WeronikaM Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 dzieki dziewczyny, nagrałam jeszcze filmik telefonem jak maluch łazi po pokoju :D , kiedyś go wstawię rodziców nie ma , więc szybko skoczyłam na dwór i pstryknęłam fotkę diany coś mi tu na rodziców komputerze (bo mój schowany) photobucket nie działa, wiec musze imageshack wykorzystać :roll: i musiały te foitki być zmniejszone w aparacie, bo tutaj jest tylko paint :lol: wiem, że są za ciemne, ale cóż, śpieszyłam się :lol: Quote
Chantell Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]Spierałabym się :evil_lol: Pomimo że sama mam królika i uważam że jest przekochany i najwspanialszy to twierdzę że szczury biją króliki na łeb i szyję pod względem towarzyskości. Oswojony szczur zachowuje się bardzo podobnie do psa, za swoim właścicielem pójdzie wszędzie. Moje 3 pannice chodziły za mną krok w krok po całym mieszkaniu i na dworze też nie oddalały się, zdarzało się że spały ze mną w łóżku przy głowie, iskały mnie non stop... cały czas szukały ze mną kontaktu i na każdym kroku pokazywały że jestem członkiem ich stada. Są to niesamowicie inteligentne stworzenia, miałam przyjemność sama się o tym przekonać.[/FONT] A jak z ich załatwianiem się było? Jaaaa jaki słodki!! :loveu: a Dianula też cudna :D Quote
taxelina Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 szczury jak kroliki da sie nauczyc zalatwiania w jednym miejscu. szczury sa inteligetniejsze to wiadomo ale krolik tez moze by przytulasny i szukac z toba kontaktu. peppar taki byl a odkad jest luzem to jeszcze bardziej szuka kontaktu z nami i chce byc glaskany Quote
jonQuilla Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 [FONT=Georgia]Króliś jest cudownie umaszczony i taki malutki :loveu: pomyśleć że mój rudzielec też dopiero co taki mały był :) wygłaskaj futrzaki :loveu: Diana jaka dama z podniesioną głową :cool3: http://img63.imageshack.us/img63/3/ssc7172.jpg [/FONT] [quote name='Chantell']A jak z ich załatwianiem się było? [FONT=Georgia]Szczury są ogólnie terytorialne więc znaczą często teren, samce mogą nieco obficiej aczkolwiek nie jest to reguła. Mając szczura trzeba liczyć się z tym że będzie nas znaczył, głównie ręce ale też pozostałe części ciała oraz garderobę....natury się nie przeskoczy. ;) Znaczą także przedmioty, głównie te które człowiek dotyka rękami, są po prostu "przepocone"....np. telefon, pilot, mysz, klawiatura :) Jeśli chodzi o załatwianie się to robiły to najczęściej w jedno miejsce, zarówno w klatce jak i poza nią. U mnie w pokoju toaletę sobie utworzyły za biurkiem więc tam miały też kuwetę ale wiadomo że czasami gdy biegały po dywanie czy gdziekolwiek indziej też zdarzało im się pozostawić bobki. [/FONT] Quote
Shel Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 http://img443.imageshack.us/img443/1310/ssc7173.jpg śmieszne uszyska ;) Quote
betty_labrador Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 wydaje mi sie ze takie ubarwienie jak twoj królik moga miec tylko samiczki, poniewaz moze byc podobnie jak u kotow ze to umaszczenie jest sprzężone z płcią. Quote
QQk Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Bry! http://img63.imageshack.us/img63/3/ssc7172.jpg - zaraz zjem króla ;) Quote
taxelina Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 betty_labrador napisał(a):wydaje mi sie ze takie ubarwienie jak twoj królik moga miec tylko samiczki, poniewaz moze byc podobnie jak u kotow ze to umaszczenie jest sprzężone z płcią. Akurat "siedze" troche w krolikach i pierwszy raz slysze zeby kolor mial cos do plci :) Quote
łamAga Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Deer a moze masz jakies informacje na temat adopcji krolikow w wielkopolsce ?? czy takie w ogole sa w tym rejonie ?? bo zamierzam nabyc kroliczka , samiczke ;) Quote
taxelina Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='dOgLoV']Deer a moze masz jakies informacje na temat adopcji krolikow w wielkopolsce ?? czy takie w ogole sa w tym rejonie ?? bo zamierzam nabyc kroliczka , samiczke ;) jako ze nie mieszkam w polsce to nie wiem gdzie co ale prosze http://adopcje.kroliki.net/ ale nie sugeruj sie gdzie jest tylko popatrz ktory ci sie spodoba, transport to czasami najmniejszy problem :) Quote
Migori Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 To umaszczenie to szylkret ? Jeśli tak to też czytałam, że w ten sposób umaszczone są samice kotów. Maluch przepiękny. Jestem ciekawa jego spotkania z Dianą. Quote
taxelina Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 np Szylkretowy holenderski Na górze równy odcień pomarańczowy schodzący w dół i rozjaśniający się przy skórze. Uszy, brzuch oraz spód ogonka w kolorze niebiesko-czarnym. Policzki i zad cieniowane lub podbarwione kolorem niebiesko-czarnym. Oczy orzechowe, im głębszy odcień tym lepiej. Trzeba tylko dodac ze malec jest maly i jeszcze kolor moze sciemniec albo sie rozjasnic :) Quote
WeronikaM Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 hej Rodziców nie ma w domu ,więc wpadłam do galerii :evil_lol: Ledwo wróciłam od weterynarza. Zaszczepił malucha na myksomatozę. Czy to wystarczy ? Czytałam przed chwilą jakąs weterynaryjną stronkę i było napisane, że szczepi się także na jakiś pomór. Mam iść jeszcze raz ? Wczoraj zdałam sobie sprawę, że królik ma maść bardzo podobną do Mizi :) też słyszałam od jakiejś miłośniczki kotów, że nie spotkała się, żeby samiec (kot) miał takie umaszczenie :) Quote
Vitka Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Piękny królik! :) U kotów to bardzo niespotykane aby samiec miał takie umaszczenie, a jeżeli się zdarzy to podobno jest bezpłodny... ale nie wiem czy to prawda. :) Quote
taxelina Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 http://www.lecznica-oaza.strefa.pl/biblioteka/artykuly/kroliki/szczepienia.htm http://www.vetopedia.pl/article194-1-Program_szczepien_krolika.html http://faunavet.pl/artykuly/kroliki/szczepienia_krolikow Quote
łamAga Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='deer_1987']jako ze nie mieszkam w polsce to nie wiem gdzie co ale prosze http://adopcje.kroliki.net/ ale nie sugeruj sie gdzie jest tylko popatrz ktory ci sie spodoba, transport to czasami najmniejszy problem :) dzięki :lol: na tej stronie wczoraj byłam i takie króliczki jak bym chciała to akurat samczyki , bardzo bym chciała rudą króliczkę :loveu::loveu::loveu::loveu: ze stojącymi uszami :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
taxelina Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 dOgLoV napisał(a):dzięki :lol: na tej stronie wczoraj byłam i takie króliczki jak bym chciała to akurat samczyki , bardzo bym chciała rudą króliczkę :loveu::loveu::loveu::loveu: ze stojącymi uszami :loveu::loveu::loveu::loveu: Zawsze mozesz sie na forum odezwac moze akurat jest jakas. ja bym nie chciala samiczki, wole samca :) duzo bardziej ulegly, spokojniejszy :) Quote
kajkoowa Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Oprócz myksomatozy szczepi się też na pomór ;) Quote
Illusion Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Słodki ten Twój nowy króliczek :loveu:, Diana też niczego sobie :evil_lol:. Quote
betty_labrador Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 deer_1987 napisał(a):Akurat "siedze" troche w krolikach i pierwszy raz slysze zeby kolor mial cos do plci :) u kotów na pewno tak jest, bo gen umaszczenia szylkretowego leży na chromosomie XX czyli żeńskim i jest sprzężony z płcią. To jeszcze trzeba poszperać na temat królików. :) Vitka napisał(a):Piękny królik! :) U kotów to bardzo niespotykane aby samiec miał takie umaszczenie, a jeżeli się zdarzy to podobno jest bezpłodny... ale nie wiem czy to prawda. :) hmm a o tym nie pamietam, ale całkiem możliwe. Quote
Ewa&Duffel Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Przeuroczy jest Twoj kroliczek :loveu: mam nadzieję, że będzie się dobrze chować :) odnośnie szczepień, ja nigdy na nic nie szczepiłam królików, żaden wet nie mowil nam o konieczności szczepień..:roll: Lola ma już prawie 7 lat i całe życie praktycznie nie chorowała ;) Quote
betty_labrador Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ewa&Duffel napisał(a):Przeuroczy jest Twoj kroliczek :loveu: mam nadzieję, że będzie się dobrze chować :) odnośnie szczepień, ja nigdy na nic nie szczepiłam królików, żaden wet nie mowil nam o konieczności szczepień..:roll: Lola ma już prawie 7 lat i całe życie praktycznie nie chorowała ;) bo jak jest w domu zwierzaczek tylko to jest mniejsze prawdopodobieństwo zakażenia ;) choc wiem ze przez komary jakas zaraza moze sie roznosić(choc nie musi). a może Twoi wetowie nie byli doinformowani? :hmmmm: Quote
WeronikaM Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 [quote name='deer_1987']http://www.lecznica-oaza.strefa.pl/biblioteka/artykuly/kroliki/szczepienia.htm http://www.vetopedia.pl/article194-1-Program_szczepien_krolika.html http://faunavet.pl/artykuly/kroliki/szczepienia_krolikow o dzięki wielkie :buzi: !!! czyli za 2 tyg. powtórka tego co było i 2 tyg po tym pomór :) [quote name='dOgLoV']dzięki na tej stronie wczoraj byłam i takie króliczki jak bym chciała to akurat samczyki , bardzo bym chciała rudą króliczkę :loveu::loveu::loveu: ze stojącymi uszami :loveu::loveu::loveu::loveu: :D [quote name='deer_1987']Zawsze mozesz sie na forum odezwac moze akurat jest jakas. ja bym nie chciala samiczki, wole samca :) duzo bardziej ulegly, spokojniejszy :) a jak zawsze myślałam, że to samice są spokojniejsze :lol: [quote name='Kaja10014']Oprócz myksomatozy szczepi się też na pomór ;) dzięki :D [quote name='RCookie']Słodki ten Twój nowy króliczek :loveu:, Diana też niczego sobie :evil_lol:. :loveu: [quote name='Czarnulka']Heej :) Cudny króliczeek:loveu: :) :D [quote name='betty_labrador']u kotów na pewno tak jest, bo gen umaszczenia szylkretowego leży na chromosomie XX czyli żeńskim i jest sprzężony z płcią. To jeszcze trzeba poszperać na temat królików. :) hmm a o tym nie pamietam, ale całkiem możliwe. może i u króli tak jest :roll: [quote name='Ewa&Duffel']Przeuroczy jest Twoj kroliczek :loveu: mam nadzieję, że będzie się dobrze chować :) odnośnie szczepień, ja nigdy na nic nie szczepiłam królików, żaden wet nie mowil nam o konieczności szczepień..:roll: Lola ma już prawie 7 lat i całe życie praktycznie nie chorowała ;) dzieki :kiss_2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.