ageralion Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Asior napisał(a):środki uspokajające dla siebie :evil_lol: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dooobra juz sie zamykam :eviltong: Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Siedze i patrzam na fotki Bono. Zastanawiam sie jak go ostrzyc. Na tulowiu nie ma problmeu, krotko go zetne maszynka (ciekawe jak beda wygladaly jego paseczki :eviltong:). Ale co z pyskiem? Mysle i mysle i nic :shake: Quote
wilczyca Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 zrób tak :evil_lol:: pod brzuchem zostaw mu dłuższą sierściuchę, głowę ostrzyż też na krótko i też zostaw mu brodę, a "wyjdzie" taki wyrośniety-przerośnięty gryfon :evil_lol:. A tak poważnie obojętnie jak go obetniesz to i tak będzie wyglądał ładnie, bo bonobo jest sam w sobie ładny :cool3:. Aż dziw bieże że tak długo "melinował" się w schronisku, on ma w sobie "to coś"..... Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 wilczyca napisał(a):zrób tak :evil_lol:: pod brzuchem zostaw mu dłuższą sierściuchę, głowę ostrzyż też na krótko i też zostaw mu brodę, a "wyjdzie" taki wyrośniety-przerośnięty gryfon :evil_lol:. A tak poważnie obojętnie jak go obetniesz to i tak będzie wyglądał ładnie, bo bonobo jest sam w sobie ładny :cool3: Hehehehhehe gryfon albo popaprany sznaucer :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chcialam go na krotko na pysku ale chyba nie wyjdzie :eviltong: zostanie mu ten piuropusz miedzy oczami i kudlate fafle :diabloti: Mysle nad zakupem furminatora ale to jak juz siersciuche obadam jaka ma ;) No i pierwsze strzyzenie to u fryzjera bedzie, mysle ze pokaza mi jak postepowac z takim kudlaczem (ja tylko boksie pielegnowalam - zero podszerstka i krotkie igielki zamiast kudlow ;)) wilczyca napisał(a):Aż dziw bieże że tak długo "melinował" się w schronisku, on ma w sobie "to coś"..... Ja tez jestem zdziwiona wlasnie. U mnie to milosc od pierwszego wejrzenia i te cudne oczy. Przyciaga jak magnez :loveu::loveu::loveu::loveu: Jak ja sie juz nie moge doczekac jutrzejszego poranka :multi: Quote
wilczyca Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ageralion napisał(a): ( ..... ) Jak ja sie juz nie moge doczekac jutrzejszego poranka :multi: skąd ja to znam ..... jak do mnie miał przyjechać psiur to też nie mogłam się doczekać. Łaziłam z kąta w kąt, nie mogłam sobie znaleźć miejsca ;) Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 A nie mialas lekkiego strachu, co to bedzie? Jak sie dogadacie itp? Ja mam taka mieszanke uczuc w sobie, ze chyba po pociagu bede galopem biegac :evil_lol: Ale przewaga radosci :lol: Quote
wilczyca Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 z moim to była troszkę inna sytuacja ja na niego czekałam w domu, ale odczucia i przeżycia to były takie same jakie Ty masz i przeżywasz :evil_lol: Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 A wogole jaki psiak do Ciebie jechal? Opowiadaj :cool3: Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 wilczyca napisał(a):z moim to była troszkę inna sytuacja ja na niego czekałam w domu, ale odczucia i przeżycia to były takie same jakie Ty masz i przeżywasz :evil_lol: A jak w domku? Dlugo sie przyzwyczajal? Jakies problemy, ktorych sie nie spodziewalas? Quote
wilczyca Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ageralion napisał(a):A jak w domku? Dlugo sie przyzwyczajal? Jakies problemy, ktorych sie nie spodziewalas? nawet nie, jedynie to suka się na mnie obraziła Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 wilczyca napisał(a):nawet nie, jedynie to suka się na mnie obraziła Obrazila?? Jeju nie strasz, ze moja tez sie moze obrazic. Potrafi walnac mine obrazonej krolewny ale jak do tej pory szybko jej przechodzilo :evil_lol: PS. dziekuje za PW juz zaglebiam sie w lekturze o Twoim psiaku :cool3: Quote
Soema Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ty się przygotuj, że będzie mega foch :eviltong: zawsze się psiak rezydent obraża :diabloti: no chyba, że Cię nie kocha :eviltong: Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Soema napisał(a):Ty się przygotuj, że będzie mega foch :eviltong: zawsze się psiak rezydent obraża :diabloti: no chyba, że Cię nie kocha :eviltong: Czyli mam sie szykowac na wkupianie w laski Mambuli?? No pieknie, zbankrutuje na te smakolyki :icon_roc::eviltong: A jeszcze ja czeka oduczanie spania z nami w lozku. Ale nic na raz, moze sama zalapie, ze lepiej sie spi z innym psiakiem ;) Quote
wilczyca Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ageralion napisał(a):Obrazila?? Jeju nie strasz, ze moja tez sie moze obrazic. Potrafi walnac mine obrazonej krolewny ale jak do tej pory szybko jej przechodzilo :evil_lol: ( ..... ) no obraziła się na tydzień bo potem to tylko udawała :evil_lol: że jest nadal obrażona a jak nie widziałam (w jej mniemaniu) to go zachęcała do zabawy, a potem to dała mi do zrozumienia że już się odobraziła i "zaczęła okazywać "uprzejme" zainteresowanie szczylem. A na dzień dzisiejszy to są kumple na dobre i na złe, jedno za drugim w ogień by poszło :cool1: Quote
ageralion Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Wilczyca masz przepieknego psa!! Po przeczytaniu calego watku juz sie wogole nie boje i nie stresuje. Zostala tylko niecierpliwosc i chec pomiziania Bonowego pieknego pyszczka :loveu: Dziekuje jeszcze raz za linka :p takie historie napawaja optymizmem :multi: szkoda, ze w Krakowie bede tak krotko, bym z checia ucalowala pocieche ;) Quote
Soema Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 ageralion napisał(a): szkoda, ze w Krakowie bede tak krotko, bym z checia ucalowala pocieche ;) Służę fotelem rozkładanym :lol::eviltong: Quote
Asior Posted April 17, 2009 Author Posted April 17, 2009 ageralion - chyba musimy zrobić tak, że Wy poczekacie na dworcu na mnie aż przyjade z Bonobo, ale będe pewnie ok 11 dopiero.. O której dokładnie masz powrotny???? Quote
Asior Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 AGE cośtam :) daj znac jak dojedziecie... DZIŚ dzięki pomocy wtatary, Bonobo szczęśliwie dotarł do pociągu i ponoć jest bardzo grzeczny, nie szleje w pociągu i nie przynosi wstydu.... Jestem z niego dumna :) A dziewczyny jak wrócą to wkleją zdjęcia :) Bo nacykały ich chyba ze sto :) BARDZO DZIĘKUJE TEZ P. Weterynarz , która bardzo nam ułatwiła procedure i wszystko było przyszykowane jak dotarłyśmy do schroniska :), więc cała adopcja trwała ok 10 minut, nie całe :) Quote
Asior Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 Frotko, oczywiście, ze zabezpieczamy :) Ageralion miała przeprowadzoną kontrolę przez Greven z Pro Equo :) Quote
Frotka Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 To mix border terriera a nie boksera. Na marginesie tego wątku mam pytanie do krakowskich wolontariuszy: jak wysyłacie psa do innego miasta to czy zabezpieczacie w jakiś sposób kontrolę adopcji? Moje pytanie nie jest zaczepką w kierunku Ageralion tylko pytaniem ogólnym. Quote
silke Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Cieszę się, że wszystko się udało i że Bonobo już w swoim domu :). Quote
Asior Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 dziewczyny... niech już ten dzień się skończy, co??? Właśnie miałam telefon od ageralion..... :placz::placz::placz: Bonobo właśnie o mało nie zagryzł jej Mamby :( Próbowali na różne sposoby i on poprostu bezgłośnie podchodzi i się rzuca.... :shake: a przecież Mamba to szczeniak jest jeszcze :shake: Do jutra wieczora przetrzyma go u siostry, ale nie mają pomysłu co robić dalej :( Boze... to nie tak miało być :( przecież on tyle czasu był na ogólnym boksie z 5-cioma innymi psami :shake: Przenieśli go, bo często tam dochodziło do szarpanek, w których m.in on brał udział, ale nigdy nie stała się nikomu krzywda....... a tu takie coś :( Quote
mysiaq Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Właśnie dzwoniłam do ageralion ... w drodze do mnie spodkali kolegę jego TŻ i okazało się, że miał jechać na dniach po psa. Mówi, że ponoć świetny dom itp. Dzisiaj u niego przenocuje (o ile nie bęzie jakiejś niespodziewanej sytuacji) i jutro razem pojedziemy do niego zobaczyć jak to wszystko wygląda i będziemy kombinować (pewnie poprosić Graven o pomoc z rozmową przedadopcyjną itp.) i może to będzie to jego nowy domek ... dobry domek. Zaraz jeszcze raz przedzwonię i dopytam co i jak i napiszę. Quote
Asior Posted April 18, 2009 Author Posted April 18, 2009 moze Greven coś jutro wymyśli :( bo ja jestem przerażona..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.