Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 5.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kaja10014 napisał(a):
Piękny maluch :loveu:

Ja potwierdzam zdanie Figi, jeden uratowany = kilka sprowadzonych
Nie można tego gdzieś zgłosić?

ja wiem, jestem tego świadoma, ale nie mogłam się patrzeć jak marznął na oknie skulony i podgryzany przez dorosła świnkę bez czystej wody :(

chcialabym to zgłosić, ale gdzie ??

Posted

Ładny króliczek... ale rzeczywiście przydałoby się zgłosić gdzieś jak traktowane są zwierzęta w tym sklepie... no i jeszcze kwestia -> kupujesz = napędzasz im interes. Ale poniekąd Cię rozumiem, też serce by mi się krajało gdybym zobaczyła takie maleństwo w takich warunkach.

Posted

[FONT=Georgia]ale uroczy gówniarz :loveu: dużo zdrowia dla niego i niech rośnie szybciutko!

W zoologicznym skąd mam Teodora ost. były tak małe króliki że aż byłam zaszokowana. Teo jak go przytachałam był malutki ale one to przeginka, jak siedziały podkulone to miały z 10cm :roll: Już ich nie ma więc obawiam się że mogły nie przeżyć, takie maluchy powinny być z matką jeszcze.
[/FONT]

Posted

To prawda, wykupienie to żaden ratunek i osobiście smuci mnie kiedy słyszę o kolejnym "uratowanym" oczywiście za pieniądze maluszku. Ludzie wydają mi się ostatnio mieć bardzo ograniczoną wyobraźnie.
Wygłaskaj go. Szczęściarz, trafił do dobrego miejsca ;)

Posted

Katasza napisał(a):
To prawda, wykupienie to żaden ratunek i osobiście smuci mnie kiedy słyszę o kolejnym "uratowanym" oczywiście za pieniądze maluszku. Ludzie wydają mi się ostatnio mieć bardzo ograniczoną wyobraźnie.
Wygłaskaj go. Szczęściarz, trafił do dobrego miejsca ;)

wiesz to czesto wlasnie taka krotkowzrocznosc, kupie go bo jest tam mu zle ale nie mysli sie ze to zysk dla sprzedawcy i nowe sie pojawia :( mnie czasami smuci ze w Polsce macie SPk i mnostwo krolikow do adopcji a ludzie i tak wybieraja z zoologa..

Posted

Deer, najfajniej jest jak wiedzą o tym wszystkim siedzą na forum Stowarzyszenia POMOCY Królikom, a potem idą i kupują ślicznego całkiem zdrowego 6tygodniowego maluszka, bo ładnie na nich patrzył w sklepie ;)
Nic na to nie poradzisz, takie życie.

Posted

[FONT=Georgia]Nie wiem jak Wy ale ja z kamienia nie jestem i uważam że 'teoria' nie zawsze idzie w parze z 'praktyką'. Są takie sytuacje kiedy człowiek mięknie i tyle, nie ma to większego wytłumaczenia tak się po prostu dzieje.
Też uległam i kupiłam Teodora pomimo że idąc do zoologicznego sklepu nawet nie myślałam że kiedykolwiek będę miała królika, jestem tam przynajmniej raz w tyg. i nigdy wcześniej ani później coś takiego mnie nie tknęło pomimo że zwierząt tam jest dużo i wszystkie są śliczne i w potrzebie....z Teodorem było inaczej, po prostu poczułam że muszę go zabrać.
Teorię o napędzaniu zysku sprzedawcy znam na pamięć od dawna ponieważ przez kilka ładnych lat miałam szczury i też uważałam że lepiej adoptować, nadal tak uważam aczkolwiek jak mówię...nikt nie jest niewzruszony i są sytuacje kiedy emocje biorą górę nad rozsądkiem.
Sklepy i tak szybko nie zrezygnują ze sprzedaży zwierząt więc robienie wielkiego halo z kupna zwierzęcia niczego nie zmieni. Każdy w miarę rozumny człowiek i tak wie jak to wygląda ale świata nie zbawimy gadaniem choćbyśmy nie wiadomo jak się starali.
[/FONT]

Posted

zgadzam się z Wami w 100%
już od dawna myślałam o adopcji, nawet gadałam z rodzicami, chcieliśmy zacząć rozglądać się na stronce SPK za samiczką w lecie 2011, aż Primer dorośnie, zostanie wykastrowany, wszystko powoli bez pośpiechu, ale stało się inaczej :) nic już nie poradzę, szkoda mi było malucha, gdybym zobaczyła go w czystej klatce, ze świeżą wodą i siankiem, nawet nie pomyślałabym, zęby go zabrać do siebie. Często bywam w zoologach, ale jeszcze takich złych warunków nie widziałam :(

a tak wogle, to
maluszek już sie bardzo rozbrykał :cool3:
biega, skacze ( i bobkuje) po całym pokoju :roll:
teraz juz wiem, ze 2 krole= 2 razy wiekszy balagan :evil_lol:, ale tez 2 razy wiecej miłosći *:loveu:
Primer od czasu przybycia maluszka wszędzie zostawia boby i do tego stał się bardziej terytorialny, nie pozwala mi wkładać na długo ręki do klatki (chyba, że na głaskanie :eviltong: ), no z resztą go rozumiem, mały zabrał mu jego terytorium, to teraz chociaz klatke chce miec tylko dla siebie ;))

królasy siedzą w oddzielnych klatkach zamknięte na noc, a podczas mojej codziennej nieobecności 7-15 biega wolno Prim, jak wracam ze szkoły, to wypuszczam tez malego i przez godzine Primer lata za małym, ale już inaczej niz na paczątku, biega za nim, ale nie chce go "dosiadac" na szczescie, późneij już jest spokojny :multi: .Już sie troche uspokoił, nie kopuluje z moimi nogami i nie biega do okoła mnie jak to bylo przez 3 pierwsze dni pobytu maluszka u nas :multi: ostatnio chyba nawet zauważyłam, ze starszy wylizywał malucha :loveu:

jutro zamierzam zadzwonic do weta w sprawie kastracji, bo juz zrobilam ogólny "przegląd" który jest najlepszy dla uszkaków ;)


no to teraz zdjęcia

mluszek wypuszczony bez prima








Posted

[quote name='Kaja10014']O mamuniu, jaka drobinka! :loveu:

Bardzo ładnie się z Primerem prezentuje :cool3:
miesci sie na 1 dłoni :lol:
[quote name='Asiaczek']Jeden król tyle bobków pozostawił?
http://i56.tinypic.com/szc4ns.jpg

Pzdr.
jak widac, trzeba bylo zostawić swój zapach :lol:
[quote name='Paula03']Ja już nie wiem kto jest słodszy Primer czy ten maluch :loveu:

dla mnie oba są słodziutkie :loveu:

Posted

Shel, podczas wprowadzania nowego królika na terytorium domownika to norma. Z czasem przechodzi. ;)

Śliczne króle. Byłaś już z Maluchem u weta? Masz potwierdzoną płeć przez specjalistę?
Jeżeli nie to za jakieś 2tygodnie, trzeba zacząć uważać żeby nowy domownik nie okazał się dziewczynką ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...