie zadaje.. Mój 11 letni syn pewnie by znał większość odpowiedzi na te pytania... Niewiem czy to dobry pomysł, bo Etna to naprawde cięzki pies.... napewno nie dla każdego.... Quote
andzia69 Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 agaga21 napisał(a): myślę że to prosty chłopak, który strasznie polubił sunię i mu na niej zależy. zrób tą wizytę jak najszybciej, jeśli to dobry dom to po co etna ma dalej siedzieć na tym betonie? też tak myślę... Ja bym mu jeszcze napisała, ze niezależnie od tego jakiego psa ktos chce adoptować to jest to taki wymóg, żeby zrobić wizytę przedadopcyjną, bo chcecie jak najlepiej dla psiaków, a w szczególności dla psiaków "kalekich", bo muszą trafić do dobrego domku, zeby więcej się nie musiały błąkać No i zrobiłabym z niego wolontariusza:lol: będziesz miała go na oku i Etnę:p Quote
bahlsa Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ee..masakra....co takie krakanie? Nie takie psy znajdowały domy.... może napisać do kogoś z dogo, kto ma większe doświadczenia w adopcji astów? Może podpowiedzą coś ciekawego? Quote
Asior Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 asty trzymają ręke na pulsie ze tak powiem... ale sami mają tyle psów do adopcji ZDROWYCH, zę nie ma szans na wet na jakiś cud :( Quote
bahlsa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Etna, pokaż pyszczek na górze. Z ogłoszeń nikt nie dzwoni to chociaż tu się pokazuj. Quote
agaga21 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 piękna moja! niech ktoś cię bardzo pokocha i weźmie na zawsze!:-( Quote
agaga21 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 niech ktoś dojrzy ślicznotę w końcu! ja nie wiem co to będzie jeśli ona będzie musiała zimę spędzić w schronisku...to będzie dla niej w takim stanie zabójcze:-(:-(:-( Quote
Asior Posted August 14, 2009 Author Posted August 14, 2009 no ja też niewiem co będzie z zimą :placz: NIE WYOBRAZAM SOBIE TEGO :placz::placz::placz: Quote
Asior Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 Etna wydaje mi się chodzi gorzej.... Ma ktoś jakieś namiary na dobrych chirurgów z warszawy lub wrocławia??? Niech ktoś oglądnie to zdjecie RTG :placz: Bo ja juz wysiadam :( Quote
agaga21 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 Asior napisał(a):Etna wydaje mi się chodzi gorzej.... Ma ktoś jakieś namiary na dobrych chirurgów z warszawy lub wrocławia??? Niech ktoś oglądnie to zdjecie RTG :placz: Bo ja juz wysiadam :( no nie mów! jeszcze gorzej???:placz::placz: może napisz do doddy, ona pewnie ma w warszawie "obcykanych" wetów. załamać się można! biedna etna:placz: Quote
agnieszka32 Posted August 17, 2009 Posted August 17, 2009 O ile wiem, to doddy zawsze psy ze schorzeń chirurgiczno-ortopedycznych leczy u dr. Janickiego. Może mogłaby mu pokazać zdjęcie rtg? Biedna sunia, taka słodka, kochana :placz: Quote
Asior Posted August 17, 2009 Author Posted August 17, 2009 wiecie, mnie chodzi, zeby to obejrzał jakiś naprawde dobry chirurg z odpowiedną renomą.. Bo u nas dr. Orzeł, też uważany za świetnego specjalistę to już widział i powiedział to co pisałam w dniu wizyty... Quote
Asior Posted August 27, 2009 Author Posted August 27, 2009 jestem trochę skołowana.... nie mam chyba dobrych wieści :roll: Karusiap poprosiła siostry, zeby we wrocku skonsultowała te zdjecia Etny.. no i mamy coś takiego: z miednicą i prawą łapą nie da się juz nic zrobić, natomiast jest podejrzenie, że panewka w NODZE PRAWEJ (czyli tej niby zdrowej) była złamana/pęknięta.... Lewa łapa prawdopodobnie ucierpiała na skutek nie obciążania bolącej po wypadku prawej. Podejrzewają zerwanie więzadła krzyżowego,ale to trzeba by sprawdzić takim testem na te sprawy,gdy pies jest spremedykowany. Jeśli ma zerwane to ratunkiem, aby coś jej w tej sytuacji ulżyć jest najlepiej szybki zabieg na to więzadło,bo może ja juz teraz boleć i taka sytuacja będzie dalej prowadziła do rożnych zmian. WNIOSEK.. sunia miała obie łapki "uszkodzone", jednak w związku z tym, zę lewa bolała ją mniej od p[rawej w której prawdopodobnie ma zerwane więzadła, to odciążała tę prawą łapkę nadużywając lewej, i dlatego teraz tak utyka na tę lewą i dlatego to nie było widoczne od początku jak trafiła do schronu.. I teraz co?? NIE MA SZANS NA KOLEJNE ZABRANIE JEJ NA KONSULTACJĘ, w celu sprawdzenia czy to więzadła nie są uszkodzone..... Jeśli to więzadła, to JEST SZANSA JEJ ULŻYC W BÓLU, ( bo jeśli to więzadła to JĄ BARDZO TO BOLI :placz: ), ale pies musi WYJŚĆ ZE SCHRONISKA, żeby można jej było te badania porobić :( NIE WIDZĘ nawet najmniejszej iskierki w tunelu :( załamię się.. SUNIA NIE PRZETRZYMA ZIMY!!!!!!!! Jeśli ten wet z wrocka ma rację, to ide się normalnie powiesić :( Quote
agaga21 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 http://img136.imageshack.us/img136/3629/dsc01178e.jpg i jak tu jej nie kochać??? :loveu::placz::placz: Quote
agaga21 Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 zrobiłam sobie nowy banerek dla etnusi Quote
Asior Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 [quote name='agaga21']zrobiłam sobie nowy banerek dla etnusi a mnie się nie zmieści :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.