maugo Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Ajula napisał(a):co słychać u Nefrondy? :lol: Była na wycieczce w Wilczy u mych kuzynostwa. W drodze była grzeczna, na postojach pilnowała się mnie i samochodu. Zachowywała się nienagannie. Po powrocie do domu całą grzeczność sobie odbiła w czwórnasób. Wcięła mi obiad, jak tylko odeszłam na chwile od stołu, przekąsiła chlebkiem i masełkiem ściągniętym z blatu w kuchni. Wylizała miski kotom i oddała sie konsumpcji przydziałowej michy, tym razem jedzonko gotowane, ale już wszystkiego nie zjadła. Resztę zostawiła na pózniej. Zresztą zauważyłam, że gotowane jedzonko bardziej jej smakuje niz karmy. Pogoniła kota na spacerze i ogólnie humorek jej dopisuje :lol:. Ponadto stwierdziła, że nie ma to jak jej osobista kanapa. Quote
__Lara Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 maugo napisał(a):Była na wycieczce w Wilczy u mych kuzynostwa. W drodze była grzeczna, na postojach pilnowała się mnie i samochodu. Zachowywała się nienagannie. Po powrocie do domu całą grzeczność sobie odbiła w czwórnasób. Wcięła mi obiad, jak tylko odeszłam na chwile od stołu, przekąsiła chlebkiem i masełkiem ściągniętym z blatu w kuchni. Wylizała miski kotom i oddała sie konsumpcji przydziałowej michy, tym razem jedzonko gotowane, ale już wszystkiego nie zjadła. Resztę zostawiła na pózniej. Zresztą zauważyłam, że gotowane jedzonko bardziej jej smakuje niz karmy. Pogoniła kota na spacerze i ogólnie humorek jej dopisuje :lol:. Ponadto stwierdziła, że nie ma to jak jej osobista kanapa. :lol::lol::lol: ale jej tam dobrze ;) Quote
rita60 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 __Lara napisał(a)::lol::lol::lol: ale jej tam dobrze ;) Gorzej z tym obiadem dla maugo:razz: Quote
__Lara Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 rita60 napisał(a):Gorzej z tym obiadem dla maugo:razz: Wiem.... ale maugo, czuję przez monitor, ma miękkie serce ;) Quote
maugo Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 zapominiałam dopisać, że byłysmy z wizytą u Cioci Gagaty, która odpoczywa wraz ze swą czeredą w okolicach Częstochowy. Ma tam zachwycajacy ogród. Ciocia Gagata w tymże ogrodzie zrobiła panience kilka fotek. Ciekawam jak wyjdą bo deszcz ulewny nas dopadł i musiałysmy wiać.:evil_lol: Quote
maugo Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 __Lara napisał(a):Wiem.... ale maugo, czuję przez monitor, ma miękkie serce ;) .. i dobrze czujesz :lol: Quote
rita60 Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 __Lara napisał(a):Wiem.... ale maugo, czuję przez monitor, ma miękkie serce ;) No pewnie:lol:i poczucie humoru:multi: Quote
Ajula Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 to ładna wycieczka była :lol: fajnie, że będą fotki Quote
ULKA12 Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 A dlaczego sunia jeszcze nie w swoim własnym domku??? Quote
gagata Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 A tutaj... Picasa Web Albums - Iwona - Nefronda Dodałam tu również zaległe zdjęcia,za jakośc przepraszam ale fotograf ze mnie raczej z konieczności... Quote
Dark Lord Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 No panna coraz bardziej psa przypomina:loveu:, odkarmiona, widać meszek, jeszcze trochę i będzie piękna. Quote
gagata Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Zauważyłam inny problem.....Onda bardzo niechętnie oddala sie od Maugo....Niech ten domek będzie szybko, bo przewiduję kłopoty... Quote
Cockermaniaczka Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 :loveu: coraz piekniej panna wyglada:loveu: Nie ten sam pies:loveu: Zmiana domu bedzie na pewno dla niej szokiem:-( Quote
maugo Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Cockermaniaczka napisał(a)::loveu: coraz piekniej panna wyglada:loveu: Nie ten sam pies:loveu: Zmiana domu bedzie na pewno dla niej szokiem:-( i to wielkim :-( Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Jak Onda ładnie zajmuje sofę :lol: Ile kociaków :-o maugo, to wszystkie Twoje? :) :D Quote
Ajula Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Gagata dzięki za fotki :lol: nefronda coraz bardziej "ubrana" :lol: Maugo- Mróweczka przesłodka, chyba bardzo kochany z niej stworek, co? tylko oczki takie jakby przestraszone, pewnie przez tą cholerkę :mad: ...a ilośc kotów mnie powaliła :-o Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [quote name='Ajula']Gagata dzięki za fotki :lol: nefronda coraz bardziej "ubrana" :lol: Maugo- Mróweczka przesłodka, chyba bardzo kochany z niej stworek, co? tylko oczki takie jakby przestraszone, pewnie przez tą cholerkę :mad: ...a ilośc kotów mnie powaliła :-o Fajnie wyglądają, każdy ma swoją miseczkę :loveu: Quote
maugo Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 [quote name='Ajula']Gagata dzięki za fotki :lol: nefronda coraz bardziej "ubrana" :lol: Maugo- Mróweczka przesłodka, chyba bardzo kochany z niej stworek, co? tylko oczki takie jakby przestraszone, pewnie przez tą cholerkę :mad: ...a ilośc kotów mnie powaliła :-o A to i tak nie wszystkie, brakuje jeszcze Oskara i Ryśka :lol:. na zdjęciu 30 -ten burasek na pierwszym planie to Duduś obok Sara a ta z krawatką to Klara Matylda. oczywiście wszystkie mają imiona i na nie reagują kiedy je wołam. Ostatni raz jak Gagata była u nas z wizytą to Duduś odprowadził ją razem ze mną i Ondą na przystanek autobusowy, taki był z niego uprzejmy kotuś Mróweczka to sama słodycz, takie kochane maleństwo, przytulaśne i głaskaśne. I to właśnie ją Onda tak okropnie tępi, chowa się przed nią wszędzie. A oczki przestraszone bo ona jest prawie niewidoma. Quote
maugo Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 __Lara napisał(a):Jak Onda ładnie zajmuje sofę :lol: Ile kociaków :-o maugo, to wszystkie Twoje? :) :D Laro, kiedy się poznałyśmy to Ci pisałam w mailu, że mam całą czeredę :lol::lol::lol: Teraz, już dwóch kotów nie mam, przeszły po Tęczowym Moście, cóż takie życie, a że jestem niereformowalna, mimo wieku, to pewnie natrafię na jakieś biedy ...., resztę mozna sobie dośpiewać. Ostatnio jedna z sąsiadek mi zapowiedziała, że jak będę miała jeszcze jednego psa to będę musiała się wyprowadzić ..... chętnie to zrobię bo marzę o domku z ogródem. Niewielkim domku z duuużym ogrodem, to moje zwierzaki miałyby gdzie się udawac na wyprawy :lol: Quote
__Lara Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 maugo napisał(a):A to i tak nie wszystkie, brakuje jeszcze Oskara i Ryśka :lol:. na zdjęciu 30 -ten burasek na pierwszym planie to Duduś obok Sara a ta z krawatką to Klara Matylda. oczywiście wszystkie mają imiona i na nie reagują kiedy je wołam. Ostatni raz jak Gagata była u nas z wizytą to Duduś odprowadził ją razem ze mną i Ondą na przystanek autobusowy, taki był z niego uprzejmy kotuś Mróweczka to sama słodycz, takie kochane maleństwo, przytulaśne i głaskaśne. I to właśnie ją Onda tak okropnie tępi, chowa się przed nią wszędzie. A oczki przestraszone bo ona jest prawie niewidoma. :loveu::loveu: cała gromadka ze swoją mądrą, troskliwą Panią :loveu: Quote
maugo Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 [quote name='florida_blue']:laugh2_2: Nie pisałam za dużo wcześniej , żeby nie zapeszać, ale teraz chyba juz mogę - kciuki podziałały - szukamy transportu dla Nefre :) :cunao: to domek, o którym myslałam na samym początku jak ją odbierałyśmy, teraz już podjął decyzję, że jest gotowy na przyjęcie Nefrondy do siebie. Domek mieszka w Częstochowie, na przedmiesciach własciwie i Nefronda bedzie mogła ujadać do woli ;) W perspektywie - może bedzie miała jeszcze jakieś towarzystwo do biegania gdyby sie domek zdecydował. :loveu: oczywiście domek bedzie kontunował leczenie - i bedziemy pomagać w razie problemów :) [SIZE=1]Mam nadzieje, że Nefronda bedzie grzeczna :diabloti: :laola: Pani Małgosiu, przeprowadziła ją Pani przez najgorszy okres - dziękujemy :Rose: i co domek? Jakie są dalsze dyrektywy?;) Quote
Ajula Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 maugo napisał(a): A oczki przestraszone bo ona jest prawie niewidoma. aacha :roll: bardzo mi się Mróweczka podoba, w jakim jest wieku? czy prawie niewidoma jest ze starości, czy ma chore oczki? Quote
__Lara Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Prosimy o wsparcie, szukamy pieniążków na hotel dla bardzo wystraszonego w schronisku Vertera... w schronisku ma małe szanse na adopcję :( http://www.dogomania.pl/forum/f28/choc-bardzo-wystraszony-wciaz-ufa-czlowiekowi-nie-zawiedzmy-jego-zaufania-136842/index26.html#post12463448 Quote
maugo Posted June 16, 2009 Posted June 16, 2009 Ajula napisał(a):aacha :roll: bardzo mi się Mróweczka podoba, w jakim jest wieku? czy prawie niewidoma jest ze starości, czy ma chore oczki? Kiedy jak ją brałam to mi powiedziano w schronisku, że ma około pięciu lat, to było w 2006 czyli teraz będzie miała jakieś osiem. Powiedziano mi też, że była bita. I ta ślepota to najprawdopodobniej wynik urazu jakiego doznała. Ma tez kłopoty ze słuchem. To wszystko nie przeszkadza jej być kochaną, koty ją uwielbiają. Szczególnie jedna, najmłodsza kicia, przychodzi do niej liże ją po mordce i się przy niej układa. :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.